Reklama

Mełgiew

Różaniec i misje

Niedziela lubelska 5/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mełgiew to podlubelska parafia należąca do dekanatu świdnickiego, która jako jedna z nielicznych w naszej Archidiecezji może pochwalić się długą historią. Pierwsze wzmianki o parafii pw. św. Wita pochodzą z początku XIV wieku, a wiele eksponatów związanych z życiem parafii ( chociaż już nie tak starych) pieczołowicie pielęgnowanych jest w przykościelnym muzeum. Jednak Mełgiew znana jest nie tylko z barwnej historii, ale przede wszystkim z aktywnego życia jej mieszkańców, a zwłaszcza dzieci.

Na łamach "Niedzieli Lubelskiej" pisaliśmy w ubiegłym roku o doskonale przygotowanym misterium wielkopostnym, które pokazywane było również w niektórych świątyniach Lublina. "Dobrym duchem" licznych konkursów, akademii, przestawień i adoracji jest jedna z katechetek pracujących w szkołach podstawowych położonych na terenie parafii - pani Mieczysława Radko. Jeszcze na początku obecnego roku szkolnego, podczas spotkania nauczycieli religii z proboszczem parafii ks. kan. Karolem Serkisem, poddała ona myśl, by wśród najmłodszych parafian - uczniów szkół podstawowych - zorganizować konkurs na samodzielne wykonanie różańca. Idea konkursu pobudzającego nie tylko do odkrywania talentów artystycznych, ale przede wszystkim do rozmiłowania się w modlitwie różańcowej, została życzliwie przyjęta przez kapłanów i katechetów świeckich. Niedługo potem dzieci z Mełgwi, Krzesimowa, Jackowa, Dominowa i Podzamcza z zapałem zaczęły gromadzić różne materiały: koraliki, żołędzie, groch czy kasztany, by potem pieczołowicie nanizać je na sznureczki. Pomysłowość niektórych dzieci przeszła najśmielsze oczekiwania organizatorów, ponieważ do udziału w konkursie zgłoszono różańce wykonane z ciasta chlebowego, z supełków zawiązywanych na sznurku, a nawet ze srebrnych kuleczek, zrobionych ze sreberek po słodyczach. Praca nad wykonaniem takiego różańca zazwyczaj nie zajmowała dzieciom dużo czasu, niektóre chwaliły się, że nie potrzebowały na samo wykonanie więcej niż godziny.

Najbardziej czasochłonnym różańcem, jaki znalazł się w centrum pięknie przygotowanej dekoracji, był ogromnych rozmiarów różaniec wykonany z piłeczek pingpongowych. Dziewczynki ze szkoły w Jackowie pokolorowały piłeczki na pięć kolorów, poprzekłuwały je i nawlekły na sznur, wykonując poza konkursem różaniec misyjny. Praca, jaką zaproponował im katecheta ks. Dariusz Maciejewski, zajęła im kilka dni, ale nie stanowiło to żadnego problemu - najważniejsze, że na tym różańcu modlili się wszyscy w niedzielę misyjną, jaka pod koniec listopada ubiegłego roku została zorganizowana w Mełgwi. Pomysł połączenia modlitwy różańcowej z tematyką misyjną to również zasługa pani Mieczysławy, która zajęła się przygotowaniem stosownych dekoracji. Temat misji w mełgiewskiej parafii nie jest obcy, ponieważ jeden z kapłanów pracujących kiedyś w parafii został misjonarzem i podczas pobytów w Polsce odwiedza swoich dawnych parafian. Tak więc na specjalnej tablicy misyjnej umieszczone zostało zdjęcie ks. Leszka i jego czarnych przyjaciół. Poza tym w parafii i w szkołach gościły siostry misjonarki, które w obrazowy sposób opowiadały o życiu na innych lądach. Dzięki takim bezpośrednim spotkaniom dzieci z Krzesimowa wiedzą już, jak należy ubrać się, by w przedstawieniach misyjnych wyglądać np. jak prawdziwy Murzyn!

Tego typu akcje podejmowane przez katechetów są - zdaniem ks. Dariusza Maciejewskiego - uzupełnieniem wielu imprez organizowanych przez szkoły; są przypomnieniem, że oprócz spraw materialnych są także sprawy duchowe. Dzięki prostej formule konkursu dzieci poznają sprawy ważne, a poprzez otrzymywanie nagród i wyróżnień mobilizują się do aktywnego uczestnictwa w życiu szkoły i parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo mężczyzny, który przeżył trzęsienie ziemi w Wenezueli: "Cudowny Medalik mnie uratował"

2026-07-08 08:10

[ TEMATY ]

świadectwo

trzęsienie ziemi

Wenezuela

Andrés Henríquez/EWTN

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

W Playa Grande, znanej dzielnicy miasta La Guaira, Kamar Galíndez znajdował się na najwyższym piętrze hotelu Chipi's Beach i właśnie miał rozpocząć swój codzienny trening na siłowni, nieświadomy, że jego życie zmieni się na zawsze - informuje portal aciprensa.com.

Była środa, 24 czerwca, święto św. Jana Chrzciciela. O godzinie 18:05 spokój, jaki roztaczał się z najwyższego punktu hotelu, z imponującym widokiem na ocean, został zakłócony przez ogłuszającą siłę dwóch kolejnych trzęsień ziemi, które zaskoczyły wszystkich, siejąc niepokój i zamieszanie.
CZYTAJ DALEJ

Jak doszło do odkrycia kazań św. Augustyna? Kulisy poszukiwań w Pelplinie

2026-07-11 09:34

[ TEMATY ]

odkrycie

Pelplin

kazania św. Augustyna

kulisy poszukiwań

Vatican Media

Święty Augustyn

Święty Augustyn

To w rękopisie przechowywanym w Bibliotece Diecezjalnej w Pelplinie rozpoznano dwa nieznane dotąd kazania św. Augustyna. Ks. prof. Jan Walkusz, dyrektor biblioteki, mówi Vatican News, jak znany od lat manuskrypt trafił do badań naukowców z Würzburga dzięki kontaktom ze Stowarzyszeniem Klasztoru Bad Doberan. Zapowiada też, że po naukowym opracowaniu kazań powinno powstać ich polskie tłumaczenie, aby teksty mogły trafić do szerszego obiegu.

Głos z Pelplina
CZYTAJ DALEJ

„ZaNim pójdę” – młodzi szukają Boga i wspólnoty w Dobroszycach

2026-07-12 19:23

Marzena Cyfert

Uczestnicy 33. Salwatoriańskiego Forum Młodych w Dobroszycach

Uczestnicy 33. Salwatoriańskiego Forum Młodych w Dobroszycach

280 młodych ludzi z Polski, a także z Irlandii, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Ukrainy uczestniczy w 33. Salwatoriańskim Forum Młodych. Hasło tegorocznego spotkania zachęca do mądrego podejmowania życiowych decyzji i odkrywania drogi wiary.

W programie znalazły się modlitwa, warsztaty, koncerty i spotkania z inspirującymi gośćmi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję