Reklama

Ostrołęcka inwestycja

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Ostrołęce myśl o pobudowaniu hali była "wieczna". "Dziesiątki lat mówiło się, że jest ona potrzebna" - przyznaje przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Kotowski. Teraz fakt jej wybudowania ostrołęczanie traktują jako największe przedsięwzięcie inwestycyjne co najmniej ostatniej dekady.

Hala sportowo-widowiskowa stanęła przy ulicy Traugutta, w pobliżu I Liceum Ogólnokształcącego. Wybudowano ją w niecałe dwa lata. Kosztowała 9 mln złotych, z czego 7 mln to środki własne miasta, czyli tak naprawdę pieniądze jego mieszkańców. Pozostałe 2 miliony to dofinansowanie z Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych oraz z Urzędu Kultury Fizycznej i Sportu. Hala sportowa jest trzecim tego typu obiektem, który powstał w regionie po 1990 r.

W dniu jego otwarcia, 20 kwietnia, wielu z zaproszonych na uroczystość gości, szczególnie tych spoza Ostrołęki, zastanawiało się głośno i w skrytości ducha, jak udało się miastu w dobie kryzysu gospodarczego wybudować taki obiekt. - Trzeba mieć energiczny i pełen inwencji samorząd oraz chętnych do współpracy lokalnych przedsiębiorców. Trzeba mieć "ludzi z inicjatywą, a takich w Ostrołęce nie brakuje - zgodnie przyznają Arkadiusz Czartoryski, prezydent miasta, oraz Janusz Kotowski, który dodaje: - Ta hala jest dowodem, że jeśli samorząd bardzo chce, jeśli zmobilizuje się wszystkie siły, to można dużo zrobić. Mimo że Ostrołęka nie jest bogatym miastem, to przy mądrym gospodarowaniu można własnymi siłami wszystko pobudować.

Nowo wybudowany kompleks sportowy w Ostrołęce składa się z hali głównej i dwóch dodatkowych sal gimnastycznych. Hala główna, w której znajduje się także scena widowiskowa, ma ponad 1200 m2 powierzchni. Posiada pełnowymiarowe boiska do gier zespołowych, i tenisa ziemnego, a także przyrządy do gimnastyki sportowej. Dzięki ruchomym kotarom dzielącym poprzecznie halę główną, mogą w niej równocześnie ćwiczyć trzy niezależne grupy. Średnia wysokość hali wynosi 9 m, dzięki czemu możliwe jest rozgrywanie w niej zawodów rangi mistrzostw Europy. W głównej części budynku znajduje się widownia, na której zasiąść może ponad 900 widzów. Z dwóch natomiast dodatkowych, mniejszych sal gimnastycznych pierwsza, wyposażona w maty i ring bokserski, służyć ma uprawianiu sportów walki. Druga zaś, ze sprzętem rehabilitacyjnym, przeznaczona jest dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Cały obiekt otaczają zewnętrzne boiska do gier oraz parking dla ponad stu samochodów.

Tak więc w sobotę, 20 kwietnia, dokonano uroczystego otwarcia hali. Wśród licznie przybyłych gości i widzów sporą grupę stanowiła ostrołęcka młodzież, bo to przecież z myślą o niej wybudowano obiekt. Janusz Kotowski, który oprócz funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej jest również kierownikiem nowego kompleksu sportowego, stwierdza, że wybudowanie hali zapewniło odpowiednią bazę tym szkołom i placówkom, które nie posiadały do tej pory własnego zaplecza. W ten sposób miasto umożliwiło dostęp do obiektów sportowych wszystkim uczniom miejscowych szkół. Oni to zresztą, zrzeszeni w różnego rodzaju klubach i organizacjach sportowych oraz kulturalnych, dokonali w dniu otwarcia prezentacji swojego dorobku.

Poświęcenia nowo powstałego budynku dokonał przybyły na uroczystość otwarcia bp Tadeusz Zawistowski.

W programie otwarcia hali, jak przystało na obiekt sportowy, znalazła się także część sportowa. Podziwiać w niej można było pokaz gimnastyki sportowej oraz obejrzeć mecz piłki nożnej. Drużyna Ostrołęki zmierzyła się w nim z legendarnymi Orłami Kazimierza Górskiego, który z trybun dzielnie kibicował swoim podopiecznym. Zespół gospodarzy tworzyli lokalni działacze sportowi, samorządowi i szefowie największych zakładów pracy. Znalazło się w nim także miejsce, choć na krótko, dla prezydenta miasta i przewodniczącego Rady Miejskiej. Rezultat spotkania nie był korzystny dla gospodarzy. Przegrali oni ze sławami polskiego futbolu wynikiem 4:1. Honorowego gola dla ostrołęczan strzelił Janusz Kotowski, a królem strzelców meczu został Grzegorz Lato - zdobywca aż trzech bramek.

Zgodnie z zapewnieniami władz Ostrołęki obiekt przy ulicy Traugutta ma być w pełni wykorzystany, tak by miasto nie łożyło na utrzymanie pustych murów. Przede wszystkim służyć ma uczniom lokalnych szkół. Po południu w salach gimnastycznych mają odbywać się zajęcia różnych klubów, stowarzyszeń sportowych, instytucji i zakładów pracy. Natomiast w soboty i niedziele organizowane będą zawody sportowe, występy artystyczne, prezentacje kulturalne, a także targi i inne imprezy gospodarcze.

I jak wieść niesie, wybudowanie hali sportowo-widowiskowej to dopiero początek dużych inwestycji w Ostrołęce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe podróże z Maryją: Miedniewice - Cud w stodole i Święta Rodzina przy stole

2026-05-20 20:58

[ TEMATY ]

Święta Rodzina

Majowe podróże z Maryją

Miedniewice

diecezja.lowicz.pl

Sanktuarium w Miedniewicach

Sanktuarium w Miedniewicach

Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do Miedniewic – miejsca, które udowadnia, że Bóg wybiera to, co pokorne, by objawić swoją wielkość. Choć dziś wznosi się tu monumentalna świątynia, wszystko zaczęło się w 1674 roku w zwykłej, chłopskiej stodole. To właśnie tam pobożny gospodarz, Jakub Trojańczyk, umieścił zakupiony na odpuście w Studziannie mały drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę.

Miedniewicka historia jest niezwykła: Jakub powiesił odpustowy obrazek na dębowym słupie wspierającym dach stodoły i tam każdego dnia żarliwie się modlił. Wkrótce mieszkańcy zaczęli dostrzegać nad stodołą dziwny blask, który brano za pożar. Gdy okazało się, że to nadprzyrodzone zjawisko, do Miedniewic zaczęły płynąć rzesze pielgrzymów. Sam wizerunek – choć wykonany na skromnym papierze – przedstawia Jezusa, Maryję i Józefa siedzących przy wspólnym stole, co czyni go wyjątkowym znakiem bliskości Boga w codzienności domowego życia.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: chcę robić dokładnie to, co robił Jezus i nie mam żadnych innych planów

2026-05-21 07:12

[ TEMATY ]

kard. Konrad Krajewski

Karol Porwich/Niedziela

Kard. Konrad Krajewski

Kard. Konrad Krajewski

Chcę robić dokładnie to, co robił Jezus i nie mam żadnych innych planów - powiedział PAP metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski. Chcę Go naśladować w pełni, to znaczy być z tymi, którzy potrzebują, z tymi, którzy są obolali, z tymi, którzy nie wiedzą, co ze sobą zrobić.

PAP: Ma już ksiądz kardynał plan, który chciałby zrealizować jako metropolita łódzki?
CZYTAJ DALEJ

Powiat chrzanowski: Podpalony klęcznik, zdewastowana elewacja kościoła, zniszczona parafialna toaleta

2026-05-21 18:59

[ TEMATY ]

dewastacja

Adobe. Stock

Wandale zniszczyli toaletę parafialną w Zagórzu koło Chrzanowa. Proboszcz parafii powiadomił policję. Jak informuje Sławomir Kagan z chrzanowskiej policji, straty szacowane są na około 500 złotych - czytamy w portalu radiokrakow.pl.

To kolejny akt wandalizmu w ostatnich tygodniach na terenie powiatu chrzanowskiego dotyczący kościołów i ich zaplecza. W centrum Trzebini w przedsionku podpalono klęczniki, a w parafii w Sierszy zamalowano elewację świątyni. Jednak policja nie łączy tych spraw.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję