Reklama

Nie lękajcie się iść w XXI wiek

Ks. Mariusz Frukacz
Edycja częstochowska 22/2010

Jezus dał siebie. Trzeba byście i Wy dali siebie - zaapelował w sobotę 22 maja abp Stanisław Nowak metropolita częstochowski, który w archikatedrze pw. Świętej Rodziny udzielił święceń kapłańskich 18 diakonom Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej

W uroczystości wzięli udział bardzo licznie zgromadzeni kapłani, na czele z Kapitułą Archikatedralną oraz rodziny, przyjaciele neoprezbiterów. Mszę św. z abp. Stanisławem Nowakiem koncelebrowali przełożeni Wyższego Seminarium Duchownego, na czele z rektorem ks. dr. Andrzejem Przybylskim.
Podczas święceń neoprezbiterzy wypowiedzieli swoje przyrzeczenia, zobowiązali się do posłuszeństwa biskupowi i jego następcom, do wiernego głoszenia Słowa Bożego i posługi sakramentalnej. W okolicznościowej homilii związanej z obrzędami święceń kapłańskich abp Stanisław Nowak przypomniał, że kapłani mają być ludźmi mocnej i niezachwianej wiary. Mają nauczać tego, w co głęboko wierzą i również wierzyć w to, co nauczają. Mają też każdego dnia dawać świadectwo swojej miłości i wierności Bogu.
Abp Nowak przed uroczystym błogosławieństwem w słowie do neoprezbiterów wyraził wdzięczność Jezusowi Chrystusowi Najwyższemu i Wiecznemu Kapłanowi za dar kapłanów dla Kościoła częstochowskiego, szczególnie w Roku Kapłańskim. - Każdy kapłan to błogosławieństwo Boskie dla tej ziemi - mówił abp Nowak. Przypomniał również, że trzeba wszystko czynić, by nie brakło kapłanów.
Metropolita Częstochowski podkreślił, że „potrzebne jest wołanie do Boga, by wielu młodych ludzi odpowiedziało na powołanie i dało Jezusowi siebie”.
Zwracając się do neoprezbiterów abp Nowak przypomniał, że każdy z nich ma swoją historię drogi do kapłaństwa. - Patrzymy na waszą historię dochodzenia do kapłaństwa. Każdy z Was przyniósł Bogu historię drogi do kapłaństwa. Historię miłości, także miłości waszych rodziców - mówił abp Nowak.
Hierarcha przypomniał znaczenie rodziny w formacji młodego człowieka. - Rodzina kochająca się to jest pierwsze seminarium - mówił abp Nowak
„Błagajmy o święte rodziny, protestując przeciwko ustawom uderzającym w rodzinę, przeciwko ustawom dopuszczającym in vitro, protestując przeciwko manipulacjom ludzkim w stosunku do Bożego Prawa, które jest nietykalne” - kontynuował Ksiądz Arcybiskup.
Celebrans podkreślił, że „rodzina jest u fundamentów historii powołania kapłańskiego”.
Metropolita Częstochowski zaapelował do neoprezbiterów o odwagę wobec współczesnych czasów. - Nie lękajcie się! Czasy są trudne. Ludzie żyją jakby Boga nie było. Nawet w dzisiejszych czasach ludzie wprost mówią, że są bogami. Człowiek dzisiejszych czasów ma pokusę być bogiem. Duch Święty Was umocni, z Wami będzie łaska Boża - mówił abp Stanisław Nowak.
„Duch Święty jest mocą. Kapłani mają moc Ducha. Jak będziecie wierni Duchowi Świętemu to poradzicie sobie, by iść w trudne czasy i wypełnić wasze zadania” - kontynuował abp Nowak.
Metropolita Częstochowski przypomniał neoprezbiterom o konieczności stałej formacji. - Jesteście przygotowani, by iść w XXI wiek. Trzeba jednak pamiętać, że nie ma kapłaństwa bez stałej formacji duchowej i intelektualnej - przypomniał Pasterz Kościoła częstochowskiego.
Kaznodzieja wyraził także wdzięczność wszystkim, którzy pomogli neoprezbiterom odpowiedzieć na powołanie, a mianowicie szkołom, katechetom i katechetkom, Niższemu i Wyższemu Seminarium Duchownemu. - Błogosławieni ci, którzy pomagają młodym ludziom dać odpowiedź na powołanie kapłańskie - zaznaczył Metropolita Częstochowski.
Na zakończenie abp Stanisław Nowak zawierzył neoprezbiterów Maryi. - To Ona, Maryja, niech Was trzyma - mówił abp Nowak.
Dewizą posługi nowych kapłanów Kościoła częstochowskiego są słowa św. bp. Józefa Sebastiana Pelczara: „Serce Jezusa, moją jedyną miłością”. - Prosimy o modlitwę za nas, byśmy byli kapłanami Serca Jezusowego - prosił zgromadzonych w archikatedrze przedstawiciel nowych kapłanów archidiecezji częstochowskiej.
Przed święceniami kapłańskimi nowi kapłani Kościoła częstochowskiego odbyli zamknięte rekolekcje, które w Domu Rekolekcyjnym „Święta Puszcza” w Olsztynie k. Częstochowy prowadził ks. dr Remigiusz Lota - ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej.
Aktualnie w archidiecezji częstochowskiej pracuje ponad 700 kapłanów diecezjalnych.

Joanna Jędrzejczyk: Jestem wdzięczna Bogu za wszystko, co mam

2019-11-21 21:08

wPolityce.pl

Joanna Jędrzejczyk sporo ostatnio zmieniła w swoim życiu. - Mam 32 lata, a czuję się jakbym miała 16 i dopiero zaczynała przygodę ze sportami walki. W środku cały czas jestem tą samą dziewczynką, która czuje głód sukcesu - przyznała pierwsza Polka UFC oraz mistrzyni tejże organizacji w wadze słomkowej (do 52 kg) w latach 2015–2017. - Usunęłam sępy z mojego życia - dodała prowadzącemu stronę pogongu.wordpress.com.

wPolityce.pl / youtube Traile
Joanna Jędrzejczyk

Jędrzejczyk przyjrzała na oczy i postanowiła iść swoją drogą oddzielając ziarno od plew.

Jestem po rozstaniu z moim narzeczonym. Mój menedżer ukradł mi pieniądze, a to była bardzo bliska mi osoba. Od roku zaczęłam korzystać z tego, co osiągnęłam. Ktoś do mnie powiedział: Aśka, osiągnęłaś tak dużo i nawet nie cieszysz się sukcesami. Wcześniej nawet nie korzystałam z zarobionych pieniędzy. Chciałam się dzielić dobrem. Udzielałam się bardzo mocno charytatywnie. Ludzie nie wiedzą, że kupowałam łóżka do szpitali, pomagałam dzieciom. Jestem wdzięczna Bogu za wszystko, co mam - przyznała na łamach bloga pogongu.

Zawodniczka mieszanych sztuk walki ostatnio powiedziała, że musiała usunąć sępy ze swojego otoczenia.

Masa ludzi była ze mną, gdy osiągnęłam sukces, ale też bardzo dużo osób przez to straciłam. Więcej niż po przegranej, ci ludzie nagle się rozpłynęli. Odeszli ode mnie, bo mieli pretensje, że nie miałam czasu się z nimi spotykać, pójść na imprezę czy zjeść kolacji, bo byłam na wiecznej diecie. Na szczęście mam przy sobie osoby, które są ze mną od wielu lat. One nie narzekają i nie mówią, że ciężko jest być moim przyjacielem. Nasze relacje nie są łatwe, bo są okupione tęsknotą, stresem i nerwami. Obiecuję przyjaciołom, że przyjdzie czas, że będziemy na hamaku oglądać wschody i zachody słońca. I pić wino. Teraz jest jednak czas na rozwój - dodała Jędrzejczyk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wolontariusze SKC z wizytą u „duchaków”

2019-11-22 16:23

ks. Wojciech Kania

Z racji na obchodzony III Światowy Dzień Ubogich wolontariusze Caritas wraz ze swoimi opiekunami odbyli wizytę studyjną w Towarzystwie Ducha Świętego pod wezwaniem Świętego Krzyża w Dąbrowie koło Krakowa. Uczestniczyli tam w spotkaniu i rozmowach z „duchakami” pod hasłem: „Posługa ubogim w duchu bł. Gwidona z Montepellier”.

Caritas DS

Spotkanie rozpoczęła wspólna modlitwa. Uczestnicy mieli możliwość usłyszenia o życiu i działalności bł. Gwidona oraz wysłuchać opowieści ks. Łukasza o losach zakonu „duchaków” kiedyś oraz współcześnie. Po spotkaniu w kaplicy i wspólnej modlitwie wolontariusze oraz ich opiekunowie zostali zaproszeni na poczęstunek. Z wielkim zainteresowaniem słuchali o codziennym życiu ojców, natomiast ojcowie z zainteresowaniem wysłuchali o przedsięwzięciach Szkolnych Kół Caritas oraz dzieł prowadzonych przez Caritas Diecezji Sandomierskiej.

Błogosławiony Gwidon odznaczał się wielką pobożnością oraz wrażliwością na cierpienia bliźnich. Gdy otrzymał od rodziców majątek, na przedmieściu rodzinnego miasta Montpellier wybudował szpital. Gromadził w nim porzucone dzieci, ubogich, chorych, którym osobiście posługiwał. Przykład Gwidona, przenikniętego duchem ewangelicznej miłości, pociągnął innych. Tak powstał szpitalniczy Zakon Ducha Świętego, jego gałąź męska i żeńska, oddany służbie chorym, ubogim i dzieciom. Założyciel oddał swe dzieło pod szczególny patronat Ducha Świętego. Polska prowincja braci istniała do 1783 roku, kiedy uległa kasacie. Ostatni polski duchak zmarł w 1820 roku w Krakowie. Towarzystwo Ducha Świętego zostało ponownie powołane w 2003 r. na podstawie dekretu metropolity gdańskiego. W 2010 roku do postulatu wstąpiło 7 braci. Obecnie wraz z neoprezbiterami w TDŚ jest kilku kapłanów. Oprócz nich wspólnotę tworzą klerycy i nowicjusze. Razem 13 członków. Ich charyzmat to niesienie pomocy najbardziej potrzebującym.

Zobacz zdjęcia: Wizyta studyjna u duchaczy
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem