Reklama

Wiadomości

PK: zamach na Prokuratora Krajowego był planowany z zemsty i obawy przed karą dożywocia

Dwóch mężczyzn oskarżonych o organizowanie zamachu na prokuratora krajowego mieli planować zamach na Bogdana Święczkowskiego z zemsty i obawy, że śledczy doprowadzi do kolejnego skazania jednego z osadzonych na dożywocie - wynika z komunikatu Prokuratury Krajowej.

2020-07-31 09:55

[ TEMATY ]

prokuratura

Adobe Stock

Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej skierował do Sądu Okręgowego w Opolu akt oskarżenia przeciwko przebywającym w zakładzie karnym przestępcom, którzy planowali zabójstwo prokuratora krajowego i jego rodziny.

Oskarżeni w tej sprawie to Bogdan G. i Grzegorz P., przestępcy przebywający w zakładzie karnym.

Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Okręgowego w Opolu. Grzegorzowi P. i Bogdanowi G., którzy odpowiadają w warunkach recydywy, ponieważ byli wcześniej skazywani za zabójstwa, grożą kary dożywotniego pozbawienia wolności.

Reklama

Oskarżenie obejmuje także funkcjonariusza Straży Więziennej Krzysztofa N., któremu zarzuca się udział w korupcyjnym procederze. Grozi za to do 10 lat więzienia. Oskarżony w tej sprawie jest też Robert B., który dostarczył kartę płatniczą, dzięki której Krzysztof N. robił zakupy dla obu osadzonych. Robertowi B. grozi 8 lat pozbawienia wolności.(PAP)

autor: Mateusz Mikowski

mm/ mark/ pko/

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prokuratura Krajowa: nie ma żadnych tajnych wytycznych dotyczących pozyskiwania kościelnych dokumentów

[ TEMATY ]

gazeta

prokuratura

wyborcza

BOŻENA SZTAJNER

"Nie ma żadnych „tajnych wytycznych dla prokuratorów” dotyczących pozyskiwania kościelnych dokumentów, które mogą być dowodami w śledztwie, a Prokuratura Krajowa w żaden sposób przed tym nie zniechęca. Wprost przeciwnie" - czytamy w oświadczeniu Prokuratury Krajowej opublikowanym w reakcji na artykuł w "Gazecie Wyborczej „Nie drażnić Kościoła. Tajne wytyczne dla prokuratorów”.

Publikujemy treść oświadczenia Prokuratury Krajowej:

W związku z nieprawdziwą publikacją „Gazety Wyborczej” pt. „Nie drażnić Kościoła. Tajne wytyczne dla prokuratorów” Prokuratura Krajowa informuje, że:

Nie ma żadnych „tajnych wytycznych dla prokuratorów” dotyczących pozyskiwania kościelnych dokumentów, które mogą być dowodami w śledztwie, a Prokuratura Krajowa w żaden sposób przed tym nie zniechęca. Wprost przeciwnie.

Opisane w artykule w sensacyjnym tonie pismo, które Prokuratura Krajowa skierowała w styczniu 2019 roku do Prokuratorów Regionalnych, miało na celu właśnie skuteczne pozyskiwanie materiałów dowodowych z akt procesów kanonicznych. Prokuratura Krajowa wskazywała w piśmie, że prokuratorzy powinni występować do władz kościelnych o udostępnienie dokumentów w każdej sytuacji, gdy jest to niezbędne dla śledztwa. W przypadku odmowy mają korzystać z uprawnień do zarządzania przeszukania i odbierania rzeczy (na podstawie artykułu 217 kodeksu postępowania karnego). Nieprawdą jest przy tym, że zobowiązano prokuratorów, by w takich sytuacjach zwracali się o zgodę przełożonych.

Pismo Prokuratury Krajowej powstało w celu ujednolicenia praktyki procesowej w zakresie stosowania art. 217 kpk, przy uwzględnieniu zagwarantowanej przez Konstytucję RP, wynikającej z konkordatu, zasady autonomii jurysdykcyjnej Kościoła. Prokuratura Krajowa stwierdziła, że w każdej sytuacji, w której dowód z dokumentów zawarty w aktach prawa kanonicznego jest niezastępowalny, prokurator powinien zwrócić się do władz kościelnych o udostępnienie dokumentu, a jeśli te nie wyrażą na to zgody, uzasadnione jest skorzystanie z instytucji określonej w art. 217 kpk.

Sposób, w jaki pismo zostało zrelacjonowane w artykule, jest więc kłamliwy i odwraca rzeczywistą istotę jego treści. Jest to tym bardziej oburzające, że rzeczowe informacje na ten temat Prokuratura Krajowa przekazała dziennikarzowi „Gazety Wyborczej” już rok temu. Twierdzenie, że Prokuratura Krajowa początkowo zaprzeczała istnieniu pisma, a potem – rzekomo przyparta do muru – bagatelizowała jego znaczenie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością i jest manipulacją.

Dowodem na swobodę i skuteczność postępowań dotyczących przestępstw pedofilskich popełnianych przez osoby duchowne jest choćby przywołane w artykule „Gazety Wyborczej” śledztwo Prokuratury Rejonowej w Chodzieży, w którym duchowny usłyszał zarzuty popełnienia czynów o charakterze pedofilskim.

W związku z publikacją „Gazety Wyborczej” Prokuratura Krajowa podejmie kroki przewidziane prawem.

Dział Prasowy

Prokuratury Krajowej

CZYTAJ DALEJ

Moc wiary...

Pan Bóg w różny sposób przemawia do człowieka. Inaczej objawił się Eliaszowi, inaczej całemu Izraelowi, a jeszcze inaczej przez swojego Syna, Jezusa Chrystusa, który według ciała był Izraelitą, a który „jest ponad wszystkim, Bogiem błogosławionym na wieki” (por. Rz 9, 5). Każdy z tych sposobów objawienia bardzo wyraźnie podkreśla prawdę, że Bóg pragnie zbawić wszystkich ludzi. Najpełniej objawiło się ono w przyjściu Syna Bożego, który wszedł w sam środek dramatu niewiary i nieposłuszeństwa człowieka wobec planu Bożego. To przyjście miało jeden podstawowy cel: „aby rozproszone przez grzech dzieci Boże zgromadzić w jedno” (por. J 11, 52) i aby „wszystkich przyciągnąć do siebie” (por. J 12, 32). Nie wolno nam jednak zapominać, że działanie Boże jest zawsze „siłą przekonującą miłości” i nigdy nie niszczy wolności człowieka. Jest to moc miłości oczekującej. „Wyjdź, aby stanąć na górze wobec Pana!” – słyszymy w wołaniu Boga do Eliasza (1 Krl 19, 11), nim da on swoją odpowiedź przez wiarę. Jest to moc miłości pozyskującej przez doświadczenia życia, którymi były dla Izraelitów: wybranie, tablice Dziesięciu przykazań, Przymierze i pełnienie służby Bożej. Jest to moc miłości pouczającej i przebaczającej, jak w przypadku tonącego i zapierającego się Szymona Piotra.

Widzimy więc, że Pan Bóg za każdym razem działa inaczej. Dlatego zawsze ze strony konkretnego człowieka potrzebne jest dobrowolne współdziałanie. Trudno nam to zrozumieć do końca, ale od stopnia naszej współpracy i naszego zaangażowania w wierze zależą również stan wiary lub niewiary naszych bliźnich i stopień przybliżenia im prawdziwego obrazu Boga. Powiedzmy sobie wprost, że boimy się takiej odpowiedzialności w wierze za ludzi naszej drogi życia, o której mówi św. Paweł Apostoł: „Wolałbym bowiem sam być (...) odłączonym od Chrystusa dla zbawienia braci moich” (Rz 9, 3). Jest w tej wypowiedzi Apostoła tak ogromny ładunek „bólu wiary i niewiary”, miłości braterskiej i odpowiedzialności, że aż sprzeczny z logiką wiary i rozumu.

Chciałbym w tym miejscu rozważań odwołać się do „rozmowy ewangelizacyjnej” przeprowadzonej z ks. prof. Edwardem Stańkiem z Krakowa, który podkreślił: Kto zna logikę Chrystusowego Krzyża, ten doskonale wie, że Ewangelia jest mocna przez to, iż odnosi zwycięstwo przez dobrowolne przyjęcie klęski. Tego wymiaru Ewangelii, a więc również wiary lub niewiary w Chrystusa, nie są w stanie uwzględnić żadne socjologiczno-polityczne oceny czy sondaże. Jeśli ktoś dostrzega ludzi odchodzących od Kościoła, a nie widzi nawracających się, jak w przypadku bohaterów dzisiejszej Liturgii Słowa: Szawła z Tarsu czy Piotra – ten nie jest w stanie obiektywnie ocenić wspólnoty ludzi ochrzczonych i nie powinien zabierać głosu na temat Kościoła i wiary.

Zakończmy nasze zamyślenie słowami modlitwy św. Augustyna: „Panie i Boże nasz! Wierzymy w Ciebie – Ojca i Syna, i Ducha Świętego... Ty, który jesteś moją nadzieją, wysłuchaj mnie i spraw, abym nie upadł w zmęczeniu i nie zaprzestał Cię szukać, lecz przeciwnie: bym zawsze płonął, szukając Twego Oblicza. Daj siły do szukania, Ty, który pozwalasz, by Cię znaleziono, i który pomnażasz nadzieję, że Cię coraz bardziej znajdywać będę... Moja siła i moja słabość stoją przed Twoim Obliczem... Moja wiedza i moja niewiara. Podtrzymuj pierwszą, a uzdrów drugą...” („De Trinitate”).

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Być odważnym jak św. Filomena

2020-08-09 23:19

Fot. Marek Zygmunt

Mszy św. odpustowej przewodniczył ks. prof. dr hab. Mieczysław Kogut.

Do jedynego w Polsce kościoła pod wezwaniem św. Filomeny w Gniechowicach przybyli licznie parafianie i pielgrzymi z całego kraju. Mszy św. odpustowej przewodniczył ks. prof. dr hab. Mieczysław Kogut, proboszcz parafii p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Sośnicy.

Witając wszystkich gości, proboszcz i kustosz tego miejsca ks. Jarosław Wawak powiedział, że „podczas tej Eucharystii chcemy podziękować świętej Filomenie za opiekę nad nami, naszymi rodzinami, nad tymi, których Jej powierzamy”.

W homilii ks. prof. M. Kogut zauważył, że wspominamy młodą niewiastę o kochającym sercu, ale jednocześnie wspominamy kogoś, kto spotkał Pana Boga. Podkreślił, że święta Filomena, która w historii jakby zatarła swoje ślady, jest ciągle obecna duchem. Ona odkrywała swoim młodzieńczym sercem drogę do Boga. Pokazywała i odkrywała, że jest wśród nich ktoś bardzo wielki - jest Chrystus.

- Dla św. Filomeny najważniejszy był Chrystus. A mądrość oddawana czci Jezusowi stanowiła fundament jej ludzkiego życia. Dziś potrzeba nam ludzi pełnych odwagi, męstwa, którzy głoszą wiarę w Jezusa Chrystusa. Tylko w oparciu o łaskę i ufność wobec Boga, możemy być mężnymi i odważnymi świadkami Chrystusa, gotowymi na wszystko ze względu na Niego. Wzrastajmy w ufności na modlitwie, w życiu codziennym, w radościach i w smutkach, w zdrowiu i w chorobie, w życiu osobistym i społecznym. Polegajmy na Panu Bogu, bo w Nim jest nasza jedyna nadzieja - nawoływał kończąc homilię ks. prof. Mieczysław Kogut.

Przed Eucharystią jej uczestnicy wysłuchali prelekcji Gabrieli Gajdy na temat „Filomena męczennica z czasów Dioklecjana”. Na zakończenie uroczystości wokół świątyni przeszła procesji z relikwiami i figurą św. Filomeny. Odpustowe obrzędy zakończyło specjalne nabożeństwo połączone z możliwością uczczenia relikwii i namaszczeniem Olejem Świętej Filomeny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję