Reklama

Pan Bóg daje mi zadanie

Niedziela wrocławska 2/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Piotr Nowosielski: - Jak przyjął Ksiądz Biskup papieską decyzję o nominacji?

Bp Stefan Regmunt: - O decyzji Ojca Świętego dowiedziałem się oczywiście wcześniej, niż to się ogłasza. Było to już 17 grudnia. Wiadomość ta była dla mnie zaskoczeniem. Miałem świadomość, że to, co się wykonuje powinno się robić bardzo dobrze, a nie zawsze człowiek jest wystarczająco przygotowany do misji, którą ma wypełnić. Po chwili jednak przyszła refleksja, że jeśli Pan Bóg daje zadanie, to również wspiera i pomaga - poprzez swoją łaskę i innych ludzi.

- Czy Ksiądz Biskup dobrze zna swoją nową diecezję?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- W pełni na pewno nie, ale z tą diecezją zetknąłem się jeszcze za czasów biskupa Pluty, potem biskupa Michalika. Gdy przewodził jej dotychczasowy ordynariusz, bp Adam Dyczkowski, odwiedzałem ją każdego roku. Znam wielu księży, znam seminarium duchowne, często wstępowałem do katedry gorzowskiej. W miarę znam też ludność i teren. Oczywiście, jeśli nie pracuje się gdzieś bezpośrednio, to wiadomości nie są pełne. Ale najbliższy czas będzie dawał możliwości uzupełnienia swojej wiedzy.

- Jakie najbliższe plany duszpasterskie Księdza Biskupa?

Reklama

- Przez najbliższy czas będę się przyglądał pracy diecezji. Dopiero potem będę kreślił konkretne plany na przyszłość. Na pewno chciałbym współpracować z ludźmi świeckimi, na pewno chciałbym się opierać na duchowieństwie, na pewno też widzę w polu swego zainteresowania młodzież.

- Czy Ksiądz Biskup nie obawia się nowych obowiązków?

- Myślę, że tu, na Dolnym Śląsku otrzymałem dobrą szkołę - i jako wicerektor w seminarium, i jako biskup pomocniczy. Dotychczasowa współpraca z biskupem Tadeuszem Rybakiem i biskupem Stefanem Cichym nauczyły mnie współdziałania z innymi. Tu, w diecezji legnickiej, wszystkie programy dyskutowane były w gronie konsultorów i współpracowników.

- Czy trudno będzie się Księdzu Biskupowi rozstać z dotychczasową diecezją?

- Mówi się, że kiedy ksiądz idzie na pierwszą parafię, to zawsze ta pierwsza parafia będzie jego największą miłością. Dlaczego? Bo wszystko było pierwsze. W niej rozpoczynał spowiadać, odwiedzać chorych, prowadzić pogrzeby, spotykać się z ludźmi i ich problemami itd. Myślę, że pozostanie zawsze we mnie sentyment i do archidiecezji wrocławskiej - bo od niej zaczynałem i do diecezji legnickiej, choć w niej przeżywałem już ten inny etap życia kapłańskiego. Nawet i w tej chwili, kiedy otrzymuję telefony, korespondencję, widzę ilu wspaniałych ludzi jest tutaj w diecezji. Jak mi będzie bardzo brakowało Legnicy, z pewnością będę ją odwiedzał, żeby z nowymi siłami i naładowanymi akumulatorami wracać do Zielonej Góry i Gorzowa.*

* Wywiad udzielony przez bp. Regmunta w dniu ogłoszenia nominacji

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miesiąc temu zmarł historyczny kamerdyner trzech Papieży

2026-02-15 06:44

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel

Angelo Gugel

W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.

Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili Ojcu Świętemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026 - zamknięty olimpijski rozdział w imponującej karierze Stocha

2026-02-15 18:18

[ TEMATY ]

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Kacper Tomasiak (L) i Kamil Stoch (P)

Kacper Tomasiak (L) i Kamil Stoch (P)

Jeden z najbardziej utytułowanych polskich sportowców Kamil Stoch sobotnim występem na dużej skoczni w Predazzo, gdzie zajął 21. miejsce, zamknął olimpijski rozdział w bogatej karierze - oficjalnie zakończy ją po obecnym sezonie. Ma w dorobku cztery medale igrzysk, w tym trzy złote.

Stoch urodził się 25 maja 1987 roku w Zakopanem. Na nartach zaczął jeździć już jako trzylatek. Miał osiem lat, gdy zapisał się do klubu LKS Ząb i oddał pierwszy skok. Jak przyznał później, dyscyplina ta od zawsze go fascynowała. W podzakopiańskim Zębie, jednej z najwyżej położonych miejscowości w kraju, na świat przyszedł m.in. mistrz świata w biegach narciarskich Józef Łuszczek. Niedaleko od rodziców Stocha mieszkał też skoczek Stanisław Bobak.
CZYTAJ DALEJ

“Małżeństwo sakramentalne kocha, bo chce kochać”

2026-02-15 17:32

ks. Łukasz Romańczuk

Warsztaty i randka małżeńska na Zakrzowie

Warsztaty i randka małżeńska na Zakrzowie

W ramach Tygodnia Małżeństwa w parafii św. Jana Apostoła we Wrocławiu - Zakrzowie odbyły się warsztaty małżeńskie prowadzone przez Kamilę i Macieja Rajfurów oraz randka małżeńska.

Małżonków przywitał ks. Wiesław Karaś, proboszcz parafii, który wyraził radość, że takie spotkania się odbywają i życzył udanych rozmów. - Trzeba raz po raz tę miłość małżeńską wyznawać. nie tylko słowem, ale i czynem - wskazał kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję