Reklama

Rodzina żyjąca Bogiem

Niedziela podlaska 1/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rodzina Malinowskich mieszka w Czajach, niewielkiej parafii w dekanacie ciechanowieckim. Od zawsze wyróżniają się na tle tutejszej społeczności. Apolonia i Antoni Malinowscy mają siedmioro dzieci, doczekali się już trójki wnucząt. Wraz z nimi mieszka też senior rodu p. Józef. W niedzielę i święta rodzinę Malinowskich zawsze spotkamy w kościele. Na Mszę św. przychodzą wszyscy. Od najmłodszego do najstarszego członka rodziny. Wszyscy też aktywnie włączają się w życie Kościoła. P. Józef, chociaż skończył już 99 lat, nosi krzyż, idąc na czele każdej procesji. P. Antoni jest lektorem w tutejszym kościele, wszystkie dzieci włączają się w organizację procesji, a p. Apolonia nie tylko co roku wyplata z córkami wieniec dożynkowy, ale piecze też chleb, który jest święcony podczas uroczystości dożynkowych. Chleb powstaje według tradycyjnej receptury, na zakwasie, bez żadnych sztucznych dodatków. Na zakończenie uroczystości proboszcz częstuje tym wypiekiem wszystkich parafian. W pełnioną posługę włączają się też nowi członkowie rodziny, a więc synowe i zięć. Przedstawiciele trzech pokoleń Malinowskich należą też do Kółka Żywego Różańca. To, co robią dla Kościoła, uważają za swój obowiązek, ale bardzo przyjemny obowiązek.
Mówiąc o rodzinie Malinowskich, nie można pominąć pewnej bardzo ważnej sprawy - gry na organach.
Msza św. sprawowana przy dźwiękach organów z pewnością jest piękniejsza od takiej samej uroczystości bez oprawy muzycznej. Dlatego wszyscy proboszczowie chętnie widzą wśród swych wiernych osoby obdarzone talentami muzycznymi. W Czajach od kilkunastu już lat grają na organach dzieci państwa Malinowskich.
Rodzinną tradycję zapoczątkował Piotr, dziś już 27-letni mężczyzna, który jako uczeń III klasy szkoły podstawowej grał na organach w kościele w Czajach. Zaraz potem zaczął go wspomagać młodszy brat Paweł, który zasiadł przy organach, będąc w klasie IV. Gry na instrumentach obaj bracia uczyli się w Brańsku od p. Niewińskiego. Do nauki i gry w kościele namawiali ich zaś rodzice.
Rodzice zdawali sobie sprawę, że chłopcy po ukończeniu szkoły podstawowej wyjadą z rodzinnej wsi, dlatego zapobiegliwie zaczęli wdrażać w muzykowanie kolejnego syna, Wojtka. Uczył się on od starszego rodzeństwa, a także uczęszczał do Społecznej Szkoły Muzycznej w Ciechanowcu. Początkowo wspomagał on tylko Piotra i Pawła, lecz kiedy starsi bracia wyjechali z Czai, zastąpił ich na stałe. Zresztą chłopcy, ucząc się i pracując z dala od domu, nie rozstawali się z organami, kiedy zachodziła taka potrzeba zastępowali miejscowych organistów w Ciechanowcu i Zielonce, gdzie teraz mieszkają.
Kiedy z kolei Wojtek rozpoczął naukę w Technikum Weterynaryjnym w Łomży, wydawało się, że organy w kościele w Czajach będą stały bezużytecznie. Okazało się jednak, że bakcylem muzykowania zaraziła się 12-letnia Dominika. Jej korepetytorem został Jacek Dudek, nauczyciel muzyki z Ciechanowca. Pod jego czujnym okiem dziewczyna chętnie zgłębia tajniki gry na organach i umie już zagrać kilka pieśni maryjnych, a parafianie mogli przekonać się o tym w październiku podczas nabożeństw różańcowych. Państwo Malinowscy z pewnością są dumni ze swoich pociech, których gra cieszy uszy i serca parafian w Czajach.
A jak wyglądają święta u państwa Malinowskich?
Boże Narodzenie to okazja do zebrania pod jednym dachem całej rodziny. Przyjeżdżają wszystkie dzieci ze swoimi rodzinami, ale choć trudno przewidzieć, ile nakryć należy postawić na wigilijnym stole, to zawsze wystarczy miejsca na talerz dla niespodziewanego gościa. Mama z córkami przyrządza 12 zwyczajowych potraw, które w miarę możliwości są przygotowywane w tradycyjny sposób. Młodsze dzieci ubierają choinkę, którą p. Antoni przynosi z lasu dopiero w dniu Wigilii. Na świątecznym stole nie może zabraknąć sianka, na którym leży opłatek. Państwo Malinowscy prowadzą gospodarstwo rolne, więc sianko to następnego dnia jest zanoszone hodowanym zwierzętom.
W całej przedświątecznej krzątaninie zawsze znajdzie się czas na pomoc w dekorowaniu kościoła. A chociaż prawie wszystkie dzieci są już dorosłe, to p. Malinowska zawsze upewnia się, że skorzystały z sakramentu spowiedzi i są naprawdę gotowe do wspólnego świętowania.
Wieczerza wigilijna zawsze rozpoczyna się modlitwą, głośno odczytywany jest fragment Pisma Świętego, jest też modlitwa za tych członków rodziny, którzy odeszli do wieczności. A potem, oczywiście, wszyscy dzielą się opłatkiem, składając sobie życzenia. Zajmuje to sporo czasu, bo nie można ominąć nikogo z domowników. Po uroczystej kolacji zostaje czas na śpiew kolęd. Któreś z muzykujących dzieci akompaniuje kolędnikom, grając na pianinie. Później rozśpiewana rodzina wspólnie zmierza do kościoła na Pasterkę. Oczywiście, wszyscy są w kościele przed rozpoczęciem Mszy św., parafianie czekają przecież na swoich organistów. Rodzina Malinowskich ma też swój wkład w kolędowanie, dzięki ich zaangażowaniu i uporowi ta piękna tradycja została w Czajach podtrzymana i rozkrzewiona.
P. Antoni zapytany, czego można życzyć im na święta, odpowiada: - Zdrowia, ciepła rodzinnego i żeby tożsamość narodowa utrzymała się w naszym środowisku. - Aby dzieci żyły zgodnie i byśmy za rok znowu się spotkali - dodaje p. Apolonia. A p. Józef życzy sobie zdrowia, bo - jak mówi - dopóki sam chodzi, to wszystko jest dobrze i czuje, że żyje.
Oby te życzenia się ziściły, a że w przyszłym roku państwo Malinowscy będą obchodzili 30. rocznicę zawarcia związku małżeńskiego, już dziś składamy im gratulacje, życząc kolejnych szczęśliwych lat, Bożego światła na każdy dzień i opieki Matki Najświętszej Królowej Rodzin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Powiat chrzanowski: Podpalony klęcznik, zdewastowana elewacja kościoła, zniszczona parafialna toaleta

2026-05-21 18:59

[ TEMATY ]

dewastacja

Adobe. Stock

Wandale zniszczyli toaletę parafialną w Zagórzu koło Chrzanowa. Proboszcz parafii powiadomił policję. Jak informuje Sławomir Kagan z chrzanowskiej policji, straty szacowane są na około 500 złotych - czytamy w portalu radiokrakow.pl.

To kolejny akt wandalizmu w ostatnich tygodniach na terenie powiatu chrzanowskiego dotyczący kościołów i ich zaplecza. W centrum Trzebini w przedsionku podpalono klęczniki, a w parafii w Sierszy zamalowano elewację świątyni. Jednak policja nie łączy tych spraw.
CZYTAJ DALEJ

Ocalała z aborcji

2026-05-05 14:37

Niedziela Ogólnopolska 19/2026, str. 72-73

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

Giorgia Meloni

Governo Italiano, CC BY 3.0/Wikimedia Commons

Giorgia Meloni, premier Włoch, mogła nigdy się nie urodzić. Jej mama w ostatniej chwili zrezygnowała z aborcji, na którą była już umówiona.

Mama obecnej premier Włoch – Anna Paratore zaszła w kolejną ciążę w wieku 23 lat. Kobieta miała już wówczas roczną córkę – Ariannę. Ojciec dziewczynek porzucił Annę i przeprowadził się na Wyspy Kanaryjskie. Do zmiany miejsca zamieszkania skłoniła go nowa miłość. W tak trudnej sytuacji Anna podjęła decyzję o przerwaniu ciąży. Udała się do kliniki aborcyjnej, żeby wykonać kilka badań przed planowanym zabiegiem. Tego dnia miała jednak coraz więcej wątpliwości.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Gęsiak: Episkopat nie podjął wiążących decyzji ws. obrony cywilnej; trwają konsultacje

2026-05-21 19:10

[ TEMATY ]

Ks. dr Leszek Gęsiak SJ

Parafialne Grupy Obrony Cywilnej

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Leszek Gęsiak

Ks. Leszek Gęsiak

Episkopat nie podjął wiążących decyzji w sprawie obrony cywilnej i pomocy humanitarnej na wypadek kryzysu; trwają konsultacje z władzami - przekazał PAP rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak. Wyraził nadzieję, że oddolne inicjatywy będą spójne z tym, co Kościół ustali z państwem.

Rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak powiedział PAP, że „od kilku miesięcy prowadzone są między Konferencją Episkopatu Polski a kompetentnymi instytucjami państwowymi konsultacje dotyczące różnych aspektów obrony cywilnej i pomocy humanitarnej na wypadek niespodziewanego kryzysu”. Przekazał, że rozmowy dotyczą m.in. ochrony zabytków czy organizacji pomocy osobom potrzebującym wsparcia w przypadku klęsk żywiołowych i kataklizmów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję