Reklama

Pomyśleli o kobietach

- Kto chce, łatwo nas znajdzie - uważa dr n. med. J. Stanisława Cichoń, prowadząca od lat skromną z zewnątrz Przychodnię Położniczo-Ginekologiczną Caritas Diecezji Kieleckiej, funkcjonującą przy budującym się pierwszym hospicjum stacjonarnym w sąsiedztwie kościoła Miłosierdzia Bożego na osiedlu Czarnów. W 2010 r. przyjęto 17 087 osób - to wcale pokaźny rezultat.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie tylko statystyki potwierdzają sukces przychodni, ale i jej dobre wyposażenie (choćby w kosztowny i mało dostępny ciekły azot, umożliwiający drobne zabiegi krioterapeutyczne), no i kompetencja dr Cichoń, która zleca jak najmniej medykamentów, a dużo rozsądnej, opartej o naturę profilaktyki. Nie chodzi tylko o samodzielnie wykonywane napary ziołowe (bo to też), ale o proste rady: mniej perfumowanych dezodorantów, tanie niepachnące mydła dla dzieci, zwykły szary papier toaletowy… Nie otrzymasz tutaj tylko porady co do metody in vitro czy antykoncepcji („chętnie nauczę metod naturalnych” - zapewnia). - Jesteśmy w strukturze Caritas i wyznajemy swoim życiem i postawą zasady Dekalogu. Tego się trzymamy - podkreśla dr Cichoń.
Przychodnia funkcjonuje od stycznia 2004 r., choć nie od początku w tym miejscu. Najpierw Caritas dzierżawiła gabinet w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym, potem przeniosła się w miejsce dawnej salki katechetycznej przy pierwszej parafialnej kaplicy, a w niedalekiej przyszłości zapewne czeka ją przeprowadzka do budowanego po sąsiedzku hospicjum. Tam lekarze ginekolodzy i siostry położne będą świadczyć swoje usługi.
Dla kogo jest ta przychodnia? - Dla wszystkich, biednych i bogatych, którzy mają aktualne ubezpieczenie. Nieubezpieczonym zapewniamy pierwszą wizytę i wstępne badanie, ale skierowanie na dalsze badania i receptę otrzymają dopiero wtedy, gdy będą mieli np. status zarejestrowanego bezrobotnego, czyli ubezpieczonego - wyjaśnia dr Cichoń i zapewnia, że przyjmuje pacjentów z różnych stron Polski, np. z Łodzi, z Warszawy, ponadto sporo pracujących sezonowo młodych kobiet.
Najwięcej tzw. pierwszych przyjęć odnotowano w początkach gabinetu, tzn. w 2004 r. - 683, w 2005 r. - 526, w 2006 r. - 343. Obecnie utrzymuje się poziom ok. 200 nowych przyjęć w skali roku.
Dr Cichoń, opiekująca się od lat Domem Samotnej Matki w Wiernej, dostrzegała pilną potrzebę tego typu świadczeń lekarskich i przekonała do pomysłu ks. dyr. Stanisława Słowika. Pracy jest na tyle dużo, że od pół roku pomaga jej dr Krzysztof Niespodziański i trzy położne.
W gabinecie poza podstawowym badaniem, wykonywane są drobne zabiegi niepodlegające hospitalizacji (np. wspomniana krioterapia, usuwanie brodawek, łyżeczkowanie, cytologia oraz prowadzenie ciąży).
Dr Cichoń przyjmuje pacjentów w poniedziałki, wtorki, środy w godz. 8-14 i w piątki w godz. 13-18. W środy jest w przychodni Caritas we Włoszczowie. Dr. Niespodziańskiego znajdziemy w gabinecie Caritas we wtorki i czwartki w godz. 14-18 oraz w piątki w godz. 9-13.
W tym samym budynku trzy razy w tygodniu przyjmuje także psychiatra i psycholog.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: ochrona prawa do życia fundamentem wszystkich praw człowieka

2026-01-09 13:01

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican News

Społeczeństwo jest zdrowe i naprawdę się rozwija tylko wtedy, gdy chroni świętość życia ludzkiego i aktywnie działa na rzecz jego promowania - zaznaczył Ojciec Święty w przemówieniu do członków Korpusu Dyplomatycznego z okazji wymiany życzeń na początku nowego roku. Współczesne wyzwania, kwestia pokoju, poszanowanie godności każdej osoby ludzkiej, międzynarodowe prawo humanitarne, rodzina – jak informuje Vatican News, to główne kwestie, które poruszył Leon XIV podczas wystąpienia.

Ojciec Święty zwrócił uwagę na kluczową rolę rodziny, w której w pełni objawia się prawda o tym, że człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Instytucja rodziny stoi dziś przed wyzwaniami jakimi są: zaniedbywanie i niedocenianie jej podstawowej roli społecznej oraz rozbite i cierpiące rodziny, które mierzą się z wewnętrznymi trudnościami, niepokojącymi zjawiskami, w tym przemocą domową.
CZYTAJ DALEJ

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza została zawieszona. Jest oświadczenie wójta

2026-01-07 20:08

Karol Porwich/Niedziela

Po powszechnym oburzeniu i zapowiedzi protestu rodziców dotyczącego profanacji w szkole w Kielnie, wójt gminy Szemud wydał oświadczenie. Poinformował w nim o zawieszeniu nauczycielki, która miała wyrzucić krzyż do kosza. Złożył także doniesienie do prokuratury.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję