Reklama

Niedziela Świdnicka

Pierwszy raz uczestniczę w tak wysokim jubileuszu

Wyjątkowy jubileusz 75-lecia przyjęcia święceń kapłańskich obchodził 27 maja, ks. Józef Lisiak SAC, który na co dzień mieszka w pallotyńskiej wspólnocie w Wałbrzychu w par. Św. Franciszka z Asyżu.

[ TEMATY ]

Wałbrzych

ks. Józef Lisiak

Ks. Grzegorz Umiński

Pamiątkowe zdjęcie wyjątkowym jubilatem

- Jak żyję, pierwszy raz uczestniczę w tak wysokim jubileuszu – mówił bp Ignacy Dec, biskup senior diecezji świdnickiej, który przewodniczył uroczystej Eucharystii.

Okolicznościową homilię wygłosił przełożony prowincjalny Prowincji Zwiastowania Pańskiego Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego ks. Zdzisław Szmeichel SAC, przypominając przebieg posługi kapłańskiej ks. Lisiaka. Dostojny jubilat formację do kapłaństwa rozpoczął od pallotyńskiego nowicjatu w roku 1939r., który został przerwany czasowo przez wybuch II Wojny Światowej. Ks. Józef pierwszą profesję przyjął 15 sierpnia 1942 roku w Wadowicach. Wcześniej uczył się w Ołtarzewie pod Warszawą, a następnie studiował filozofię i teologię w Kalwarii Zebrzydowskiej. Po przyjęciu święceń prezbiteratu 27 maja 1945 roku posługiwał w Gliwicach, Gdańsku i Chełmnie. W latach 1950-1954 studiował na Uniwersytecie Warszawskim teologię biblijną. Następnie był wykładowcą i rektorem Wyższego Seminarium Duchownego Księży Pallotynów w Ołtarzewie. W latach 1991-1993 pracował na Białorusi, a od 1993 roku przebywa w wałbrzyskiej wspólnocie św. Franciszka.

Reklama

Zarówno prowincjał jak i proboszcz parafii ks. Piotr Kopera, a także grupy parafialne i stowarzyszenie „Ludzi Jana Pawła II” złożyli jubilatowi podziękowania i życzenia. Odczytano też okolicznościowe listy powinszowań od abp. Tadeusza Wojdy, bp. Adama Galbasa SAC i bp. Marka Mendyka.

W słowie końcowym ks. Józef Lisiak, który w tym roku świętował 14 lutego 102 lata, podkreślił, że jest wielkim czcicielem MB Fatimskiej i dziękując kapłanom i wiernym za modlitwę, zauważył, że nazwisko bp. Deca jest jakby skrótem od łacińskich słów „Deus Est Caritas” czyli Bóg jest miłością.

2020-05-31 00:00

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szedłem kiedyś ścieżyną przez las

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Krzeszów

ks. Piotr Sipiorski

ks. Tomasz Kowalczuk

ks. Piotr Sipiorski

ks. Tomasz Kowalczuk na bezdrożach.

Kapłański duet jak zapowiedział tak uczynił. Księża Piotr i Tomasz śpiewając znaną pieśń pielgrzymkową przeszli góry, pola, lasy i dotarli do Pani Łaskawej w Krzeszowie, niosąc intencje całej diecezji.

Pielgrzymi szklak rozpoczęli się w Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego w Wałbrzychu w środę 20 maja br. Tam na pątniczy szlak otrzymali błogosławieństwo od kustosza ks. prał. dr Jana Gargasewicza.

- Przemierzając góry i pagórki nie ustawaliśmy w modlitwie za powierzonych nam ludzi i ich sprawy. Przede wszystkim prosiliśmy za uczniów przygotowujących się do egzaminu dojrzałości oraz ósmoklasisty. Za osoby z różnymi rodzajami niepełnosprawnościami i ich rodziców, a także za wszystkich nauczycieli – dzieli się z redakcją Niedzieli Świdnickiej ks. Piotr Sipiorski, pomysłodawca pielgrzymki, wikariusz par. Królowej Różańca Świętego w Dzierżoniowie.

Materiały organizatorów

Kapłani przy sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Św. w Wałbrzychu.

- Dzięki promocji tej akcji na portalu niedziela.pl, naszą skrzynkę zasypywały intencje wielu diecezjan, którzy prosili o modlitwę w wielorakich sprawach, jak np. wyproszenie łaski zdrowia, pomyślność, bezpieczeństwo w pracy czy zdanie egzaminów. Nie zabrakło także próśb o życie wieczne dla zmarłych – dodaje ks. Tomasz Kowalczuk, wikariusz z par. Wniebowzięcia NMP w Bielawie.

- Po dotarciu na miejsce wszystkie intencje złożyliśmy przed tron Matki Bożej Łaskawej. Jej zawierzyliśmy naszego nowego ordynariusza bp. Marka Mendyka. Dziękowaliśmy za dotychczasową posługę bp. Ignacego Deca oraz bp. Adama Bałabucha, prosząc dla nich o potrzebne łaski. Pamiętaliśmy o naszych parafiach, w których posługujemy, księżach naszej diecezji oraz seminarium. Nie zapomnieliśmy o siostrach zakonnych, prosząc o nowe powołania. Zawierzyliśmy  lekarzy, pielęgniarki i służby sanitarne.

ks. Piotr Sipiorski

ks. Tomasz Kowalczuk i ks. Piotr Sipiorski dotarli do Krzeszowa.

Na pielgrzymim szlaku nie brakowało osób, które nas pozdrawiały, a na miejscu w Krzeszowie bardzo życzliwie w klasztorze podjęły nas siostry Elżbietanki – dodał ks. Piotr.

Trasa pielgrzymki młodych kapłanów wiodła przez Szczawno Zdrój, okolice szczytu Chełmiec, Boguszów Gorce, Grzędy i Krzeszówek. Całodzienny marsz kapłanów kosztował wiele energii i samozaparcia, ale tak się rodzi dobro.

Materiały organizatorów

Krzeszów i kapłani pielgrzymi.

I na koniec przypomnijmy tekst piosenki, która towarzyszyła księżom pielgrzymom.

Szedłem kiedyś ścieżyną przez las.
Obok mnie kroczył Jezus i nikt nie widział nas.
W czasie tej wędrówki On powiedział mi, że
Bardzo, bardzo mocno kocha mnie! Oo!

CZYTAJ DALEJ

Sąd: jest wyrok ws. kierowcy seicento, który zderzył się z rządową kolumną w 2017r.

2020-07-09 15:49

[ TEMATY ]

rząd

wypadek

wypadek

Adobe Stock

Oświęcimski sąd rejonowy uznał w czwartek, że kierowca fiata seicento jest winien nieumyślnego spowodowania wypadku w 2017 r. w Oświęcimiu, w którym poszkodowana została m.in. Beata Szydło. Zarazem warunkowo umorzył postępowanie na rok. Sąd uznał, że także kierowca BOR złamał przepisy.

Kierowca seicento musi zapłacić po 1 tys. zł. nawiązki poszkodowanym w wypadku – byłej premier Beacie Szydło oraz funkcjonariuszowi BOR.

Wyrok, który zapadł w obecności kierowcy seicento Sebastiana Kościelnika (zezwolił na podanie nazwiska – PAP), jest nieprawomocny.

Sędzia Agnieszka Pawłowska wskazała w uzasadnieniu, że Kościelnik nie zachował wystarczającej ostrożności na drodze. Przepuścił pierwszy samochód rządowy i rozpoczął manewr skrętu.

Sędzia zaznaczyła, że także kierowca BOR złamał przepisy. Zdaniem sądu trzy rządowe auta nie stanowiły kolumny uprzywilejowanej, gdyż używały tylko sygnalizacji świetlnej. Nie było sygnalizacji dźwiękowej. Kierowca samochodu, w którym jechała była premier, został obarczony winą za wyprzedzanie na podwójnej ciągłej linii. Sąd postanowił poinformować o tym prokuraturę.

Mecenas Władysław Pociej, obrońca kierowcy, tuż po wyjściu z sali rozpraw zapowiedział złożenie apelacji. "W żaden sposób nie można Sebastiana Kościelnika uznać za winnego tego wypadku. (…) Bijemy się o zasadę. Nie może być tak, żeby kierowcy pojazdów nieuprzywilejowanych taranowali inne samochody na drodze (…)" – mówił.

Prokurator okręgowy z Krakowa Rafał Babiński powiedział, że śledczy zapoznają się z uzasadnieniem wyroku na piśmie. "W ustnym uzasadnieniu nie znalazłem odpowiedzi na kluczowe pytania postawione przez prokuraturę. Przede wszystkim sąd użył formuły, że rządowy samochód wyprzedał, a nie mijał fiata. To zmienia spojrzenie na rolę poszczególnych osób" – powiedział. (PAP)

Autor: Marek Szafrański

szf/ robs/

CZYTAJ DALEJ

Ks. Kowalczyk o ideologii zła na Mszy przy grobie Jana Pawła II

2020-07-09 20:15

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Watykan

grób JPII

ideologia zła

Vatican News

Msza św. przy grobie Jana Pawła II

„Jan Paweł II szedł do wszystkich, ale niekiedy przemawiał mocno, uderzając na przykład w ideologię zła i w cywilizację śmierci. Dlatego choć był przez wielu szczerze podziwiany, nie brakowało mu i nie brakuje wrogów i fałszywych przyjaciół” – mówił podczas cotygodniowej polskiej Mszy przy grobie św. Jana Pawła II ks. Dariusz Kowalczyk, teolog z Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego.

Ks. Kowalczyk przypomniał prorockie ostrzeżenia Papieża Polaka, rozważając słowa z pierwszego czytania, które ukazują zarówno czułość Boga względem swoich dzieci, jak i gniew, kiedy Jego lud się od Niego odwracał.

Jan Paweł II ostrzegał przed nową i głębszą ideologią zła

„Dziś odchodzą od Boga całe narody, niegdyś chrześcijańskie. Składają ofiary Baalom i bożkom palą kadziła. Między innymi bożkom współczesnych ideologii, o których Jan Paweł II, wskazując na naciski, by zmienić znaczenie słowa małżeństwo, pisze w książce «Pamięć i tożsamość» tak: «można, a nawet trzeba się zapytać, czy tu nie działa również jakaś ideologia zła, w pewnym sensie głębsza i ukryta, usiłująca wykorzystać nawet prawa człowieka, przeciwko człowiekowi oraz przeciwko rodzinie». Dziś trzeba stwierdzić, że jak najbardziej działa tu podstępnie kolejna forma ideologii zła, a jej wyrazem są między innymi różne deklaracje i karty LGBT, gender, stanowiące poważne zagrożenie dla wychowania młodych pokoleń.“

Odnosząc się z kolei do Ewangelii, w której Jezus posyła swych uczniów, by uzdrawiali chorych, ks. Kowalczyk zachęcił do refleksji nad postawą Kościoła w czasie epidemii. „Kościelnym dramatem naszych czasów jest to, że to wezwanie zostało w jakiś sposób zawieszone z powodu zagrożenia koronawirusem. Wielu świętych, którzy oddali życie towarzysząc chorym do końca, dziś nie miałoby szans. Musieliby siedzieć w domach i oglądać telewizję. Tak, trzeba być odpowiedzialnym i nie popisywać się duszpasterską brawurą. Ale czy jako wierzący, w tym księża, nie mamy tutaj czegoś ważnego do przemyślenia od strony duchowej, duszpasterskiej, ale także prawnego umocowania Kościoła w kontekście różnego rodzaju państwowych regulacji. Czy rzeczywiście nie mogło być żadnych możliwości, by kapłani byli przy umierających i samotnie chorych? To trzeba przemyśleć” – mówił ks. Dariusz Kowalczyk podczas polskiej Mszy przy grobie św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję