Reklama

Wiadomości

(Nie)praworządna Komisja Europejska

Od kilku dni przez wszystkie przypadki na salonach europejskich odmieniane jest jedno słowo – „praworządność”. To kolejny akt politycznego spektaklu, w którym próbuje się różnymi sposobami obejść unijne prawo i uzależnić wysokość budżetu od poziomu przestrzegania tzw. praworządności. Temu też służy nowy projekt rozporządzenia przedstawionego przez niemiecką prezydencję. Na sesji plenarnej w Brukseli, odbyła się dyskusja, podczas której sprzeciw wobec takich pozaprawnych działań wyraziła Europoseł Jadwiga Wiśniewska, członek Komisji LIBE.

2020-10-06 15:33

[ TEMATY ]

Bruksela

Jadwiga Wiśniewska

Mat. prasowy

Brak mi słów, gdy widzę jak niemiecka prezydencja nie dotrzymuje słowa wypracowanego na lipcowym szczycie. Brak mi słów, gdy widzę manipulacje Komisji Europejskiej, jak obejść art. 7., mimo że służby prawne Rady mówią wprost, że ten mechanizm jest dublowaniem wspomnianego art. 7 – podkreślała Europoseł Wiśniewska.

Podstawa prawna tego rozwiązania budzi poważne wątpliwości, a konstrukcja mechanizmu powiązania budżetu z praworządnością, niesie ze sobą poważne ryzyko obchodzenia Traktatów oraz wykorzystania go do celów politycznych. Nowy projekt rozporządzena, zamiast literalnie wypełnić postanowienia lipcowego szczytu Rady, idzie w przeciwnym kierunku. Jadwiga Wiśniewska podkreślała także, że koniecznością jest ochrona unijnego budżetu i walka z korupcją, ale wskazała jednocześnie, że istnieją już przepisy regulujące tą kwestię, jak rozporządzenie OLAF i unijne rozporządzenie finansowe.

Reklama

Oczywiście zgadzamy się co do tego, że musimy chronić unijny budżet i interesy finansowe UE. Sprzeciwiamy się defraudacji unijnych pieniędzy i opowiadamy się za walką z korupcją, która powinna być jednym z priorytetów, a Polska jest w tym względzie prymusem i dobrym wzorem do naśladowania. Trzeba jednak jasno podkreślić, że ochrona unijnego budżetu jest już zawarta w unijnym prawie. Nie należy dublować tych zapisów. Należy oddzielić ochronę praworządności, która regulowana już jest procedurą z art.7 od ochrony interesów finansowych UE – wskazywała Europoseł Wiśniewska.

W dyskusji nie zabrakło także odniesień do historii i nierozstrzygniętej wciąż kwestii niewypłaconych przez Niemcy reparacji wojennych. Europoseł Wiśniewska odniosła się także do wystąpienia niemieckiej prezydencji.

Brak mi słów, gdy słyszę jak niemiecka prezydencja mówi o sprawiedliwości i praworządności. Może to najwyższy czas, żebyście państwo zadeklarowali wypłatę należnych Polsce reparacji? Zagłada sześciu milionów polskich obywateli, grabież polskiego majątku, zniszczenie Warszawy, eksterminacja polskich elit. Brak mi słów, gdy w trosce o demokrację, nie szanujecie demokratycznych rządów w Warszawie – pytała Wiśniewska. W debacie pojawił się także wątek haniebnej wypowiedzi niemieckiej wiceprzewodniczącej Katariny Barley, która mówiła o finansowym “zagłodzeniu” Polski.

Reklama

Niemiecka przewodnicząca Parlamentu Europejskiego, pani Barley, mówi najpierw o zagłodzeniu państwa członkowskiego, po czym bezczelnie zabiera głos w Parlamencie i mówi o wartościach. Brak słów by opisać to zachowanie – podkreślała Europoseł Wiśniewska.

Grupa EKR zapowiedziała, że w związku z wypowiedzią Katariny Barley, która w ocenie europosłów zdyskredytowała ją jako polityka, złoży wniosek o jej odwołanie w funkcji wiceprzewodniczącej PE.

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

List Jadwigi Wiśniewskiej do Very Jourovej

[ TEMATY ]

list

Witold Pilecki

Jadwiga Wiśniewska

Materiał prasowy

Europoseł Jadwiga Wiśniewska skierowała do wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej Very Jourovej list w sprawie ustanowienia 25 maja, dnia egzekucji rtm. Witolda Pileckiego, Międzynarodowym Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem. List wpisuje się w szereg inicjatyw podejmowanych przez panią europoseł od kilku lat, których celem jest przywracanie pamięci o Żołnierzach Niezłomnych.

Publikujemy treść listu:

Szanowna Pani Vera Jourova,

Jak zapewne Pani wie, posłowie do Parlamentu Europejskiego w rezolucji przyjętej 19 września 2019 r. wezwali do ustanowienia 25 maja Międzynarodowym Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem. Jestem przekonana, że jako wiceprzewodnicząca KE odpowiedzialna za wartości zrozumie i poprze Pani dążenie do podtrzymania pamięci o tych, którzy walczyli o nasze europejskie wartości w przeszłości.

25 maja to data, która nie została wybrana przypadkowo. Tego dnia w 1948 r. Rotmistrz Witold Pilecki został stracony przez władze komunistyczne. Osiem lat wcześniej, swoją postawą dał wyraz aktu niezwykłej odwagi. Podczas jednej z niemieckich łapanek na warszawskich ulicach, Pilecki pozwolił na to, żeby by go aresztowano i przewieziono do KL Auschwitz, by zbierać informacje o zbrodniach nazistowskich i przekazywać je potem aliantom. Z tego powodu mówi się o nim, że był ochotnikiem do Auschwitz.W obozie koncentracyjnym spędził 947 dni, udało mu się uciec w 1943 r. W tym czasie przekazał informacje wywiadowcze na temat obozu polskiemu ruchowi oporu i aliantom. Po II wojnie światowej Pilecki wrócił do Polski rządzonej przez marionetkowy rząd podporządkowany komunistycznemu reżimowi Stalina i podjął z nim walkę. Utworzył konspiracyjną organizację, której głównym zadaniem było ponowne zbieranie informacji wywiadowczych na temat sytuacji politycznej i postępujących represji wobec polskiego społeczeństwa. W 1947 r. Pilecki został aresztowany przez władze komunistyczne. Po długich i brutalnych przesłuchaniach stracono go strzałem w tył głowy i wrzucono do bezimiennego dołu. Do dziś nie odnaleziono jego szczątków. O jego wielkiej odwadze i oporze wobec totalitaryzmu niemieckiego i komunistycznego, nie można było mówić w czasach sowieckiego zniewolenia Polski.

Ufam, że mogę liczyć na Pani poparcie dla ustanowienia 25 maja Międzynarodowym Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem. Byłby to symbol naszego szacunku i poświęcenia dla wartości, które staramy się wspólnie pielęgnować w Unii Europejskiej. Byłby to wyraz szacunku i hołdu dla wszystkich tych, którzy walcząc z tyranią, wykazali się heroizmem i prawdziwą miłością do wolności. Byłaby to także piękna i ważna lekcja historii dla całej Europy, o której nigdy nie możemy zapomnieć i która wyznacza naszą, europejską tożsamość.

Z poważaniem,

Jadwiga Wiśniewska

Poseł do Parlamentu Europejskiego

CZYTAJ DALEJ

J. Kaczyński dla "GP": Polska nie będzie kolonią

2020-10-21 07:16

[ TEMATY ]

Kaczyński Jarosław

wikipedia.org

Polacy decydując się na wejście do UE, nie zgadzali się na bycie czyjąkolwiek kolonią, a przecież takie podporządkowanie uczyniłoby z nas i innych właśnie kolonię tzw. najbardziej wpływowych unijnych graczy - podkreśla wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński w rozmowie z "Gazetą Polską".

Prezes PiS, pytany o stabilność obozu Zjednoczonej Prawicy po kryzysie sprzed kilku tygodni, podkreślił, że jest optymistą. "Nie powiem, że Zjednoczona Prawica na 100 proc. dotrwa do końca kadencji, bo w polityce nic nie jest na 100 proc. Ale jestem dobrej myśli, naprawdę dobrej. Oczywiście nie wykluczam, iż jakieś spięcia między nami będą. Wszystko jest dynamiczne, tym bardziej, iż PiS jest dziś na etapie pewnych zmian - bez wątpienia wywołają one emocje, ale w moim najgłębszym przekonaniu są konieczne, byśmy mogli utrzymać władzę po 2023 r." - powiedział.

Kaczyński mówił także o Komitecie do spraw Bezpieczeństwa i Obronności, którego pracami będzie kierował. Jak zaznaczył, podobne instytucje funkcjonują m.in. w Wielkiej Brytanii oraz Stanach Zjednoczonych i "dochodziły do wniosku, że coraz więcej zagrożeń wymaga skoordynowanego uruchomienia zasobów pozostających w dyspozycji różnych ministerstw". "Na pewno uruchomię mechanizm koordynacji działań w obszarach, które dotyczą szeroko rozumianego bezpieczeństwa kraju. Doświadczenia ostatnich dekad pokazują, iż coraz rzadziej kwestie bezpieczeństwa państwa są domeną działania jednego resortu" - zwrócił uwagę wicepremier.

Na uwagę, że przed Polską bardzo poważna batalia, z tymi, którzy w ramach UE chcą narzucić nam swoje wartości, wicepremier odpowiedział, że "mamy do czynienia z próbą odebrania nam suwerenności, nawet w sferze kultury". "Dziś instytucje UE, jej przeróżni urzędnicy, jacyś politycy, których Polacy nigdy nigdzie nie wybierali, żądają od nas, byśmy zweryfikowali całą naszą kulturę, odrzucili wszystko, co dla nas arcyważne, bo im się tak podoba. Przecież żadnego innego uzasadnienia nie ma. Nie ma śladu uzasadnienia traktatowego, jest to sprzeczne z naszą deklaracją o suwerenności kulturowej podjętej przez Sejm przed wejściem do UE. Na takie działania nie będzie zgody" - oświadczył lider PiS.

Kaczyński przyznał, że nie dopuszcza takiego scenariusza, by wszedł w życie mechanizm blokowania wypłat funduszy państwom, których kultura czy tradycja nie podoba się elitom rządzącym Wspólnotą. "Polacy decydując się na wejście do UE, nie zgadzali się na bycie czyjąkolwiek kolonią, a przecież takie podporządkowanie uczyniłoby z nas i innych właśnie kolonię tzw. najbardziej wpływowych unijnych graczy. Jeśli Wspólnota ma być silna i powiększać swe wpływy, to musi pozostać wspólnotą ojczyzn. A nie terytorium, na którym ktoś chce poprzez szantaż i nieuczciwe działania wprowadzać mechanizmy znane z państw totalitarnych. Na uczynienie z Polski kolonii zgody nigdy nie było i nie będzie" - zaznaczył wicepremier. (PAP)

dap/ par/

CZYTAJ DALEJ

Łódź: będąc niewolnikami otrzymaliśmy przyjaźń od Pana!

2020-10-21 15:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

- Wiele otrzymaliśmy! Będąc niewolnikami otrzymaliśmy przyjaźń od Pana. Wiele jest w tej relacji. Byłaby taka pokusa myśleć: wiele otrzymaliśmy tzn. otrzymaliśmy talenty, zdrowie, wykształcenie, ale tu nie chodzi o to, że otrzymaliśmy wiele rzeczy czy stanowiska od Pana. Tu nie o to chodzi! Tu chodzi o przyjaźń z Panem! – mówił abp Grzegorz Ryś.

W homilii odnosząc się do Ewangelii kaznodzieja pytał - co nas może bardziej zmobilizować niż to. że przyjaciel nadchodzi? Jest tysiące powodów, dla których nie wstanę z łóżka w którym mi dobrze – je, pije i upija się – ale ta świadomość, że czeka mnie spotkanie z tym, który jest dla mnie najważniejszy, który jest dla mnie numerem jeden - jest Przyjacielem, to jest świadomość, która mnie mobilizuje. To jest to „wiele” – które nam dano. Według tego „wiele” Pan ma prawo oczekiwać – jeśli niewolnika czyni przyjacielem - że niewolnik zachowuje się na miarę tej przyjaźni. – tłumaczył metropolita łódzki.


W codziennych Eucharystiach z metropolitą łódzkim transmitowanych on-line z kaplicy domu biskupiego można uczestniczyć codziennie o godz. 7:30 wchodząc na stronę www.archidiecezja.lodz.pl lub na kanale YouTube Archidiecezja Łódzka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję