Reklama

Niedziela Lubelska

Chełm. Różańcowa armia

Tadeusz Boniecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej odbył się dzień skupienia Rodzin Żywego Różańca. Była Msza św., konferencja, Różaniec i Droga Krzyżowa. Modlitwie przewodniczył ks. Jerzy Krawczyk, moderator Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Lubelskiej.

Żywy Różaniec to wspólnota tworzona przez osoby odmawiające codziennie modlitwę różańcową. Każda róża składa się z 20 osób indywidualnie odmawiających jedną tajemnicę Różańca. Koniecznie jednak tę, która zostaje powierzona do rozważania i odmawiania na dany miesiąc. Tak, by 20 osób codziennie odmówiło cały Różaniec. „Odmawiajcie tę modlitwę z gorliwością i prostotą, aby zaczerpnąć radości ze spełnionych obowiązków, siły do stawiania czoła wobec nieuniknionych trudności, jakimi jest przepełnione życie ludzkie, odwagi na każdy dzień kontemplacji przyszłej chwały, obiecanej przez Boga swoim wiernym sługom” - powiedział w 1983 r. św. Jan Paweł II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Sobota 26 czerwca była niezwykle ważna dla wspólnot Żywego Różańca z Chełma oraz Puław i Osin. Zgromadzili się w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej, aby odbyć swój dzień skupienia. Kilkugodzinnej modlitwie miał przewodniczyć ks. Janusz Wielski, proboszcz parafii Osiny. Jednak choroba nie pozwoliła mu na przybycie. Zastąpił go w tej roli ks. Jerzy Krawczyk, moderator Ruchu Światło-Życie. Spotkanie rozpoczął ks. kan. Andrzej Sternik, który powitał uczestników dnia skupienia i przybliżył im, szczególnie gościom z Puław i Osin, historię sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej. Następnie uczestnicy wysłuchali konferencji wygłoszonej przez ks. Jerzego Krawczyka. Na początku kapłan przypomniał historię z czasów, kiedy biskupem lubelskim był Stefan Wyszyński. - Miał przyjechać do Chełma na uroczystości maryjne. Wtedy Służba Bezpieczeństwa robiła wszystko, aby bp Wyszyński spóźnił się na planowaną uroczystość. W Janowie k. Chełma, zatrzymali samochód, którym jechał, pod pretekstem, że wiezie broń i materiały wybuchowe. Zarządzili rewizję w środku auta, a jego wyprowadzili na zewnątrz. Zapytali, czy posiada broń lub jakieś niebezpieczne przedmioty. Wtedy bp Wyszyński zaczął szukać w kieszeni swojej sutanny i wyjął różaniec, i powiedział: to jest moja broń. - I dziś Różaniec jest to najpotężniejsza broń, jaką można walczyć w XXI wieku - mówił ks. Krawczyk. Dodał, że Różaniec jest bronią, wobec której zakusy złego są bezsilne. Podkreślił, że obecnie toczy się wojna zwłaszcza o sumienia i duszę młodego pokolenia. - W tej wojnie nie zwyciężymy ani mieczem, ani karabinem. Możemy za to zwyciężyć modlitwą na różańcu. Może się wielu osobom wydawać, że odmawianie różańca to jest tylko zwykłe „klepanie zdrowasiek”. Wielkość tej modlitwy polega na tym, że my ją zanosimy codziennie. To jest nieustająca modlitwa różańcowa. Jednak z drugiej strony nie możemy też zapominać, że razem z nami modli się Matka Najświętsza. A czyż Jej Pan Jezus może czegoś odmówić? Czy może swojej Matce, tak bardzo ukochanej, powiedzieć że nie spełni Jej prośby? - pytał. Ks. Krawczyk wspomniał też, że gdy modlimy się przez tygodnie i miesiące na różańcu, powtarzając te same słowa, może być i tak, że nie będzie żadnych znaków. Będzie się mogło wydawać, że Pan Bóg milczy i nie wysłuchuje naszej modlitwy. - Kiedyś przyjdzie taki czas, że modlitwą Ojcze Nasz i Zdrowaś Maryjo skruszymy mury - zapewnił. Zaapelował do członków wspólnot Żywego Różańca o dawanie dobrego przykładu swoim dzieciom i wnukom. Akcentował potrzebę edukacji religijnej w rodzinie i modlitwy za młode pokolenie, bo ono jest przyszłością Kościoła. Moderator zauważył też większe zainteresowanie modlitwą różańcową wśród młodych ludzi. - Obserwuję odnowienie modlitwy różańcowej i to wśród młodych ludzi, młodych małżeństw i nastolatków. Jest wiele takich osób, które widzą, że bez Boga nie możemy nic uczynić - zapewnił. Na zakończenie przypomniał, że częstym błędem przy odmawianiu modlitwy różańcowej jest brak szczegółowej intencji. Prosił, aby członkowie wspólnot Żywego Różańca zawsze modlili się w intencji Kościoła, duchowieństwa oraz odnowy moralnej polskiego narodu.

Kolejnym punktem dnia skupienia była Msza św. odprawiona przez ks. Jerzego Krawczyka. W koncelebrze modlili się też ks. Andrzej Sternik i ks. kan. Stanisław Tujak. W homilii ks. Krawczyk mówił o wierze Abrahama i cudach przemiany duchowej, dokonujących się podczas sakramentu spowiedzi. Dzień skupienia dopełniła Droga Krzyżowa i Koronka do Bożego Miłosierdzia.

Nie narzekajmy i nie popadajmy w rozpacz. Bierzmy z ufnością różańce do rąk i razem módlmy się o świętość małżeństw i rodzin. Niech ta modlitwa przemienia nasze serca i rodziny oraz czyni je potężną twierdzą, gdzie króluje Chrystus i Jego miłość. Dom, w którym choć jedna osoba należy do Żywego Różańca, jest przez cały czas otoczony opieką Maryi.

2021-07-06 08:09

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Nie umrzesz w niełasce. Obiecuję!

„To nabożeństwo jest ostatnim wysiłkiem Mojej miłości i będzie dla ludzi jedynym ratunkiem w tych ostatnich czasach” – tymi słowami zwrócił się Pan Jezus do św. Małgorzaty Marii Alacoque w jednym z objawień, które stały się jej udziałem. Zbawiciel miał na myśli nabożeństwo do swojego Najświętszego Serca, a na jego propagatorkę wybrał właśnie francuską mistyczkę

Św. Małgorzata Maria Alacoque (1647-90) posługiwała w klasztorze Sióstr Wizytek w Paray-le-Monial. Pan Jezus sam ją wybrał, aby objawić jej moc swojego Serca, „które tak bardzo kocha ludzi”, a spotyka się wyłącznie z niewdzięcznością, pogardą i obojętnością. Zapewnił przy tym, że Jego Serce aż kipi od łask, a dostąpią ich ci, których jedyną zasługą będzie, iż to Serce po prostu ukochają i będą Mu oddawać należną cześć.
CZYTAJ DALEJ

Prezes TK Bogdan Święczkowski: Maciej Berek nie został dopuszczony do orzekania

Maciej Berek nie został dopuszczony do orzekania w Trybunale Konstytucyjnym - powiedział w środę prezes TK Bogdan Święczkowski po rozmowie z Berkiem.

Berek złożył wcześniej w środę podczas uroczystości w Sejmie tzw. "ślubowanie" sędziego TK z formułą, że "robi to wobec prezydenta". Prezydent Karol Nawrocki nie był obecny, a sam dotąd nie zaprosił go do złożenia ślubowania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję