Mszą św. o godz. 12.30 rozpoczęły się 18 września obchody 700-lecia Mikuszowic połączone z XII Biesiadą Rodzinną parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata w Bielsku-Białej Cygańskim Lesie
Po uroczystej Eucharystii, odprawionej w parafialnej świątyni par. Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata w Bielsku-Białej Cygańskim Lesie, uczestnicy Mszy św. udali się na teren miejscowego stadionu „Rekord”, gdzie przyszykowano dla wszystkich, zarówno młodych, jak i starszych różnorodne atrakcje - sportowe, muzyczne, a także biesiadne, w ramach XII Biesiady Rodzinnej bielskiej parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata.
Jednym z głównych punktów parafialnego festynu w Bielsku-Białej Cygańskim Lesie był turniej piłkarski, w którym wzięły udział trzy drużyny: reprezentacja mieszkańców dzielnicy Mikuszowice, dziennikarzy i urzędników. W pierwszym meczu zespół złożony z miejscowych zawodników wygrał z przedstawicielami mediów, aby w drugim przegrać z urzędnikami magistratu Bielska-Białej. Ostatecznie każda z drużyn zanotowała jedno zwycięstwo i jedną porażkę. Emocje piłkarskie dodatkowo wzmacniały związane z tą dyscypliną sportową występy czirliderek.
Wśród pozostałych atrakcji festynu, czyli XII Biesiady Rodzinnej parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata w Bielsku-Białej Cygańskim Lesie, znalazły się między innymi pokazy wschodnich sztuk walk, czy występy muzyków - tutaj akurat nie zabrakło przedstawicieli kapel regionalnych z Podbeskidzia. Na najmłodszych również czekały na festynie wspaniałe atrakcje, w postaci dmuchanych zjeżdżalni i trampolin. Tradycyjnie już do wygrania były na parafialnym festynie różnego rodzaju nagrody rzeczowe, w których posiadanie można było wejść wykupując los na loterii.
Na festynie w Cygańskim Lesie, 700-letnią historię Mikuszowic podkreślały okolicznościowe wystawy prac plastycznych i literackich - owoc szkolnego konkursu „Moja mała Ojczyzna”.
Niejako na deser, dzięki prezesowi Beskidzkiego Towarzystwa Sportowego „Rekord” Bielsko-Biała, Januszowi Szymurze, uczestnicy parafialnego festynu mogli zobaczyć mecz piłki halowej, w którym wzięli udział między innymi młodzi zawodnicy krakowskiego klubu piłkarskiego Wisły.
Metropolita krakowski, kard. Grzegorz Ryś mianował rzecznikiem prasowym Archidiecezji Krakowskiej ks. dr. Piotra Studnickiego.
Ks. dr Piotr Studnicki urodził się w 1981 roku w Makowie Podhalańskim. Święcenia kapłańskie przyjął w Katedrze na Wawelu w roku 2006 z rąk kard. Stanisława Dziwisza.
Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
24 stycznia 2026 roku w Libiążu, rodzinnej miejscowości Sługi Bożej Heleny Kmieć, odbędą się obchody 9. rocznicy jej śmierci. W parafii św. Barbary – tam, gdzie „rodziło się serce Heleny”, uczennicy–misjonarki, która z kościelnej i szkolnej ławki wyruszyła aż na krańce świata – wierni spotkają się na wspólnej modlitwie i wdzięcznej pamięci o młodej wolontariuszce.
Helena Kmieć urodziła się w 1991 roku w Krakowie, dorastała w Libiążu, a jej rodzinny dom, szkoła i parafia św. Barbary były miejscami, w których dojrzewało pragnienie służby Bogu i ludziom. Od 2012 roku należała do Wolontariatu Misyjnego Salvator. Swoją drogę wolontariacką rozpoczynała na Węgrzech, następnie wyjechała na dłuższą misję do Zambii, gdzie pracowała z dziećmi ulicy, a kolejnym etapem jej posługi była Rumunia, w której angażowała się w animację młodzieży.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.