Reklama

Wiadomości z Polski


Niedziela Ogólnopolska 1/2003

Krzysztof Świertok
Przed Bazyliką Jasnogórską

Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom

Stało się już tradycją, że w Adwencie Radio Jasna Góra rozprowadza świece Caritas, włączając się w Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Zawsze cały dochód z tego przedsięwzięcia przeznacza na rzecz dzieci z Domu Małego Dziecka przy ul. św. Kazimierza w Częstochowie, który prowadzą siostry ze Zgromadzenia Służebniczek Najświętszej Maryi Panny. Pielgrzymi i częstochowianie mogli na terenie Jasnej Góry nabywać świece na wigilijny stół. Świece rozprowadzały Siostry Służebniczki i pracownicy Radia. Wówczas najczęściej można było spotkać s. Rafaelę - "dobrego ducha" Domu. Siostra od 45 lat pracuje z dziećmi.
Dom od ponad 60 lat służy małym dzieciom. Siostry gwarantują swoim podopiecznym odpowiednie warunki bytowania, by zaspokoić ich potrzeby psychiczne, duchowe, materialne, a także stałą opiekę wykwalifikowanej kadry i specjalistów. Bolesne przeżycia, często towarzyszące im odrzucenie i osamotnienie, pozostawiają trudno gojące się rany w ich małych, wrażliwych i niewinnych sercach. Takim kojącym "plastrem" dla ponad 70 dzieci jest troskliwa opieka sióstr oraz personelu. Nadrzędnym celem wychowawców - podkreśla s. Joanna Bodzak, dyrektorka Domu - jest jak największe zrekompensowanie braku domu rodzinnego, rodziców oraz znalezienie odpowiednich rodzin adopcyjnych.
Obecnie troską sióstr jest konieczność dostosowania do wymogów unijnych liczącego kilkadziesiąt lat budynku. Dom korzysta z dotacji ustalonych przez Urząd Miasta, jednak potrzeby finansowe związane z remontami przerastają możliwości Sióstr. Tylko wsparcie ludzi dobrej woli umożliwi dalsze funkcjonowanie tej placówki. Wśród darczyńców jest wielu słuchaczy Radia Jasna Góra, którzy słysząc apel Radia, nabywali u Sióstr Służebniczek świece Caritas. Nie brak również ofiarnych Czytelników Niedzieli. Dobroczyńcom Siostry Służebniczki wyrażają swoją wdzięczność i zapewniają o modlitewnej pamięci.
Mira Bodak

Wszystkim, którzy pragną wesprzeć Dom swoim darem serca, podajemy numer konta: BGŻ SA O/Częstochowa 20301185-2990-2725-19; dla zagranicy: BRE Bank SA o/Częstochowa 11401889-00-526941-USDCURR01-16.

Betlejemskie Światło Pokoju w "Niedzieli"

Światło Betlejemskie, które zostało przyniesione przez harcerzy do Jasnogórskiego Sanktuarium, przejął Częstochowski Hufiec ZHP i rozniósł do najważniejszych instytucji miasta, powiatu i województwa, a także darczyńców częstochowskiego Hufca, którym harcerze tylko w ten sposób mogą podziękować za całoroczne wspieranie inicjatyw charytatywnych organizowanych na rzecz dzieci i młodzieży z rodzin potrzebujących pomocy.
Światło Pokoju z Betlejem zawitało również do naszej redakcji. Przyniesione przez harcmistrzów Częstochowskiego Hufca ZHP, zostało przekazane redaktorowi naczelnemu Niedzieli - ks. inf. Ireneuszowi Skubisiowi w obecności zebranych w redakcyjnej auli pracowników Tygodnika. "Światłem jest Chrystus - powiedział Ksiądz Redaktor, odbierając Betlejemskie Światło - i chociaż Betlejem jest teraz okupowane przez Izraelczyków, Światło Chrystusa przenika i rozprzestrzenia się na cały świat, tak jak to się dzieje od dwu tysięcy lat. Nasza Niedziela zaniesie to Światło na swoich łamach do wszystkich zakątków ziemi, wszędzie tam, gdzie mieszkają Polacy".
Anna Cichobłazińska

Reklama

KUL dla środowisk specjalnej troski

Dwa rodzaje podyplomowych studiów przygotowujące do pracy w środowiskach wymagających specjalnej troski powołano w Instytucie Nauk o Rodzinie KUL. Studium Duszpasterstwa i Poradnictwa Specjalnego będzie przygotowywać m.in. do pracy w ośrodkach profilaktyki i terapii AIDS, zaś Studium z zakresu Profilaktyki i Terapii Uzależnień przygotuje słuchaczy do pracy wśród narkomanów. Nowe inicjatywy mają służyć zarówno duchownym, jak świeckim.
Studium Duszpasterstwa i Poradnictwa Specjalnego będzie przygotowywać chętnych do pracy w ośrodkach duszpasterstwa specjalnego, hospicjach, domach poprawczych, więzieniach, ośrodkach profilaktyki i terapii AIDS. Studium trwa 2 lata, zajęcia dydaktyczne odbywają się raz w miesiącu. Przewidziano też praktyki, warsztaty i konwersatoria.
Celem Podyplomowego Studium z zakresu Terapii Uzależnień jest nie tylko wszechstronne przygotowanie słuchaczy - księży i świeckich - do przyszłej pracy wśród narkomanów. W związku z narastaniem problemu uzależnień w Polsce, Studium pragnie przybliżyć ten problem wszystkim, którzy będą chcieli podjąć się pomocy narkomanom w swoich środowiskach.
Wszelkich informacji na temat obydwu studiów udziela Sekretariat Instytutu Nauk o Rodzinie KUL, pokój C-813, tel. (0-81) 445-38-13.

Góralska Szopka na Jasnej Górze

"Miłosierdzie Światłością Świata" - zwiastuje napis nad szopką na Jasnej Górze. Pod hasłem widnieje postać Dzieciątka Jezus, które w dłoni trzyma gałązkę oliwną - znak pokoju dla całego świata. Wchodzących do szopki witają dwa anioły. W jasnogórskim wieczerniku, gdzie w sezonie letnim stoją długie kolejki pątników do spowiedzi, w czasie zimy już po raz 10. znajduje się bożonarodzeniowa szopka. "Przez całe lato jest tu tyle nawróceń podczas spowiedzi! Boże Miłosierdzie ma tu szczególny wpływ" - mówi o. Michał Fuksa, dekorator jasnogórski i główny budowniczy szopki.
W tym roku szopa betlejemska to chata góralska przywieziona z Doliny Roztoki, z terenu Tatrzańskiego Parku Narodowego, znad Morskiego Oka. W szopie umieszczono żłóbek z Dzieciątkiem Jezus, postaci Maryi, Józefa oraz górali. "Szopka to centrum, to spotkanie na płaszczyźnie wiary z Chrystusem, który się rodzi" - mówi o. Fuksa. Tuż obok posłania małego Jezusa jest jeszcze jedno miejsce - wyłożona sianem kołyska. "Tutaj rodzice mogą przynieść swoje dziecko, położyć je, zrobić zdjęcie" - wyjaśnia o. Michał. Drogę do stajenki wskazuje betlejemska gwiazda na dachu. W przyległej szopie na złożenie pokłonu Dzieciątku czekają trzej królowie.
Chata góralska jako betlejemska szopka to pomysł na promowanie polskiej tradycji, pięknych obyczajów, regionalnych strojów - wyjaśnia ideę "regionalnej", podhalańskiej szopki o. Michał. W pomysł ten zaangażowało się Starostwo Powiatu Tatrzańskiego na czele ze starostą Andrzejem Gąsienicą-Makowskim. Tatrzańska firma budowlana "Małe Ciche" przewiozła i w niecały tydzień zmontowała na Jasnej Górze oryginalną, 30-letnią chatę góralską.
Atrakcją szopki są żywe zwierzęta. Jak co roku, w swojej zagrodzie mieszka oślica Amelka, po sianie hasają króliki. Chorzowskie ZOO wypożyczyło lamę, trzy kozy karłowate i dwie owce wrzosówki. W specjalnej wolierze dla ptaków zamieszkały: paw, siedem gatunków bażantów, przepiórki, gołębie, kury i koguty, kaczki - razem 35 ptaków. "Wróble przylatują same" - stwierdza o. Michał, wskazując na przygotowany dla nich karmnik.
Wnętrze szopki, choć ma skromny wystrój, ubogaca gra ciepłych, pastelowych świateł. Atrakcjny jest wystrój wnętrza chaty góralskiej, prezentujący autentyczne sprzęty góralskiego gospodarstwa domowego i góralskie wyroby, m.in. przepięknie haftowany becik w kołysce dla dziecka czy firany w oknach. Dla najmłodszych przygotowany jest także inny zakątek - a w nim krasnale, anioły, wypchane zwierzęta. Specjalne, jadalne "szopki" z piernika i wafli przygotowały dzieci z częstochowskich szkół.
Jasnogórską szopkę upiększa 50 świerków przywiezionych z nadleśnictwa Herby i mech z parku jasnogórskiego. Budowa szopki rozpoczęła się już 4 listopada. Ekipa dekoratorów, stolarzy, elektryków i pomocników zużyła 40 kg gwoździ i 10 metrów sześciennych desek. Szopkę rozjaśnia 10 tys. lampek. Nastrój dopełniają kolędy wykonywane "na góralską nutę". O bezdomności i samotności przypomina ustawiona w szopce symboliczna ławka. "Nie było miejsca dla Ciebie" - głosi napis nad miejscem, które - według o. Michała - jest znakiem pamięci o tych wszystkich, którzy nie mają na ziemi własnego miejsca.

Krzyże "Semper Fidelis"

15 grudnia, podczas spotkania internowanych i represjonowanych okresu stanu wojennego, wręczono po raz pierwszy 112 Krzyży "Semper Fidelis" (Zawsze Wierni). Krzyżem odznaczono 111 osób zasłużonych w czasach represji narodu polskiego w latach 1980-90 oraz Jasną Górę. "Krzyż Semper Fidelis nadajemy Klasztorowi Jasnogórskiemu za to, że trwa wiernie przy narodzie i jest dla nas opoką, nadzieją; że możemy tutaj za każdym razem przed Obliczem Matki Bożej uzyskać łaski i siły" - uzasadnił Bogusław Gołąb z Gdańska, prezes Związku Stowarzyszeń Osób Represjonowanych w latach 1980-90. W Kaplicy Matki Bożej odznaczenie w imieniu Jasnej Góry przyjął o. Sebastian Matecki, podprzeor klasztoru. Krzyżem uhonorowani zostali także dwaj paulini: o. Ignacy Rękawek - wieloletni kustosz Sanktuarium i o. Jan Golonka - wielki przyjaciel represjonowanych.

Betlejemskie Światło Pokoju

"Jesteśmy z Betlejemskim Światłem Pokoju - zameldował 15 grudnia podczas wieczornej Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej ks. Jan Ujma, naczelny kapelan Związku Harcerstwa Polskiego. - Ponad 300 skautów ze Słowacji przekroczyło dzisiaj granicę naszego państwa na Łysej Polanie. Tam rozpoczyna się tradycyjna wędrówka z ośnieżonych gór, naszych polskich Tatr, i wiedzie tu, na Jasną Górę". Uroczystości z udziałem ponad 2 tys. harcerzy przewodniczył abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski. "Witamy z radością Światło z Betlejem. Zostało ono pieczołowicie przewiezione przez granice tylu krajów. Dziś jest tutaj, na Jasnej Górze" - mówił abp Nowak. Lampion z Betlejemskim Światłem przekazała Księdzu Arcybiskupowi zastępca naczelnika ZHP - hm. Anna Poraj. Podprzeor Jasnej Góry - o. Sebastian Matecki odebrał Światło z rąk abp. Nowaka, a bracia paulini zapalili wieczne lampy w Kaplicy Matki Bożej.
O. Stanisław Tomoń Osppe - Rzecznik Prasowy Jasnej Góry

W skrócie

13 grudnia:

Mszę św. w Kaplicy Matki Bożej z okazji rocznicy wprowadzenia stanu wojennego odprawił ks. Ryszard Umański - duszpasterz "Solidarności" częstochowskiej.

14 grudnia:

Odbył się kolejny Jasnogórski Wieczór Organowy. Na organach zagrał Marian Machura - organista w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu. Śpiewała schola gregoriańska WSD Ojców Paulinów z krakowskiej Skałki.

Rozpoczęło się doroczne dwudniowe spotkanie kleryków Wyższego Seminarium Duchownego Paulinów na Skałce w Krakowie z ich rodzicami. Przewodniczyli mu: prefekt kleryków - o. Mariusz Tabulski i o. Józef Stępień. W niedzielę Mszę św. w Kaplicy Matki Bożej odprawił o. Tomasz Ciołek - wikariusz generalny Zakonu Paulinów. W Kaplicy Domu Pielgrzyma klerycy i ich rodziny spotkali się z generałem Zakonu - o. Izydorem Matuszewskim. Wspólnie podzielono się opłatkiem.

Zapowiedzi

5 stycznia - godz. 12.00, Sala o. Kordeckiego - Misterium Bożonarodzeniowe i koncert kapeli góralskiej.

11-19 stycznia - "Pawełki" - Nowenna do św. Pawła I Pustelnika.

Tydzień w Polsce

W Warszawie odbyła się - w tym samym czasie, co w Rzymie - prezentacja papieskiego Orędzia na 36. Światowy Dzień Pokoju: Encyklika "Pacem in terris" nieustannym zobowiązaniem. Prezentacji dokonał warszawski biskup pomocniczy Piotr Jarecki.

Tuż po Bożym Narodzeniu najmłodsi misjonarze z Papieskich Dzieł Misyjnych Dzieci zaczęli odwiedzać rodziny w parafiach. Podczas śpiewania kolęd i wystawiania jasełek zbierają ofiary dla swoich rówieśników z Boliwii (z datków m.in. zostanie zbudowane Centrum Opiekuńczo-Wychowawcze dla ok. 100 dzieci do 5. roku życia.

Prezydent Aleksander Kwaśniewski podpisał budżet na 2003 r. Dochody budżetu mają wynieść 155,677 mld zł, wydatki - 194,411 mld zł, a deficyt budżetowy - 38,7 mld zł (wiele wydatków zapisano warunkowo). Budżet opiera się na 3,5-proc. prognozie wzrostu PKB i 2,3-proc. inflacji.

Rada Ministrów zaakceptowała wyniki negocjacji z Unią Europejską, uznając je za "bardzo korzystne dla Polski". Tymczasem podczas prezentacji raportu na ten temat - przedstawionego przez premiera Leszka Millera najpierw w Senacie, a następnie w Sejmie - parlamentarzyści wyrazili wątpliwości dotyczące wynegocjowanych warunków naszego członkostwa.

Sejm głosami koalicji SLD-UP i PSL przyjął ustawę o ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia - 16 regionalnych kas chorych i jedną branżową zastąpi jeden fundusz z 16 oddziałami wojewódzkimi i centralą funduszu. Posłowie uchwalili, że składka na zdrowie będzie rosnąć przez najbliższe 5 lat po 0,25 proc. rocznie. Oznacza to, że będziemy płacić wyższy podatek osobisty.

Sejm uchwalił ustawę budżetową na 2003 r.

Posłowie zmniejszyli budżet Instytutu Pamięci Narodowej w 2003 r. o kolejne 3,1 mln zł. Może to sparaliżować jego pracę.

W Sejmie rozpoczęły się prace nad obywatelskim projektem ustawy o zakazie promowania przemocy w środkach masowego przekazu.

Marek Dyduch, sekretarz generalny SLD, zapowiedział, że w 2003 r. Sojusz będzie chciał dokonać zmian w ustawie antyaborcyjnej, tak aby aborcja była możliwa także ze względów społecznych.

Górnicza "Solidarność" nie podpisała porozumienia z rządem w sprawie restrukturyzacji górnictwa; na razie nie ogłosi strajku, ale żąda od władz konkretnego programu i zdecydowanych działań, a nie tylko pusto brzmiących deklaracji.

W Katowicach odbyły się uroczystości upamiętniające 21. rocznicę pacyfikacji kopalni "Wujek" na początku stanu wojennego, w wyniku której życie straciło 9 górników.

Polska reporterka Beata Pawlak zginęła w zamachu terrorystycznym na indonezyjskiej wyspie Bali w październiku 2002 r. - okazało się w trakcie identyfikacji ofiar tej tragedii.

Spółka 4Media SA zdecydowała, że likwidacji ulegnie Dom Wydawniczy Wolne Słowo - wydawca zawieszonych tytułów prasowych: Życie, Gospodarka oraz Magazyn Finansowy. Jednocześnie zapowiedziała, że będzie dążyć do przywrócenia wydawania ww. tytułów we współpracy z nowymi partnerami.

Główny Urząd Statystyczny poinformował w grudniu 2002 r. o rekordowo niskiej inflacji, która wyniosła niespełna 1 proc., czyli mniej niż w krajach Unii Europejskiej, a nawet USA.

Moje dziecko nie chce chodzić do kościoła

2019-07-10 09:40


Niedziela Ogólnopolska 28/2019, str. 10-13

„Nasze dziecko odwróciło się od Pana Boga i od Kościoła”.
Nikt nie zdoła policzyć, w ilu domach z ust rodziców, babć i dziadków da się usłyszeć tę bolesną skargę. Wychowywali swe latorośle, jak umieli, przynieśli do chrztu, przygotowali do I Komunii św., do bierzmowania – i oto nagle słyszą:
„Wypisuję się z Kościoła”, „Jestem niewierzący”, „Jestem dorosły, to moja sprawa, nie wtrącajcie się”.
Do tych deklaracji mogą jeszcze dochodzić agresja wobec Kościoła (czytaj: duchowieństwa), przystępowanie do sekt, życie bez sakramentalnego małżeństwa, związki homoseksualne...

©Cheryl Casey – stock.adobe.com

Joanna Krawczyńska, matka dorosłego syna

Problem się pojawił, gdy syn wyjechał na studia do dużego ośrodka akademickiego. Miałam nadzieję, że ten czas będzie dla niego etapem autentycznego rozwoju, także w wierze. że zaangażuje się w duszpasterstwo akademickie. Polecaliśmy mu z mężem wspólnotę, w której w czasach studenckich się poznaliśmy. W naszej rodzinie był to częsty temat wspomnień z okresu młodości – czasu pieszych pielgrzymek, ŚDM z papieżem Janem Pawłem II. Spodziewaliśmy się, że nasz syn znajdzie dla siebie wspólnotę, a tam... może przyszłą towarzyszkę życia. Tymczasem on nie odnalazł się w duszpasterstwie akademickim z różnych powodów. Próbował też sił w kościelnym wolontariacie, ale bez skutku. Gdy przyjeżdżał do domu, próbowałam go wypytywać, zachęcać, ale dostrzegłam, że te tematy zupełnie go nie interesują. Zaczęłam podejrzewać, że gdy zostaje na miejscu studiów na weekend, to w niedziele nie chodzi do kościoła. Aż któregoś dnia oświadczył, że nie pójdzie z nami w niedzielę na Mszę św., bo „on w Kościele nic dla siebie nie odnajduje i nie ma potrzeby tam chodzić”. Nie mogłam się z tym pogodzić, wciąż pytałam, co się stało – nasz syn, ministrant, lektor, absolwent szkoły katolickiej, odrzuca dziś Kościół. Gdzie popełniliśmy błąd? Może łatwiej by było, gdyby podał jakieś konkretne zarzuty, które można byłoby odeprzeć, podyskutować, wytłumaczyć...

Zaproponowałam, aby porozmawiał z zaprzyjaźnionym z księdzem, wiedziałam, że ma do niego zaufanie. Rozmawiali nawet niejeden raz. Początkowo udało się księdzu nakłonić naszego syna do odbycia spowiedzi. Ale po pewnym czasie wszystko wróciło.

Najpierw problem dusiłam w sobie, nie chciałam o tym mówić głośno. Nie było to trudne, gdyż syn rzadko przyjeżdżał. Zaczęły mnie dręczyć wyrzuty sumienia. Choć nie jest to mój grzech bezpośredni, czułam, że muszę go wyznać na spowiedzi. Spowiednik poradził mi, by synowi przypominać, że się za niego modlimy. Często się zdarza, gdy młodzi ludzie wyjeżdżają na studia, wydaje im się, że cały świat do nich należy. Po studiach, gdy pojawiają się problemy z pracą, z mieszkaniem, wracają i zaczynają szukać pomocy u Pana Boga. Ksiądz radził, by problem po prostu przeczekać i przemodlić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Raport ONZ wskazuje na ciągły wzrost liczby głodujących na świecie

2019-07-17 19:37

(KAI/VaticanNews) / Rzym

Najnowszy raport ONZ na temat bezpieczeństwa żywnościowego wskazuje, że 820 mln ludzi na całym świecie cierpi z powodu niedożywienia. Podkreślono, że choć wspólnota międzynarodowa stawia sobie ambitne cele, zakładając, że do roku 2030 plaga głodu całkowicie zniknie, to jednak statystyki pokazują, że tendencja jest wręcz odwrotna. Od trzech lat ludzi niedożywionych stale przybywa.

billycm/pixabay.com

Ofiarą głodu najczęściej padają dzieci. Co siódme rodzi się ze zbyt niską wagą. Wśród dzieci do 5. roku życia niemal 150 mln cierpi na chroniczne niedożywienie, a 50 mln – na ostry stan niedożywienia. Stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) ks. Fernando Chica Arellano podkreśla, że dane te wskazują na poważne zaniedbania wspólnoty międzynarodowej. Liczby te, a przede wszystkim ludzie, którzy kryją się za nimi, muszą nas skłonić do działania – dodał kapłan.

"Ten raport mówi nam, że ludzkość nie spełniła swych obowiązków względem naszych najuboższych braci. Głód nadal rośnie. W tym kontekście widzimy, jak trudnym wyzwaniem jest realizacja jednego z celów zrównoważonego rozwoju, który zakłada likwidację głodu do 2030 r. Trzeba robić w tym celu dużo więcej" – stwierdził w rozmowie z Radiem Watykańskim ks. Arellano. Zwrócił uwagę na bardzo niepokojące dane: 513 mln głodnych w Azji, 256 mln w Afryce, 42 mln w Ameryce Łacińskiej.

"Ale raport pokazuje nie tylko okrucieństwo głodu. Wskazuje też inny aspekt problemu: otyłość. Otyłych jest 13 proc. dorosłych, 672 mln osób. A zatem problemem jest nie tylko niedożywienie, ale również złe odżywianie. Wspólnota międzynarodowa musi robić więcej. Brak jednak woli politycznej, aby zlikwidować przyczyny głodu, które zależą od człowieka: konflikty, kryzys gospodarczy i zmiany klimatyczne. To są trzy główne czynniki, które powodują tę klęskę" – oświadczył stały obserwator watykański przy FAO.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem