Czy wszystko ma kończyć się tym, że człowiek «w proch się obraca»? Ten cmentarz, na którym stoimy - podobnie jak i wszystkie cmentarze świata - kryją w sobie to wielkie, odwieczne pytanie. Jeśli ziemia należy do Boga - czyż może nie należeć do Boga bardziej jeszcze ten, który stał się pośród ziemi obrazem Boga i Jego podobieństwem?” - mówił bp Piotr Libera w homilii wygłoszonej w uroczystość Wszystkich Świętych. Biskup Płocki przewodniczył Mszy św. na cmentarzu zabytkowym w Płocku - najstarszej nieprzykościelnej nekropolii w Polsce (powstała w 1780 r., 10 lat przed warszawskim cmentarzem Powązkowskim i ok. 20 lat przed cmentarzem Rakowickim w Krakowie).
Pasterz zwrócił uwagę na perspektywę zmartwychwstania, która otwiera się przed człowiekiem wierzącym. „Ten cmentarz - podobnie jak wszystkie cmentarze świata - uczestniczy w Krzyżu i Zmartwychwstaniu Chrystusa. Ziemia została nawiedzona tajemnicą Syna Bożego. Ziemia została nawiedzona tajemnicą Odkupienia. Śmierć nie odbiera nam człowieczeństwa, aby uczynić je «prochem ziemi». Śmierć oddaje nas Bogu w Jezusie Chrystusie” - mówił bp Libera.
W uroczystość Wszystkich Świętych Biskup Piotr odwiedził także sztab trwającej akcji „Ratujmy «Płockie Powązki»”, dzięki której są konserwowane najstarsze i najbardziej znaczące dla miasta nagrobki. Kwestarze wyruszyli na płockie nekropolie już po raz dziewiąty, by zbierać pieniądze na ich renowację. „Powązki” pojawiają się w nazwie akcji zapewne dlatego, że dzięki inicjatywie ratowania najstarszej warszawskiej nekropolii stały się one znakiem ratowania cmentarnych zabytków w ogóle.
Datki były zbierane na czterech płockich cmentarzach: obydwu cmentarzach przy al. Kobylińskiego (katolickim i zabytkowym), na cmentarzu komunalnym oraz cmentarzu prawosławnym przy ul. Norbertańskiej. W ramach akcji zebrano już łącznie prawie ćwierć mln zł, ratując 17 pomników i płyt nagrobnych. W tym roku pierwszego dnia do godz. 19 kwestarze zebrali ponad 31 tys. zł - o ponad 5 tys. więcej niż w roku ubiegłym. Podczas całej dwudniowej kwesty zebrano 43,6 tys. zł.
W tym roku pieniądze będą przeznaczone przede wszystkim na pomnik Adama Grabowskiego - dziennikarza, współzałożyciela i jednego z pierwszych dyrektorów Jagiellonki, a także płockiego radnego. Drugim nagrobkiem przeznaczonym do renowacji jest znajdujący się na cmentarzu prawosławnym pomnik z grobu Aleksego Kiriuszyna - płockiego pejzażysty.
W ubiegłym roku za zebrane pieniądze udało się odrestaurować pomniki rodziny Żochowskich - płockich bankierów, Płoskich - działaczy patriotycznych i narodowych oraz - dzięki wydatnej pomocy Kurii Diecezjalnej - ks. Wincentego Orzeszkowskiego (więcej o nim - za tydzień w artykule ks. Michała Mariana Grzybowskiego).
Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
Ks. Travis Moger w dniu święceń kapłańskich z rodziną
Ks. Travis Moger jest księdzem katolickim dopiero od dziewięciu miesięcy, a jego droga do święceń kapłańskich była wyjątkowa - podaje agencja CNA. Były pastor baptystów i kapelan marynarki wojennej został wyświęcony na prezbitera w maju 2025 r. w diecezji Wheeling-Charleston w Zachodniej Wirginii, siedem lat po tym, jak wraz z żoną i synem wstąpili do Kościoła katolickiego.
„Nie wstąpiłem do Kościoła, aby zostać księdzem; Bóg użył modlitwy, aby przyciągnąć mnie do Kościoła katolickiego” - powiedział Moger reporterce EWTN News Julii Convery.
- Zmaganie o krzyż ciągle trwa i dotyka każdego pokolenia. Każdy w swoim życiu - mniej lub bardziej otwarcie - musi bronić krzyża - w swoim sercu, w swoim najbliższym otoczeniu, także w przestrzeni publicznej -w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej mówił abp Marek Jędraszewski.
Na początku Eucharystii o. Cyprian Moryc OFM, kustosz Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej przywitał abp. Marka Jędraszewskiego i wszystkich zgromadzonych. - Bardzo się cieszymy. Dziękujemy na przyjaźń, za obecność - podkreślił gospodarz Polskiej Jerozolimy. Arcybiskup modlił się w intencji Misterium Kalwaryjskiego, do którego przygotowania rozpoczynają się dzisiaj. Przy tej okazji kustosz powitał też wszystkich twórców - aktorów, reżyserów i koordynatorów. - Modlimy się, aby Pan Jezus nam błogosławił w tym ważnym wydarzeniu - mówił o. Moryc.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.