Reklama

Parafia wspólnotą serc

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stryków - miasto położone na skrzyżowaniu dwóch autostrad - tu przecinają się trasy z północy na południe i ze wschodu na zachód. Tu żyją ze sobą katolicy i wierni z Kościoła Mariawitów. Od kilku lat w Wielki Piątek wspólnie wędrują i modlą się w Drodze Krzyżowej ulicami miasta. Stryków to też erygowana w XIV wieku parafia św. Marcina z pięknym neobarokowym kościołem. Świątynią, która jest wizytówką miasta i znakiem widocznym z każdej strony i z każdej drogi wjazdowej.
Parafia św. Marcina - to bogata historia, tradycja, zabytkowy kościół, ale przede wszystkim ludzie, którzy ją tworzą. Ci, dzięki którym parafia żyje. A o Strykowie z całą pewnością można tak powiedzieć - to parafia, w której dużo się dzieje. Przy kościele działa wiele grup - ministranci, asysta, Żywa Róża, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, czy prowadzona przez Siostry Służebniczki Najświętszej Maryi Panny Starowiejskie rodzina bł. Edmunda Bojanowskiego. Jest także orkiestra dęta, którą w 1956 r. założył Antoni Perz, a obecnie prowadzi Marian Karpiński. W ubiegłym roku 80-lecie istnienia obchodził liczący ponad 20 osób chór parafialny. Chór jest zapraszany na wiele uroczystości, w tym roku wspólnie z innymi zespołami z archidiecezji łódzkiej uświetnił uroczystości Święta Eucharystii. W parafii odbywają się także spotkania rodzin, które prowadzi proboszcz ks. Karol Andrzejczak.
Od dwóch lat w budynku obok plebanii działa świetlica parafialna. Przychodzą tu dzieci ze szkoły podstawowej i gimnazjum. W roku szkolnym od poniedziałku do piątku Siostry Służebniczki, osoby świeckie, wolontariusze pomagają im w lekcjach, organizują zajęcia, zabawy. W wakacje dzieci ze świetlicy, dzieci z najuboższych rodzin parafii wyjeżdżają na wypoczynek. W te wakacje przebywały w Małym Cichym koło Zakopanego.
Świetlica, jak podkreśla ks. proboszcz, jest bardzo potrzebna i jest dla wielu dzieci drugi domem. Jej klimat, specyficzne ciepło ogniska domowego to zasługa osób, które przychodzą pomóc. Świetlica finansowana jest ze środków parafii - na jej działalność przeznaczany jest m.in. cały dochód ze sprzedaży gazetki parafialnej „Zostań z nami Panie”. Miesięcznik, który ukazuje się od 2004 r., redagowany jest przez ciągle powiększające się grono redaktorów, nie tylko ze Strykowa, ale też okolic. W najbliższych miesiącach gazetka będzie dokumentować historię kapliczek i krzyży z terenu dekanatu strykowskiego.
Na terenie parafii mieszkają i pracują Siostry Służebniczki. W 2006 r. obchodziły 80 lat od założenia domu i 25 lat ochronki a później przedszkola, słynącego w całej okolicy z najlepszej opieki, solidności i stosowanych przez sióstr dobrych metod wychowawczych. Pewnie dlatego każdego roku dzieci chcących uczyć się u Służebniczek jest więcej niż miejsc. Wakacje to czas, gdy w przedszkolu nie ma dzieci, ale w każdej sali - pięknie i kolorowo udekorowanej i wyposażonej - czekają już na małych przedszkolaków zabawki i książki. Siostry zajmują się także starszymi dziećmi i prowadzą w parafii Ognisko Misyjne Jana Pawła II. To prężnie działające koło skupia w swych szeregach kilkadziesiąt dzieci, które starają się pomóc swoim rówieśnikom w krajach misyjnych. Organizują imprezy, zbierają pieniądze, rezygnują ze swojego kieszonkowego, by wspomóc innych. Siostry pomagają także ks. Proboszczowi i wikaremu ks. Danielowi Jarzębskiemu - np. s. Maria przepięknie dekoruje kwiatami ołtarze w kościele.
Każdego roku od maja do października, 13 dnia miesiąca, odbywają się procesje fatimskie. Jeszcze dwa lata temu wierni szli po terenie Strykowa, przygotowywane były ołtarzyki, w ubiegłym roku było już wędrowanie po wioskach, a od tego roku procesje odbywają się już tylko wokół kościoła. W każdą pierwszą niedzielę miesiąca po Mszy św. wieczornej parafianie adorują Najświętszy Sakrament. Nabożeństwo składa się z dwóch części - pierwsza to adoracja bardzo osobista, druga przygotowana przez Siostry, młodzież i grupy działające w parafii. Jest też Droga Krzyżowa ulicami miasta.
Tradycją parafii, zapoczątkowaną kilkanaście lat temu przez ówczesnego proboszcza ks. Henryka Tomaszewskiego, stały się także piesze pielgrzymki do Sanktuarium w Skoszewach. Każdego roku 15 sierpnia po Mszy św. o godz. 9 ponad setka pątników wyrusza na trasę, idą do Matki Bożej Skoszewskiej w intencjach swoich i całej parafii. Także co roku grupa ze Strykowa wędruje na Jasną Górę wspólnie z pielgrzymami z Głowna.
Parafia gromadzi się wokół kościoła - strykowska świątynia została wykonana w stylu nawiązującym do neobaroku. W 2012 r. minie sto lat od jej wybudowania. W środku znajduje się neorenesansowy ołtarz z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej. W prezbiterium jest także przepiękna ambona w kształcie Piotrowej łodzi, wykonana w 1926 r. dzięki staraniom ks. prob. Leona Stypułowskiego. W nawie bocznej stoi zabytkowa chrzcielnica z czaszą barokową i miedzianą nakrywą z XVII w. W świątyni jest także pochodzący z I poł. XIX w. feretron z kopiami obrazów Matki Boskiej Trybunalskiej w Lublinie i św. Stanisława Kostki. W ołtarzach bocznych znajdują się XVII-wieczne rzeźby. Przed kościołem stoi odsłonięty 14 października ub.r. pomnik Jana Pawła II, który ufundowali Bronisława i Wojciech Jędrzejczak z Lipy, z parafii Stryków.
Zabytkowy jest nie tylko Stryków, w dekanacie jest siedem parafii, ich erygowanie datowane jest na XIII-XV wiek, w każdej znajduje się piękny drewniany kościół.
Mimo tak długiej historii w parafii strykowskiej brakuje powołań kapłańskich. W każdy pierwszy czwartek miesiąca odbywają się modlitwy o nowych kapłanów i siostry. Do tej pory w Strykowie było tylko jedno powołanie - to śp. ks. Zbigniew Paradowski, który spoczywa na miejscowym cmentarzu. Niezwykle uzdolniony muzycznie, wrażliwy i mądry ksiądz - tak do dzisiaj wspominają go mieszkańcy rodzinnego miasta.
Strykowska parafia ma wiele planów na przyszłość - chce m.in. odnowić wnętrze świątyni, położyć nowy dach i wyremontować elewację zewnętrzną. Proboszcz liczy, że z Bożą i ludzką pomocą uda się to zrealizować. My także z całego serca tego życzymy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: realna groźba ekskomuniki na członków Bractwa św. Piusa X?

2026-04-28 09:51

[ TEMATY ]

Bractwo św. Piusa X

pexels.com

Na zagrożenia dla jedności Kościoła wynikające z postawy kierownictwa Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X wskazał w wywiadzie dla portalu advaticanum.com sekretarz Dykasterii do spraw Tekstów Prawnych, abp Juan Ignacio Arrieta Ochoa de Chinchetru.

„Dla mnie jest to bardzo bolesna sprawa, zwłaszcza że za czasów papieża Benedykta miałem okazję zapoznać się z ich sytuacją i kilkakrotnie spotkać się z niektórymi z ich przełożonych. Odczuwają oni potrzebę posiadania szafarzy do sprawowania niektórych sakramentów, ale uważam, że poważnym błędem było przedstawienie tej sprawy jako narzucenie Stolicy Apostolskiej, ogłaszając wprost, tak, jakby to był fakt dokonany, że zamierzają przeprowadzić święcenia biskupie.
CZYTAJ DALEJ

2 maja dokonał się cud św. Januarego. Wierni w Neapolu świętują

2026-05-03 07:17

[ TEMATY ]

św. January

cud św. Januarego

commons.wikimedia.org

Cud św. Januarego

Cud św. Januarego

W Neapolu wierni byli świadkami dokonania się "cudu krwi św. Januarego", który jest patronem miasta. W sobotę krew świętego powróciła do stanu płynnego - informuje Polsat News.

O godzinie 17:03 przed katedrą rozległy się oklaski, wierni machali białymi chusteczkami i bili brawo. Oznacza to, że dokonał się "cud krwi św. Januarego", czyli upłynnienie skrzepniętej krwi patrona Neapolu, która jest przechowywana w specjalnej ampułce.
CZYTAJ DALEJ

Bogurodzica łączy pokolenia

2026-05-03 17:29

pl.wikipedia.org

Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Fragment rękopisu Bogurodzicy z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.

Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję