Reklama

Patrząc w niebo

Łabędź

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W letnie wieczory podziwiamy świecącą wysoko nad naszymi głowami Drogę Mleczną. Najlepiej oglądać ją poza miastem w bezksiężycową noc. Widziana w takich warunkach dosłownie zapiera dech w piersiach - taka piękna jest ta "Droga do Częstochowy". Niestety, najbliższy tydzień należy do jasnego Księżyca, więc warunki do jej obserwacji będą nieco gorsze. Na południowym niebie podziwiamy duży Trójkąt Letni, utworzony przez trzy jasne gwiazdy: Deneb (w gwiazdozbiorze Łabędzia), Wegę (w Lutni) oraz Altair (w Orle). Do rana wielki i piękny Trójkąt Letni wraz z sąsiednimi obiektami zniża się powoli do zachodniego horyzontu, gdzie nad ranem zaczyna już zachodzić. O północy wschodzą dwie duże i jasne planety Jowisz i Saturn, które łatwo odróżnimy od sąsiednich gwiazd. Możemy je obserwować przez całą noc i wielu sympatyków naszej rubryki z ich powodu śpi krócej. Planety te jednak będą dobrze widoczne przez najbliższe miesiące, nie przesadzajmy więc z zarywaniem najbliższych nocy. Ale pamiętajmy o nich w czasie nocnej podróży, ponieważ wspaniale widoczne są z okien jadącego pociągu czy samochodu. Godzinę po Słońcu zachodzi zaś piękna planeta Wenus. Jednak znajduje się ona zbyt blisko Słońca, aby można było ją obserwować. Wysoko nad naszymi głowami rozpoznamy, opisany tydzień temu malutki gwiazdozbiór Lutni (Lyra), którego najjaśniejsza gwiazda Wega należy do znanego nam Trójkąta Letniego. Ta gorąca biała gwiazda jest jedną z najjaśniejszych i najpiękniejszych gwiazd nieba północnego, a blaskiem ustępuje tylko czerwonemu Arkturowi. W naszych szerokościach geograficznych Wega nigdy nie zachodzi, zaś 14 tys. lat temu zajmowała nawet miejsce Gwiazdy Polarnej i wskazywała północny biegun nieba. Za następne 12 tys. lat Wega stanie się ponownie Gwiazdą Polarną i wskazywać będzie ludziom kierunek północny!
Tuż obok Lutni, w samym środku Drogi Mlecznej, znajdziemy gwiazdozbiór Łabędzia. Jego najjaśniejsze gwiazdy układają się w figurę przypominającą krzyż, dlatego często nazywamy tę konstelację Krzyżem Północy. Dawniej nazwa "Krzyż Północy" była nawet bardziej znana niż "Łabędź", dziś w podręcznikach niestety pozostał tylko " Łabędź". Krzyż Północy ustawiony jest przodem do południowo-zachodniego horyzontu, będąc prawdziwą ozdobą wrześniowych wieczorów. Po północy znajdzie się nieco niżej, dokładnie nad zachodnim horyzontem. Ramiona tego wielkiego krzyża przypominają skrzydła lecącego ptaka i w takiej właśnie postaci przedstawiają tę konstelację słynne kamienne tablice z Mezopotamii. Patrząc w ciemną noc na ten wielki i piękny gwiazdozbiór, rzeczywiście odnosimy wrażenie, że oto nadleciał nad nasze głowy duży ptak. To starożytni Rzymianie nazwali ten gwiazdozbiór Łabędziem, choć np. w Arabii był określany jako "Lecący Orzeł".
Łabędź (Cygnus) jest typowym gwiazdozbiorem naszego letniego nieba, a najjaśniejszą w nim gwiazdą jest odległy od nas o 1530 lat świetlnych Deneb. Deneb należy do znanego nam już Trójkąta Letniego, a znajdziemy go z łatwością, posługując się naszą mapką. Jest to nadolbrzym wypromieniowujący aż 26000 razy więcej energii niż nasze Słońce! To jest niewyobrażalna ilość energii. Gdyby umieścić go w miejscu Słońca, mimo średnicy "zaledwie" 4 razy większej, spaliłby naszą piękną Ziemię. W naszych szerokościach geograficznych Deneb nigdy nie zachodzi (podobnie jak Wega czy Capella), możemy go więc obserwować przez cały rok.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał tego filmu

2026-02-18 15:50

[ TEMATY ]

film

Najświętsze Serce Pana Jezusa

Najświętsze Serce

Materiały promocyjne filmu Najświętsze Serce

Film Najświętsze Serce (Sacré Coeur)

Film Najświętsze Serce (Sacré Coeur)

Na ekrany polskich kin wchodzi film, który – jak mówią reżyserzy - obudził Francję. „Najświętsze Serce” to opowieść o miłości Boga, która ma być odpowiedzią na przemoc, samotność i duchowe zagubienie współczesnego świata. W rozmowie z Vatican News reżyserzy i scenarzyści Sabrina i Steven Gunnell mówią o modlitwie, znakach i duchowej walce towarzyszącej powstawaniu filmu.

Impulsem do realizacji obrazu była rodzinna pielgrzymka do sanktuarium Notre-Dame du Laus na południu Francji w sierpniu 2023 roku. „Inspiracja przyszła tak naprawdę z nieba, od Opatrzności Bożej” – mówi Sabrina Gunnell. Słuchając świadectw, odkryli, że Najświętsze Serce Pana Jezusa było obecne w ich historii „od samego początku”.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Wierzysz w to?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wiara nie jest pewnością, że wszystko się ułoży. Jest decyzją zaufania Osobie. Nawet jeśli serce drży, można powiedzieć: wierzę. I to wystarczy na dziś.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś zaprasza do budowania wspólnoty Kościoła i ogłasza plan Synodu Diecezjalnego

2026-02-21 16:45

[ TEMATY ]

kardynał Ryś

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Do wspólnej drogi, do słuchania razem Ducha Świętego, oraz do budowania wspólnoty Kościoła poprzez wzajemne słuchanie siebie zaprosił wiernych archidiecezji krakowskiej kard. Grzegorz Ryś. W liście pasterskim metropolita krakowski zachęca też do "budowania Kościoła wiernych pozostających względem siebie w prawdziwych i żywych relacjach, współodpowiedzialnych, zatroskanych o innych i o jakość kościelnych wspólnot". W liście na Wielki Post metropolita krakowski podzielił się też ramowym planem Synodu Diecezjalnego, który rozpocznie się 14 marca. List będzie czytany w kościołach i kaplicach Archidiecezji Krakowskiej jutro - w niedzielę, 22 lutego.

    W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze towarzyszymy Jezusowi na pustyni. Albo lepiej: odkrywamy, że to ON towarzyszy NAM na każdej naszej pustyni – więcej: towarzyszy nam na każdym kroku naszej życiowej drogi. Św. Mateusz w swojej Ewangelii konsekwentnie to pokazuje, jak Jezus swoim życiem powiela każdy fragment losu swojego narodu. Rodzi się w skromnym Betlejem jak król Dawid. Potem – wraz Rodzicami – ucieka do Egiptu i znajduje tam ocalenie – jak wieki przed Nim wszyscy synowie Jakuba/Izraela. Potem powraca do Ojczyzny i spędza na pustyni – podobnie jak Żydzi po wyjściu z Egiptu – 40 dni (symbolizujących 40 lat), doświadczając wszystkich „pokus pustyni”:         głodu (pierwsza pokusa);        niewiary, czyli wystawiania Boga na próbę (pokusa druga);        bałwochwalstwa (pokusa trzecia: wszystkie bogactwa świata jak pustynny, złoty cielec).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję