Reklama

Na 80. urodziny Ojca Świętego

"Jan Paweł II Wielki" (27)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To, co szokuje każdego, można określić jako niezwykłą wydajność pracy naszego Papieża. Schorowany, przygarbiony wiekiem i cierpieniem, zachował doskonałą organizację pracy, siłę przebicia i dowcip. Kiedy z okazji 80. rocznicy urodzin biskupi niemieccy nadmienili, że zapewne z powodu trudności z poruszaniem się odejdzie na emeryturę, Ojciec Święty skomentował to słowami: "Ja nie pracuję nogami, tylko głową".
Oczywiście, choroby, a przede wszystkim zamach, uszczupliły papieskie siły i z pewnością skróciły o kilka lat jego życie. Jednak rygorystyczne przestrzeganie regulaminu dnia, umiejętność koncentracji i wytrwałość mają wpływ na niezwykłą intensywność i efekty papieskich zajęć.
A kiedy odpoczywa? No właśnie, czy Papież ma prawo do urlopu? Każdy z szefów rządu odpoczywa gdzieś z dala od swego gabinetu, w górach czy na nizinach, na rowerze lub jachcie. Papież, owszem, posiada letnią rezydencję w Castel Gandolfo, są tam rozległe ogrody, widok na jezioro i Góry Albańskie. Jednak i tam Ojciec Święty cały czas przyjmuje pielgrzymów, wszystkie grupy, które zwłaszcza w miesiącach wakacyjnych chcą zobaczyć Papieża. Spotyka się z młodzieżą, chórami, intelektualistami, dla których w tym czasie urządza się tam letnie sesje naukowe. Przed Papieżem w Castel Gandolfo defilują zwłaszcza rodacy.
Owszem, w Castel Gandolfo Papież także odpoczywa. Kiedy był sprawny, każdego ranka pół godziny pływał w krytym basenie, a w ciągu dnia odbywał wielokilometrowy spacer po ogrodach. Pracował poza tym normalnie, jak w Watykanie. Dla przykładu, Poczta Watykańska dostarcza z Rzymu dwa razy dziennie wielką paczkę korespondencji.
Czasem Papież może skorzystać z kilku godzin prawdziwego odpoczynku. Od 1984 r. są to wypady we włoskie Dolomity, zwłaszcza na lodowiec Adamello. W lipcu 1988 r. Papież zdobył nawet szczyt Peralba (2693 m n.p.m.), z bardzo trudnym podejściem. To była prawdziwa wspinaczka. Kiedy proponowano mu, aby się wycofał, odpowiedział: " Spójrzcie na ten krzyż na szczycie. Tam jest nasz cel". Kiedy już dotarto na szczyt, Papież objął krzyż i ucałował. Wpisał się do księgi pamiątkowej. Od tego dnia jest to najcenniejsza księga Alp.
Papieski dzień - to, oczywiście, mnóstwo przemówień. Zwłaszcza przy okazji pielgrzymek czy uroczystości Jan Paweł II wygłasza ich kilka dziennie. Nierzadko mają charakter rozmowy ze słuchaczami. Nie wszystkie jednak przemówienia mają taki "dialogowy" charakter. Gdy np. w czasie środowych audiencji generalnych komentuje fragment Pisma Świętego, widać w nim myśliciela, który pragnie pobudzić słuchaczy do najwyższego skupienia. Zawsze chodzi mu o to, aby wytworzyć wewnętrzną więź ze słuchaczami. Pomaga mu w tym duże doświadczenie kaznodziejskie i teatralne. On potrafi mówić sobą. Jego przemówienia są pełne osobistych przeżyć. Obsesyjnie niemal używa słowa "pragnę", wyrażając tym najgłębszą solidarność ze słuchaczami, oczekującymi od niego rady, zachęty, pomocy. Jak trafnie to scharakteryzował AndreM Frossard: "(...) jedną z właściwości sposobu przemawiania Jana Pawła II jest to, że najzwyczajniejszym słowom nadaje siłę, jakiej - znęcając się nad nimi - dawnośmy ich pozbawili. Często rozmyślałem nad tym, jaki to uzdrowicielski cud sprawił, że słowa te - biedne, wyczerpane, anemiczne i opróżnione z treści słowa, które współczesna myśl już tylko preparuje, by im zachować jakiś pozór życia - mogą tak nagle odzyskiwać świeżość i prężność. I oto mam odpowiedź. Słowa, przed wypowiedzeniem muszą być przemodlone".
Do wielu określeń, jakie przylgnęły do osoby Jana Pawła II, takich jak: Papież Pokoju, Proboszcz Świata, Piotr Naszych Czasów, można dodać inne, jakże charakterystyczne i stojące u podstaw wszystkich innych nazw: Papież Spotkania. Słowo - "spotkanie" - przywołuje w każdym przypadku sytuację nadziei, wzajemnej rozmowy, nastrój zrozumienia, otwarcia się na drugiego. Papież Spotkania - to określenie powstało, aby oddać niezwykły charyzmat Jana Pawła II, który apostołuje samą obecnością, zaprasza do siebie, zasiada z innymi przy jednym stole, mówi o "drodze, której nie jest obca żadna ludzka droga".

CDN.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sąd rozpoczął egzekucję wyroku wobec pani Weroniki skazanej za ostrzeżenie innych kobiet przed aborterem

2026-01-28 09:10

[ TEMATY ]

aborcja

Fundacja Życie i Rodzina

Rozpoczęła się egzekucja wyroku wobec Weroniki Krawczyk ze Starogardu Gdańskiego, matki trojga dzieci, skazanej za ostrzeżenie innych kobiet przed aborterem Piotrem A. Sąd działa wyjątkowo szybko, szybciej niż zwykle w podobnych sprawach. Weronika na początku grudnia złożyła wniosek o ułaskawienie do Prezydenta Karola Nawrockiego i wciąż oczekuje na decyzję z Pałacu Prezydenckiego.

Sądy w Starogardzie Gdańskim oraz w Gdańsku skazały Weronikę za to, że na forum w Internecie odradziła korzystanie z usług ginekologa-abortera Piotra A., skazanego w 2008 roku za nielegalne aborcje w gabinecie przy ul. Przemyskiej w Gdańsku. Na początku stycznia kobieta dostała wezwanie na spotkanie z kuratorem. Zostało jej przydzielone miejsce wykonywania kary ograniczenia wolności w postaci prac społecznych, była także nakłaniana, aby opublikować przeprosiny dla Piotra A. Odmówiła przepraszania człowieka, który chciał jej zabić dziecko i podpisała oświadczenie, że nie wystosuje takich przeprosin.
CZYTAJ DALEJ

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud uzdrowienia za jego przyczyną

2026-01-27 08:07

[ TEMATY ]

Szarbel Makhlouf

św. Szarbel

Adobe Stock

Od początku 2026 roku odnotowano dwa nowe cuda przypisywane św. Szarbelowi Makhlouf - jeden w Stanach Zjednoczonych i jeden w Libanie - każdy z nich wiązał się z uzdrowieniem kobiet wbrew wszelkim oczekiwaniom medycznym - czytamy w ewtnnews.com.

Czczony przez wiernych jako „doktor nieba”, św. Szarbel, libański mnich i kapłan maronicki, jest obecnie autorem tysięcy odnotowanych cudów. Od pustelni w górach Libanu po sale szpitalne na całym świecie, jego wstawiennictwo wciąż dociera do potrzebujących, przekraczając granice, kultury i pokolenia.
CZYTAJ DALEJ

67-latka usłyszała wyrok za słowa o J. Owsiaku

2026-01-28 14:05

x.com/Janusz Życzkowski

Pani Iza usłyszała wyrok za wpis dot. J. Owsiaka

Pani Iza usłyszała wyrok za wpis dot. J. Owsiaka

"Pani Iza została skazana za internetowy wpis, w którym do Jerzego Owsiaka napisała „giń człeku”. Na wniosek prokuratury uznano to za groźbę karalną - przekazał na platformie X reporter TV Republika, Janusz Życzkowski.

Na jaką karę zasłużyła według sędziego 67-letnia emerytka?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję