Reklama

Wiadomości

UE: Cichanouska apeluje w PE o międzynarodową koalicję, by negocjować z Łukaszenką

Kandydatka w sierpniowych wyborach prezydenckich na Białorusi Swiatłana Cichanouska zaapelowała w europarlamencie o stworzenie międzynarodowej koalicji, która miałaby ułatwić negocjacje między opozycyjną Radą Koordynacyjną i prezydentem Alaksandrem Łukaszenką.

Cichanouska wzięła udział w posiedzeniu komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego. Wraz z innymi członkami Rady Koordynacyjnej mówiła europosłom, że Białorusini po 26 latach życia pod presją reżimu dyktatorskiego "obudzili się". Na forum PE zwróciła się o wsparcie.

"Proszę rozważcie stworzenie międzynarodowej koalicji, aby ułatwić negocjacje między Łukaszenką a białoruskim społeczeństwem reprezentowanym przez Radę Koordynacyjną. Proszę was też o okazanie solidarności z Białorusinami, wspieranie naszego społeczeństwa obywatelskiego oraz organizacji medialnych, które są pod stałą presją władz" - mówiła 38-letnia opozycjonistka.

Reklama

Podczas posiedzenia pokazywała zdjęcia z masowych protestów z Mińska, poszkodowanych przez milicję oraz posiniaczone ciało jednej z ofiar tortur. Jak zaznaczyła, aby zainicjować rozmowy z władzami, zainicjowała powstanie Rady Koordynacyjnej, ale dialog się nie rozpoczął ze względu na postawę prezydenta.

"Łukaszenka nie chce rozmawiać z Białorusinami, nie chce dialogu. Zamiast tego stosuje represje, aresztuje pokojowych demonstrantów, zastrasza dziennikarzy" - wymieniała Cichanouska.

Jak zaznaczyła, Łukaszenka ma nadzieję, że protest się wypali, ale - jak zapewniła - tak się nie stanie. "Będziemy demonstrować tak długo, jak to potrzebne, przez tygodnie, miesiące, a nawet lata. Białorusini nie będą dłużej zakładnikami reżimu Łukaszenki" - oświadczyła.

Reklama

Cichanouska wskazała, że tylko presja zmusi Łukaszenkę do dialogu, dlatego protesty będą nadal się odbywać. Zapewniła, że będą one cały czas pozbawione przemocy.

Podobnie jak podczas pierwszego, wówczas wirtualnego spotkania z komisją spraw zagranicznych PE w sierpniu, również tym razem zapewniała, że białoruskie powstanie nie jest "geopolityczną rewolucją". Jak podkreślała, nie jest ono ani antyrosyjskie, ani prorosyjskie, ani antyeuropejskie, ani proeuropejskie, a protestujący domagają się tylko nowych, wolnych i uczciwych wyborów.

Inna z białoruskich opozycjonistek Wolha Kawalkawa oskarżała Łukaszenkę, że "je Kremlowi z ręki", podpisuje niekorzystne dla kraju umowy, byle tylko utrzymać się przy władz.

Jak oceniła reżim przekracza granice człowieczeństwa, by się bronić. Jako przykład podała stosowanie przez zamaskowanych mężczyzn przemocy wobec kobiety będącej w ósmym miesiącu ciąży czy grożenie odbieraniem dzieci rodzicom, którzy są zaangażowani w działania opozycji.

Cichanouska spotkała się w poniedziałek z szefem PE Davidem Sassolim, wysokim przedstawicielem UE ds. zagranicznych Josepem Borrellem, a także unijnymi ministrami ds. zagranicznych przed ich posiedzeniem w Brukseli.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

stk/ kar/

2020-09-21 15:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Białoruś: Ruszyły strajki po upływie terminu ultimatum Cichanouskiej

2020-10-26 08:46

[ TEMATY ]

Białoruś

Swietłana Cichanouska

youtube.com

W niektórych zakładach na Białorusi rozpoczął się w poniedziałek strajk - donoszą białoruskie media niezależne. Nocą z niedzieli na poniedziałek upłynął termin postawionego władzom w Mińsku przez Swiatłanę Cichanouską ultimatum. Opozycjonistka ogłosiła strajk generalny.

Niezależny portal Tut.by podaje, że w mińskiej fabryce traktorów MTZ kolumna pracowników idzie przez zakład, zbierając ludzi na strajk. Administracja zarządziła, by zamykać hale przed kolumną. Akcja strajkowa trwa też w MZKT (mińskiej fabryce ciągników kołowych). Na terenie zakładu stoi OMON. Tu też pracownicy przeszli przez hale i zbierali kolegów na strajk.

Na zdjęciu sprzed zakładów Grodno Azot opublikowanym przed Tut.by widać grupę kilkudziesięciu ludzi stojącą przed budynkiem. Czytelnik poinformował, że zgromadziło się tam ok. 100 osób. Według portalu na terenie zakładów doszło do zatrzymań. Koncern Biełnaftachim zapewnia, że przedsiębiorstwo Grodno Azot pracuje w zwykłym trybie.

Strajk siedzący trwa na Białoruskim Uniwersytecie Państwowym. Bierze w nim udział ok. 100 osób. Akcja solidarności odbywa się też na Białoruskim Państwowym Uniwersytecie Medycznym.

Cichanouska zapowiedziała, że w poniedziałek w kraju rozpocznie się strajk generalny, jeśli do niedzieli włącznie Alaksandr Łukaszenka nie spełni trzech żądań - ma on ogłosić swoją dymisję, doprowadzić do całkowitego zaprzestania przemocy na ulicach i do zwolnienia wszystkich więźniów politycznych. (PAP)

ndz/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Szef MON zarażony koronawirusem

2020-10-25 19:00

wpolityce.pl

Po przebyciu kwarantanny miałem zrobiony test na obecność koronawirusa; wynik niestety jest dodatni; czuję się dobrze - poinformował w niedzielę na Twitterze minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Służby sanitarne skierowały na kwarantannę szefa MON Mariusza Błaszczaka po tym, gdy w ubiegłą niedzielę stwierdzono koronawirusa u osoby, z którą miał kontakt. Szef MON przebywał w izolacji, podczas której pracował i był w kontakcie z dowódcami i współpracownikami.

Szef MON informował w poniedziałek, że nie ma żadnych objawów choroby.

Z kolei w niedzielę Błaszczak poinformował, że po odbyciu kwarantanny w wyniku przeprowadzonego testu stwierdzono u niego zakażenie koronawirusem. "Po przebyciu kwarantanny miałem zrobiony test na obecność koronawirusa. Wynik niestety jest dodatni. Czuję się dobrze. Uważajmy na siebie i stosujmy się do zasad sanitarnych" - napisał na Twitterze szef MON. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Abp Kurtz: pandemia okazją do dziękczynienia

2020-10-26 15:41

[ TEMATY ]

koronawirus

Adobe Stock

Być może wciąż jest za wcześnie, by znaleźć jakieś pozytywne strony pandemii, ale ten trudny czas może stać się okazją do dziękczynienia za małe rzeczy. Wskazuje na to metropolita Louisville abp Joseph Kurtz, dzieląc się lekcją wdzięczności, jaką otrzymał od swego o pięć lat młodszego brata z Zespołem Downa.

Hierarcha wyznaje, że ten wolniejszych rytm życia sprowokowany pandemią pozwala zastanowić się nad tym, co w życiu tak naprawdę jest ważne. Przywołuje jeden z sobotnich poranków, gdy budził mieszkającego z nim na biskupstwie brata i od razu wyliczał mu długą listę rzeczy, jakie mają tego dnia do zrobienia. „Georg odwrócił się do mnie i ze spokojem powiedział «dzień dobry». Lista spraw do załatwienia wyleciała mi z głowy, zatrzymałem się na tym momencie wdzięczności za mego brata, ciesząc się przywilejem, jakim była nasza wzajemna relacja” – wyznaje abp Kurtz podkreślając, że w codziennym biegu często nie dostrzegamy tego, co jest najważniejsze i nadaje sens życiu.

Były przewodniczący konferencji episkopatu USA wskazuje, że zamiast teraz narzekać na to, czego nie mamy, choćby bliskiego kontaktu z rodziną i przyjaciółmi, możliwości uczestniczenia w Eucharystii, czy przyjmowania Komunii w taki sposób, jak byliśmy do tego przyzwyczajeni, możemy zacząć szukać rzeczy pozytywnych i za nie Bogu dziękować. „Pandemia może być lekcją wdzięczności, zaczynając nawet od małych rzeczy” – podkreśla abp Kurtz, dodając, że „dzień dobry” jego brata stało się dla niego okazją do zaczynania każdego dnia właśnie od dziękczynienia. Taka postawa, jak mówi, pomaga stawić czoło również pandemii, gdzie wielu ludzi poddaje się przerażeniu przed przyszłością i zdać sprawę, że dawcą życia jest jedynie Bóg.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję