Reklama

W oczekiwaniu na spotkanie z Matką

Niedziela sandomierska 36/2008

Ks. Krzysztof Sudoł: - Peregrynacja Ikony Jasnogórskiej rozpoczyna się w dekanacie świętokrzyskim powitaniem Matki Bożej przez całą diecezję 13 września na Świętym Krzyżu. Księże Dziekanie, jak wygląda stan przygotowań dekanatu i łagowskiej parafii, która jako jedna z pierwszych będzie gościć Matkę Bożą w Świętym Wizerunku Nawiedzenia

Ks. Franciszek Grela: - Świadomi jesteśmy pewnego ciężaru, jaki na nas spoczywa, bo - jak to określił Biskup Ordynariusz - na naszym dekanacie będą się wzorować pozostałe i to my niejako ustawiamy poprzeczkę. Wierzymy, że miłość do Matki i radość z Jej przybycia do nas pozwoli nam jak najowocniej przeżyć te dni. W dekanacie mieliśmy już spotkania: na Świętym Krzyżu z ks. Jackiem Beksińskim - koordynatorem z ramienia Biskupa ds. nawiedzenia, z księżmi. Jest ustalony harmonogram wizyt Matki Bożej w każdej parafii, w który wpisujemy się naszą obecnością. Każdy z proboszczów jest obecny na powitaniu Matki Bożej w każdej parafii podczas Mszy św. o godz. 17. No i dyżury w konfesjonale, bo nawiedzenie to zaproszenie człowieka do przemiany, a ta rozpoczyna się od tajemnicy spotkania w sakramencie pokuty i pojednania.

- Łagów, jak mało które miasto, może się poszczycić wizerunkiem Maryi w herbie miasta. Można mówić „maryjny Łagów”?

Ks. F. G.: - Chciałbym podkreślić z wielką radością, że temat nawiedzenia jednoczy ludzi we wspólnych działaniach. Nie potrafię mówić o wewnętrznych przeżyciach mieszkańców Łagowa i okolicy, ale odczuwa się cudowną atmosferę, towarzyszącą nawiedzeniu, w ludziach wyzwalają się niesamowite energie. Na apel o włączenie się do prac komitetu zgłosiło się wielu ludzi - chcę podziękować im za to. Mamy dobrych ludzi, zdolnych ludzi, tylko kwestia uaktywnienia ich. I Matka Boża już to czyni. Pan organista bardzo gorliwie podchodzi do nauki Akatystu, śpiewa go z ludźmi po każdej Mszy św. i nikt już nie wychodzi z kościoła po błogosławieństwie, każdy zostaje. Odmawiamy dziesiątek Różańca w intencji nawiedzenia. Panie, obecne na zebraniu, porozdzielały role i w każdej miejscowości jest odpowiedzialny za te sprawy. Są na zawołanie wszyscy, cały Łagów postawiony baczność. Tak może to wygląda od strony zewnętrznej, ale w  czasie, jaki będziemy przeżywać, najważniejsze są duchowe owoce, o których kiedyś chętnie porozmawiamy.

- Panie Wójcie, czas nawiedzenia dotyka nie tylko obszaru kościelnego, to także przeżycie dla całej Gminy, której Pan służy, no i samego Łagowa.

Stefan Piotr Bąk: - Gmina Łagów obejmuje nie tylko łągowską parafię, należą do niej także parafia Zbelutka, część Piórkowa, Bardo. Angażuję się na terenie całej Gminy Łagów, dlatego prosiłem o zmierzenie odległości także w pozostałych parafiach, żeby trasa w całej Gminie była przygotowana. Od strony duchowej odpowiedzialność biorą kapłani, a my to, co możemy zrobić: na wniosek Księdza Dziekana zamontowaliśmy w Lechowie, na obrzeżu diecezji bilboard nawiedzeniowy. Nie robimy nic wielkiego, jedynie to, co do nas należy - jesteśmy przecież członkami Kościoła, wierzącymi - to nasza wspólna sprawa. Cieszę się, że mieszkańcy sami przychodzą z inicjatywami, pomysłami - to buduje. Naszym celem jest przyjąć Matkę Bożą, i to jak najgodniej, no i żeby te zmiany zrodziły się w nas, żeby zaowocowały także w życiu społecznym, osobistym. Byłoby śmieszne, według mnie, że wójt uważający się za wierzącego umywa ręce od pracy przed nawiedzeniem. Matka Boża przychodzi w końcu do siebie, bo w herbie Łagowa jest Matka Boża z Dzieciątkiem Jezus - przetrwała w herbie różne zawirowania polityczne i niebawem powitamy Ją w Jej i naszym domu. Wraz z policją, strażą miejską, radnymi - pragnąłbym tutaj wymienić Jerzego Potockiego - komendanta Straży Gminnej, Zdzisława Zwolińskiego - przewodniczącego Rady Gminy, Martę Kozłowską - wiceprzewodniczącą Rady, Rafała Wójcika - członka Rady Parafialnej i Akcji Katolickiej - włączamy się aktywnie w prace przygotowujące czas nawiedzenia w Łagowie i w naszej Gminie. To niesamowite, że ci, którzy się zaangażowali, nie pytają się, co będą z tego mieć, ale wykonują wszystko, o co się prosi. Osobiście liczę na wielkie zmiany w świadomości ludzi po czasie nawiedzenia.

- Łagów jako parafia i Gmina będzie reprezentowany podczas powitania Matki Bożej na Świętym Krzyżu

S. P. B.: - Nie wyobrażam sobie inaczej. Nie lubię wysyłać specjalnych delegacji. Uważam, że każdy powinien poczuwać się do tego, że ma być na powitaniu Matki. Jako wierzący czuję taką potrzebę i wiem, że moje miejsce w tym dniu jest właśnie na Świętym Krzyżu. U podnóża Świętego Krzyża wierzę, że 13 września nie zabraknie nas.

- Życzę parafii Łagów, jak i całej Gminie błogosławionych i dobrych owoców nawiedzenia.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzym-Wiedeń: deszcz płatków róż w uroczystość Zesłania Ducha Świętego

2020-05-31 10:52

[ TEMATY ]

Rzym

Wiedeń

Zesłanie Ducha św.

deszcz róż

Włodzimierz Rędzioch

Deszcz róż w Panteonie

W rzymskim Panteonie każdego roku w uroczystość Zesłania Ducha Świętego ma miejsce szczególna ceremonia: kiedy podczas mszy św. chór śpiewa hymn „Veni Creator Spiritus” (O Stworzycielu Duchu, przyjdź), z góry spływa na obecnych deszcz płatków czerwonych róż. Symbolizują one języki ognia jakie – według Dziejów Apostolskich – spłynęły na Maryję i Apostołów w momencie Zesłania Ducha Świętego.

Zapomniany przez wiele lat zwyczaj „ożywił” przed blisko 25 laty włoski ksiądz Antonio Tedesco, który w tamtym czasie kierował ośrodkiem dla pielgrzymów niemieckich w Rzymie. Ale – jak przypomina ks. Daniele Micheletti z rzymskiego Panteonu – tradycja ta pochodzi z pierwszych wieków Kościoła. Na powitanie Ducha Świętego rzucano kwiaty, w nabożeństwie uczestniczył papież i ogłaszał datę Zesłania Ducha Świętego w następnym roku. Fakt, dlaczego to szczególne święto odbywało się w Panteonie, kapłan uzasadnia prosto: „w tamtym czasie był to najbardziej znany kościół Rzymu i jedyny, który miał otwór w dachu”.

Panteon zbudowany na Polu Marsowym za czasów cesarza Hadriana (117-138) na chwałę bogów Rzymu, poświęcił papież Bonifacy IV (608-615) oddając go na użytek chrześcijan. Znajdujący się w kopule „opaion” – ośmiometrowej szerokości otwór – jest jedynym źródłem światła: „Bożym okiem”. Róże dostarcza od lat na ceremonie niewielkie miasteczko włoskie Giffoni Valle Piana, położone na południe od Neapolu, które słynie z upraw kwiatowych.

Zazwyczaj uroczysta Msza św. Zesłania Ducha Świętego rozpoczyna się o godz. 10.30, ale „zawsze już na godzinę wcześniej nie było wolnych miejsc”, powiedział ks. Micheletti w rozmowie z niemiecką agencją katolicką KNA. Tradycyjnie liturgii przewodniczy biskup polowy, który jest także honorowym opiekunem Panteonu.

Inną wyjątkową cechą liturgii Zesłania Ducha Świętego w rzymskim Panteonie jest używanie w modlitwach i śpiewie języka aramejskiego – oryginalnego języka, którym posługiwali się Jezus i Apostołowie. W ceremonii uczestniczy także 12 dzieci z różnych grup etnicznych, które uczestnikom nabożeństwa, jako znak pokoju, wręczają róże.

Jeśli jednak ktoś nie będzie miał okazji znaleźć się tego dnia w Rzymie, może jeszcze wybrać się 5 sierpnia do rzymskiej bazyliki Matki Bożej Większej, która tego dnia „tonie w powodzi białych róż” na pamiątkę „cudu śniegu”, jaki legł u podstaw budowy tej świątyni.

Panteon, położony między Piazza Navona i Via del Corso, należy do ulubionych celów wędrówek turystycznych po Rzymie. Znajdują się w nim grobowce m.in. Rafaela (1483-1520), Taddeo Zuccariego (1529-1566), Annibale Carracciego (1560-1609) oraz królów Wiktora Emanuela II (1820-1878) i Humberta I (1844-1900).

Tysiące płatków róż spada na wiernych również w romańskim kościele św. Michała w Wiedniu, z otworu w dachu zwanego także „dziurą Ducha Świętego”. Ojcowie salwatorianie sprawujący opiekę duszpasterską w tym zabytkowym kościele powrócili przed kilkoma laty do zapomnianej tradycji zielonoświątkowej.

Proboszcz parafii, o. Erhard Rauch wyjaśnił mediom, że salwatorianie nieco zmodyfikowali dawny zwyczaj. W sklepieniach wielu starych kościołów są „dziury Świętego Ducha” - otwory, przez które w uroczystość Zesłania Ducha Świętego wpuszczano do świątyni gołębie - symbol Ducha Świętego. Do takich symboli należy też róża. Stara legenda mówi o kobiecie, która płakała w swoim ogrodzie różanym, słysząc o okrutnej śmierci Jezusa. Wtedy zauważyła, że z jej róż opadły kolce, gdyż Bóg przemienił swoje cierpienie w radość.

CZYTAJ DALEJ

Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski dla Jubilata

2020-06-01 10:47

Józef Wieczorek

W niedzielę 31 maja w klasztorze OO. Kapucynów ( przy ul. Loretańskiej 11) za 50 lat kapłaństwa dziękował o. Jerzy Pająk OFM Cap.

W trakcie uroczystości wojewoda małopolski, Piotr Ćwik odznaczył Jubilata Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, przyznanym przez prezydenta RP Andrzeja Dudę. W liście skierowanym do o. Jerzego Pająka Prezydent RP napisał m.in. :

Uznanie Prezydenta RP

„…Jestem przekonany, że praca formacyjna i duszpasterska Ojca, zwłaszcza jako kapelana środowisk kombatanckich i organizacji niepodległościowych Krakowa i Małopolski, zasługuje na najwyższe uznanie. Ze szczególną wdzięcznością myślę o ogromnie ważnej posłudze, jaką pełni Ojciec względem Sybiraków, weteranów Armii Krajowej i rodzin ofiar zbrodni katyńskiej. Dziękuję też za tak liczne nabożeństwa i modlitwy za Ojczyznę, za pamięć o ofiarach tragicznej katastrofy smoleńskiej i wszystkich naszych rodakach, którzy wiernie służyli Rzeczypospolitej.

Uważam za niesłychanie istotne, abyśmy my, Polacy, pielęgnowali pamięć o historii ojczystej, a idąc razem dalej przez dzieje, czerpali ze skarbca narodowych doświadczeń. Dziedzictwo naszych przodków i poprzedników, którzy walczyli o wolną Polskę, pracowali dla dobra wspólnego, dla Polski znosili cierpienia i nie wahali się płacić najwyższej ceny własnego życia, buduje zawsze aktualny i bezcenny etos patriotyczny. Ufam, że Ojca wysiłki przyczyniają się do przekazywania tych wartości i wzorców z pokolenia na pokolenie, łącząc seniorów z ludźmi młodymi mocną więzią miłości do naszej – na powrót dziś suwerennej – Rzeczypospolitej.

Poczytuję sobie za zaszczyt, że mogę uhonorować zasługi Ojca, nadając Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Niech to wysokie odznaczenie państwowe, wręczane w szczególnym czasie trwającego jubileuszu stulecia odrodzenia się, obrony i odbudowy Niepodległej, będzie wyrazem czci i wdzięczności, które wyraża dziś Ojcu wolna Polska.”

Posługa Jubilata

Odnosząc się do odznaczenia, o. Jerzy Pająk wyznał, że traktuje je jako zaproszenie do dalszej pracy na rzecz środowisk, którym służy, będąc ich kapelanem. Jak wynika z życiorysu Jubilata: Br. Jerzy (z d. Franciszek) Pająk, urodził się 9 października 1941 roku w Bieńkówce, jako syn Michała i Anny z d. Knapczyk. Uczył się w miejscowej szkole podstawowej, a potem, w latach 1958-1960, w Niższym Seminarium Duchownym OFMCap w Rozwadowie. Do Zakonu Kapucynów Prowincji Krakowskiej wstąpił 28 sierpnia 1960 roku w Sędziszowie Młp. Śluby proste złożył 29 sierpnia 1961 roku w klasztorze nowicjackim. Następnie uczęszczał do X kl. w Niższym Seminarium Duchownym OFMCap w Nowym Mieście n/Pilicą. W listopadzie 1961 roku został powołany do służby wojskowej w Ostródzie, którą ukończył w 1963 roku w stopniu kaprala. Następnie uzupełnił liceum i złożył eksternistyczną maturę państwową w 1964 roku w Krakowie. Studia filozoficzne odbył w WSD OFMCap w Krakowie, a teologiczne w Sędziszowie Młp. Śluby uroczyste złożył 1 stycznia 1969 roku w Sędziszowie Młp. i tam też otrzymał święcenia kapłańskie 5 czerwca 1970 roku.

Aktualnie o. Jerzy Pająk w sposób szczególny znany jest w środowisku krakowskim ze swojej działalności patriotycznej, za którą otrzymał liczne wyróżnienia i odznaczenia. 16 lutego 2006 roku został mianowany przez metropolitę krakowskiego, kapelanem Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Krakowskiego, a od 12 maja 2008 roku, pełni także posługę kapelana Związku Sybiraków – Oddział w Krakowie.

50 – lecie pracy kapłańskiej o. Jerzego Pająka zgromadziło liczne grono jego przyjaciół, którzy dziękowali Bogu za dar kapłaństwa, gratulowali pięknego jubileuszu oraz prezydenckiego odznaczenia i życzyli Bożego błogosławieństwa na kolejne lata posługi kapłańskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję