Reklama

Przystanek na Rynku Wieluńskim

Drzewo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wzdłuż parkingu szedł chłopak w dżinsach, kolorowej koszulce z dużym napisem "Metallica" na plecach i w nowiutkich adidasach. Miał okulary przciwsłoneczne, w których odbijało się świecące wyjątkowo ostro tego dnia słońce. Chłopak miał w uszach słuchawki walkmana i idąc podrygiwał rytmicznie. Głowę miał zwieszoną, wzrok wlepiony w płytki chodnika, ręce w kieszeni. Z daleka swoją sylwetką przypominał idący znak zapytania. Wydawało się, że wejdzie na rosnący na końcu chodnika stary kasztanowiec, kiedy nagle zatrzymał się w miejscu. Podniósł głowę, spojrzał na okazały pień i wyjął z uszu słuchawki. Wyglądał na zaskoczonego. Stał dłuższą chwilę, przyglądając się uważnie napotkanemu drzewu, jakby nie miało prawa tam rosnąć. Drzewo wyraźnie rozsierdziło chłopca swoją zuchwałością, gdyż kopnął w nie z całych sił. Ani drgnęło. Chłopak skrzywił się, lekko przykucnął i zaczął przyglądać się nowiutkiemu adidasowi, czy nie poniósł zbyt dużego uszczerbku w zderzeniu ze starym pniem. Jednak podeszwa na czubku odchyliła się, a w dziurze przypominającej paszczę drapieżnego zwierzęcia ukazał się duży palec od nogi. Twarz chłopca pokrył grymas bólu. Chłopak włożył obie ręce do przepastnych kieszeni dżinsów i po krótkich poszukiwaniach wyjął piękny scyzoryk z czerwoną rękojeścią. Wyciągnął ostrze, które błysnęło w słońcu i zaczął wycinać w korze pnia jakiś napis i rysunek. Po kilku minutach zauważyć można było na starym kasztanowcu, który pamiętał jeszcze czasy przedwojenne, duże serce przebite strzałą i dwa wyrazy: "kocham ewkę". Imię dziewczyny napisane było małą literą, a zamiast podpisu widoczny był adres poczty elektronicznej: " zdzichu@metal.net.pl".
Chłopak popatrzył na swoje dzieło z wyraźnym zadowoleniem. Złożył scyzoryk i zamiatając oderwaną podeszwą, poszedł przed siebie, wyminąwszy drzewo, które nie ustąpiło z drogi ani na milimetr. Przykuśtykał pod wiatę i usiadł zbolały obok starszego pana.
- Boli? - rzucił od niechcenia mężczyzna.
- No. Jeszcze jak - odpowiedział skrzywiony młodzieniec.
- Do wesela się zagoi - mężczyzna starał się pocieszyć chłopca.
- Do jakiego wesela?! - wykrzyknął młodzieniec. - Dzisiaj mam dyskotekę i jak ja będę tańczył?
- Musiałeś kopnąć w to drzewo? - zapytał mężczyzna.
- A co miałem robić? Scyzoryka mało nie złamałem, taką ma grubą korę. Wie pan, co to za scyzoryk? Szwajcarski, wielofunkcyjny. Dostałem go od taty na imieniny - chłopiec wyjął z kieszeni swoje cudo i pokazał starszemu panu.
Mężczyzna obejrzał nóż, po czym dodał:
- Piękna rzecz, ale szkoda też takiego pięknego drzewa.
- Drzewa panu szkoda, a nie mojego scyzoryka? - chłopak krzyknął ze zdziwienia.
- To drzewo rosło trzy ćwiartki wieku. Pamiętam, jak było jeszcze takie małe, jak ty. Ty masz najwyżej 15 lat. Nie można się tak panoszyć na świecie, trzeba poczekać na swoją kolejkę, żeby ci wszystko z drogi ustępowało. A jak dożyjesz tego wieku, co to drzewo, wtedy będziesz miał już więcej pokory - starszy pan skończył swój przydługi monolog.
- Pokora? Spoko, spoko, a co to takiego? - zdziwił się chłopak.
- Pokora to jest to - mężczyzna wskazał na drzewo, które zaszumiało pod wpływem łagodnego wiatru, przynoszącego miłe ukojenie w tak upalny dzień.
Oczy chłopca zrobiły się wielkie jak dwa księżyce. Spojrzał najpierw na drzewo, potem na starszego pana, po czym założył z powrotem słuchawki walkmana. Wyciągnął wygodnie nogi przed siebie i podrygując rytmicznie, oddał się kontemplacji dziury w nowiutkim adidasie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłosierdzie ma imię

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

List do Galatów zaczyna się bez zwyczajowego dziękczynienia. Zamiast niego Paweł uderza od pierwszych zdań: „nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii”. Natychmiast koryguje własne słowa: „innej jednak Ewangelii nie ma”. Są tylko „ci, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”. Sprawa galacka dotyczyła nauczycieli żądających od pogan obrzezania i Prawa. Paweł widzi w tym zamach na samą istotę łaski. Stąd zdanie o mocy anatemy, powtórzone dwukrotnie dla powagi: „gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!” Greckie anathema estō to formuła wyłączenia, oddania pod sąd Boży. Kanonista zatrzyma się tu z zawodowym dreszczem. To zdanie jest praźródłem kościelnych formuł „anathema sit”, którymi sobory przez wieki obwarowywały granice wiary, i dalekim przodkiem dzisiejszych norm o karach za herezję (kan. 751; 1364). Najważniejsze jest w nim jednak co innego. Nawet autorytet osobisty, choćby apostolski, choćby anielski, stoi niżej niż przekazana Ewangelia. Głosiciel pozostaje sługą depozytu (zob. glossę na 17 IX i 23 IX). „Czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga?” Paweł odsłania kryterium, które rozstrzyga o prawdziwości posługi. Kto chce się przypodobać ludziom, nie jest sługą Chrystusa. Dodaje wyznanie o źródle swojej Ewangelii: „nie otrzymałem jej ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus”. Apostoł pogan nie jest uczniem drugiej ręki. Jego posłannictwo pochodzi z tego samego źródła, co posłannictwo Dwunastu. Wspomnienie św. Faustyny kładzie na ten tekst ciekawe światło. Także jej orędzie przeszło próbę badania przez Kościół, łącznie z okresem notyfikacji i zakazu, zanim zostało rozpoznane. Prywatne objawienie nigdy nie poprawia Ewangelii. Może ją tylko przypominać, i po tym Kościół poznaje jego autentyczność.
CZYTAJ DALEJ

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum wtargnął do kościoła. Oświadczenie kurii bielsko-żywieckiej

2026-10-05 08:59

[ TEMATY ]

bp Roman Pindel

diecezja bielsko‑żywiecka

agresywny tłum

wtargnął do kościoła

Diecezja bielsko-żywiecka

Oświadczenie kurii bielsko-żywieckiej

Oświadczenie kurii bielsko-żywieckiej

Ksiądz Józef Zborek, proboszcz Parafii Świętego Wawrzyńca w Grojcu został odwołany z urzędu proboszcza z powodu stwierdzonych i udowodnionych poważnych nieprawidłowości w wypełnianiu tego urzędu. Biskup, który przybył na miejsce, by spotkać się z miejscową Radą Parafialną, po ponad dwóch godzinach rozmowy udał się do kościoła. Wtedy do świątyni wtargnął agresywny tłum. Musiała interweniować policja.

Do całej sprawy kuria odniosła się w oświadczeniu wydanym 2. października o godz. 16:30. Brzmi ono następująco:
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: kolejny rekordowy rok Drogi św. Jakuba?

2026-10-05 13:36

[ TEMATY ]

droga św. Jakuba

kolejny

rekordowy rok

Adobe Stock

Droga św. Jakuba (Camino de Santiago) zmierza w kierunku kolejnego rekordowego roku. W Santiago de Compostela Biuro Pielgrzymów wydało w niedzielę certyfikat 500 000. pielgrzyma. W obecności arcybiskupa Francisco Prieto certyfikat został wręczony Guadalupe Idalii Goicoechea Salinas z Meksyku, która wraz z mężem Enrique i synem Luisem wybrała klasyczną trasę: Drogę Francuską, ostatnie 110 kilometrów z Sarrii do Santiago.

Wygląda na to, że rekord z zeszłego roku, z 530 987 potwierdzonymi certyfikatami pielgrzymami, zostanie pobity. Chociaż liczba pielgrzymów zazwyczaj znacznie spada między październikiem a grudniem, regionalna gazeta „La Voz de Galicia” szacuje, że do Sylwestra przybędzie do Santiago około 570 000 pielgrzymów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję