Reklama

Nie słowem, ale czynem

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 32/2011

Dwadzieścia lat temu opustoszałe budynki w lasach k. Bolesławia straszyły okolicznych mieszkańców i amatorów leśnych owoców. Ale zjawili się Kamilianie, którzy mieli pomysł, jak zagospodarować niszczejące budynki. Dziś w wyremontowanych murach po byłej jednostce wojskowej znajduje się jeden z najnowocześniejszych w regionie ośrodków dla osób w podeszłym wieku. 14 lipca br. biskup diecezji sosnowieckiej Grzegorz Kaszak sprawował Eucharystię w kaplicy ośrodka. Dziękował Bogu za dzieło Kamilianów i prosił Boga o potrzebne łaski dla podopiecznych zakładu.
Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Hutkach powstał w 1991 r. Jego pierwszym dyrektorem był o. Jan Frey. „Początki zakładu nie były łatwe, zwłaszcza że budynki przejęte od wojska były w bardzo złym stanie i wymagały generalnego remontu. Cały obiekt składał się z 2 budynków głównych i pomieszczenia gospodarczego. Wszystko wymagało przystosowania do potrzeb chorych i opiekującego się nimi personelu. Początkowo pensjonariuszami byli wyłącznie mężczyźni, którzy przebywali na jednym oddziale” - wyjaśnia o. Józef Chomik, dyrektor zakładu w Hutkach i jego główny twórca.

Człowiek z wizją

To właśnie dzięki śmiałej wizji o. Chomika i podjęciu odważnych inwestycji zakład zawdzięcza istnienie. Prace remontowo-budowlane zakonnik rozpoczął w sierpniu 1993 r. Wtedy to na mocy dekretu prowincjała o. Franciszka Bienia został dyrektorem zakładu w Hutkach. W tym samym roku zaczął funkcjonować kolejny oddział i liczba podopiecznych znacznie się powiększyła. W październiku 1993 r. rozpoczęto budowę pralni zakładowej (oddanej do użytku w 1995 r.). W tym samym czasie ruszyły prace przy nadbudówce nad oddziałem pierwszym. W lutym 1995 r. oddano do użytku I piętro - oddział został powiększony o dodatkowe pokoje i łazienki. W styczniu 1994 r. bp Adam Śmigielski poświęcił zakładową kaplicę, w której znalazło się 56 miejsc siedzących oraz miejsca dla pacjentów na wózkach. W 1996 r. przebudowany i nadbudowany został budynek B2. W wyniku tego stał się o wiele bardziej funkcjonalny i znalazło się w nim miejsce dla nowych pensjonariuszy. W 1999 r. podjęto budowę łącznika między dwoma budynkami. Została ona ukończona w 2005 r. Obecnie w połączonych budynkach mieszczą się: na parterze - pomieszczenia administracji i gabinet stomatologiczny; na I piętrze - duża kaplica i pomieszczenia rehabilitacji; na II piętrze - sala konferencyjna, chór do kaplicy i apteka. Obecnie zakład obejmuje opieką 120 pensjonariuszy i zatrudnia 90 pracowników.

Zakres działania

„Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Hutkach zapewnia całodobowe świadczenia zdrowotne, szeroko rozumianą opiekę, pielęgnację i leczenie osób, które przebyły ostrą fazę leczenia szpitalnego i mają ukończony proces diagnozy, leczenia operacyjnego lub intensywnego leczenia zachowawczego. Pobyt pacjenta może mieć charakter stały. Celem zakładu jest objęcie całodobową opieką osób nie wymagających hospitalizacji, które ze względu na zły stan zdrowia i trudną sytuację rodzinną nie mogą przebywać w swoim środowisku domowym” - tłumaczy o. Chomik. Prócz tego, w zakresie wypełniania swych zadań wobec chorych potrzebujących hospitalizacji, badań specjalistycznych, zakład współdziała ze specjalistycznymi placówkami opieki zdrowotnej.
„Chorzy w naszym zakładzie objęci są stałą opieką duszpasterską, przy zachowaniu prawa do wolności sumienia i wyznania. A wszyscy pracownicy zakładu mają obowiązek włączyć się w służbę choremu w duchu zasad i wartości chrześcijańskich. W miarę potrzeb i możliwości nasza placówka współpracuje z opieką hospicyjno-paliatywną” - mówi o. Chomik.

Reklama

Atuty placówki

Jedną z zalet zakładu jest jego lokalizacja, a mianowicie położenie na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej, co stwarza doskonałe warunki do aktywnego wypoczynku. Ośrodek ze wszystkich stron otoczony jest lasem. Przepływa tędy również rzeka Biała, prawy dopływ Białej Przemszy, tworząc w swoim dalszym biegu malownicze stawy i rozlewiska. Atrakcją jest skałka znajdująca się w Laskach, jedyna w Polsce kopuła trawertynowa zwana też wynurzeniem geologicznym oraz powstała w jej wnętrzu jaskinia (podobne kopuły występują jeszcze tylko w Ganovicach i Basenowie na Słowacji oraz na obszarze Mono Lake w Kaliforni w USA). W okolicy zakładu w Hutkach znajduje się Pustynia Błędowska. Poza tym przebiega tędy wiele szlaków turystycznych, m.in. transjurajski szlak turystyki konnej czy agroturystyczny szlak z Klucz do Bukowna. Biorąc pod uwagę postępujący trend starzenia się społeczeństwa, Zakład Opiekuńczo-Leczniczy Kamilianów jest jednostką ważną, przeciwdziałającą zjawisku wykluczenia ze społeczeństwa osób starszych, niepełnosprawnych, gwarantując im dostęp do usług medycznych i całodobową opiekę. Wolne chwile podopieczni mogą spędzać w swoich pokojach, w większości jednoosobowych, wyposażonych w węzeł sanitarny lub we wspólnej świetlicy. Na terapii zajęciowej każdy może znaleźć dla siebie interesujące zajęcie. Do dyspozycji pacjentów powstała także nowa kaplica, w której codziennie odprawiane są Msze św. Przy sprzyjającej pogodzie można porozmawiać ze współlokatorami na obszernym podwórzu, gdzie mieści się grota z figurą Matki Bożej z Lourdes. Do dyspozycji podopiecznych jest także rozległy, zadaszony grill.

Charyzmat Kamilianów

„Nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą” - to myśl przewodnia towarzysząca pracy Kamilianów. Zakon jest powołany do niesienia pomocy chorym i ubogim. Zakonnicy składają dodatkowy, czwarty ślub: służenia chorym nawet z narażeniem życia. Zgromadzenie założył św. Kamil de Lellis w 1586 r. W Polsce Kamilianie są od 1904 r. Szczególnym rysem ich opieki nad chorymi jest posługa duchowa. Realizacja charyzmatu zgromadzenia odbywa się poprzez pracę kapelanów i pielęgniarzy, kierowanie domami opieki społecznej i szpitalami, opiekę nad bezdomnymi, narkomanami i chorymi na AIDS. W Polsce Kamilianie prowadzą 4 domy pomocy społecznej i 2 zakłady opiekuńczo-lecznicze dla osób w podeszłym wieku, dla dzieci i dorosłych z niedorozwojem lub głęboko upośledzonych psychicznie, a w Tarnowskich Górach prowadzą szpital im. św. Kamila.

Uboga wdowa i sędzia

2019-10-16 12:28

O. Krzysztof Osuch SJ
Niedziela Ogólnopolska 42/2019, str. 25

stock.adobe.com

W dzisiejszej Ewangelii Jezus kreśli dwie postacie. Jedną z nich jest uboga wdowa. W czasach Jezusa wdowa była skrajnym przykładem osoby uciśnionej. Często nie posiadała środków do zaspokojenia elementarnych potrzeb życiowych. Taka właśnie wdowa jest ofiarą podwójnego bezprawia: aroganckiej siły przeciwnika, który jest bogaty i może opłacić i przekupić sądy, oraz niewzruszonej obojętności sędziego.

Sędzia to druga postać przypowieści. Jest obojętny i cyniczny wobec cierpienia kobiety. Jest praktycznym ateistą, nie liczy się z Bogiem ani przykazaniami. W konsekwencji nie liczy się z ludźmi. Jest zamknięty w skorupie własnego egoizmu, nie interesują go sprawiedliwość ani cierpienie człowieka niesłusznie skrzywdzonego.

Jezusowi w tej przypowieści zapewne nie chodzi o napiętnowanie korupcji i niesprawiedliwości sędziów. Nie chodzi Mu też zapewne jedynie o wzbudzenie empatii i solidarności z ubogimi. Pragnie On nam raczej uświadomić ogromną moc cierpliwej modlitwy i zaufania Bogu.

Kobieta, chociaż wydaje się na przegranej pozycji, nie poddaje się. Odkrywa słaby punkt sędziego – egoizm, snobizm. I wykorzystuje go, nieustannie nachodząc sędziego, naprzykrzając się mu. Arogancki sędzia wysłuchuje jej, aby go więcej nie zadręczała.

Postawa kobiety wskazuje na podwójną „broń”, którą możemy stosować wobec Pana Boga. Pierwszą jest ludzka słabość. Kobieta nie ma nic do stracenia, może więc z całą determinacją walczyć. Jej słabość ostatecznie zwycięża z siłą niesprawiedliwego sędziego. Pan Bóg ceni słabość, ubóstwo, pokorę. One sprawiają, że nie pozostaje obojętny wobec ludzkich próśb.

Drugą bronią tej kobiety są upór i cierpliwość. Kto potrafi czekać i nalegać jak ona, zostanie wysłuchany, choćby z tego względu, by się już nie naprzykrzał i nie zawracał głowy. Przypowieść Jezusa ukazuje tajemniczą siłę modlitwy. Nawet jeśli wyczerpiemy wszystkie możliwości, pozostaje cierpliwość modlitwy. Tajemnica zmian jest ukryta w nieskończonej cierpliwości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Arcybiskup Paryża z nietypowym zaproszeniem dla dzieci na całym świecie

2019-10-21 21:17

azr (KAI) / Paryż

Arcybiskup Paryża Michel Aupetit zachęca dzieci z całego świata do udziału w konkursie na rysunek przedstawiający paryską katedrę Notre-Dame. Najlepsze prace zostaną wydrukowane na osłonie rusztowań, ustawionych wokół remontowanej świątyni.

pixabay.com

Konkurs przygotowany przez arcybiskupa Paryża z myślą o dzieciach ze wszystkich krajów na świecie potrwa do 1 marca. Do tego czasu dzieci mogą nadsyłać rysunki, przedstawiające katedrę "jaką znają i jaką sobie wyobrażają". Najlepsze spośród nadesłanych prac, zostaną wydrukowane na osłonie rusztowań, a także w specjalnej publikacji, przygotowanej z okazji rocznicy tragicznego pożaru paryskiej świątyni.

"Wasza dzisiejsza refleksja jest dla nas ważna, ponieważ to wy będziecie w przyszłości tymi młodymi i dorosłymi, którzy przybędą do tej odnowionej katedry, której drzwi będą dla was szeroko otwarte" - mówi w imieniu metropolity Paryża wikariusz generalny stołecznej diecezji, bp Benoist de Sinety.

Prace konkursowe można nadsyłać na adres: Opération “Dessine-moi Notre-Dame” 10 rue du Cloître Notre-Dame 75004 Paris Francja

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem