Reklama

Bliżej dekanatu Łopuszno

Niedziela kielecka 25/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katarzyna Dobrowolska : - Jak powstał dekanat łopuszański?

Ks. kan. Tadeusz Musiał: - Łopuszno to jeden z najmłodszych dekantów w naszej diecezji. Powstał 1 grudnia 2002 r. Do dekanatu należy 6 parafii: Cierchy, Dobrzeszów, Grzymałków, Kłucko, Łopuszno, Mniów. Wydzielony został z dekanatu włoszczowskiego i piekoszowskiego.
Jestem pierwszym dziekanem tego dekanatu. Wicedziekanem jest ks. Henryk Rusak, proboszcz w Grzymałkowie. Są to tereny typowo rolnicze. Dekanat liczy obecnie 16 tys. 422 mieszkańców. Jak wskazują ostatnie statystyki, liczba wiernych wynosi 15 tys. 969 osób. Na terenie dekanatu zamieszkują również rodziny należące do świadków Jehowy.

- Jak wygląda współpraca Księdza Dziekana z księżmi proboszczami i prefektami?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Wspólnie ustalamy prace duszpasterskie (mam na myśli spowiedź, rekolekcje). Sądzę, że między nami panuje dobra atmosfera. Pomagamy sobie wzajemnie, gdy zajdzie taka potrzeba. W dekanacie nie ma żadnego sanktuarium. Oprócz sióstr zakonnych w Łopusznie, nie mamy też innych zgromadzeń zakonnych.

- Co Ksiądz Dziekan może powiedzieć na temat duszpasterstwa młodzieży?

Reklama

- Widzę wiele dobra wśród młodych, potrzeba jednak - moim zdaniem - więcej inicjatywy ze strony samej młodzieży. Obserwuję pracę księży z młodzieżą na różnych płaszczyznach. Księża prefekci przeprowadzają rozgrywki w piłkę nożną dla ministrantów; są organizowane różne spotkania, które integrują młodzież w całym dekanacie, jak spotkania popielgrzymkowe czy wyjazdy nad Jezioro Lednickie. Warto podkreślić, że wielu młodych ludzi często angażuje się w działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w swoich miejscowościach. Dekanalne duszpasterstwo młodzieży animuje obecnie ks. Tomasz Wróbel.
Także dzieci uczestniczą aktywnie w życiu Kościoła - śpiewają w scholach, włączają się w liturgię niedzielną.

- Z jakimi problemami duszpasterze spotykają się najczęściej w swoich parafiach?

- Podobnie jak w innych miejscowościach, poważnym zagrożeniem jest problem alkoholizmu, zwłaszcza wśród ludzi młodych i kobiet. Sądzę że potrzebna jest tu większa współpraca parafii z samorządami. Cieszy fakt, że ludzie potrafią dostrzec potrzebujących, chętnie także dzielą się tym, co mają. Na ogół ludzie są bardzo życzliwi i chętnie pomagają. Niejednokrotnie społeczność dawała dobry przykład.
Na terenie dekanatu, oprócz gminnych Ośrodków Pomocy Społecznej, nie ma instytucji pomocowych. Jedynie w Mniowie Caritas prowadzi Dom Pomocy Społecznej. Zajęcia pozaszkolne czy świetlicowe dla dzieci prowadzą głównie szkoły.

- Jakie wydarzenia w ciągu roku dekanat przeżywa wspólnie?

Myślę że głównie odpusty parafialne. Rodziny z różnych miejscowości odwiedzają się. Ponadto co roku organizujemy w Łopusznie dożynki dekanalne, w których udział bierze wiele gospodarzy. Mam nadzieję, że takim wydarzeniem, które połączy mieszkańców, będzie również peregrynacja kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: Rozpoczęło się 40-godzinne nabożeństwo przed Wielkim Postem

2026-02-15 16:02

[ TEMATY ]

Jasna Góra

BP Jasnej Góry

Kiedy świat „adoruje siebie i galerie”, modlitwa przed Jezusem Eucharystycznym w ostatnich dniach karnawału to czas wejścia w ciszę, pokutę, wynagrodzenie Bogu za popełnione grzechy. Na Jasnej Górze rozpoczęło się nabożeństwo czterdziestogodzinne. Ma charakter głównie pokutny. Wśród intencji te wynagradzające za grzechy i błagalne; m.in. o pokój, nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, za młodzież podejmującą życiowe wybory, o trzeźwość w narodzie.

S. Maria Amabilis, Uczennica Boskiego Mistrza mówiąc o intencjach podejmowanych przez nie w modlitwie wskazuje przede wszystkim potrzeby całego Kościoła Świętego, papieża, kapłanów. - Prosimy o wierność, wytrwanie w powołaniu, miłość, o nowe powołania - mówi siostra Amabilis i zapewnia też o modlitwie zwłaszcza za chorych, cierpiących, za tych, którzy już odeszli do Pana. Zauważa, że czas trwania przy Jezusie Eucharystycznym na Jasnej Górze jest czasem wynagradzania Bogu za grzechy, prośbą dla wszystkich o dobre przygotowanie do przeżycia Wielkiego Postu, o nawrócenie, odnawianie ducha. S. Amabilis, która w zgromadzeniu jest już 43 lata, zapewnia, że czas adoracji, tej wyjątkowej bliskości intymnej przed Jezusem zawsze przynosi owoce. - Bóg wie, co dla mnie w tej chwili jest potrzebne - podkreśla, i mówi, ze dziękuje za wytrwanie w powołaniu, w wierności.
CZYTAJ DALEJ

Kim jest Władimir Semirunnij?

2026-02-13 18:04

[ TEMATY ]

Włochy

łyżwiarstwo

Igrzyska 2026

PAP/TERESA SUAREZ

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Z Jekaterynburga przez Tomaszów Mazowiecki i Hamar do Mediolanu - tak wiodła droga Władimira „Władka” Semirunnija po olimpijski medal. Pochodzący z Rosji reprezentant Polski w piątek był drugi w łyżwiarskim wyścigu na 10 000 metrów w igrzyskach we Włoszech.

Piątkowy medal olimpijski uzupełnił dorobek 23-letniego panczenisty, na który składają się również srebro i brąz mistrzostw świata na dystansach oraz złoto i srebro mistrzostw Europy.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję