Reklama

Pedofilia w internecie

Niedziela legnicka 26/2002

Przyglądając się niedawnym skandalom, spotkaniu Papieża z amerykańskimi kardynałami i surowemu dokumentowi, który został wydany w ślad za tymi wydarzeniami, przyglądając się szerzącej się pedofilii w internecie, możemy zadać sobie pytanie, czy faktycznie ten koszmar tak bardzo się ostatnio nasilił, czy może tylko zwiększyła się nasza świadomość tego problemu. Jest to pytanie, które uspokaja, ponieważ ma na celu oddalenie zła w przestrzeń i czas bez granic. Jednocześnie jest to także pytanie, na które nigdy nie będzie można dać odpowiedzi ilościowej. Przeszłość pogrzebała już lub zakamuflowała swe najbardziej zakazane zwyczaje: wiejskie kazirodztwo wynikające ze wspólnego przebywania kobiet i mężczyzn, typowego dla życia na wsi, czy też podstępnego uroku mieszczańskiego środowiska. Teraźniejszość jest świadkiem cyklicznych sensacji, ale ucieka i ukrywa się w internecie, w miejskich pokusach, w salach gier i w ogólnikowych statystykach turystyki seksualnej.

Istnieje jednak ilościowa hipoteza dotycząca różnej natury relacji między płciami, która dojrzała w ostatnich dziesięcioleciach, i być może pomoże nam w zrozumieniu problemu. W męskich wyobrażeniach współczesna kobieta, bez względu na jej konkretną sytuację, stała się napawającą strachem postacią, której podporą jest niezależność finansowa i seksualna. Stała się postacią, która przestała akceptować wolę mężczyzny, ponieważ nie jest już zależna od jego władzy finansowej, wybiera partnera według własnego uznania i zmienia go według własnej woli. Gdzie zatem można odnaleźć słabość, ekscytującą wstydliwość, bojaźliwą nieprzystępność, które przez stulecia były dla wielu mężczyzn bodźcem w płciowości? Kto jest słabszy i bardziej bezbronny niż dziecko? Kto nie jest w stanie ocenić, porównać i wręcz wyszydzić seksualnej propozycji?

W ten oto sposób dzieciństwo może stać się miejscem wyboru nie tylko dla niezaprzeczalnych zboczeńców, ale także dla bardziej nieokreślonych postaci patologicznych, od których roi się w naszych czasach: osoby z zahamowaniami, pozbawione uczuć, frustraci niezdolni do nawiązania relacji we właściwej grupie. Naprzeciw monitora, który oddala odpowiedzialność i wstyd, osoby takie mogą się czuć jak niewinni widzowie perwersji innych osób. Należą jednak do grupy bezwstydnych łowców, dla których internet stał się prawdziwym obszarem łowów. Ludzie ci z pewnością nie poszukują dodatkowych przyjemności, bo takie przesłanie przemycają w ich wstrętnych wezwaniach online, poszukują jedynie tego strzępu przyjemności, który ich nędzna płciowość jest w stanie osiągnąć. Dzisiaj, kiedy oferta wpływa na zapotrzebowanie, trudniej jest stawić czoła dramatowi pedofilii i za nim nadążyć, rynek zmienia zachowania. Internet osłabia mechanizmy psychologicznego i społecznego pozbawienia uznania, które jeszcze do wczoraj pełniły rolę hamulca dla zboczonych pragnień i skrytych pobudek. Z tego względu większość postępowań przeciwko pedofilii ma swój początek w internecie. Biorąc też pod uwagę, że korzystanie z internetu wymaga minimum obycia z technologią, okazuje się, że najczęściej użytkownikami sieci są będące poza podejrzeniem osoby wykonujące wolne zawody, szanowani lekarze, zamożni adwokaci, zręczni programatorzy, studenci, którzy zajmują się tym trochę z nudów, trochę dla pieniędzy, pracownicy firm w przerwie na obiad spędzanej przed komputerem w biurze.

Zdemaskowani, przesłuchiwani, poddani procesom, czasem skazani. Co dalej? Pedofilów osadzonych w więzieniach próbuje teraz leczyć ok. 400 specjalnych wydziałów. Jeszcze więcej zostanie poddanych kuracji w aresztach domowych, pomoże im w tym Wolf - sieć administracji sądowniczej we Włoszech, Hiszpanii, Belgii i Wielkiej Brytanii - skrót od "Working on lessing fear" ("Pracując dla zmniejszenia strachu") . Wolf to także wilk i to także nie jest bez znaczenia. Bezzasadna zbieżność sprawia, że zarówno pedofile, jak i ci, którzy z nimi walczą, używają tych samych pojęć ze świata bajek, np. Piotruś i wilk czy Hansel i Gretel.

Gaetano De Leo, ordynator Psychologii Sądowej przy Instytucie Nauk w Rzymie oraz dyrektor grupy pracowników penitencjarnych w Wolfie, mówi, że podstawowy problem polega na tym, że "ich wypaczenie w sferze poznawczej doprowadza do tego, że postrzegają siebie jako jedynych wrażliwych na uczuciowe potrzeby dziecka, cytując także Freuda i jego spostrzeżenia na temat dziecięcej seksualności; trudno jest ich nakłonić do leczenia, brakuje bowiem przymusu, podobnego do tego, który stosuje się w przypadku narkomanów, kiedy można zamiast więzienia zaoferować kurację we wspólnocie". Jest to nieprzypadkowe porównanie, ponieważ De Leo określa pedofilię jako formę uzależnienia, postępowania kompulsyjnego, podobnego do narkotyków i gier hazardowych: "Pedofil postępuje według pewnych faz, idzie do parku, gdzie obserwuje, następnie odczuwa potrzebę zbliżenia, potem okazja popycha go do czynu". Internet modyfikuje jego struktury myślowe i zwiększa okazję do działania.

De Leo mówi, że w Kanadzie i Wielkiej Brytanii leczą pedofilów, "kierując ich impulsy ku dorosłym i legalnym obiektom uczuć, uczulając ich na emocje i cierpienia innych osób, burząc ich mechanizmy braku moralnego zaangażowania. Rezultaty pozytywne wahają się między 20% a 40%". WHO, Światowa Organizacja Zdrowia, usunęła z listy chorób homoseksualizm, ale nie usunęła z niej pedofilii i dlatego należy ją karać i przede wszystkim oddalać, jednak jeśli osoby te nie będą leczone, powrócą do swych zachowań nawet po wielu latach więzienia. Należy podkreślić jeszcze jeden fakt, a mianowicie, że często ułatwiają drogę pedofilowi sami rodzice, nie tylko dlatego, że większość gwałtów na nieletnich ma miejsce w rodzinie, ale także dlatego, że wielu informacyjnych półanalfabetów lub po prostu leniwych i nieuważnych osób traktuje internet na równi z telewizorem. Popełniają błąd, ponieważ pozostawianie dzieci samotnie przy internecie jest równoznaczne z pozwoleniem im na wyruszenie samotnie w świat.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Reklama w Tygodniku Katolickim „NIEDZIELA”

Karol Porwich/Niedziela

„Niedziela” to:

• ogólnopolski tygodnik katolicki, istniejący na rynku od 1926 roku

• informacje o życiu Kościoła w Polsce i na świecie, o sprawach społecznych, rodzinnych, gospodarczych i kulturalnych

• obecność w polskich parafiach w kraju i poza granicami (Włochy, USA, Kanada, Niemcy, Wielka Brytania), w sieciach kolporterskich i na Poczcie Polskiej

• szczególna obecność w 19 diecezjach w Polsce, w których ukazują się edycje diecezjalne: warszawska, krakowska, częstochowska, wrocławska, sosnowiecka, podlaska, bielska, świdnicka, szczecińska, toruńska, zamojska, przemyska, legnicka, zielonogórska, rzeszowska, sandomierska, łódzka, kielecka, lubelska

• 68 stron ogólnopolskich i 8 diecezjalnych

• portal www.niedziela.pl

• księgarnia (www.ksiegarnia.niedziela.pl) – ponad 350 publikacji książkowych

• studio radiowe Niedziela FM oraz telewizyjne Niedziela TV z możliwością przygotowania materiałów w jakości HD, własny kanał na YouTube, materiały na portalu www.niedziela.pl, zamówienia realizowane dla TV Trwam, TVP i lokalnej telewizji

• jest obecna w internecie, w rozgłośniach radiowych, w niektórych telewizjach regionalnych

Reklama w naszym Tygodniku jest potwierdzeniem wiarygodności firmy - do tego przyzwyczailiśmy naszych Czytelników.
Wyniki ankiety przeprowadzonej na zlecenie "Niedzieli" przez Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego pozwoliły ustalić profil Czytelników "Niedzieli":

• wiek - 28 - 65 lat

• wykształcenie - wyższe i średnie

• kobiety i mężczyźni w proporcjach 48% do 52%

• mieszkańcy dużych i średnich miast oraz wsi
Kolportaż - 60% parafie, 40% Poczta Polska, KOLPORTER i inne firmy kolporterskie;

Nakład: zmienny od 85 tys. do 115 tys. w zależności od okoliczności

Kontakt
Zamówienie reklamy lub ogłoszenia można przesłać:

Reklama
   Krzysztof Walaszczyk
   Dział Marketingu Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   tel. (34) 369 43 49, 603 701 615
   marketing@niedziela.pl

Ogłoszenia
   Barbara Kozyra
   tel. (34) 369 43 65
   tel. na centralę: (34) 365 19 17 w. 365
   ogloszenia@niedziela.pl

drogą pocztową pod adresem:
   Redakcja Tygodnika Katolickiego "Niedziela"
   ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


CZYTAJ DALEJ

Znamy datę zniesienia dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej Mszy św.

2021-06-11 14:47

[ TEMATY ]

episkopat

Msza św.

Konferencja Episkopatu Polski

Karol Porwich/Niedziela

Biskupi podjęli jednogłośną decyzję o zniesieniu dyspens od uczestnictwa w niedzielnej Mszy świętej oraz w święta nakazane. Dyspensy zostaną zniesione z dniem 20 czerwca br.

Biskupi zgromadzeni na 389. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski w Kalwarii Zebrzydowskiej zdecydowali, że 20 czerwca br. dyspensy zostaną zniesione jednocześnie we wszystkich diecezjach, w których do tej pory obowiązywały w związku z pandemią Covid-19.

CZYTAJ DALEJ

81 lat temu Niemcy deportowali pierwszych Polaków do KL Auschwitz

2021-06-13 10:06

[ TEMATY ]

Auschwitz

RJA1988/pixabay.com

81. rocznica pierwszej deportacji Polaków do niemieckiego obozu Auschwitz przypada w poniedziałek. 14 czerwca 1940 r. z więzienia w Tarnowie Niemcy przywieźli 728 mężczyzn. Polacy stali się pierwszymi więźniami Auschwitz, gdyż to dla nich Niemcy utworzyli obóz.

14 czerwca obchodzony jest w Polsce jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję