Reklama

Sursum corda

Realizm a utopia

Niedziela Ogólnopolska 10/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

3 lutego 2003 r. przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury - kard. Paul Poupard przedstawił nowy dokument Stolicy Apostolskiej zatytułowany Jezus Chrystus dawcą wody żywej. Jest to dokument odnoszący się do New Age - bardzo niebezpiecznego trendu filozoficzno-społecznego, mającego charakter sekciarski, który drąży świat współczesny.
Historia Europy XX wieku dostarcza dużo dramatycznych pytań o człowieczeństwo, sens cierpienia i ofiary. Holocaust, wymordowanie milionów ludzi, bomba atomowa zrzucona na Hiroszimę i Nagasaki oraz wiele innych zbrodni spowodowało, że człowiek naszych czasów zaczął odnosić się sceptycznie do religii. Ludzie nie umieją poradzić sobie z problemem bólu, cierpienia, krzywdy. Szukają odpowiedzi, wytłumaczenia. Zauważamy, że tam, gdzie kończy się wiara, gdzie ludzie nie chodzą już do kościoła, nie zwracają uwagi na Dekalog - tam najczęściej szybko pojawiają się filozofie parareligijne, także zabobon, wróżbiarstwo, magia. Człowiek bowiem z natury swej jest istotą religijną i kiedy odrzuca elementy prawdziwej religii, szuka zastępczych elementów.
New Age to jest właśnie taki środek zastępczy, surogat dla religii. Kard. Poupard, prezentując dokument Papieskiej Rady ds. Kultury, stwierdza: "New Age to fałszywa utopia, która ma odpowiedzieć na pragnienie szczęścia, jakie żywi ludzkie serce wystawione na pastwę dramatu egzystencji i niezadowolenie z głębokiego kryzysu współczesnego świata".
Patrząc z praktycznego punktu widzenia, obserwujemy też nieraz ludzi inteligentnych, wykształconych, poszukujących, którzy jednak jako chrześcijanie nie bardzo potrafią poradzić sobie z zachowaniem Bożych przykazań. A New Age czy różnego rodzaju sekty nie stawiają wyraźnie określonych wymagań moralnych. Tak naprawdę nie obchodzą ich zasady etyki i moralności. Te niejednokrotnie atrakcyjne, modne "religie" dają człowiekowi złudzenie kontaktu z bóstwem, tak że ludziom wydaje się, iż doświadczają prawdziwego przeżycia religijnego czy modlitewnego.
Tymczasem chrześcijaństwo stawia konkretne - ale i możliwe do spełnienia - wymagania. Jest tu osobowy Pan Bóg, jest Zbawiciel świata Jezus Chrystus, który przyszedł na ziemię nie tylko jako Nauczyciel. On umarł i zmartwychwstał, prowadząc człowieka do źródeł łaski i wskazując mu, jak żyć, by to nasze życie, te trudy i znoje miały sens.
W naszym pacierzu zawarta jest modlitwa Pańska, modlitwa Pozdrowienia Anielskiego, tzw. Skład Apostolski - "Wierzę w Boga Ojca...", który stanowi jakby streszczenie wiary, i 10 Bożych przykazań. To jest kwintesencja chrześcijańskiego życia. Okazuje się, że wielu ludzi o tym zapomniało i niektórzy zaczynają na tzw. swojską nutę szukać jakichś sposobów praktykowania religijności.
Jeżeli więc wybiórczo potraktujemy zasady naszej wiary lub będziemy zbyt pobłażliwi w stosunku do siebie, gdy chodzi o ich stosowanie w życiu, to będziemy zmierzać w kierunku filozofii, której nie Chrystus przewodzi, nie Chrystusowy Kościół i jego Urząd Nauczycielski jest gwarantem.
Warto tu zwrócić uwagę na to, że pewne elementy New Age funkcjonują w świadomości wielu chrześcijan. Wydaje im się, że są ludźmi wierzącymi, a podążają w kierunku New Age, dostosowując religię do swoich potrzeb.
Dokument Stolicy Apostolskiej nosi tytuł: Jezus Chrystus dawcą wody żywej. Jak kiedyś Jezus powiedział Samarytance przy studni, że tylko On może zaspokoić odwieczne pragnienie człowieka (por. J 4, 6-14), tak i dzisiejszemu człowiekowi Kościół przypomina, że Chrystus jest jedynym dawcą wiecznego szczęścia ludzkości - tej wody żywej właśnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. K. Krajewski: jeśli wyruszę z Jezusem w drogę, to ta droga mnie uleczy!

2026-04-11 10:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kard. K. Krajewski w łódzkiej katedrze w wigilię Bożego Miłosierdzia

Kard. K. Krajewski w łódzkiej katedrze w wigilię Bożego Miłosierdzia

Jeśli wyruszymy z Jezusem, to będą to drogi świętości. Po Komunii Świętej usłyszymy słowa - Idźcie! To znaczy, wyruszmy z Chrystusem. Jeśli będę z Nim, to ta droga mnie uleczy. - mówił kard. K. Krajewski.

W sobotni poranek – w przedostatnim dniu Oktawy Świąt Wielkanocnych - podczas porannej Mszy świętej celebrowanej w łódzkiej katedrze św. Stanisława Kostki metropolita łódzki zwracając się do wiernych zauważył, że - Miłosierdzie jest skandalem - o tym jest także dzisiejsza Ewangelia. Uczniowie uciekli spod krzyża, zaparli się Jezusa. Nie wierzą świadkom. Jezus zarzuca im, że są ludźmi małej wiary. Potem wracają do swoich sieci, jakby nie było zmartwychwstania. - tłumaczył kaznodzieja. 
CZYTAJ DALEJ

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Weźmijcie Ducha Świętego!"

2026-04-10 20:58

[ TEMATY ]

Osiem słów Zmartwychwstałego

Karol Porwich/Niedziela

Zaraz po słowach o posłaniu Jezus daje uczniom Ducha Świętego. To bardzo ważne, bo chrześcijaństwo nie polega na tym, że człowiek własnymi siłami próbuje żyć Ewangelią.

A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20, 21-22).
CZYTAJ DALEJ

"Efekt Leona": więcej kandydatów do zakonu i pytania o św. Augustyna

2026-04-11 20:31

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Prevost

commons.wikimedia.org

Sandro Botticelli "Św. Augustyn w swoim gabinecie"

Sandro Botticelli Św. Augustyn w swoim gabinecie

„Teraz jesteśmy w centrum uwagi, do czego wciąż się przyzwyczajamy. To dla nas nieznane terytorium” - tak prawie rok posługi papieża augustianina komentuje przełożony generalny tego zakonu. Ojciec Joseph Farrell wskazuje, że „efekt Leona” widzi przede wszystkim w globalnym zainteresowaniu św. Augustynem.

„Otrzymujemy bardzo wiele pytań od ludzi, którzy chcą poznać mistrza obecnego papieża” - wyznaje ojciec Farrell. Podkreśla, że Leon XIV w swym nauczaniu często nawiązuje do św. Augustyna, stając się jego propagatorem. Jak mówi, w pierwszym roku pontyfikatu papież wielokrotnie cytował założyciela swego zakonu, czytając go przez pryzmat naszych czasów i pokazując jego niegasnącą aktualność. M.in. podczas swoich pierwszych papieskich obchodów Wielkanocy, Leon XIV powtórzył słowa Świętego z Hippony skierowane do chrześcijan jego czasów: „Głoś Chrystusa, zasiewaj, rozsiewaj wszędzie to, co począłeś w swoim sercu” (Sermo 116, 23-24).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję