Reklama

Kartka z podróży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsze bomby w II wojnie światowej padły na Wieluń. Granica z III Rzeszą przebiegała niedaleko - wzdłuż rzeki Prosny, 20 kilometrów od miasta. Kolegiata została zbombardowana. Po wkroczeniu okupant zamieniał inne świątynie na magazyny. Wiele wspólnego mieli najeźdźcy. Gdy 17 września na tereny wschodnie II Rzeczypospolitej wkroczyli Sowieci, pierwszą czynnością był rabunek kościołów; w ramach walki z Panem Bogiem o materialistyczny obraz świata - świątynie zamieniano w spichlerze i stajnie.
Wieluń stał się miastem bohaterskim, jak wiele innych, ale Wieluń podczas ostatniej wojny był pierwszy. Pierwsze dramaty, poczucie samotności, przegranej, a potem odwagi, dowody bohaterstwa i narodowej dumy. Wspominam Wieluń, gdyż jestem świeżo po pobycie w tym mieście. Legenda podaje, że książę kaliski Odonic polował w pobliskich lasach i dostrzegł pięknego, niezwykłej wielkości jelenia. W miejscu długo ściganego zwierzęcia pojawił się kielich i Baranek z Krzyżem. Pobożny książę przyjął to za znak od Boga i wystawił tam drewniany kościółek. Miasto przyjęło nazwę Jeleń, potem przerodziła się ona w Wieleń, wreszcie narodził się Wieluń. W miejscu drewnianego kościółka, który spłonął, wybudowano gotycki. Ten również uległ pożarowi, więc wybudowano barokowy, gdyż nastał właśnie czas baroku. Dzisiejszy poaugustiański kościół parafialny został wyniesiony do godności sanktuarium maryjnego - Pani Ziemi Wieluńskiej. Obraz Matki Bożej Pocieszenia jest przedmiotem kultu.
A nadto, jeśli przybywamy do Wielunia, trzeba odwiedzić Siostry Bernardynki i ich niewielki, ale z barokowych malowideł słynący kościółek św. Mikołaja. Kto poszukuje ciszy, kto dojrzał do kontemplacji - tu znajdzie właściwe miejsce, a przełożona domu wzbogaci pobyt dobrocią, której mamy na co dzień tyle, co na lekarstwo. Skoro zaś o siostrach zakonnych z Wielunia mowa, to byłoby grzechem nie wspomnieć o Antoninkach. Wcześniej spotkałem je w Rzymie, w domu pielgrzyma " Corda Cordi", któremu od ponad 20 lat dyrektoruje dominikanin - o. Konrad Hejmo, postać znana w Wiecznym Mieście dość szeroko. Antoninki pracują w Domu Pielgrzyma i jak wiem z własnych, dość zresztą częstych, obserwacji, Dom nie przetrwałby tylu lat bez sióstr właśnie. Pracują jak mrówki i jeszcze mają czas na uśmiech. Jak widzimy, faktycznie wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, także z Wielunia. Teraz przenosimy się do Wrześni.
Września we wrześniu ma specjalną rację bytu. Nie tylko dlatego, że gdy wkroczyli tu w 1939 r. Niemcy, powielili znany schemat i piękny kościół farny natychmiast zamienili na magazyn, na skład mebli i żywności. Ale teraz będzie mowa o Wrześni sprzed 100 lat. Gdy dzieci wrzesińskie powiedziały Prusakom "nie" tak głośno i tak zdecydowanie, że o strajku mówiono w całej ówczesnej Europie. Rozgłos sprzeciwowi dzieci wobec decyzji władz pruskich o wprowadzeniu nauczania religii w języku niemieckim (to była ostatnia ostoja polskości w szkołach w zaborze pruskim) nadał Henryk Sienkiewicz. Cieszył się w Europie poważnym autorytetem. Bardzo aktywna była Maria Konopnicka, o której pisano, że prowadzi "świętą krucjatę na rzecz Polski". Duchowym opiekunem dzieci był ks. Jan Laskowski.
I znowu - jak wiele razy w przeszłości i przyszłości - w zmaganiach o sprawy ojczyzny i narodu Kościół stanął obok człowieka. Duchowny obok strajkujących. Świątynie - jako miejsce dawania świadectwa wiary - były przez najeźdźców poniewierane nie dlatego, że potrzebowali pomieszczeń na stajnie i magazyny, lecz po to, aby podbitych upodlić i zniechęcić. Wydarzenia w Wieluniu i we Wrześni ukazują, że zbitka pojęciowa Polak-katolik rodziła się w cierpieniu i bohaterstwie. Dziś jedni pojęcia tego nadużywają do politycznych i doktrynerskich celów, drudzy starają się je sprowadzić do poziomu "polskiego prowincjonalizmu". Ale całe szczęście - historia sama się broni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: niszczono samochody, lokale; obrzucano ludzi różnymi przedmiotami. Tak "świętowano" wygraną PSG w Lidze Mistrzów

2026-05-31 11:11

[ TEMATY ]

Paryż

PAP/EPA/VALENTINA CAMU

Francuska policja poinformowała o zatrzymaniu 416 osób w związku z zamieszkami, do których doszło po zwycięstwie Paris Saint-Germain w piłkarskiej Lidze Mistrzów. Co najmniej siedmiu funkcjonariuszy zostało rannych. W Paryżu na Polach Elizejskich zgromadziło się co najmniej 20 tys. osób.

Agencja cytuje oświadczenie paryskiej prefektury policji, że najwięcej aktów wandalizmu i zakłóceń porządku publicznego miało miejsce w okolicach stadionu Parc des Princes, gdzie transmitowano finał Ligi Mistrzów, w którym PSG rywalizowało z Arsenalem Londyn. W regulaminowym czasie było 1:1, a francuski klub zapewnił sobie zwycięstwo w serii rzutów karnych, którą wygrał 4:3.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV wzywa do modlitwy o pokój i pozdrawia pielgrzymów w Piekarach Śląskich

2026-05-31 13:13

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa Ojciec Święty przypomniał, że maj jest miesiącem szczególnej modlitwy za narody dotknięte wojną, podkreślił potrzebę troski o osoby chore, a także pozdrowił pielgrzymów zgormadzonych w sanktuarium Matki Sprawiedliwości Społecznej w Piekarach Śląskich.

W tym miesiącu maju z całego Kościoła wznosiło się wspólne błaganie o pokój, szczególnie poprzez modlitwę różańcową, która niczym nieprzerwany łańcuch powierzała wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny narody udręczone wojną. Niech Boża Mądrość oświeca sumienia tych, którzy sprawują władzę, i kieruje ich decyzje ku szczeremu poszukiwaniu sprawiedliwego i trwałego pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja częstochowska: Zdewastowali kościół... gaśnicami!

2026-05-31 18:43

[ TEMATY ]

archidiecezja częstochowska

Autorstwa Sławomir Milejski/commons.wikimedia.org

Parafia św. Franciszka z Asyżu w Zajączkach

Parafia św. Franciszka z Asyżu w Zajączkach

W piątek 29 maja o godzinie 16.30 oficer dyżurny kłobuckiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące zdewastowania kościoła w Zajączkach Pierwszych poprzez rozpylenie zawartości gaśnicy proszkowej - informuje klobucka.pl.

Ze zgłoszenia wynikało, że w zdarzeniu udział mogło brać dwóch mężczyzn. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, szybko wytypowali i zatrzymali osoby mogące mieć związek ze sprawą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję