Reklama

Tajemnice światła

Niedziela Ogólnopolska 46/2002

Jak już dość powszechnie wiadomo, wydłużyła się od niedawna i wzbogaciła treściowo nasza modlitwa różańcowa: do trzech odmawianych dotąd części - radosnej, bolesnej i chwalebnej - Ojciec Święty Jan Paweł II listem apostolskim z 16 października br. dodał część czwartą. Została ona nazwana częścią tajemnic światła i powinna być odmawiana po tajemnicach radosnych, czyli jako część druga.
Prawdę mówiąc, dopiero teraz zauważamy, jak to uzupełnienie było potrzebne: brakowało w rozważaniach różańcowych z ziemskiego posłannictwa Jezusa części środkowej, czyli prawie całego okresu publicznej działalności Jezusa. Konkretnie chodzi o: chrzest Jezusa, gody w Kanie Galilejskiej, głoszenie Królestwa Bożego, przemienienie na górze Tabor i ustanowienie Eucharystii. Ojciec Święty mówi: "To uzupełnienie o nowe tajemnice, w niczym nie szkodząc żadnemu z istotnych aspektów tradycyjnego układu tej modlitwy, ma sprawić, że będzie ona przeżywana w duchowości chrześcijańskiej z nowym zainteresowaniem jako rzeczywiste wprowadzenie w głębię Serca Jezusa Chrystusa, oceanu radości i światła, boleści i chwały" (Rosarium Virginis Mariae, 19).
Te wydarzenia z życia Jezusa zostały nazwane tajemnicami światła, dlatego że w każdym z nich mamy do czynienia z objawieniem nam w nowym świetle Osoby Jezusa Chrystusa lub światła potrzebnego człowiekowi do wędrówki przez doczesne życie.
I tak w relacji Ewangelistów o chrzcie Jezusa znajdują się słowa: "Oto Syn mój umiłowany" (Mt 3, 17).
W Kanie Galilejskiej został niejako ujawniony styl całej przyszłej działalności Jezusa. Swój opis cudownej przemiany wody w wino kończy Jan Ewangelista następującym stwierdzeniem: "Tak oto w Kanie Galilejskiej zaczął Jezus czynić cuda. Objawił wtedy swoją chwałę i uwierzyli weń Jego uczniowie" (J 2, 11). "Objawił swoją chwałę", czyli "oświetlił", "ukazał w całym blasku", bo termin "chwała" - zwłaszcza w terminologii starotestamentalnej, szczególnie u proroka Ezechiela - jest prawie synonimem "światła", "światłości". Swoiste światło w postaci wskazania sposobu na życie zawiera się także w poleceniu Maryi: "Uczyńcie wszystko, cokolwiek wam nakaże [mój Syn]" (J 2, 5).
Całe zaś nauczanie Jezusa to nic innego, jak tylko sprecyzowanie bardzo ogólnego polecenia wydanego przez Maryję, czyli wskazania światła na wszystkie drogi naszego życia. Te zbawienne, dobroczynne pouczenia Jezusa to wezwanie grzeszników do nawrócenia - sposób na ratowanie już prawie utraconego życia - oraz radosne orędzie o zbliżającym się Królestwie Bożym, a także zapowiedź odpuszczenia nam grzechów. Oto ludzka kondycja w owym naświetleniu.
Przemienienie Jezusa to chyba najbardziej "świetlane" wydarzenie z czasu ziemskiego życia Zbawiciela. "Zmienił się wygląd Jego twarzy, a Jego odzienie stało się lśniąco białe" - pisze ewangelista Łukasz (9, 29). Oprócz tego blasku, dostrzegalnego oczyma, światło mądrości Bożej było zawarte w słowach, które dały się słyszeć z obłoku: "Oto mój Syn umiłowany. Jego słuchajcie" (Łk 9, 35). Dwie bardzo zasadnicze prawdy zostały przekazane w ten sposób: pierwsza - powtórzona zresztą z opisu chrztu Jezusa - dotyczy Bóstwa Syna Człowieczego; Jan wyraźnie powie: "Widziałem to i zaświadczam, że On jest Synem Bożym" (J 1, 34); druga - też powtórzenie, ale tym razem słów Maryi z Kany Galilejskiej - rada dla wszystkich wiernych na całe ich życie.
Ustanowienie Eucharystii to ukazanie na przykładzie życia i śmierci Jezusa największej miłości. "On się nam daje cały, z nami zamieszkał tu". To nie tylko teoretyczne pouczenie, to żywy wzór, dany nam do naśladowania, światło największej miłości. Ale jest też zanotowane przynajmniej przez jednego Ewangelistę zapewnienie Jezusa: "Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, stanowi jedno ze Mną, a Ja z nim. (...) Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki" (J 6, 56. 58). Wskazanie - światło na całe życie.

* * *

Nowo wprowadzone tajemnice światła ukazują też, czego nie było w dotychczasowych rozważaniach tajemnic różańcowych, biblijne prapoczątki nauczycielskiej działalności Kościoła. Wypada zaznaczyć zaraz na wstępie, że te prapoczątki mają charakter maryjny. Pierwsze polecenie "słuchania Jezusa", czyli wprowadzenia w życie Jego wskazań, wydała Maryja w Kanie Galilejskiej. Wszystko, czego Kościół naucza na różne sposoby po dzień dzisiejszy, to przecież nic innego, jak powtarzanie tamtych słów Maryi: "Uczyńcie wszystko, cokolwiek wam nakaże". Ojciec Święty powie o tym poleceniu wydanym przez Maryję, że "staje się ono wielkim macierzyńskim napomnieniem, skierowanym przez Nią do Kościoła wszystkich czasów" (Rosarium Virginis Mariae, 21). I tak oto Papież kończy fragment poświęcony tajemnicy Kany Galilejskiej, a dokładniej mówiąc - słowom wypowiedzianym wtedy przez Matkę Bożą: "Jest to napomnienie, które dobrze wprowadza w słowa i znaki Chrystusa w czasie Jego życia publicznego, stanowiąc maryjne tło dla wszystkich tajemnic światła" (tamże).
Może nie bez znaczenia jest również to, że choć polecenie "słuchania Pana Jezusa" jest zanotowane przez Ewangelistów dwa razy, to jednak po raz pierwszy wypowiada je Matka Boża w Kanie Galilejskiej, a po raz drugi dało się słyszeć jako głos z nieba dopiero w czasie przemienienia Jezusa na górze Tabor. Tak więc w pełni jest uzasadnione twierdzenie, że Maryja znajduje się u samych źródeł nauczycielskiej działalności Kościoła. I to właśnie przypomina nam jedna z nowych tajemnic Różańca świętego: tajemnica Kany Galilejskiej.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: ks. Dariusz Zalewski biskupem pomocniczym w Ełku

2022-09-24 12:37

[ TEMATY ]

biskup

bp Dariusz Zalewski

diecezjaelk.pl

Ojciec Święty mianował księdza Dariusza Zalewskiego biskupem pomocniczym diecezji ełckiej – informuje Nuncjatura Apostolska w Warszawie.

Nuncjatura Apostolska

CZYTAJ DALEJ

Ludzkie czyny i Boża łaska

Niedziela Ogólnopolska 39/2016, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

Fedor Bronnikow, Łazarz (XIX wiek)/ pl.wikipedia.org

Przypowieść o bogaczu i Łazarzu nie jest jakąś pocztówką z pozaziemskich krain, Nieba i Otchłani. Jezus w ten obrazowy sposób uczy nas jednak kilku prawd. Po pierwsze – istnieje związek między naszymi czynami w życiu doczesnym a tym, czego doświadczymy po śmierci. Po drugie – choć słusznie Kościół wskazuje na miłosierdzie Boże, to pozostaje prawdą, że Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze. Po trzecie – wykorzystujmy zwyczajne okazje, by się nawracać, a nie czekajmy na jakieś nadzwyczajne znaki, myśląc, że jeszcze mamy czas. Benedykt XVI w encyklice „Spe salvi” napisał: „Obydwie – sprawiedliwość i łaska – muszą być widziane w ich właściwym wewnętrznym związku. Łaska (...) nie jest gąbką, która wymazuje wszystko, tak że w końcu to, co robiło się na ziemi, miałoby w efekcie zawsze tę samą wartość. (...) Na uczcie wiekuistej złoczyńcy nie zasiądą ostatecznie przy stole obok ofiar, tak jakby nie było między nimi żadnej różnicy” (nr 44). Nie znaczy to, że wysyłamy kogoś do piekła. Wręcz przeciwnie! Modlimy się za największych grzeszników, aby ostatecznie otworzyli się na miłosierdzie Tego, który ich sądzi. Z drugiej jednak strony chrześcijanin nie może popadać w cynizm i zadufanie, że jakoś to będzie, bo przecież Bóg nam wszystko przebaczy. W pierwszym czytaniu prorok Amos przestrzega: „Biada beztroskim na Syjonie i dufnym na górze Samarii”. Mamy żyć w bojaźni Bożej. Przy czym bojaźń to nie lęk, który nas paraliżuje, ale postawa pokory wobec nieskończonego, świętego Boga. Paweł Apostoł w Liście do Tymoteusza pisze o Bogu: „Jedyny Władca, Król królujących i Pan panujących, jedyny mający nieśmiertelność, który zamieszkuje światłość niedostępną, którego żaden z ludzi nie widział ani nie może zobaczyć”. A jeśli Bóg zaprasza cię do wiecznej wspólnoty z sobą, to możesz tylko wykrzyknąć jak psalmista: „Chwal, duszo moja, Pana, Stwórcę swego”. Wszystko jest bezinteresowną łaską Boga, który nas ukochał. Takiemu postawieniu sprawy zdaje się przeczyć inne zdanie z drugiego czytania: „Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne”. Tak jakbyśmy mieli własnymi wysiłkami pójść do nieba. Sprzeczność jest tylko pozorna. Bo z jednej strony bez Bożej łaski nie możemy zostać zbawieni. Z drugiej jednak – Bóg zbawia nas nie jakby obok nas, a tym bardziej nie wbrew nam. Jesteśmy wezwani do współpracy z Bogiem, a ta współpraca oznacza m.in. „walkę o wiarę”. Łaska nie przekreśla ludzkiej wolności, ale ją uwypukla i nadaje jej kierunek oraz sens.

CZYTAJ DALEJ

Licheń: zakończył się Kongres Młodych Osób Konsekrowanych

2022-09-26 07:32

[ TEMATY ]

kongres młodych osób konsekrowanych

Mat.prasowy

Ponad 600 osób: sióstr i braci zakonnych, oraz świeckich konsekrowanych z całej Polski uczestniczyło w Kongresie Młodych Osób Konsekrowanych, który zakończył się dziś w Licheniu. Hasłem spotkania były słowa z Księgi Izajasza: „Powstań i świeć” (Iz 60, 1a). Czterodniowe wydarzenie było okazją do wysłuchania licznych konferencji ale też do dyskusji i nieformalnych rozmów w luźnej atmosferze.

Przesłanie do uczestników Kongresu przekazał kard. Raniero Cantalamessa. “To prawda, że w Kościele powszechnym jest spadek liczby praktykujących czy chrztów, itp. Ale także jest prawdą, że wśród wierzących jest coraz więcej osób, które wierzą naprawdę i w sposób osobisty, są zdecydowane i ich wiara i praktyka religijna jest owocem osobistego przekonania” - mówił kaznodzieja Domu Papieskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję