Reklama

Polska muzyka sakralna na płytach CD (41)

„Ave Mater, o Maria!”

Niedziela Ogólnopolska 38/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po wakacyjnej przerwie powracamy do naszych rozważań o polskiej muzyce sakralnej. W obecnym odcinku pragnę zaprezentować płytę wydaną przez warszawską wytwórnię DUX (DUX 0129, 2000), w całości poświęconą muzyce dawnej.
Płyta zawiera średniowieczne utwory maryjne Hiszpanii, Francji, Niemiec i Polski. Prezentuje zaledwie wycinek maryjnej twórczości średniowiecznej Europy, ale już na przykładzie tych kilkunastu zarejestrowanych utworów możemy się przekonać o ich niezwykłym pięknie. Na płycie nagrano, obok pieśni hiszpańskich, francuskich i niemieckich, osiem pieśni polskich: O Gospodzie uwielbiona, Virginem mire pulcritudinis, Ave Mater, o Maria! - pieśń, która dała tytuł całej płycie, Zdrowa bądź Najświętsza Królewno, Zdrowa bądź Maria, Ave hierarchia oraz - na zakończenie - Bądź wiesioła Panno czysta. Wykonywane utwory pochodzą z rękopisów przechowywanych m.in. w Bibliotece Jagiellońskiej, Bibliotece Krasińskich, Bibliotece Raczyńskich, a także z rękopisu praskiego z XV wieku, Graduału Tynieckiego i Kancjonału Walentego z Brzozowa.
Płyta nagrana została przez warszawski Zespół Muzyki Dawnej „Dekameron”, specjalizujący się w wykonawstwie muzyki średniowiecznej i należący do ścisłej czołówki polskich zespołów zajmujących się muzyką dawną. Zespół jest laureatem I nagrody uzyskanej w 1998 r. na Konkursie Muzyki Dawnej, zorganizowanym przez Polskie Towarzystwo Muzyki Dawnej przy współpracy Programu II Polskiego Radia. Artyści grają na kopiach instrumentów historycznych, zrekonstruowanych na podstawie średniowiecznej ikonografii. Motorem całego zespołu jest Tadeusz Czechak, jego założyciel (1993), kierownik artystyczny, multiinstrumentalista. To dzięki jego wysiłkowi zespół osiągnął wysoki poziom wykonawczy, lekkość brzmienia, dążenie do uchwycenia ducha średniowiecza przez pryzmat współczesnych możliwości wykonawczych. Dzięki temu możemy sobie wyobrazić, jak bogata była muzyka w średniowiecznej Europie. Muzycy grają na takich instrumentach, jak: fidel (Małgorzata Feldgebel, Marzena Bajkowska), chrotta (Mirosław Feldgebel), lutnia średniowieczna, al oud, chitarra morisca, harfa, rotta, symfonia, psalterium (Tadeusz Czechak) oraz instrumenty perkusyjne: tamburyn, tamburyn bearneński, bendir, darabukka (Robert Siwak). W zespole śpiewają: Anna Mikołajczyk-Niewiedział (sopran), Dorota Kozińska (sopran), Jacek Wisłocki (tenor). Gościnnie w nagraniu udział wzięli: Aldona Czechak (śpiew, symfonia), Mirosław Feldgebel (śpiew, harfa) oraz Małgorzata Polańska (symfonia). Szczególnie godne podkreślenia są kreacje Anny Mikołajczyk-Niewiedział, artystki wrażliwej, obdarzonej pięknym głosem, znakomicie czującej się w każdym rodzaju muzyki, od dawnej począwszy przez całe bogactwo muzyki wokalnej późniejszych okresów, a na muzyce współczesnej skończywszy.
W nagraniu urzeka zwłaszcza jego kolorystyka, wielobarwność brzmienia całego zespołu. Odnosi się przy tym wrażenie, że muzyka sprawia wykonawcom wiele radości.
Polecam tę płytę nie tylko znawcom muzyki dawnej i tym, którym szczególnie drogi jest kult Najświętszej Maryi Panny, ale wszystkim, którzy po trudach dnia chcą choć na chwilę zapomnieć o codzienności...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kochaj i rób, co chcesz. Porady św. Augustyna idealne na Wielki Post

2026-02-20 20:48

[ TEMATY ]

Wielki Post

pl.wikipedia.org

Wizja św. Augustyna” Philippe de Champaigne

Wizja św. Augustyna”
Philippe
de Champaigne

Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?

Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
CZYTAJ DALEJ

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/short track: Polka uderzona łyżwą w twarz przez jedną z rywalek

2026-02-20 22:19

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

PAP/Grzegorz Momot

Kamila Sellier, która uległa wypadkowi podczas rywalizacji w short tracku w igrzyskach w Mediolanie, jest przytomna - przekazał szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki. 25-letnia zawodniczka przejdzie w szpitalu badania.

- Jest przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa. Może być złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest na razie bardzo opuchnięte, więc trudno powiedzieć... Oby nic głębiej ta łyżwa nie weszła - powiedział dziennikarzom Niedźwiedzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję