Reklama

Katechezy roku 2001 (9)

Niedziela Ogólnopolska 13/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maryja pielgrzymująca w wierze - Gwiazdą trzeciego tysiąclecia
1. Fragment Ewangelii św. Łukasza, którego przed chwilą wysłuchaliśmy, przedstawia nam Maryję jako pielgrzyma miłości. Jednak św. Elżbieta zwraca uwagę na Jej wiarę i wypowiada wobec Niej pierwsze błogosławieństwo ewangeliczne: "Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła". Wyrażenie to jest "jakby kluczem, który otwiera nam wewnętrzną prawdę Maryi" (Redemptoris Mater, 19). Chcemy zatem, na zakończenie katechez Wielkiego Jubileuszu Roku 2000, przedstawić Matkę Pana jako pielgrzyma w wierze. Jako Córa Syjonu weszła Ona na drogi Abrahama, tego, który był posłuszny w wierze, "i wyruszył do ziemi, którą miał objąć w posiadanie. Wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie" (Hbr 11, 8).
Ten symbol pielgrzymowania w wierze naświetla całą wewnętrzną historię Maryi, wzoru wiary, jak już sugerował to Sobór Watykański II: "Błogosławiona Dziewica szła naprzód w pielgrzymce wiary i utrzymała wiernie swe zjednoczenie z Synem aż do krzyża" (Lumen gentium, 58). Zwiastowanie jest "punktem wyjścia, od którego zaczyna się całe ´itinerarium ku Bogu´ (Redemptoris Mater, 14); jest to itinerarium wiary, znającej ciężar miecza, który przeszyje Jej duszę (por. Łk 2, 35). Jest to itinerarium, które kroczy po trudnych drogach wygnania do Egiptu oraz po drogach wewnętrznej ciemności, gdy Maryja "nie rozumie" zachowania dwunastoletniego Jezusa w świątyni, jednakże chowa "wszystkie te wspomnienia w swym sercu" (Łk 2, 51).
2. W cieniu upływają również ukryte lata Jezusa, podczas których w sercu Maryi rozbrzmiewały błogosławieństwa wypowiedziane przez Elżbietę i przeżywała Ona prawdziwy i swoisty "trud serca" (Redemptoris Mater, 17). Oczywiście, w życiu Maryi nie brak również świetlistych chwil, jak na weselu w Kanie, gdzie - chociaż pozornie zachowując dystans - Chrystus przyjmuje prośbę Matki i dokonuje swego pierwszego znaku objawienia, wzbudzając wiarę w uczniach (por. J 2, 1-12). W tym samym czasie światło i cień, objawienie i tajemnica łączą się w dwóch błogosławieństwach, jakie przekazuje św. Łukasz: błogosławieństwie skierowanym do Matki Chrystusa przez kobietę z tłumu i błogosławieństwie wypowiedzianym przez Jezusa do tych, "którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je" (Łk 11, 28).
Szczytem tej ziemskiej pielgrzymki w wierze jest Golgota, gdzie Maryja przeżywa głęboko tajemnicę paschalną Syna: w pewnym sensie umiera Ona jako matka w śmierci Syna i otwiera się na "zmartwychwstanie" nowym macierzyństwem wobec Kościoła (J 19, 25-27). Na Kalwarii Maryja doświadcza nocy wiary podobnej do nocy Abrahama na górze Moria, a po oświeceniu w Zesłaniu Ducha Świętego kontynuuje pielgrzymowanie w wierze, aż po Wniebowzięcie, gdy Syn przyjmuje Ją do chwały wiecznej.
3. "Błogosławiona Dziewica Maryja w dalszym ciągu ´przoduje´ Ludowi Bożemu. Jej wyjątkowe ´pielgrzymowanie wiary´ wciąż staje się punktem odniesienia dla Kościoła, dla osób i wspólnot, dla ludów i narodów, poniekąd dla całej ludzkości" (Redemptoris Mater, 6). Ona jest Gwiazdą trzeciego tysiąclecia, jak była u początków ery chrześcijańskiej Jutrzenką, która uprzedziła przyjście Jezusa na horyzoncie historii. Maryja bowiem chronologicznie narodziła się przed Chrystusem, porodziła Go i wprowadziła w naszą ludzką historię. Zwracamy się do Niej,ażeby kontynuowała prowadzenie nas ku Chrystusowi i ku Ojcu, również w ciemną noc zła, w chwilach zwątpienia, kryzysów, milczenia i cierpienia. Ku Niej wznosimy pieśń, którą Kościół Wschodu kocha ponad wszystko, hymn Akatyst, który w dwudziestu czterech zwrotkach wychwala lirycznie Jej figurę. W zwrotce poświęconej odwiedzinom u św. Elżbiety hymn ten woła: "Witaj, konarze pnia, co nie usycha, / Witaj, pole rodzące Owoc nieskalany,/ Witaj, uprawiająca rolę Rolnika - ludzi przyjaciela,/ Witaj, która nam rodzisz Rodziciela życia./ Witaj, niwo dająca obfitość zmiłowań,/ Witaj, stole pełny bogactw pojednania,/ Witaj, bo nam gotujesz łąkę słodkich rozkoszy,/ Witaj, bo duszom przystań spokojną sposobisz./ Witaj, modlitwy kadziło pachnące, / Witaj, całego świata ceno pojednania,/ Witaj, dobroci Boża śmiertelnym życzliwa,/ Witaj, któraś śmiertelnych śmiałym przystępem do Boga./ Witaj, Oblubienico Dziewicza!".
4. Nawiedzenie św. Elżbiety zakończone jest hymnem Magnificat, który niczym cudowna melodia przemierza wszystkie wieki chrześcijaństwa, hymnem łączącym dusze uczniów Chrystusa ponad historycznymi podziałami, które staramy się przezwyciężyć w perspektywie pełnej komunii. W tym ekumenicznym klimacie miło jest przypomnieć, że Marcin Luter w 1521 r. dedykował temu "świętemu hymnowi błogosławionej Matki Boga" - jak się wyrażał - znany komentarz. Stwierdza w nim, że hymnu tego "powinni nauczyć się wszyscy i przez wszystkich winien on być uznany", ponieważ "w Magnificat Maryja uczy nas, jak winniśmy kochać i chwalić Boga (...). Ona chce być najlepszym przykładem łaski Boga, do tego stopnia, aby we wszystkich wzbudzić ufność i pochwałę Bożej łaski" (M. Luter, Scritti religiosi, wyd. V. Vinay, Torino 1967, ss. 431-512).
Maryja celebruje prymat Boga i Jego łaski, która wybiera ostatnich i odrzuconych, "ubogich w Panu", o których mówi Stary Testament, przemienia ich losy i wprowadza ich jako protagonistów historii zbawienia.
5. Maryja, gdy Bóg spojrzał na Nią z miłością, stała się znakiem nadziei dla rzeszy biednych, ostatnich tej ziemi, którzy stają się pierwszymi w Królestwie Bożym. Odtwarza Ona wiernie wybory Chrystusa, swego Syna, który wszystkim uciemiężonym powtarza: " Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię" (Mt 11, 28). Kościół naśladuje Maryję oraz Jezusa Chrystusa, pielgrzymując po burzliwych drogach historii, aby pocieszać, promować i doceniać niezliczoną rzeszę niewiast i mężczyzn, ubogich i zgłodniałych, upokorzonych i wyśmianych.
Pokorna Dziewica z Nazaretu - jak mówi św. Ambroży - nie jest "Bogiem w świątyni, lecz świątynią Boga" (De Spiritu Sancto III, 11, 80). Jako taka prowadzi Ona tych wszystkich, którzy do Niej się uciekają, idąc na spotkanie z Bogiem Trójcą: Ojcem, Synem i Duchem Świętym.

Z oryginału włoskiego tłumaczył o. Jan Pach - paulin

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: odpust zupełny na czas trwania Roku św. Franciszka z Asyżu

Od 10 stycznia 2026 do 10 stycznia 2027 trwa Rok św. Franciszka, w czasie którego „każdy wierny chrześcijanin, na wzór Świętego z Asyżu, sam powinien stać się wzorem świętości życia i nieustannym świadkiem pokoju”, głosi wydany dekret Penitencjarii Apostolskiej. Z tej okazji papież Leon XIV udziela odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami, który można ofiarować także za dusze w czyśćcu cierpiące.

Odpust zupełny może uzyskać każdy wierny, który bez przywiązania do grzechu weźmie udział w obchodach Roku św. Franciszka, „odwiedzając w formie pielgrzymki dowolny franciszkański kościół konwentualny lub miejsce kultu w jakiejkolwiek części świata poświęcone św. Franciszkowi lub z nim związane”.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat kurii diecezji radomskiej w sprawie kapłana uniewinnionego od zarzutu molestowania seksualnego

2026-01-17 07:35

[ TEMATY ]

komunikat

diecezja radomska

Diecezja radomska

W związku z wysuniętym oskarżeniem wobec ks. Leona, emerytowanego proboszcza z Pionek sprawa została podjęta przez państwowy wymiar sprawiedliwości. Na skutek przeprowadzonego postępowania Sąd I oraz II instancji uniewinnił tego kapłana od zarzutu molestowania seksualnego osoby nieletniej. Sprawa ta była również przedmiotem postępowania kanonicznego, którego rezultat został przesłany do Dykasterii Nauki Wiary.
CZYTAJ DALEJ

Jedno życie, którego nie wolno zmarnować. Historia Ruth

2026-01-17 07:01

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

ludzkie historie

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Poruszyła mnie opisana przez Annę Gębalską-Berekets w „Niedzieli” historia kobiety. Wyjątkowo piękne świadectwo ludzkiej wolności, błądzenia i odwagi, by nie zatrzymać się w miejscu. Nie w sensie łatwego moralizowania, ale w sensie głębokiej prawdy o człowieku: o jego wolności, błądzeniu, dojrzewaniu i zdolności do powrotu.

Ruth Pakaluk nie jest figurą z obrazka ani teologicznym hasłem. Jest kimś realnym. Człowiekiem z krwi i kości. I właśnie dlatego jej życie tak bardzo łamie stereotypy i uwiera współczesne schematy myślenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję