Reklama

Stawiać mediom wymagania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy wizerunek mediów budowany jest na postawie krytycznej, wiele jest w nim elementów, które napawają głębokim niepokojem. Nawet więcej - z mediami wiąże się często jakąś postać zła. Bowiem gdy mówi się o przemocy, pornografii, narkomanii, przestępczości nieletnich, o manipulacji człowiekiem i o ogłupianiu społeczeństwa, to niemal zawsze obwinia się wtedy media, a w szczególności telewizję. Zło, które bierze się z niektórych mediów, przesłania w dużej mierze wielki potencjał dobra, jaki w nich drzemie. Nieprzypadkowo Kościół nazywa je "darem Bożym". Chce w ten sposób przekonać ich odbiorców i nadawców, że one po to przede wszystkim istnieją, aby emanowały dobrem.

Zastanówmy się najpierw, czego możemy się spodziewać od mediów, gdy realizują one trzy podstawowe funkcje: informacyjną, edukacyjną i rozrywkową.
Funkcja informacyjna nie tylko zaspokaja potrzebę otrzymywania nowych wiadomości, lecz przede wszystkim pogłębia i poszerza wiedzę jednostki. Gdy funkcja ta spełniana jest w sposób rzetelny, może przynieść jednostce i społeczeństwu duże korzyści. Jeżeli zaś obywatele są informowani w sposób niewłaściwy, społeczeństwo nie może się rozwijać prawidłowo. W realizowaniu funkcji informacyjnej media stają się nośnikami prawdy. Nie tylko mówią prawdę, lecz dają jej świadectwo i stają w jej obronie. W ten sposób uczestniczą w budowaniu prawdziwej demokracji. Natomiast upowszechniane przez media zakłamanie niszczy demokrację i prowadzi do totalitaryzmu.
Nie można również przecenić funkcji edukacyjnej mediów. Praktycznie biorąc, jest nią objęte całe społeczeństwo, nie tylko dzieci i młodzież. Dziś specjaliści od edukacji, zarówno na Zachodzie, jak i na Wschodzie, są jednomyślni w poglądzie, że wychowywać znaczy wprowadzać w świat wartości. System wartości chrześcijańskich sprawdzał się w Polsce przez całe stulecia. Zawsze szły z nim w parze wartości patriotyczne. Media w sposób bardzo sugestywny mogą nie tylko mówić o wartościach, ale również do nich przekonywać. Wyjątkową misję mają tu do spełnienia media audiowizualne. Przykładem może być film Quo vadis, który pokazuje świadectwa ludzi oddających życie za wartości najświętsze.
Media są również zdolne ukształtować w jednostce postawy pozytywne, choć najwięcej pisze się o postawach negatywnych (o postawie agresji, uzależnienia od mediów itp.). Spośród postaw pozytywnych należy wymienić takie, jak postawa dialogu, postawa szerokich horyzontów. Jeżeli zaś w mediach realizowana jest dobrze funkcja ewangelizacyjna, można mówić o kształtowaniu za ich pośrednictwem również postawy wiary czy postawy miłości. Funkcja edukacyjna mediów prowadzi więc do prawidłowego wychowania ich odbiorców.
Choć rozrywka nie ma na celu bezpośredniego kształtowania intelektu, to jednak może być tak realizowana przez media, że zdolna jest rozwijać osobowość odbiorcy. A zatem również funkcja rozrywkowa mediów może zapewnić człowiekowi jakieś dobro, gdy np. rozwija jego poczucie humoru, uwalnia z kompleksów i buduje wspólnotę międzyludzką. Inteligentna i ambitna rozrywka łagodzi też obyczaje i przyczynia się do budowania kultury bycia. Natomiast rozrywka prymitywna, z niechlujnym i wulgarnym językiem wprowadza do stosunków międzyludzkich element chaosu i destrukcji, choć jej odbiorcy mogą się głośno śmiać i szczerze bawić.
Wbrew pozorom, mądrze realizowana w mediach funkcja rozrywkowa przygotowuje jednostkę do rzetelnej i twórczej pracy, a nawet do odpowiedzialnego podejmowania życiowych zadań.
Gdy obiektywnie patrzymy na media, znajdujemy w nich wiele dowodów na to, że mogą dostarczyć swoim odbiorcom sporo wielorakiego dobra: wzruszają, bawią, uczą i przekazują wartości, bez których życie człowieka traci sens. Z wdzięcznością myślimy dziś - w Niedzielę Środków Społecznego Przekazu - o tych publikowanych tekstach i o programach radiowych i telewizyjnych, które zmuszają do myślenia i skłaniają do działań na rzecz dobra wspólnego. Odnotowujemy też z satysfakcją dobre echa transmitowanych przez telewizję podróży apostolskich Ojca Świętego oraz niedzielnej Mszy św. w Telewizji Polonia.
Jednakże jest w funkcjonowaniu mediów wyraźny paradoks: mimo wymienionych pozytywów w świecie mediów, ogólna ich ocena jest stale negatywna, a nawet budzi u wielu głęboki sceptycyzm i odruch sprzeciwu.
Można się spotkać z uzasadnionym stwierdzeniem, że takie są media, jakie jest społeczeństwo. Dlatego stawiajmy mediom, tzn. pracującym w nich osobom, odpowiednie wymagania. Podnośmy w mediach poprzeczkę, nie zadowalając się miernotą warsztatu dziennikarskiego i byle jakimi treściami.
Reagujmy natychmiast na każdy przejaw zła propagowanego w mediach. Przekazujmy redakcjom pilne postulaty, aby podnosiły poziom swoich mediów i twórczo formowały społeczeństwo.
Zmieniajmy pozytywnie media, szukając wsparcia u światłych, odpowiedzialnych i odważnych dziennikarzy. Są wśród nich nawet tacy, którzy ryzykując karierę, potrafią protestować przeciwko wątpliwej wartości publikowanych treści i niskiemu poziomowi swoich mediów. Odchodzą od nich, bo nie chcą brać odpowiedzialności za media, które nie służą prawdzie i człowiekowi. Tym dziennikarzom należy się szacunek ze strony społeczeństwa. Przeciętne media to przeciętny człowiek i przeciętne społeczeństwo. To również przeciętna kultura.
Niech wszyscy ludzie mediów mają ambicję służyć temu społeczeństwu na miarę jego duchowych potrzeb i historycznych aspiracji. Nasze zaś konsekwentne oczekiwania i postulaty oraz ufna modlitwa niech będą dla nich wsparciem i skuteczną pomocą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kod pocztowy ważniejszy niż talent? Uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse

2026-02-20 20:55

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Żyjemy w epoce światłowodu, e-dzienników i wirtualnych klas. A jednak mapa Polski wciąż dzieli dzieci na tych z „centrum” i tych z „peryferii”. Badania pokazują, że uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse na dostanie się do prestiżowego liceum niż jego rówieśnik z dużego miasta – nawet przy podobnych wynikach egzaminu. Widać więc, że w edukacji nadal rządzi geografia. I to nie tylko ta z atlasu.

Kilka dni temu czytaliśmy o „geografii możliwości”. To określenie trafia w sedno. Analizy obejmujące lata 2019–2021 pokazują jasno: młodzi ludzie, którzy uczęszczali do szkół podstawowych w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców), mają od siedmiu do nawet dziesięciu razy większe szanse na kontynuowanie nauki w prestiżowym liceum niż ich rówieśnicy ze szkół wiejskich – i to przy porównywalnych wynikach egzaminu ósmoklasisty.
CZYTAJ DALEJ

Nowe informacje zdrowotne nt. Kamili Sellier

2026-02-21 07:21

[ TEMATY ]

Olimpiada

PAP/Grzegorz Momot

Kamila Sellier, która doznała urazu twarzy podczas ćwierćfinałowego biegu na 1500 m olimpijskiej rywalizacji w short tracku w Mediolanie, przeszła zabieg, po którym została na noc w szpitalu na obserwacji - poinformowała attache prasowa Katarzyna Kochaniak-Roman.

Another look at the horrible Kamila Sellier speed skating accident. When it is slowed down like this you can see how close it was to leaving her partially blinded. pic.twitter.com/cefobBcW7V
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś zaprasza do budowania wspólnoty Kościoła i ogłasza plan Synodu Diecezjalnego

2026-02-21 16:45

[ TEMATY ]

kardynał Ryś

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Do wspólnej drogi, do słuchania razem Ducha Świętego, oraz do budowania wspólnoty Kościoła poprzez wzajemne słuchanie siebie zaprosił wiernych archidiecezji krakowskiej kard. Grzegorz Ryś. W liście pasterskim metropolita krakowski zachęca też do "budowania Kościoła wiernych pozostających względem siebie w prawdziwych i żywych relacjach, współodpowiedzialnych, zatroskanych o innych i o jakość kościelnych wspólnot". W liście na Wielki Post metropolita krakowski podzielił się też ramowym planem Synodu Diecezjalnego, który rozpocznie się 14 marca. List będzie czytany w kościołach i kaplicach Archidiecezji Krakowskiej jutro - w niedzielę, 22 lutego.

    W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze towarzyszymy Jezusowi na pustyni. Albo lepiej: odkrywamy, że to ON towarzyszy NAM na każdej naszej pustyni – więcej: towarzyszy nam na każdym kroku naszej życiowej drogi. Św. Mateusz w swojej Ewangelii konsekwentnie to pokazuje, jak Jezus swoim życiem powiela każdy fragment losu swojego narodu. Rodzi się w skromnym Betlejem jak król Dawid. Potem – wraz Rodzicami – ucieka do Egiptu i znajduje tam ocalenie – jak wieki przed Nim wszyscy synowie Jakuba/Izraela. Potem powraca do Ojczyzny i spędza na pustyni – podobnie jak Żydzi po wyjściu z Egiptu – 40 dni (symbolizujących 40 lat), doświadczając wszystkich „pokus pustyni”:         głodu (pierwsza pokusa);        niewiary, czyli wystawiania Boga na próbę (pokusa druga);        bałwochwalstwa (pokusa trzecia: wszystkie bogactwa świata jak pustynny, złoty cielec).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję