Reklama

Chroni życie dziecka i zdrowie matki

Antoni Szymański
Niedziela Ogólnopolska 42/2002

Kilka tygodni temu Rząd RP skierował do Sejmu sprawozdanie z wykonania w roku ubiegłym ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. O planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Będzie ono teraz przedmiotem zainteresowania sejmowych komisji i debaty plenarnej. Jest ogromnie ważne, by dyskusja, która odbędzie się nie tylko w Sejmie, ale i w mediach, wokół sprawozdania oraz ustawy była merytoryczna i opierała się na faktach.
Najnowsze sprawozdanie przedstawia fakty, które pozwalają na obiektywną ocenę ustawy popularnie nazywanej antyaborcyjną. Po jej wprowadzeniu nastąpił radykalny spadek liczby przeprowadzanych aborcji. W 2001 r. wykonano w Polsce 124 legalne zabiegi przerywania ciąży - o 14 mniej niż rok wcześniej. Wszystkie zabiegi zostały wykonane w szpitalach. W Polsce na 10 tys. porodów przypadały średnio 3 zabiegi przerywania ciąży. W trzech województwach: mazowieckim, łódzkim i podlaskim wskaźnik ten jest trzykrotnie wyższy niż średnia krajowa. Z powodu zagrożenia życia lub zdrowia matki najczęściej dokonywano aborcji w województwie łódzkim, śląskim, pomorskim i podlaskim.
W sprawozdaniu podano, że "nie stwierdzono wzrostu liczby poważnych powikłań okresu okołoporodowego". Systematycznie zmniejsza się liczba poronień samoistnych. Tendencja spadkowa tego wskaźnika utrzymała się również w roku ubiegłym. Spadła także liczba zgonów kobiet z przyczyn położniczych. Ich liczba zmniejszyła się po wprowadzeniu ustawy i od pięciu lat wynosi ok. 20 przypadków rocznie, gdy przed jej wprowadzeniem była przeciętnie ponad dwa razy wyższa. Nie sprawdziły się zatem obawy przeciwników obowiązującej ustawy, którzy przewidywali, że wraz z jej wprowadzeniem w życie dojdzie do masowego wystąpienia poronień samoistnych i zgonów kobiet w wyniku nielegalnie dokonywanych aborcji. Wynikiem dużej liczby takich zabiegów powinien być - ich zdaniem - wzrost zgonów kobiet z przyczyn położniczych oraz wzrost liczby poronień samoistnych. Tymczasem mamy do czynienia z sytuacją odwrotną. Przeczy to zatem tezie o szerokim podziemiu aborcyjnym w Polsce.
Ze sprawozdania dowiadujemy się, że nadal maleje współczynnik urodzeń martwych dzieci, co jest skutkiem poprawy opieki medycznej. W roku ubiegłym wskaźnik ten zmalał do 5,5 urodzeń martwych na 1000 urodzonych dzieci (w poprzednim roku wskaźnik ten wynosił 5,6). Maleje również śmiertelność noworodków i jej wskaźnik wyniósł w roku ubiegłym 7,7 na 1000 urodzeń żywych.
Nieznacznie wzrosła liczba noworodków pozostawionych w szpitalach z przyczyn innych niż zdrowotne. Być może, jest to spowodowane zachęcaniem matek do pozostawiania noworodków w szpitalach, jeśli nie mają one warunków do ich wychowywania. W 2001 r. matki pozostawiły w szpitalach 899 dzieci. Zjawisko to wykazuje duże zróżnicowanie terytorialne. Najrzadziej ma to miejsce w województwie podkarpackim (6,6 dzieci na 10 tys. urodzeń), zaś najczęściej - w województwie zachodniopomorskim (53, 7).
Prokuratura Krajowa podała informację, że w 2001 r. zarejestrowano 60 przypadków przestępstw przeciwko ustawie O planowaniu rodziny... W 2001 r. nastąpiło zmniejszenie o 23 - w porównaniu z 2000 r. - liczby spraw o przestępstwa objęte zakresem regulacji cytowanej ustawy.
Z informacji przekazanych przez Komendę Główną Policji wynika, że po wprowadzeniu ustawy liczba zabójstw noworodków wykazuje tendencję malejącą i w roku ubiegłym takich przypadków było 26 (podczas gdy w 1991 r. - 53).
Ustawa zobowiązuje do udzielania różnorodnej pomocy materialnej kobiecie, która znajduje się w trudnych warunkach materialnych w czasie ciąży, porodu i po porodzie. Rok ubiegły był ostatnim, jeśli chodzi o udzielanie szczególnej pomocy materialnej kobietom ciężarnym w trudnej sytuacji, gdyż od nowego roku pomoc ta została na wniosek rządu zlikwidowana.
Ważną formą pomocy matce i dziecku jest prowadzenie domów dla samotnych kobiet w ciąży oraz samotnych matek z małoletnimi dziećmi. Kobiety mogą tam znaleźć nie tylko opiekę, schronienie i pomoc rzeczową, ale także pomoc psychologiczną, pedagogiczną i porady prawne. Domów takich prowadzonych tylko przez organizacje pozarządowe funkcjonuje 89, a dysponują one 2 642 miejscami.
Dane statystyczne zawarte w sprawozdaniu przygotowanym przez resorty: zdrowia, edukacji, pracy i sprawiedliwości pozwalają na pozytywną ocenę skutków funkcjonowania ustawy. Zasadnicze zaobserwowane jej skutki to zmniejszenie się liczby zabiegów przerywania ciąży oraz liczby poronień samoistnych. Maleje zdecydowanie liczba zgonów kobiet w czasie ciąży, porodu i połogu. Poprawie uległa opieka nad kobietą w ciąży oraz nad noworodkiem, dzięki czemu spada wskaźnik urodzeń martwych oraz wskaźnik umieralności niemowląt. Po wprowadzeniu ustawy liczba zabójstw noworodków zmalała, zaś w 2001 r. liczba ta była najniższa w całym dziesięcioleciu. Rozwija się pomoc instytucjonalna, dzięki której kobieta w ciąży i kobieta z małym dzieckiem znajduje schronienie, opiekę oraz pomoc psychologiczną i prawną.
Poprzednie sprawozdania składane przez rządy różnych orientacji politycznych również dostarczały podobnych, jak sprawozdanie za rok 2001, danych wskazujących na to, że ustawa w każdym wymiarze sprzyjała ochronie zdrowia i życia kobiety w ciąży oraz jej poczętego dziecka.
W tym kontekście nawoływanie ze strony środowisk skrajnych do zmiany tej ustawy świadczy z jednej strony o ich ideologicznym podejściu do problemu, a z drugiej - o nieliczeniu się ze zdrowiem kobiet i podstawowymi prawami ich poczętych dzieci do życia i prawidłowego rozwoju.
Szkoda, że rząd nie przesłał w odpowiedzi na niedawną rezolucję Parlamentu Europejskiego, dotyczącą zapewnienia w krajach kandydujących do Unii Europejskiej legalnej aborcji, wszystkich sprawozdań z wykonania ustawy O planowaniu rodziny... Dokumentują one jednoznacznie jej pozytywne skutki. Może wówczas zwolennicy tej rezolucji zrozumieliby, jak niegodne i szkodliwe są ich propozycje dotyczące wprowadzenia aborcji na żądanie oraz dlaczego nie ma i nie będzie zgody w Polsce na jej wprowadzenie.

Autor jest socjologiem, był przewodniczącym Sejmowej Komisji Rodziny Sejmu III kadencji.

Reklama

Orzech mówi tak!

2019-10-14 14:33

Agnieszka Bugała

Grzegorz Niemyjski/Agnieszka Bugała

Ks. Stanisław Orzechowski widział projekt krasnala „Księdza Orzecha” – mamy jego zgodę na wykonanie odlewu.

Rozmowa z Księdzem na temat planowanego prezentu, czyli wykonania odlewu z brązu figurki krasnala „Księdza Orzecha” i tym samym wpisania go na mapę i szlak wrocławskich krasnali odbyła się w ubiegłym tygodniu. Ksiądz nie znał inicjatywy, ale wysłuchał i spytał jakie krasnale są już we Wrocławiu. Zobaczył fotografie realizacji niektórych z nich. Szczególnie podobał mu się krasnal prof. Jana Miodka, który z okazji 70. urodzin wybitnego językoznawcy stanął przed budynkiem Instytutu Filologii na pl. Nankiera. Wizualizacja „Księdza Orzecha” bardzo mu przypadła do gustu:

- To ja! – mówił patrząc na zdjęcia figurki – To rzeczywiście ja! Artysta dobrze to uchwycił, chciałbym go poznać – dodał. Zaakceptował też miejsce, w którym zaplanowano instalację, czyli górny stopień schodów prowadzących do DA Wawrzyny przy ul. Bujwida. Odmówił, zdecydowanie, zakładania figurce na głowę czapki.

– Sklepienie mojej łysiny bardzo mi się podoba – stwierdził. Przystał na to, aby krasnalską czapkę umieścić w ręce postaci. Dodał, że „będzie trochę śmiechu, a tego nigdy dość”.

Zachęcamy zatem do wpłat na konto, abyśmy zdążyli z realizacją prezentu, zwłaszcza, że Szanowny Jubilat jest już o nim poinformowany.

Dane konta do wpłat:

STOWARZYSZENIE PRZYJACIÓŁ DUSZPASTERSTWA AKADEMICKIEGO WAWRZYNY

05 1090 2590 0000 0001 4260 2420

Z dopiskiem w tytule wpłaty: Darowizna Orzech

O inicjatywie pisaliśmy tutaj: https://www.niedziela.pl/artykul/45697/Prezent-dla-Orzecha-na-80-urodziny


CZYTAJ DALEJ

Reklama

XI Oławskie Pola Nadziei zasiane

2019-10-17 17:50

mat. prasowe Caritas Archidiecezji Wrocławskiej

Cebulki żonkilowe zasadzili uczniowie z Oławy i okolic inaugurując XI Oławskie Pola Nadziei. Kiedy wiosną kwiaty rozkwitną, będą wręczane podczas zbiórki na zakup sprzętu dla podopiecznych Hospicjum Domowego Caritas Archidiecezji Wrocławskiej w Oławie.

Paweł Trawka

Uczniowie ze wszystkich oławskich i okolicznych szkół sadzili wczoraj (16.10.2019) cebulki żonkili. Wspólnie otworzyli w ten sposób XI Oławskie Pola Nadziei pod hasłem „Nie jesteś sam”. W oławskim Ośrodku Kultury sala widowiskowa wypełniła się do ostatniego miejsca. – Rok temu zmieniliśmy miejsce na większe ponieważ mamy tak wielu wolontariuszy, tak wiele szkół współpracujących z naszym hospicjum, że w Sali ratuszowej już się po prostu nie mieściliśmy – wyjaśnia Marta Możejko, koordynująca wolontariat hospicjum domowego.

Dla wszystkich zebranych wystąpili uczniowie Gminnej Szkoły Podstawowej w Oławie pod kierunkiem Katarzyny Daleckiej prezentując program słowno – muzyczny przybliżający ideę Pól nadziei, ich historię oraz wskazujący na potrzebę wyrażania swojej miłości wobec osób bliskich naszym sercom.

Na scenie pojawili się również przedstawiciele wszystkich szkół i zaprzyjaźnionych z Hospicjum instytucji by wspólnie zasadzić żonkile, które już od starożytności były uważane za symbol nadziei.

– Zasadzone jesienią cebulki wyglądają bardzo niepozornie, ale wiosną spodziewamy się, że ucieszą nas piękne żółte kwiaty na tle błękitnego nieba – te dwa kolory: żółty i niebieski to kolory niosące nadzieję dla naszych podopiecznych zmagających się z chorobą nowotworową. To symbol, że nie są sami, że ludzie o nich pamiętają i niosą pomoc tak jak potrafią – mówi koordynator oławskich pól nadziei Sławek Graczyk.

Otwarcie tegorocznej edycji Pól nadziei zwieńczył mini recital oławskiego gitarzysty Błażeja Prochownika.

Zasadzenie Pól nadziei to tylko część szerszej kampanii, która promuję ideę hospicyjną. Wolontariusze i pracownicy Hospicjum Domowego Caritas Archidiecezji Wrocławskiej regularnie odwiedzają okoliczne szkoły i spotykają się z uczniami by pokazać im w jaki sposób należy pielęgnować osoby chora, ale najważniejszą częścią takich wyjazdów są rozmowy o śmierci, cierpieniu i chorobie.

- To trudne tematy, ale zadziwiające jest,  jak bardzo uczniowie angażują się w te rozmowy. Oni potrzebują podzielić się swoim doświadczeniem, opowiedzieć o tym co się dzieje w ich rodzinach. To niezwykle cenna część naszej działalności – opowiada Wioletta Suseł, kierownik medyczny Caritas Archidiecezji Wrocławskiej.

– Naszymi pacjentami są osoby, u których rozpoznano chorobę nowotworową, zmagające się z ogromnym bólem. Ale samotność to też element cierpienia związany z ich stanem. Dlatego hospicjum domowe niesie pomoc nie tylko na poziomie medycznym, ale jest to również pomoc psychologa, czy wolontariuszy rozmawiających z podopiecznymi, albo po prostu spędzających z nimi czas – wyjaśnia Adam Dziadura, lekarz z hospicjum.

27 marca 2020 r. odbędzie się wielki finał akcji przy Termach Jakuba w Oławie. Wtedy uczniowie przejdą w radosnym korowodzie niosąc naręcza żonkili wyrosłych na Polach Nadziei oraz zrobionych własnoręcznie z papieru i bibuły.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem