Reklama

Ciche zwycięstwa

Niedziela włocławska 9/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszyscy chyba znamy biblijną opowieść o pojedynku Dawida z zadufanym w sobie siłaczem-olbrzymem, Filistynem Goliatem. Dawid wygrał, ponieważ przeciwstawił swoją wiarę i wolę bezdusznej sile. Obaj przeszli do tradycji, jako symbole dwóch przeciwstawnych wartości.

W dzisiejszym świecie także nie brakuje przykładów na to, że zło można pokonać dobrem. Walkę Dawida z Goliatem obserwujemy w trudnych, wręcz ekstremalnych sytuacjach, takich jak powódź, pożar i inne kataklizmy. Strażacy i ratownicy nie zastanawiają się nad tym, że walka z żywiołem może być przegrana. Ze wszystkich sił starają się ratować ludzkie życie i dobytek.

Goliatem może tu być często zwyczajny ludzki strach. Jego pokonanie jest bardzo trudne, wymaga głębokiej wiary w słuszność postępowania i jest przejawem heroicznej miłości bliźniego. Czy Dawidem nie jest na przykład człowiek rzucający się na pomoc tonącemu?

Myślę, że można wymienić wiele przykładów "walki Dawida z Goliatem" toczącej się każdego dnia. Chciałbym wspomnieć o sportowcach, o ich ogromnym wysiłku i walce ze słabościami. Większość z nas podziwia teraz Adama Małysza. Mało kto chce pamiętać, że sukces poprzedzały lata systematycznego treningu, że przyszły mistrz musiał rezygnować z wielu przyjemności. Nie zawsze też wygrywał, a mimo to potrafił pokonać chwile załamania, wierzył w słuszność tego, co robił.

Jestem uczniem pierwszej klasy gimnazjum. Uważam, że jeśli każdy z młodych ludzi, mimo nacisku kolegów i panującej wśród młodzieży " modzie na dorosłość", potrafi powstrzymać się od picia alkoholu lub zażywania narkotyków, może przyrównać się do Dawida. Jeżeli umiemy sprzeciwić się, gdy w naszej obecności używa się przekleństw, gdy mimo rzucanych gróźb nie dajemy namówić się do udziału w kradzieży, jesteśmy podobni do Dawida.

Naszym najważniejszym zadaniem życiowym jest nauka. Wiedza, którą trzeba opanować, jest tak ogromna, że przypomina Goliata. W tym przypadku Dawidami jesteśmy my sami. Okazuje się, że jeśli chcemy się uczyć i jesteśmy systematyczni, wiedzę tę większości z nas udaje się przyswoić. A tak często nie chce się zabrać do odrabiania lekcji albo przygotowania się do klasówki, bo w telewizji jest ciekawy film albo mamy nową grę komputerową...

Szczególną formą walki Dawida z Goliatem jest choroba i cierpienie. Niedawno umarł mój dziadek. Bardzo długo i ciężko chorował, nie mógł oddychać, ale nigdy się nie skarżył. Cierpienie znosił z pokorą. Zawsze się do nas uśmiechał, chociaż myślę, że wiedział, jak bardzo jest chory. Bardzo mi go brakuje, chociaż wiem, że jest teraz szczęśliwy w niebie. Chorują także mój drugi dziadek i babcia. Są już starzy i nie mogą pozostawać bez opieki. Razem z rodzicami stale się nimi opiekujemy, pomagamy przygotować posiłki, podajemy lekarstwa. W nocy też ktoś musi z nimi być. Mama pracuje, a tato przez cały prawie dzień przebywa u babci i dziadzia. Dlatego ja bardzo często spędzam u nich noce: czują się ze mną bezpieczniej, a zawsze, kiedy dzieje się cos złego, mogę zadzwonić po pomoc do rodziców. Przyznam się, że nie raz wolałbym zostać w domu, ale wtedy przypominam sobie, że kiedy byłem mały, babcia i dziadzio często się mną opiekowali. Teraz jest mój czas - teraz to ja muszę opiekować się nimi.

Jest jeszcze rzecz, która często jest dla mnie walką Dawida z Goliatem. Czasami ją przegrywam. Wiem, że powinienem w niedzielę iść na Mszę św., a zdarza się, że zamiast do kościoła pójdę gdzieś z kolegami - albo oglądam film. Walczę z tym, i naprawdę, gdy pokonawszy grzech lenistwa idę do kościoła, jestem z siebie zadowolony. To też jest moje ciche zwycięstwo.

Codziennie każdy z nas toczy własną "walkę Dawida z Goliatem" . Jeśli przełamię lenistwo i pomogę mamie, to jest moje małe dawidowe zwycięstwo. Jeżeli zamiast komputera wybiorę książkę, to także jestem Dawidem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: uzdrowienie Leona było wynikiem interwencji ks. Vianneya

[ TEMATY ]

świadectwo

św. Jan Maria Vianney

Bliżej Życia z wiarą

xTZ

Wizerunek św. Jana Vianneya autorstwa Marka Gajewskiego w sanktuarium św. Jana Vianneya w Czeladzi

Wizerunek św. Jana Vianneya autorstwa Marka Gajewskiego w sanktuarium św. Jana Vianneya w Czeladzi

Pół Francji ciągnęło do maleńkiego Ars, by prosić tamtejszego proboszcza o spowiedź, modlitwę i... cuda.

Świętego Jana Marii Vianneya nie trzeba nikomu przedstawiać. Proboszcz z Ars może nie należał do wielkich intelektualistów, jak św. Tomasz z Akwinu czy św. Teresa Benedykta od Krzyża (Edyta Stein), za to wzbudzał podziw skromnością, pokorą i gorliwością w modlitwie, co przełożyło się na ogromny rozgłos, jaki zdobył. Cechował się jeszcze czymś, co zauważali ludzie żyjący w jego otoczeniu – Bóg pozwolił mu nawracać grzeszników. Dzięki niemu nawet zatwardziali ateiści klękali przed Bożym majestatem, co uczyniło Vianneya jednym z najbliższych współpracowników Boga w tym dziele. W ostatnim roku swojego życia wyspowiadał aż 80 tys. penitentów! Ciągnęły więc do niego, niczym metalowe opiłki do magnesu, zastępy różnych niedowiarków, ateuszy i ateistów. Ale nie tylko, bo również wielu chorych szukało u Vianneya ratunku, gdyż po Francji rozeszła się wieść o cudach, które dzięki niemu działy się w Ars.
CZYTAJ DALEJ

Prośba o modlitwę za biskupa seniora Ignacego Deca

2026-02-26 11:10

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

facebook.com/NiedzielaSwidnica

O modlitwę za biskupa seniora Ignacego Deca prosimy wszystkich Czytelników i Przyjaciół „Niedzieli Świdnickiej”.

Pierwszy biskup świdnicki - bp Ignacy Dec, przebywa obecnie jako pacjent w SPZOZ Szpital Latawiec w Świdnicy.
CZYTAJ DALEJ

„Kim są współcześni narzeczeni?”

2026-02-27 15:29

[ TEMATY ]

narzeczeństwo

narzeczeni

sakrament małżeństwa

Voyagerix/fotolia.com

Przygotowanie do przyjęcia sakramentu małżeństwa nie może być katechezą dla młodzieży, to musi być poważna katecheza przygotowana dla ludzi, którzy podejmują bardzo ważne decyzje życiowe – mówił przewodniczący Rady KEP ds. Rodziny abp Wiesław Śmigiel podczas konferencji prasowej połączonej z prezentacją wyników badań ISKK dotyczących osób przygotowujących się do zawarcia sakramentu małżeństwa pt. „Kim są współcześni narzeczeni?”, która odbyła się w Sekretariacie KEP 27 lutego br.

Podziel się cytatem – przyznał rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak SJ. „Chcemy pokazać bardzo ciekawy kontekst i panoramę tego, czego badania dotyczyły” – wyjaśnił Rzecznik KEP i dodał, że będzie także mowa o motywacjach, które towarzyszą młodym ludziom i środowisko, z którego się wywodzą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję