Reklama

Na 80. urodziny Ojca Świętego

"Jan Paweł II Wielki" (17)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od początku swojego pontyfikatu Jan Paweł II pisze każdego roku List do kapłanów na Wielki Czwartek, w którym wszechstronnie naświetla jakiś aspekt prawdy o kapłaństwie. Jest w tych listach Papież Wojtyła bardzo wymagający. Świadczy o tym pierwszy z nich, z 1979 r., w którym stwierdził twardo, że skończyły się czasy łatwych rezygnacji ze stanu kapłańskiego.
Tu można przypomnieć, że po Soborze Watykańskim II, spodziewając się rychłego zniesienia celibatu, ożeniło się ponad 30 tys. kapłanów. Paweł VI, jak to podkreślał Jan Paweł II, z ciężkim sercem zezwolił na rezygnację 31324 księży spośród 32357 wniosków, a Jan Paweł I podczas 30 dni swego pontyfikatu pozytywnie rozpatrzył 200 wniosków. Jan Paweł II postanowił położyć kres temu zjawisku oświadczając, że "jest to sprawa dotrzymania słowa Chrystusowi i Kościołowi. Trudności, pokusy nie oszczędzają księży bardziej niż innych chrześcijan. Nasi bracia i siostry, połączeni więzami małżeństwa - pisał Jan Paweł II w Liście do kapłanów w 1979 r. - mają prawo od nas oczekiwać takiego samego świadectwa wierności". W 1982 r. Jan Paweł II napisał do kapłanów: " O Was myślę, za Was się modlę, z Wami szukam dróg duchowego zjednoczenia i współpracy, gdyż przez sakrament kapłaństwa, jaki kiedyś otrzymałem z rąk mojego biskupa (niezapomnianego metropolity krakowskiego kardynała Adama Sapiehy), jesteście moimi braćmi. Nawiązując przeto do słów św. Augustyna, pragnę dzisiaj powiedzieć do Was: ´dla Was jestem biskupem, z Wami jestem kapłanem´...". A w jubileuszowym roku 50-lecia swojego kapłaństwa, w 1996 r., Ojciec Święty zaczął list słowami: " Drodzy Bracia w kapłaństwie. Przypatrzmy się... powołaniu naszemu!" Można więc napisać, że Jan Paweł II czuje się najpierw kapłanem, a potem dopiero papieżem. Dlatego codzienna Msza św. jest dla niego najważniejszym przeżyciem. Nawet podczas ciężkiej choroby nie potrafi obejść się bez Eucharystii. Pięknie mówił o tym w Tarnowie - mianowicie, że Chrystus nie powiedział do Apostołów, aby "głosili" czy "opowiadali" to na Jego pamiątkę, ale aby to "czynili". Kapłaństwo jest sakramentem czynu. Msza św. staje się w tym wymiarze najważniejszym czynem dnia, jest najpełniejszą syntezą modlitwy. Świadczy o tym najlepiej papieska celebracja Mszy św., a także długie dziękczynienie po niej. Drzwi papieskiej kaplicy są zawsze otwarte. Ileż godzin spędza w niej Ojciec Święty na klęczniku! Czynność modlitwy można u niego porównać jedynie z oddychaniem. Zanim sięgnie po pióro, zanim rozpocznie urzędowanie, przyjmie gości, zanim wyruszy gdzieś z pielgrzymką obejmuje wszystko swoją kapłańską modlitwą. Z niej rodzą się jego duchowe zwycięstwa.
Po Mszy św. najważniejsza staje się dla Papieża Liturgia Godzin, czyli brewiarz. Dlatego Papież odpowiedział pięknie A. Frossardowi, że dzień kapłana jest podzielony nie zegarem czasu, ale godzinami liturgicznymi. W tym jest szczególny rytm dnia i w konsekwencji wszystkie zajęcia wyrastają z duchowej gleby modlitwy liturgicznej. Kapłański rytm wypełnia też Papież udzielaniem sakramentów. Udziela chrztu katechumenom w Wielką Sobotę, spowiada w Wielki Piątek, błogosławi małżeństwa, udziela święceń kapłańskich, konsekruje biskupów w święto Trzech Króli.
Swoistym ukoronowaniem papieskiej myśli o kapłaństwie stała się książka Dar i Tajemnica, będąca opisem dziejów jego kapłańskiego powołania. Papież powiada w niej, że "powołanie kapłańskie jest misterium. Jest ono tajemnicą ´szczególnej wymiany´ - admirabile commercium - pomiędzy Bogiem a człowiekiem. Człowiek oddaje Chrystusowi swoje człowieczeństwo, by mógł się On nim posłużyć jako narzędziem zbawienia".

Papież profesor

Analizując papieskie nauczanie, można z całą pewnością dostrzec i określić fundamenty jego nauki, te kategorie filozoficzne i teologiczne, które sobie przyswoił, którymi żył przez lata. Warto bodaj w skrócie przypomnieć te lata, w których kształtowała się osobowość naukowa Jana Pawła II, lata zdobywania wiedzy i poznawania ludzi.
Nikomu nie trzeba przypominać, że zanim kard. Karol Wojtyła został papieżem, pracował niemal 25 lat w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Swoją naukową karierę rozpoczął zresztą w niezwykle trudnym okresie, jeszcze podczas wojny, a jej pierwszym uwieńczeniem była obrona w 1946 r. na Uniwersytecie Jagiellońskim pracy magisterskiej, zatytułowanej: Pojęcie środka zjednoczenia duszy z Bogiem w nauce św. Jana od Krzyża. Po dwuletnim pobycie na studiach rzymskich ks. Karol Wojtyła przedstawił i obronił pracę doktorską na temat: Zagadnienie wiary w dziełach św. Jana od Krzyża. Trzy lata pracy w duszpasterstwie oraz ścisłej pracy naukowej przyniosły młodemu kapłanowi stopień doktora habilitowanego na podstawie pracy: Próba opracowania etyki chrześcijańskiej według systemu Maxa Schelera.
Wówczas to, w 1953 r., zwrócono uwagę na młodego doktora habilitowanego z Krakowa, który będąc wikariuszem u św. Floriana, dał się poznać jako świetny mówca, myśliciel i przyjaciel młodzieży akademickiej. Zaproponowano mu wykłady etyki filozoficznej na Wydziale Filozoficznym KUL, a po dwóch latach kierownictwo Katedry Etyki.

CDN.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach narciarskich

2026-02-23 17:09

[ TEMATY ]

narciarstwo

diecezja.bielsko.pl

Ks. Władysław Nowobilski

Ks. Władysław Nowobilski

Były proboszcz parafii św. Maksymiliana w Ciścu, budowniczy „kościoła jednej doby”, 84-letni ks. Władysław Nowobilski, rodem z Białki Tatrzańskiej, oraz liczne grono górali w strojach regionalnych wzięli udział w 41. Otwartych Zawodach Narciarskich o Puchar Przechodni Związku Podhalan. Wydarzenie odbyło się 22 lutego 2026 r. na stoku „Na Zadziale” w Nowym Targu. Zanim rozpoczęto sportową rywalizację, uczestnicy zgromadzili się na polowej Mszy św., której przewodniczył ks. Nowobilski.

Kapłan był także jednym z zawodników. Podkreślał wdzięczność Bogu za możliwość ponownego startu na nartach, mimo wieku. Silną grupę stanowili górale z Nowego Targu. Wystartowali m.in. Andrzej Rajski i Danuta Rajska-Hajnos, którzy z humorem komentowali swoje szanse w poszczególnych kategoriach wiekowych. Z kolei emerytowany kapitan PLL LOT Józef Wójtowicz żartował, że zamienił stery boeinga na narciarskie kijki. Wsparcie dla zawodników zapewniała grupa kibiców z góralskimi dzwonkami. Uczestnicy mogli skosztować regionalnych potraw, m.in. moskoli oraz chleba ze smalcem.
CZYTAJ DALEJ

Tysiące widzów po pierwszym weekendzie. "Najświętsze Serce" porusza Polaków

2026-02-25 07:32

[ TEMATY ]

Najświętsze Serce

Mat.prasowy

Blisko 30 tysięcy widzów w całej Polsce zobaczyło w pierwszy weekend premierowy film "Najświętsze Serce" ("Sacré Coeur"). To jeden z najbardziej poruszających obrazów religijnych ostatnich lat – produkcja, która wcześniej stała się prawdziwym fenomenem we Francji i wywołała szeroką społeczną dyskusję.

– Siłą tego filmu są świadectwa ludzi, którzy się w nim pojawiają. To jest pokazanie tego, co jest najbardziej prawdziwe – spotkania człowieka z Panem Bogiem – mówi Łukasz Sośniak SJ, jezuita, redaktor naczelny portalu jezuici.pl.
CZYTAJ DALEJ

Tysiące widzów po pierwszym weekendzie. "Najświętsze Serce" porusza Polaków

2026-02-25 07:32

[ TEMATY ]

Najświętsze Serce

Mat.prasowy

Blisko 30 tysięcy widzów w całej Polsce zobaczyło w pierwszy weekend premierowy film "Najświętsze Serce" ("Sacré Coeur"). To jeden z najbardziej poruszających obrazów religijnych ostatnich lat – produkcja, która wcześniej stała się prawdziwym fenomenem we Francji i wywołała szeroką społeczną dyskusję.

– Siłą tego filmu są świadectwa ludzi, którzy się w nim pojawiają. To jest pokazanie tego, co jest najbardziej prawdziwe – spotkania człowieka z Panem Bogiem – mówi Łukasz Sośniak SJ, jezuita, redaktor naczelny portalu jezuici.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję