Reklama

Zdrowie

Seria wypadków w Tatrach; wysoko w górach niebezpiecznie

Do kilku wypadków doszło w piątek w Tatrach. Najgroźniejsze miały miejsce na Rysach i w rejonie Krzyżnego, gdzie turyści poślizgnęli się na zmrożonych płatach śniegu i spadli w dół doznając groźnych obrażeń. Konieczny był transport śmigłowcem.

Ratownicy TOPR pomagali także turystom w Dolinie Pięciu Stawów Polskich i w rejonie Rusinowej Polany.

W piątek w Tatrach panuje słoneczna - zachęcająca do górskich wędrówek - pogoda, jednak wysoko w górach panują jeszcze warunki zimowe. Na szlakach w miejscach zacienionych i żlebach leżą płaty zmrożonego śniegu. Wejście w taki teren bez odpowiedniego sprzętu, jak raki czy czekan, grozi niebezpiecznym w skutkach upadkiem. (PAP)

Reklama

PAP

Autor: Szymon Bafia

szb/ jann/

2020-06-12 19:40

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Burze nad Tatrami

Tatry, nr 70
kwartalnik

Co prawda tematem 70. numeru Tatr jest burza, która przeszła nad najwyższymi polskimi górami w końcu sierpnia ub.r., ale stali i dochodzący czytelnicy kwartalnika byliby niepocieszeni, gdyby tylko na tym tragicznym w skutkach zdarzeniu się poprzestało.

Uwagę zwracają teksty dotyczące burzy historycznej – Goralenvolku, współpracy części górali podhalańskich z hitlerowcami/Niemcami, w tym zupełnie nowe informacje. Dla wielu mieszkańców Podhala nadal jest to historia wstydliwa. Tworzyli ją ludzie nietuzinkowi – góralska elita. Twarzą Goralenvolku był Wacław Krzeptowski, przedwojenny działacz ludowy, a mózgiem – Henryk Szatkowski, legionista, piłsudczyk, działacz sanacyjny. Współorganizatorem ze strony Abwehry był Vitalis Wieder. Tatry zamieszczają frapujące teksty napisane przez ludzi bliskich tym uwikłanym w Goralenvolk – Wojciecha Szatkowskiego, wnuka Henryka, i Georgię Gutschank z Niemiec, wnuczkę Vitalisa Wiedera. Obaj dziadkowie, skazani zaocznie na śmierć, uniknęli kary. Szatkowski uciekł z wojskiem niemieckim, porzuciwszy dzieci i żonę, i ślad po nim zaginął. Był widziany w kilku krajach Europy, ale jego losy wciąż są nieznane. Wieder, zmarł w Niemczech w 1967 r.

„Po co nam Antoni Rząsa dziś?” – zastanawia się autor tekstu pod takim tytułem, mając pewnie z góry gotową odpowiedź. Uważany za jednego z najciekawszych polskich rzeźbiarzy Rząsa urodził się 100 lat temu i zmarł 60 lat później; zostawiał spuściznę pełną smutku, cierpienia, wiary i nadziei. Żeby doświadczyć tego, o czym mówił w swych pracach, trzeba je zobaczyć w trójwymiarze, w dobrym świetle, koniecznie w galerii pod Tatrami.

CZYTAJ DALEJ

Święty Bonawentura – teolog dziejów

Święty Bonawentura (Jan di Fidanza) urodził się ok. 1218 r. w Bagnoregio we Włoszech. Po ukończeniu szkoły średniej podjął studia filozoficzne na uniwersytecie w Paryżu (1242-48), gdzie studiował również teologię. Tam też, w wieku 25 lat, wstąpił do franciszkanów. Po uzyskaniu stopnia mistrza wykładał swoim współbraciom w Zakonie Braci Mniejszych filozofię i teologię. Wybrany na generała zakonu rządził mądrze i roztropnie.

W 1273 r. życie św. Bonawentury uległo kolejnej zmianie. Papież Grzegorz X udzielił mu sakry biskupiej i wyniósł go do godności kardynalskiej. Zlecił mu również przygotowanie bardzo ważnego wydarzenia kościelnego: ekumenicznego soboru lyońskiego II, którego celem było przywrócenie jedności Kościoła łacińskiego i Kościoła greckiego. Święty Bonawentura zmarł w 1274 r. podczas soboru w Lyonie.

Napisał wiele znakomitych dzieł z zakresu filozofii i teologii. Zajął się także filozoficznym problemem poznania ludzkiego. W tej kwestii odszedł od Arystotelesa i św. Tomasza z Akwinu, a zbliżył się do Platona i św. Augustyna. Gdy w 1257 r. został generałem zakonu franciszkańskiego, panowało w nim wiele silnych napięć, wywołanych przez zwolenników grupy „franciszkanów duchowych”, którzy nawiązywali do Joachima z Fiore. Aby dyskutować z tą grupą i przywrócić jedność zakonowi, św. Bonawentura skrupulatnie przestudiował pisma Joachima z Fiore oraz te jemu przypisywane i – świadomy konieczności właściwego przedstawienia postaci i przesłania swojego umiłowanego mistrza św. Franciszka – wyłożył poprawną wizję teologii historii.

Warto podkreślić, że w 1957 r. Joseph Ratzinger (Benedykt XVI) habilitował się rozprawą o św. Bonawenturze pt. „Teologia dziejów u św. Bonawentury”.

CZYTAJ DALEJ

Uczta dla ucha i duszy

2020-07-15 11:28

Ośrodek Promocji Gminy Węgierska Górka

Daniel Strządała (z lewej) przy organach w Węgierskiej Górce.

W kościele Przemienienia Pańskiego w Węgierskiej Górce odbył się koncert z okazji 100-lecia urodzin Jana Pawła II. Koncert organowy połączony z improwizacjami wykonał Daniel Strządała.

Daniel Strządała jest organistą w kościele św. Józefa w rodzinnym Zabrzegu, a zarazem dyrygentem Chóru św. Józefa w Zabrzegu. Oprócz tego pracuje jako asystent w Katedrze Organów i Muzyki Kościelnej w Akademii Muzycznej w Katowicach i jest członkiem Diecezjalnej Komisji Muzyki Sakralnej diecezji bielsko-żywieckiej.

Nareszcie wracam do koncertowania na żywo. Uczucie fantastyczne, a zwłaszcza bezpośredni kontakt z odbiorcami. Ogromnie cieszy mnie fakt, że na nowo możemy się spotykać i przekazywać wzajemnie radość z muzyki – zwłaszcza w tak pięknym miejscu w uroczej scenerii i przy rewelacyjnym instrumencie, który bez wątpienia jest jednym z najlepszych organów, nie tylko w skali regionu, ale także i województwa – w ten sposób Daniel Strządała skomentował swój udział w lipcowym koncercie, ciesząc się z tej możliwości, tym bardziej że epidemia koronawirusa Covid-19 uniemożliwiała wcześniej takie występy.

Organizatorzy koncertu z Ośrodka Promocji Gminy Węgierska Górka podkreślili, że „improwizacje w wykonaniu młodego (rocznik 1995), ale jakże zdolnego organisty i klawesynisty, przeniosły zgromadzonych w świat muzyki niezwykle wyrafinowanej, będącej ucztą nie tylko dla ucha, ale i duszy”.

O koncercie piszemy również w papierowej „Niedzieli na Podbeskidziu” nr 29 na 19 lipca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję