Reklama

Listki historii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- W dzisiejszych czasach filatelistyka to nie tylko zbieractwo czy hobby. Wielu naukowców uprawiających nauki pomocnicze historii jest zdania, że filatelistyka stała się już nauką - mówił ks. Józef Marecki, prof. PAT, który kolekcjonuje znaczki od przeszło 40 lat. Według niego, analiza znaczków może służyć ukazaniu pewnych wartości historycznych. Jeden z wykładów, jaki ks. Marecki wygłosił na PAT, dotyczył motywów roślinnych, jakie pojawiają się na znaczkach.
Pierwsze motywy roślinne na polskich znaczkach pojawiły się już w 1919 r. Znaczek przedstawiający rolnika podczas orki kosztował 2,5 korony. W tym samym czasie pojawiły się też inne znaczki - przedruki pruskie z ornamentami roślinnymi. - Było to zgodne z nomenklaturą Poczty Pruskiej, która unikała drukowania na znaczkach dzieł sztuki, konkretnych obrazów. Zresztą większość poczt tak właśnie postępowała. Ewenementem jest Poczta Angielska, która zawsze na znaczkach publikowała wizerunek królowej - tłumaczy ks. Marecki.
Z 1921 r. pochodzi znaczek, który został wyemitowany z okazji uchwalenia konstytucji marcowej. Tutaj także doceniono trud rolnika - oto żeńcy niosą snopy. (Motyw kłosów zbóż będzie pojawiał się na znaczkach aż do lat 60.). Jest tu już napis: „Poczta Polska”, jest też orzeł. Znaczek nie jest już przedrukiem, w całości zaprojektowali go Polacy.
- Znaczek ma głęboką wymowę. Kłosy posianego zboża kojarzą się z nowym życiem. A przecież niedawno zakończyła się wojna polsko-bolszewicka, Polska ma się więc odradzać - mówi ks. Marecki. Zwraca też uwagę na inny znaczek, z 1951 r., który poświęcony był elektryfikacji wsi. Na tle bujnej zieleni ukazano moment zakładania w wiosce kabli elektrycznych. Ten znaczek został zdyskredytowany przez Radio Wolna Europa jako propaganda ideologiczna. Dlatego też bardzo szybko wycofano go z obiegu.
Powody umieszczania flory na znaczkach polskich były różne. Owoce i kwiaty często miały znaczenie symboliczne. - Długo rośliny były symbolem postępu. Kłosy zbóż przedstawione obok trybów maszyn, kombajnów, fabryk, młota - takie były znaczki z lat 50. i 60., wydawane na kolejne „lecia” PRL-u. „Zbudujemy nową Polskę” - krzyczały. Taka była ówczesna ideologia i musiała ona znaleźć swe odbicie także na znaczkach. Takie znaczki emitowano nie tylko w Polsce, ale we wszystkich krajach bloku - opowiada ks. Marecki. Zauważa też, że przez długie lata na znaczkach nie pojawiały się kontury Polski.
Rośliny mogą być symbolami. W kolejnych latach ukazywały się róże, bukiety kwiatów, owoce. Złamany goździk, przypominający nieco mak, pojawił się na znaczku propagującym walkę z narkomanią. Róża, która rośnie na drutach kolczastych lub wyrasta z hełmu polskiego powstańca, ukazała się na znaczkach upamiętniających Polskę Walczącą. Motywem przywodzącym na myśl ojczyznę są także wierzby. Te drzewa widnieją na znaczkach przedstawiających słynnych Polaków: Prymasa Wyszyńskiego, Szopena, Szymborską czy Niemena. Mak na tle ruin opactwa na Monte Cassino widnieje na znaczku wydanym w 50. rocznicę słynnej bitwy. Las katyński i ukazana na jego tle postać ks. Zdzisława Peszkowskiego, walczącego o prawdę o zbrodni na polskich oficerach, umieszczono na znaczku upamiętniającym 60. rocznicę wydarzeń katyńskich.
Rośliny przedstawiane na znaczkach bywają elementem polskiego krajobrazu, tak jak w przypadku serii „Dwory polskie”, gdzie zabytkom towarzyszą np. drzewa. Pięknie wydanymi znaczkami była seria „Róże w hafcie polskim”.
- Ze znaczków można odczytać historię naszego kraju - twierdzi ks. Marecki. - Te z końca lat 80. i początku 90. ujawniają np. pędzącą inflację. Znaczek stokrotka o nominale 40 gr. kilka lat później miał już nominał 150 zł. Ze znaczkiem przedstawiającym jałowiec poradzono sobie inaczej - pierwszą cenę 60 gr., przekreślono i niżej nadrukowano nową - 700 zł. Z czasem zamiast ceny drukowano nominały A i B. To było tańsze niż nowe matryce. Wiele znaczków nie wchodziło w ogóle do obiegu, gdyż ich nominały nie nadążały za dewaluacją.
Często graficy sięgają po motywy roślinne w celach edukacyjnych, dydaktycznych. Dlatego emitowane są znaczki przedstawiające rośliny lecznicze, grzyby trujące pod ochroną lub polskie parki narodowe.
Innym powodem, dla którego rośliny pojawiają się na znaczkach, jest po prostu chęć pokazania ich piękna. W 1964 r. ukazał się np. cykl „Kwiaty ogrodowe”. Ks. Marecki zwraca uwagę, iż ta seria została bardzo precyzyjnie wykonana. W tym czasie wprowadzono nowsze maszyny drukarskie, lepszy papier, farbę. Historyk podkreśla, że wielu polskich grafików zajmujących się projektowaniem znaczków z czasem zyskało duże uznanie i zlecenia zaprojektowania banknotów, nawet zagranicznych.

Pierwszy znaczek pocztowy pojawił się na świecie 6 maja 1840 r. w Anglii. Był wartości 1 pensa i przedstawiał królową Wiktorię. Do dzisiejszego dnia Poczta Angielska, jako jedyna na świecie, nigdy na swoich znaczkach nie wpisuje nazwy kraju. Na ziemiach polskich pierwszy znaczek został wprowadzony w 1860 r. Naklejano go na listy, które były w obiegu na terenie Królestwa Polskiego, a także na te, które wysyłane były do Rosji. Został wycofany w kwietniu 1865 r. Kolejny polski znaczek pojawił się dopiero w 1919 r., już po odzyskaniu niepodległości. Były to znaczki pruskie, na które nadrukowywano znaki Poczty Polskiej bądź też kwotę, za którą należało je zakupić. Były to tzw. znaczki przedrukowywane.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję spotkanie poświęcone bezpieczeństwu dzieci w sieci

2026-07-09 06:56

[ TEMATY ]

Marta Nawrocka

PAP/Marcin Obara

Marta Nawrocka

Marta Nawrocka

Marta Nawrocka zapowiedziała w środę w Ankarze, że jesienią tego roku zorganizuje w Warszawie spotkanie poświęcone bezpieczeństwu dzieci i młodzieży w sieci. Małżonka Prezydenta RP przekonywała, że internet daje dzieciom „morze możliwości”, ale niesie ze sobą też hejt i manipulację.

Marta Nawrocka, na zaproszenie pierwszej damy Republiki Turcji Emine Erdogan, wzięła udział w spotkaniu Małżonek Prezydentów Szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego NATO. Obrady toczyły się pod hasłem „Dzieci, technologia i bezpieczeństwo: ochrona przyszłych pokoleń”.
CZYTAJ DALEJ

Proces beatyfikacyjny amerykańskiej mistyczki Rhody Wise wkroczył w decydującą fazę

2026-07-10 07:38

[ TEMATY ]

beatyfikacja

en.wikipedia.org

Rhoda Wise

Rhoda Wise

Proces beatyfikacyjny amerykańskiej mistyczki Rhody Wise wkroczył w decydującą fazę. Do Watykanu trafiło oficjalne positio. Co to oznacza dla duchowej przewodniczki Matki Angeliki z EWTN?

Proces beatyfikacyjny amerykańskiej mistyczki i stygmatyczki Rhody Wise wkroczył w kolejną, niezwykle ważną fazę. Do watykańskiej Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych przekazano oficjalne positio – obszerny dokument podsumowujący dowody na heroiczność jej cnót i świętość życia. Rhoda Wise znana jest na całym świecie m.in. jako duchowa przewodniczka Matki Angeliki, założycielki katolickiej sieci telewizyjnej EWTN.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję