Reklama

Ja i moje przedszkole

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słowa, które posłużyły za tytuł do artykułu, to zarazem jeden z "tematów wiodących" w Przedszkolu Niepublicznym Zgromadzenia Sióstr Pasjonistek św. Pawła od Krzyża. Patronat nad przedszkolem integracyjnym sprawuje Caritas Diecezji Łowickiej, a patronką jest św. Maria Goretti.

Uroczyste otwarcie placówki nastąpiło 12 lutego w Sochaczewie. Uczestniczyli w nim m.in. biskup łowicki Alojzy Orszulik, dyrektor Caritas - ks. Dariusz Krokocki, s. Ewa Kujawiak - przełożona wiceprowincjalna, s. Lidia Kiszka - przełożona domu sióstr pasjonistek w Sochaczewie, przedstawiciele władz powiatowych i miejskich: Starosta Powiatu Sochaczewskiego, Burmistrz Miasta, Przewodniczący Rady Miejskiej oraz Przewodniczący Solidarności. Licznie przybyły siostry pasjonistki z pozostałych domów z całej Polski, rodzice, dzieci, a także zaprzyjaźniona koordynator pracy Stacji Opieki Caritas Janina Szygalska.

Siostry "pasjonatki"

Reklama

Nowo otwarte przedszkole mieści się w dawnym budynku technicznym szpitala w Sochaczewie, czyli obecnej Stacji Opieki Caritas i Domu Księży Seniorów Diecezji Łowickiej. W przedszkolu realizowana jest podstawa programowa Ministerstwa Edukacji Narodowej. Trzeba jednak podkreślić, że siostry - przez niektórych mylnie, ale niekoniecznie w nieuzasadniony sposób zwane "pasjonatkami" - korzystając z programów zatwierdzonych przez MEN wzbogacają je o treści religijne. Starają się stworzyć atmosferę pełnej akceptacji dziecka i wspomagać jego szeroko pojęty rozwój: psychiczny, fizyczny i duchowy.

Prowadzenie palcówek takich, jak sochaczewskie przedszkole, to dla Sióstr Pasjonistek św. Pawła od Krzyża realizowanie ich charyzmatu. Zgromadzenie powstało we Florencji, w

1815 r. Jego założycielką jest sługa Boża Maria Magdalena Frescobaldi Capponi (1771-1839) - żona, matka i pedagog-wychowawca. Duchowym ojcem zgromadzenia jest św. Paweł od Krzyża - gorący czciciel Męki Pańskiej i jednocześnie założyciel zgromadzenia Ojców Pasjonistów, obecnego także w diecezji łowickiej.

Duchowość zgromadzenia Sióstr Pasjonistek św. Pawła od Krzyża stanowi stała pamięć o Bożej Miłości, najpełniej okazanej w Męce i Krzyżu Chrystusa oraz naśladowanie Pana Jezusa, który przebywał " z celnikami i grzesznikami´, gdyż pragnął ich doprowadzić do Ojca. Matką i królową zgromadzenia jest Matka Boża Bolesna.

Naśladowanie Chrystusa w Jego działalności apostolskiej przejawia się przez pracę wychowawczą sióstr: w przedszkolach właśnie, ale również w szkołach i grupach modlitewnych, w katechezie. Siostry zajmują się także pracą prewencyjno-resocjalizacyjną w domach dziecka, domach poprawczych i świetlicach. Pracują ponadto przy parafiach oraz w domach dla osób starszych.

Zgromadzenie Sióstr Pasjonistek św. Pawła od Krzyża jest dziś obecne w blisko trzydziestu krajach, a w Polsce - od 1990 r., w tej chwili w sześciu miastach, z czego aż trzy należą do diecezji łowickiej: Przasnysz, Mogielnica, Siedlce, Rawa Mazowiecka, Kutno i Sochaczew. Przeciętna wieku w

zgromadzeniu wynosi 27 lat - siostry są zatem młode, pełne entuzjazmu i radości, co wyraźnie było widać podczas otwarcia przedszkola w Sochaczewie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wspólna wizja

O okolicznościach zaproszenia Sióstr Pasjonistek św. Pawła od Krzyża do naszej diecezji mówił biskup łowicki Alojzy Orszulik, obecny na uroczystości otwarcia przedszkola w Sochaczewie. Przyznał, że " zamarzył" o przybyciu pasjonistek już kilka lat temu, a rozmowy na ten temat przebiegały po raz pierwszy dwa lata temu, w Konstancinie, z udziałem przełożonej wiceprowincjalnej s. Ewy Kujawiak. "Co prawda jest w naszej diecezji trochę sióstr - opowiadał Ksiądz Biskup - ale widziałem dzieła, które chciałem realizować, a nie było komu. Wyście wtedy przybyły z bardzo miłą Matką Generalną, którą zawsze będę wspominać jako pełną wizji".

Początki przedszkola w Sochaczewie nie były jednak łatwe, o czym także mówił bp Orszulik: "Kiedy tu przybyłyście, żeby poprowadzić Dom Kapłana Seniora i zobaczyłyście, jaki jest stan budynku, ogarnęło was zwątpienie. Ale ja intuicyjnie twierdziłem, że dom będzie gotowy do zamieszkania przez was na czas, a w przyszłości będziecie podejmować różne dzieła. Myśleliśmy o różnych, stanęło na tym, że w zrujnowanym budynku przy Stacji Opieki będzie przedszkole, o którym uważałem, że będzie przydatne, bo dzieci zawsze się będą rodzić!

I oto są dzieci w tym mądrze urządzonym budynku. Byłoby trudno to wszystko zrealizować, gdybym nie miał tu sojuszników. Zasiedlenie budynku byłego szpitala zainicjował ekonom diecezjalny ks. Krzysztof Malczyk. W cieniu szpitala stała ta ruina. Pragnę podziękować ks. Darkowi, który był optymistą i chciał to uruchomić jak najprędzej. Cieszę się, że powstało to dzieło. Co prawda budowała je i wyposażyła diecezja, ale wychowanie dzieci będzie już dziełem sióstr pasjonistek. W ten sposób współpracujemy na rzecz społeczności Sochaczewa i księży seniorów, którzy będą zamieszkiwali Dom Kapłana Seniora".

Prace budowlane i adaptacyjne w dawnym budynku technicznym szpitala zaczęły się w czerwcu 2001 r., trwały do października 2001. Już dużo wcześniej w budynku wykonano kotłownię i wymieniono dach. Z pomiarów wynikało, że przedszkole może pomieścić 40 dzieci, w tym dzieci niepełnosprawne, jeśli będą takie w Sochaczewie. Przedszkole " ruszyło" 3 stycznia i z dnia na dzień jest w nim coraz więcej dzieci - obecnie około 30.

Remont budynku i powołanie w nim przedszkola to w dużej mierze dzieło ks. Dariusza Krokockiego, który nie krył swej wielkiej radości z powodu szczęśliwego zakończenia inwestycji. "Jestem optymistą - mówił na uroczystym otwarciu placówki - i okazuje się, że to coś z tego wychodzi! Myślę, że dzieła Caritas na terenie Sochaczewa są już widoczne i że czerwony krzyż - znak Caritas jest tutaj życiem, wyrazem prawdziwej miłości człowieka do człowieka. Oprócz Stacji Opieki są w Sochaczewie także świetlice integracyjne, a myślę, że tu, z przedszkola będzie płynęło źródełko, z którego będą się brali mieszkańcy miasta, którzy kiedyś być może zasiądą w jego władzach!" .

Poświęcenie przedszkola

Jako pierwsi podczas uroczystego otwarcia i poświęcenia przedszkola przemówili przedstawiciele rodziców: "Wraz z naszymi dziećmi wyrażamy wdzięczność Bogu, Księdzu Biskupowi oraz wszystkim tym, którzy przyczynili się do powstania w Sochaczewie katolickiego przedszkola. Dostrzegamy piękno i wagę tworzenia cywilizacji miłości, do którego tak często wzywa Ojciec Święty, dlatego świadomi olbrzymiej odpowiedzialności, jaka spoczywa na nas, rodzicach, pragniemy dokładać wszelkich starań, by nasze dzieci zostały wychowane w duchu Ewangelii. Zwracamy się do Księdza Biskupa z prośbą o modlitwę i poświęcenie przedszkola oraz udzielenie pasterskiego błogosławieństwa nam i naszym rodzinom, ponieważ pragniemy, by Bóg, który jest samą Miłością i Dobrem, dopomógł nam w przekazywaniu tej miłości dzieciom i sobie nawzajem".

W imieniu wszystkich sióstr gości powitała dyrektor przedszkola, s. Monika Kwaśniak. Dzieci zaprezentowały program artystyczny, złożony z piosenek, tańców i "popisów własnych", nie zawsze planowanych przez wychowawczynie, ale nadzwyczaj ciepło przyjętych przez gości.

W swoim wystąpieniu bp Orszulik podkreślał wielokrotnie, że dzieci będą w przedszkolu wychowywane w dbałości o ich rozwój fizyczny i intelektualny, ale także duchowy, według wartości katolickich. Ksiądz Biskup podkreślał wielokrotnie potrzebę dobrej współpracy między siostrami jako wychowawczyniami a rodzicami dzieci: "Jeśli wy, rodzice, chcecie, by wasze dzieci były prawe, uczciwe i prawdomówne, musicie dołożyć starań, by to, czego się tutaj nauczą, kontynuowały w swoich domach. Ważna jest harmonia między domem rodzinnym, przedszkolem, a w przyszłości szkołą".

Po przemówieniu Biskupa Łowickiego glos zabrali przedstawiciele władz, którzy wręczyli także przedszkolakom cenne prezenty: telewizor, magnetowid i wieżę stereo. Następnie bp Orszulik dokonał aktu poświęcenia przedszkola i życzył wszystkim dużo entuzjazmu, radości i owocnej pracy nad wychowaniem młodych Polaków. Uroczystość zakończyła się małą ucztą, przygotowaną przez siostry pasjonistki i matki dzieci dla wszystkich uczestników uroczystego otwarcia przedszkola.

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Londyn: to będzie Wielkanoc z rekordową liczbą nawróconych

2026-03-03 16:19

[ TEMATY ]

Londyn

pexels.com

Parafie katolickie w Londynie czeka w tym roku wyjątkowa Wielkanoc. Rekordowa liczba dorosłych przyjmie w Wielką Sobotę wiarę katolicką. Połowa z nich to ludzie młodzi, poniżej 35 roku życia. „Urzekło mnie piękno i powaga katolickiej liturgii - mówi jeden z nawróconych. - Myślę, że to Maryja prowadziła mnie do Kościoła założonego przez swego Syna”.

Wielki Post to ostatni etap przygotowań dla katechumenów, którzy podczas liturgii wigilii paschalnej przyjmą chrzest. Rozpoczął się on tak zwanym obrzędem wybrania, podczas którego biskup imiennie wywołuje katechumenów. Na tej podstawie można już ustalić liczbę dorosłych, którzy zostaną ochrzczeni bądź przyjmą wiarę katolicką i pozostałe sakramenty inicjacji, jeśli należeli dotąd do innych wyznań chrześcijańskich.
CZYTAJ DALEJ

Śmierć „tego samego dnia”: kanadyjski raport o granicach „pomocy w umieraniu”

Oficjalny raport Głównego Koronera Ontario oraz Komisji ds. Rewizji Zgonów w Ramach Medycznej Pomocy w Umieraniu (MDRC) ujawnił, że w 2023 roku w tej kanadyjskiej prowincji 65 osób zmarło w ramach programu „pomocy w umieraniu” (MAiD) tego samego dnia, w którym złożyły wniosek. Kolejne 154 osoby zmarły dzień później. Skala tych przypadków wywołała w Kanadzie poważną debatę.

Kanada zalegalizowała „Medyczną Pomoc w Umieraniu” w 2016 roku. Początkowo prawo przewidywało 10-dniowy okres oczekiwania między zatwierdzeniem wniosku, a wykonaniem procedury. W 2021 roku parlament zniósł ten wymóg wobec osób, których śmierć uznano za „rozsądnie przewidywalną”. W praktyce oznacza to, że w niektórych przypadkach nie obowiązuje żaden minimalny czas namysłu. Jeśli dwóch niezależnych lekarzy potwierdzi spełnienie kryteriów, procedura może zostać przeprowadzona nawet tego samego dnia. Raport MDRC pokazuje, że taka sytuacja nie jest marginalna, a w wielu przypadkach eutanazja wykonywana jest niemalże natychmiastowo.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję