Reklama

Blask nowych witraży

Jedna z najmniejszych parafii w archidiecezji lubelskiej - pw. Matki Bożej Królowej Polski w Żukowie, zyskała cztery nowe polichromie witrażowe. Duszpasterze i wierni podziwiali je w całej okazałości podczas uroczystości odpustowych, przeżywanych w strugach deszczu w sobotę, 3 maja

Niedziela lubelska 20/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żuków

Polichromie witrażowe ozdobiły cztery okna - dwa w prezbiterium i dwa w nawie głównej kościoła. „Witraże w prezbiterium, przedstawiające Ojca Świętego Jana Pawła II i św. Faustynę, są darem sponsorów; koszt witraży w nawie głównej - św. Jadwigi Królowej i św. Stanisława Biskupa i Męczennika - ponieśli parafianie” - mówi proboszcz, ks. Wiktor Koczwara. Wydatek rzędu 10 tys. zł to dla liczącej zaledwie ponad 600 osób parafii duże przedsięwzięcie. „Wierni podchodzą do spraw Kościoła i parafii z wielkim zrozumieniem - mówi Ksiądz Proboszcz. - Ta mała trzódka, której przewodzę, jest niezwykle ofiarna. W ostatnim czasie wspólnymi siłami udało nam się odnowić posadzkę w kościele, wymienić okna na plebanii oraz dobudować sale kancelarii parafialnej”. Nowe polichromie w oknach, dzieło szczecińskiego artysty - plastyka Edwarda Rogalskiego, cieszą oczy tych, którzy przyczynili się do ich powstania, a także przyjezdnych gości. Kolorowe okna, wypełnione podczas trzech tygodni pracy ciepłymi barwami zasłużonych dla Kościoła i Polski postaci, sprawiają, że wnętrze kościoła sprzyja modlitwie i refleksji. „Jan Paweł II to nasz wielki papież, chciałbym, żeby pozostał nie tylko w pamięci naszych parafian, ale także towarzyszył im wizualnie podczas Mszy św. i innych nabożeństw - mówi ks. Koczwara. - Z kolei sekretarka Bożego Miłosierdzia św. Faustyna Kowalska przypomina nam o modlitwie Koronką do Miłosierdzia Bożego. W oknach nawy głównej umieściliśmy postaci historyczne, o których z pewnością warto pamięć”.
Podczas uroczystości odpustowych nowe polichromie witrażowe podziwiał sprawujący Sumę ks. Marek Jaworski z Bychawy i kapłani z dekanatu bychawskiego z wicedziekanem ks. Jarosławem Wójcikiem oraz zaproszeni goście, m.in. ceremoniarz archidiecezji lubelskiej ks. Maciej Staszak. Obecny był także ks. Grzegorz Franaszek, proboszcz z Sobieskiej Woli, dzięki któremu proboszcz z Żukowa poznał szczecińskiego artystę. „Pan Rogalski ma rodzinę w niedalekich Rybczewicach, a w Sobieskiej Woli wykonywał różne prace artystyczne w kościele. I właśnie Ksiądz Grzegorz namówił mnie do wykonania witraży w naszej niewielkiej świątyni” - wyjaśnia ks. Koczwara. Doroczny odpust stał się okazją do wyrażenia wdzięczności Panu Bogu za wszelkie łaski, a ludziom za życzliwość, ofiarność i codzienną pracę, której owoce będą służyły następnym pokoleniom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście

2026-04-23 12:43

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

To jest największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście. I jeśli nawet nas karci, to tylko dlatego, abyśmy mieli wieczne szczęście, abyśmy się nie pogubili na drogach świata, a jeśli się pogubiliśmy, abyśmy odnaleźli właściwą drogę do Niego i bezpiecznie doszli ku obfitości życia wiecznego.

1. Woła on swoje owce po imieniu. W oczach Boga nikt nie jest anonimowy. Każdy z nas, mały czy wielki, bogaty czy biedny, osoba wpływowa czy bez znaczenia, młody czy star szy wiekiem – dla Boga każdy jest jedyny, ważny, wyjątkowy. Nikt zatem nie może czuć się pominięty czy niedostrzeżony. Wszyscy ludzie, każdy z nas, są członkami rodziny Jezusa. Każdemu z ludzi Chrystus rezerwuje czas, tak długi, jakiego potrzebuje, aby mógł się odnaleźć w natłoku różnych spraw i problemów, w kontekście cierpienia czy choroby, sytuacji smutnych czy radosnych. Chrystus mnie widzi i wie, czego potrzeba mi najbardziej, za czym tęsknię, czego się boję, czego pragnę… Bóg widzi, kim jestem i widzi mnie takim, jaki jestem. Nawet jeśli Mu nic nie mówię, On o tym wie i to widzi. Bywa często tak, że nie wiem, w jakich słowach opowiedzieć Bogu o tym, co mnie spotyka, czego doświadczam, co mnie boli lub smuci. Lecz On wie o tym na długo przedtem, zanim ja Mu o tym opowiem. I to jest piękne! Prawda o tym rodzi nadzieję, rozwesela serce. Ewangelia mówi ponadto: Wyprowadza je. Jezus „wyprowadza” nas „na zewnątrz”. Czyli gdzie? Jezus nie trzyma nas w naszych trudnościach. Nie są Mu miłe nasze cierpienia, strapienia, lęki, niepokoje. Owszem, zna je, ale nie jest bez silny względem nich. Jest Bogiem, dlatego może i chce „wy prowadzić” nas na zewnątrz, poza nie, na nowe przestrzenie. Kiedy to czyni? I w tym właśnie jest problem. Wyłącznie On, Bóg, zna czas i miejsce, kiedy i gdzie nas wyprowadza. Ważne więc, aby Mu zaufać. Wiara mówi, że nasz Bóg jest Bogiem wielkich perspektyw, przestrzeni otwartych, wizji szerokich, przyszłości bez granic. Jezus Chrystus jest Panem życia, nie śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Papież o Iranie: Giną niewinni ludzie. Noszę zdjęcie zabitego chłopca

2026-04-24 06:50

[ TEMATY ]

wojna

ofiary

Leon XIV

Vatican Media

Na pokładzie samolotu z Gwinei Równikowej do Rzymu włoski dziennikarz Ignazio Ingrao zapytał Papieża, czy życzyłby sobie zmiany reżimu w Iranie. Nie chodzi o to czy zmiana reżimu nastąpi. Niewinni nie mogą ginąć – odparł Leon XIV. Potępił także egzekucję kolejnego opozycjonisty w tym kraju - podaje Vatican News.

Zapytany o zmianę reżimu w Iranie i ewentualną potrzebę zaangażowania Europy w rozwiązanie konfliktu Leon XIV powiedział, że trzeba promować nową postawę i kulturę pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Prawie co czwarty maturzysta był na Jasnej Górze. Skąd przyjechało ich najwięcej?

2026-04-24 11:30

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka maturzystów

co czwarty

maturzysta

Paweł Zadrożny

A jednak dotarli

A jednak dotarli

O tym, że nie chcą „zasiedzieć się na kanapie”, ale iść z nadzieją i pasją w życie zapewniali tegoroczni maturzyści. W drodze do matury „przez Jasną Górę przeszło” ponad 75 tysięcy uczniów. To więcej niż rok temu. Najliczniejszą grupą byli maturzyści diecezji tarnowskiej - przyjechało 7 tys. 807 uczniów. Pielgrzymki na Jasną Górę to czas modlitwy o dobre życiowe wybory, ale i doświadczenie wspólnoty. Młodzi prosili o spokojną przyszłość dla Polski, bo jak twierdzą „maturę zdaje się po coś, a nie po to, żeby iść na wojnę”.

Najliczniejsze grupy diecezjalne maturzystów w roku szkolnym 2025/2026: z diecezji tarnowskiej - 7 tys. 807 uczniów, z diecezji płockiej - 4 tys. 532 uczniów, z diecezji radomskiej - 4 tys. 262 uczniów, archidiecezji lubelskiej - 4,1 tys. uczniów, z archidiecezji przemyskiej - 3 tys. 905 uczniów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję