Reklama

Wiadomości z Polski


Niedziela Ogólnopolska 1/2003

Krzysztof Świertok
Przed Bazyliką Jasnogórską

Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom

Stało się już tradycją, że w Adwencie Radio Jasna Góra rozprowadza świece Caritas, włączając się w Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Zawsze cały dochód z tego przedsięwzięcia przeznacza na rzecz dzieci z Domu Małego Dziecka przy ul. św. Kazimierza w Częstochowie, który prowadzą siostry ze Zgromadzenia Służebniczek Najświętszej Maryi Panny. Pielgrzymi i częstochowianie mogli na terenie Jasnej Góry nabywać świece na wigilijny stół. Świece rozprowadzały Siostry Służebniczki i pracownicy Radia. Wówczas najczęściej można było spotkać s. Rafaelę - "dobrego ducha" Domu. Siostra od 45 lat pracuje z dziećmi.
Dom od ponad 60 lat służy małym dzieciom. Siostry gwarantują swoim podopiecznym odpowiednie warunki bytowania, by zaspokoić ich potrzeby psychiczne, duchowe, materialne, a także stałą opiekę wykwalifikowanej kadry i specjalistów. Bolesne przeżycia, często towarzyszące im odrzucenie i osamotnienie, pozostawiają trudno gojące się rany w ich małych, wrażliwych i niewinnych sercach. Takim kojącym "plastrem" dla ponad 70 dzieci jest troskliwa opieka sióstr oraz personelu. Nadrzędnym celem wychowawców - podkreśla s. Joanna Bodzak, dyrektorka Domu - jest jak największe zrekompensowanie braku domu rodzinnego, rodziców oraz znalezienie odpowiednich rodzin adopcyjnych.
Obecnie troską sióstr jest konieczność dostosowania do wymogów unijnych liczącego kilkadziesiąt lat budynku. Dom korzysta z dotacji ustalonych przez Urząd Miasta, jednak potrzeby finansowe związane z remontami przerastają możliwości Sióstr. Tylko wsparcie ludzi dobrej woli umożliwi dalsze funkcjonowanie tej placówki. Wśród darczyńców jest wielu słuchaczy Radia Jasna Góra, którzy słysząc apel Radia, nabywali u Sióstr Służebniczek świece Caritas. Nie brak również ofiarnych Czytelników Niedzieli. Dobroczyńcom Siostry Służebniczki wyrażają swoją wdzięczność i zapewniają o modlitewnej pamięci.
Mira Bodak

Wszystkim, którzy pragną wesprzeć Dom swoim darem serca, podajemy numer konta: BGŻ SA O/Częstochowa 20301185-2990-2725-19; dla zagranicy: BRE Bank SA o/Częstochowa 11401889-00-526941-USDCURR01-16.

Betlejemskie Światło Pokoju w "Niedzieli"

Światło Betlejemskie, które zostało przyniesione przez harcerzy do Jasnogórskiego Sanktuarium, przejął Częstochowski Hufiec ZHP i rozniósł do najważniejszych instytucji miasta, powiatu i województwa, a także darczyńców częstochowskiego Hufca, którym harcerze tylko w ten sposób mogą podziękować za całoroczne wspieranie inicjatyw charytatywnych organizowanych na rzecz dzieci i młodzieży z rodzin potrzebujących pomocy.
Światło Pokoju z Betlejem zawitało również do naszej redakcji. Przyniesione przez harcmistrzów Częstochowskiego Hufca ZHP, zostało przekazane redaktorowi naczelnemu Niedzieli - ks. inf. Ireneuszowi Skubisiowi w obecności zebranych w redakcyjnej auli pracowników Tygodnika. "Światłem jest Chrystus - powiedział Ksiądz Redaktor, odbierając Betlejemskie Światło - i chociaż Betlejem jest teraz okupowane przez Izraelczyków, Światło Chrystusa przenika i rozprzestrzenia się na cały świat, tak jak to się dzieje od dwu tysięcy lat. Nasza Niedziela zaniesie to Światło na swoich łamach do wszystkich zakątków ziemi, wszędzie tam, gdzie mieszkają Polacy".
Anna Cichobłazińska

Reklama

KUL dla środowisk specjalnej troski

Dwa rodzaje podyplomowych studiów przygotowujące do pracy w środowiskach wymagających specjalnej troski powołano w Instytucie Nauk o Rodzinie KUL. Studium Duszpasterstwa i Poradnictwa Specjalnego będzie przygotowywać m.in. do pracy w ośrodkach profilaktyki i terapii AIDS, zaś Studium z zakresu Profilaktyki i Terapii Uzależnień przygotuje słuchaczy do pracy wśród narkomanów. Nowe inicjatywy mają służyć zarówno duchownym, jak świeckim.
Studium Duszpasterstwa i Poradnictwa Specjalnego będzie przygotowywać chętnych do pracy w ośrodkach duszpasterstwa specjalnego, hospicjach, domach poprawczych, więzieniach, ośrodkach profilaktyki i terapii AIDS. Studium trwa 2 lata, zajęcia dydaktyczne odbywają się raz w miesiącu. Przewidziano też praktyki, warsztaty i konwersatoria.
Celem Podyplomowego Studium z zakresu Terapii Uzależnień jest nie tylko wszechstronne przygotowanie słuchaczy - księży i świeckich - do przyszłej pracy wśród narkomanów. W związku z narastaniem problemu uzależnień w Polsce, Studium pragnie przybliżyć ten problem wszystkim, którzy będą chcieli podjąć się pomocy narkomanom w swoich środowiskach.
Wszelkich informacji na temat obydwu studiów udziela Sekretariat Instytutu Nauk o Rodzinie KUL, pokój C-813, tel. (0-81) 445-38-13.

Góralska Szopka na Jasnej Górze

"Miłosierdzie Światłością Świata" - zwiastuje napis nad szopką na Jasnej Górze. Pod hasłem widnieje postać Dzieciątka Jezus, które w dłoni trzyma gałązkę oliwną - znak pokoju dla całego świata. Wchodzących do szopki witają dwa anioły. W jasnogórskim wieczerniku, gdzie w sezonie letnim stoją długie kolejki pątników do spowiedzi, w czasie zimy już po raz 10. znajduje się bożonarodzeniowa szopka. "Przez całe lato jest tu tyle nawróceń podczas spowiedzi! Boże Miłosierdzie ma tu szczególny wpływ" - mówi o. Michał Fuksa, dekorator jasnogórski i główny budowniczy szopki.
W tym roku szopa betlejemska to chata góralska przywieziona z Doliny Roztoki, z terenu Tatrzańskiego Parku Narodowego, znad Morskiego Oka. W szopie umieszczono żłóbek z Dzieciątkiem Jezus, postaci Maryi, Józefa oraz górali. "Szopka to centrum, to spotkanie na płaszczyźnie wiary z Chrystusem, który się rodzi" - mówi o. Fuksa. Tuż obok posłania małego Jezusa jest jeszcze jedno miejsce - wyłożona sianem kołyska. "Tutaj rodzice mogą przynieść swoje dziecko, położyć je, zrobić zdjęcie" - wyjaśnia o. Michał. Drogę do stajenki wskazuje betlejemska gwiazda na dachu. W przyległej szopie na złożenie pokłonu Dzieciątku czekają trzej królowie.
Chata góralska jako betlejemska szopka to pomysł na promowanie polskiej tradycji, pięknych obyczajów, regionalnych strojów - wyjaśnia ideę "regionalnej", podhalańskiej szopki o. Michał. W pomysł ten zaangażowało się Starostwo Powiatu Tatrzańskiego na czele ze starostą Andrzejem Gąsienicą-Makowskim. Tatrzańska firma budowlana "Małe Ciche" przewiozła i w niecały tydzień zmontowała na Jasnej Górze oryginalną, 30-letnią chatę góralską.
Atrakcją szopki są żywe zwierzęta. Jak co roku, w swojej zagrodzie mieszka oślica Amelka, po sianie hasają króliki. Chorzowskie ZOO wypożyczyło lamę, trzy kozy karłowate i dwie owce wrzosówki. W specjalnej wolierze dla ptaków zamieszkały: paw, siedem gatunków bażantów, przepiórki, gołębie, kury i koguty, kaczki - razem 35 ptaków. "Wróble przylatują same" - stwierdza o. Michał, wskazując na przygotowany dla nich karmnik.
Wnętrze szopki, choć ma skromny wystrój, ubogaca gra ciepłych, pastelowych świateł. Atrakcjny jest wystrój wnętrza chaty góralskiej, prezentujący autentyczne sprzęty góralskiego gospodarstwa domowego i góralskie wyroby, m.in. przepięknie haftowany becik w kołysce dla dziecka czy firany w oknach. Dla najmłodszych przygotowany jest także inny zakątek - a w nim krasnale, anioły, wypchane zwierzęta. Specjalne, jadalne "szopki" z piernika i wafli przygotowały dzieci z częstochowskich szkół.
Jasnogórską szopkę upiększa 50 świerków przywiezionych z nadleśnictwa Herby i mech z parku jasnogórskiego. Budowa szopki rozpoczęła się już 4 listopada. Ekipa dekoratorów, stolarzy, elektryków i pomocników zużyła 40 kg gwoździ i 10 metrów sześciennych desek. Szopkę rozjaśnia 10 tys. lampek. Nastrój dopełniają kolędy wykonywane "na góralską nutę". O bezdomności i samotności przypomina ustawiona w szopce symboliczna ławka. "Nie było miejsca dla Ciebie" - głosi napis nad miejscem, które - według o. Michała - jest znakiem pamięci o tych wszystkich, którzy nie mają na ziemi własnego miejsca.

Krzyże "Semper Fidelis"

15 grudnia, podczas spotkania internowanych i represjonowanych okresu stanu wojennego, wręczono po raz pierwszy 112 Krzyży "Semper Fidelis" (Zawsze Wierni). Krzyżem odznaczono 111 osób zasłużonych w czasach represji narodu polskiego w latach 1980-90 oraz Jasną Górę. "Krzyż Semper Fidelis nadajemy Klasztorowi Jasnogórskiemu za to, że trwa wiernie przy narodzie i jest dla nas opoką, nadzieją; że możemy tutaj za każdym razem przed Obliczem Matki Bożej uzyskać łaski i siły" - uzasadnił Bogusław Gołąb z Gdańska, prezes Związku Stowarzyszeń Osób Represjonowanych w latach 1980-90. W Kaplicy Matki Bożej odznaczenie w imieniu Jasnej Góry przyjął o. Sebastian Matecki, podprzeor klasztoru. Krzyżem uhonorowani zostali także dwaj paulini: o. Ignacy Rękawek - wieloletni kustosz Sanktuarium i o. Jan Golonka - wielki przyjaciel represjonowanych.

Betlejemskie Światło Pokoju

"Jesteśmy z Betlejemskim Światłem Pokoju - zameldował 15 grudnia podczas wieczornej Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej ks. Jan Ujma, naczelny kapelan Związku Harcerstwa Polskiego. - Ponad 300 skautów ze Słowacji przekroczyło dzisiaj granicę naszego państwa na Łysej Polanie. Tam rozpoczyna się tradycyjna wędrówka z ośnieżonych gór, naszych polskich Tatr, i wiedzie tu, na Jasną Górę". Uroczystości z udziałem ponad 2 tys. harcerzy przewodniczył abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski. "Witamy z radością Światło z Betlejem. Zostało ono pieczołowicie przewiezione przez granice tylu krajów. Dziś jest tutaj, na Jasnej Górze" - mówił abp Nowak. Lampion z Betlejemskim Światłem przekazała Księdzu Arcybiskupowi zastępca naczelnika ZHP - hm. Anna Poraj. Podprzeor Jasnej Góry - o. Sebastian Matecki odebrał Światło z rąk abp. Nowaka, a bracia paulini zapalili wieczne lampy w Kaplicy Matki Bożej.
O. Stanisław Tomoń Osppe - Rzecznik Prasowy Jasnej Góry

W skrócie

13 grudnia:

Mszę św. w Kaplicy Matki Bożej z okazji rocznicy wprowadzenia stanu wojennego odprawił ks. Ryszard Umański - duszpasterz "Solidarności" częstochowskiej.

14 grudnia:

Odbył się kolejny Jasnogórski Wieczór Organowy. Na organach zagrał Marian Machura - organista w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu. Śpiewała schola gregoriańska WSD Ojców Paulinów z krakowskiej Skałki.

Rozpoczęło się doroczne dwudniowe spotkanie kleryków Wyższego Seminarium Duchownego Paulinów na Skałce w Krakowie z ich rodzicami. Przewodniczyli mu: prefekt kleryków - o. Mariusz Tabulski i o. Józef Stępień. W niedzielę Mszę św. w Kaplicy Matki Bożej odprawił o. Tomasz Ciołek - wikariusz generalny Zakonu Paulinów. W Kaplicy Domu Pielgrzyma klerycy i ich rodziny spotkali się z generałem Zakonu - o. Izydorem Matuszewskim. Wspólnie podzielono się opłatkiem.

Zapowiedzi

5 stycznia - godz. 12.00, Sala o. Kordeckiego - Misterium Bożonarodzeniowe i koncert kapeli góralskiej.

11-19 stycznia - "Pawełki" - Nowenna do św. Pawła I Pustelnika.

Tydzień w Polsce

W Warszawie odbyła się - w tym samym czasie, co w Rzymie - prezentacja papieskiego Orędzia na 36. Światowy Dzień Pokoju: Encyklika "Pacem in terris" nieustannym zobowiązaniem. Prezentacji dokonał warszawski biskup pomocniczy Piotr Jarecki.

Tuż po Bożym Narodzeniu najmłodsi misjonarze z Papieskich Dzieł Misyjnych Dzieci zaczęli odwiedzać rodziny w parafiach. Podczas śpiewania kolęd i wystawiania jasełek zbierają ofiary dla swoich rówieśników z Boliwii (z datków m.in. zostanie zbudowane Centrum Opiekuńczo-Wychowawcze dla ok. 100 dzieci do 5. roku życia.

Prezydent Aleksander Kwaśniewski podpisał budżet na 2003 r. Dochody budżetu mają wynieść 155,677 mld zł, wydatki - 194,411 mld zł, a deficyt budżetowy - 38,7 mld zł (wiele wydatków zapisano warunkowo). Budżet opiera się na 3,5-proc. prognozie wzrostu PKB i 2,3-proc. inflacji.

Rada Ministrów zaakceptowała wyniki negocjacji z Unią Europejską, uznając je za "bardzo korzystne dla Polski". Tymczasem podczas prezentacji raportu na ten temat - przedstawionego przez premiera Leszka Millera najpierw w Senacie, a następnie w Sejmie - parlamentarzyści wyrazili wątpliwości dotyczące wynegocjowanych warunków naszego członkostwa.

Sejm głosami koalicji SLD-UP i PSL przyjął ustawę o ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia - 16 regionalnych kas chorych i jedną branżową zastąpi jeden fundusz z 16 oddziałami wojewódzkimi i centralą funduszu. Posłowie uchwalili, że składka na zdrowie będzie rosnąć przez najbliższe 5 lat po 0,25 proc. rocznie. Oznacza to, że będziemy płacić wyższy podatek osobisty.

Sejm uchwalił ustawę budżetową na 2003 r.

Posłowie zmniejszyli budżet Instytutu Pamięci Narodowej w 2003 r. o kolejne 3,1 mln zł. Może to sparaliżować jego pracę.

W Sejmie rozpoczęły się prace nad obywatelskim projektem ustawy o zakazie promowania przemocy w środkach masowego przekazu.

Marek Dyduch, sekretarz generalny SLD, zapowiedział, że w 2003 r. Sojusz będzie chciał dokonać zmian w ustawie antyaborcyjnej, tak aby aborcja była możliwa także ze względów społecznych.

Górnicza "Solidarność" nie podpisała porozumienia z rządem w sprawie restrukturyzacji górnictwa; na razie nie ogłosi strajku, ale żąda od władz konkretnego programu i zdecydowanych działań, a nie tylko pusto brzmiących deklaracji.

W Katowicach odbyły się uroczystości upamiętniające 21. rocznicę pacyfikacji kopalni "Wujek" na początku stanu wojennego, w wyniku której życie straciło 9 górników.

Polska reporterka Beata Pawlak zginęła w zamachu terrorystycznym na indonezyjskiej wyspie Bali w październiku 2002 r. - okazało się w trakcie identyfikacji ofiar tej tragedii.

Spółka 4Media SA zdecydowała, że likwidacji ulegnie Dom Wydawniczy Wolne Słowo - wydawca zawieszonych tytułów prasowych: Życie, Gospodarka oraz Magazyn Finansowy. Jednocześnie zapowiedziała, że będzie dążyć do przywrócenia wydawania ww. tytułów we współpracy z nowymi partnerami.

Główny Urząd Statystyczny poinformował w grudniu 2002 r. o rekordowo niskiej inflacji, która wyniosła niespełna 1 proc., czyli mniej niż w krajach Unii Europejskiej, a nawet USA.

Reklama

Siła modlitwy

2019-10-01 13:55

Beata Pieczykura
Niedziela Ogólnopolska 40/2019, str. 10-11

Ma moc większą od bomby atomowej. Jest najpotężniejszą bronią znaną ludziom wszystkich czasów, także w XXI wieku. To nie slogan – mówią ci, którzy doświadczyli siły modlitwy różańcowej. Dzięki niej niektórzy wciąż żyją

stock.adobe.com

Chwycili za różaniec, a sam Bóg uczynił cud we właściwym czasie. Zaufali, są pewni, że On wie, co robi. Wojownicy Maryi opowiadają o cudownej ingerencji Boga w swoim życiu.

Ocalony i nawrócony

Wielkiej siły modlitwy różańcowej, która ratuje od samobójstwa i kompletnie zmienia życie, doświadczył Marcin. Przez 15 lat pił i zrobił w życiu wiele złych rzeczy. Któregoś dnia, w 1. rocznicę śmierci swojej ukochanej babci, postanowił pójść trzeźwy na jej grób. Pamiętał, że babcia przez całe życie odmawiała Różaniec, głównie w jego intencji, więc zabrał ze sobą ten sznurek paciorków.

– W drodze na cmentarz próbowałem odmawiać Różaniec, choć właściwie nie wiedziałem jak, bo zapomniałem po I Komunii św. – opowiada Marcin. – Miałem omamy, jakbym widział diabła, który namawiał mnie, żebym się powiesił. W tym amoku zwątpiłem we wszystko i poszedłem na pole. Wiedziałem, że tam jest takie miejsce, gdzie są schowane sznury. Szukałem gorączkowo powroza, ale nie mogłem go znaleźć. To mi uświadomiło, że ta modlitwa ma wielką moc. Jestem pewny, że dzięki Różańcowi nie odebrałem sobie życia. Oszołomiony wróciłem na cmentarz i modliłem się, jak umiałem. Wtedy postanowiłem świadomie i dobrowolnie iść na terapię odwykową. Najpierw przez 3 miesiące byłem na oddziale detoksykacyjnym, a potem na oddziale odwykowym. Tam, po 15 latach, przystąpiłem do spowiedzi generalnej. Spowiednik powiedział mi, jak odmawiać Różaniec. Po powrocie do normalnego życia było mi ciężko, ale najważniejsze było to, aby „nie popłynąć”. Moją siłą i pomocą stał się Różaniec. Tak pozostało do dziś. Otrzymałem tyle łask – nie piję już 10 lat, a od 2 lat odmawiam Nowennę Pompejańską, jedną za drugą, zwłaszcza za kapłanów. Wierzę, że we współczesnym świecie najskuteczniejszą bronią jest Różaniec.

54 dni do szczęścia

Niełatwe życie odebrało jej radość i pokój serca, wszystko przestało mieć sens. Pracowała po 12 godzin dziennie, także w soboty i niedziele. Zaczęło jej szwankować zdrowie, pojawiły się konflikty w niedawno zawartym małżeństwie. Nie miała czasu dla przyjaciół, więc powoli ich traciła. Nie widziała wyjścia z tej sytuacji, a z całego serca pragnęła zmiany. – Wtedy przyjaciółka powiedziała mi, że Różaniec ma moc zmienić to wszystko – wspomina Magdalena. – Pomyślałam sobie: czemu nie, i postanowiłam spróbować. Byłam tak zdesperowana, że zdecydowałam się odmawiać Nowennę Pompejańską – każdego dnia przez 54 dni nie rozstawałam się z różańcem. Walczyłam ze sobą, z czasem, ze zniechęceniem. Wytrwałam. Dziś wiem jedno – niezależnie od tego, co by się działo, Bóg zawsze wyciągnie rękę, bo nie odmawia Matce Jezusa. Jestem szczęśliwa, wszystko powoli wraca do normy. Różaniec totalnie odmienił moje życie.

Potężniejszy od kul

Zenon różaniec otrzymał w dniu I Komunii św. i nie rozstaje się z nim do dziś. Od wielu lat modli się na nim codziennie. O trudnych dniach i modlitwie wbrew nadziei tak dziś mówi:

– Pamiętam, jak wiosną 1945 r. pijany radziecki żołnierz chciał rozstrzelać mojego ojca Jana. Mama klęczała na podwórku, na śniegu, przy ul. Paderewskiego w Grudziądzu, płakała i głośno odmawiała Różaniec, a my, dzieci, razem z nią. Baliśmy się. Po chwili przyszedł pułkownik, przełożony żołnierza, który trzymał ojca pod bronią, i zażądał dokumentów. Wtedy okazało się, że ojciec nie jest Niemcem. Pułkownik oddał ojcu dokumenty i powiedział mu, że jest niewinny. Potem znowu rosyjscy żołnierze zabrali ojca na przesłuchanie i uwięzili w piwnicach jednego z domów w Owczarkach k. Grudziądza. Długo nie wracał. Mama i ja poszliśmy tam. Cudownym trafem ojca właśnie zwolnili. Po wyzwoleniu Grudziądza całą rodziną wróciliśmy do domu – był zniszczony, ale stał. Jestem pewny, że codzienna modlitwa różańcowa naszej wieloosobowej rodziny ocaliła ojca od czerwonego zniewolenia i śmierci. Dlatego pytam młodych: Czy odmówiłeś Różaniec choć jeden raz? Może teraz weźmiesz go do ręki i będziesz się na nim modlić... To piękna przygoda spotkać Boga w tajemnicach rozważanych we wspólnocie Kościoła lub osobiście w domu, szpitalu, drodze, gdziekolwiek jesteście...

* * *

Powiedzieli o Różańcu

„Czepił się chłop Różańca jak tonący liny. Ale czegóż dzisiaj uchwycić się można, kiedy wszystko tak szybko się zmienia, przemija? Czegóż uchwycić się można w tym świecie, gdzie tempo przemian i zmian oszałamia, onieśmiela, ogłupia? Różańca babci, matki, swojego Różańca. Tego samego Różańca, co wczoraj, dziś i jutro. Najprostszego, jak prosta jest miłość. Uchwycić jego rytm, wejść w ten rytm, żyć tym rytmem – to uratować i ocalić siebie” – o. Jan Góra OP

„Nie ma w życiu problemu, którego by nie można rozwiązać z pomocą Różańca” – s. Łucja z Fatimy

„Różaniec jest modlitwą maluczkich i pokornych, ale też modlitwą najwznioślejszych duchów w Kościele; jest modlitwą teologów, doktorów, myślicieli i świętych” – kard. Stefan Wyszyński

„Jesteśmy szczęściarzami. Bo mamy Różaniec. Bo się możemy uczepić tajemnic, które dokonały największych rewolucji w dziejach świata. Bo się możemy dać wciągnąć w te tajemnice. Zresztą, czy nie są to też nasze tajemnice? Pełne radości i bólu, światła i chwały. Może dlatego modlitwa różańcem staje się wciąż, tak jak niegdyś, początkiem wielu rewolucji, w naszym życiu i życiu całej ludzkości” – ks. Rafał J. Sorkowicz SChr

„Różaniec to nie wypracowanie teologiczne. Odmawiany w chorobie, w trudnej podróży, w oczekiwaniu na wyniki badań, przed drzwiami egzaminatora – jest najmądrzejszą modlitwą” – anonim z internetu

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: Zapalają ogień w świecie

2019-10-18 21:54

Beata Pieczykura

– Wkraczamy z ufnością w nowy rok akademicki 2019/2020. Ośmielamy się śmiałością nie ludzką, ale pochodzącą od Ducha Świętego podjąć studia teologiczne, którym towarzyszy formacja do dojrzałego życia chrześcijańskiego i podjęcie różnych form ewangelizacji we współczesnym święcie – mówił ks. dr Mikołaj Węgrzyn, dyrektor Wyższego Instytutu Teologicznego im. Najświętszej Maryi Panny Stolicy Mądrości w Częstochowie podczas inauguracji nowego roku akademickiego w murach tej uczelni.

Beata Pieczykura/Niedziela

Uroczystość inauguracji nowego roku akademickiego 2019/2020 w Wyższym Instytucie Teologicznym w Częstochowie odbyła się 18 października br. Z tej okazji Mszy św. w kaplicy seminaryjnej pw. Zesłania Ducha Świętego przewodniczył i homilię głosił abp Wacław Depo. Do zebranych, czyli „uczestników zmagań o komplementarność wiary i rozumu”, Ksiądz Arcybiskup powiedział: – Prośmy Ducha Świętego o pogłębienie naszej wiary i ludzkiej współpracy w tym dziele, którym jest Uniwersytet i nasz Instytut.

Zobacz zdjęcia: Częstochowa: Zapalają ogień w świecie

Po uroczystej immatrykulacji studentów I roku oraz wręczeniu dyplomów magisterskich, dyplomów i świadectw Studium Liturgii i Muzyki Kościelnej wykład inauguracyjny „Teologiczne recepty na kryzys Kościoła w Polsce” wygłosił ks. dr hab. Damian Wąsek.

W ub. r. akademickim w Instytucie studiowało 125 studentów na studiach magisterskich i podyplomowych. W warsztatach biblijnych uczestniczyło 59 osób. Stopień magistra teologii Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie (ponieważ Wyższy Instytut Teologiczny w Częstochowie jest związany umową z Uniwersytetem Papieskim Jana Pawła II w Krakowie) uzyskało 9 osób, a studia podyplomowe ukończyło 7 osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem