Reklama

Niedziela Łódzka

Archidiecezja Łódzka: Pozostaje w naszej pamięci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku mija 25 rocznica śmierci Ks. kan. Antoniego Supadego, zasłużonego kapłana Archidiecezji Łódzkiej.

Ks. Antoni przyszedł na świat 10 lutego 1932 w Milejowie koło Piotrkowa Trybunalskiego, w jednej z najstarszych świątyń Archidiecezji Łódzkiej. W 1951 roku po ukończeniu szkoły ogólnokształcącej st. licealnego im. Bolesława Chrobrego w Piotrkowie Tryb. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. Święcenia kapłańskie przyjął 10 czerwca 1956 roku z rąk J.E. ks. bp. Michała Klepacza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Pierwszą placówką duszpasterską nowo wyświęconego kapłana była parafia św. Katarzyny w Witoni (dziś diecezja łowicka), następnie od 1 września 1959 roku rozpoczął pracę jako wikariusz w parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Zduńskiej Woli – Karsznicach. Po czterech latach został przeniesiony do parafii św. Stanisława Biskupa w Rzgowie. Od 1 września 1968 roku posługiwał w parafii św. Jakuba Apostoła w Piotrkowie Trybunalskim. 21 października 1971 roku dla Księdza Antoniego rozpoczął się nowy etap swojej pracy duszpasterskiej, otrzymał nominację na administratora parafii św. Jana Chrzciciela w Brzykowie. Pracując tam, do 10 czerwca 1978 roku pełnił również funkcję dziekana dekanatu widawskiego. W czerwcu 1978 roku został mianowany najpierw wikariuszem – ekonomem, a kilka tygodni później – administratorem parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Kurowicach, pełnił również jednocześnie funkcję referenta ds. duszpasterstwa kobiet oraz dziekana dekanatu kurowickiego. 16 marca 1984 roku został przeniesiony na nową placówkę do parafii Trzech Króli i Najświętszego Serca Jezusowego w Długowie była to najdłuższa posługa proboszczowska połączona z funkcją dziekana nowo powstałego dekanatu w Dłutowie. W grudniu 1990 roku Ks. Antoni został odznaczony rokietą i mantoletem. W ostatnim roku swojej posługi w parafii w Dłutowie uczestniczył 25 maja 1996 roku w uroczystym otwarciu III Synodu Archidiecezji Łódzkiej. Ks. Supady powrócił do Domu Ojca po krótkiej chorobie 29 listopada 1996 roku w Łodzi. Msze święte pogrzebowe zgromadziły ponad 150 kapłanów oraz liczne rzesze wiernych.

We wspomnieniach wielu księży, sióstr zakonnych oraz wiernych Ks. Antoś - bo tak się o nim zazwyczaj mówiło - pozostał zapamiętany jako wyjątkowy kapłan. W tym zdrobnieniu imienia kryła się ta nuta miłości, którą wszyscy znający go żywili względem niego. Na tę powszechną miłość ks. Antoni Supady rzetelnie zapracował. Jego dobroć serca, życzliwość wobec otoczenia i miłość do drugiego człowieka zyskiwały mu powszechny szacunek, przyjaźń zarówno w kręgach kapłańskich, jak i wśród wiernych. W sprawach zasadniczych dotyczących wiary był bezkompromisowy. Troszczył się o rodziców i rodzeństwo, inicjował wspólne rodzinne spotkania.

Sprawdzianem autentycznej wiary każdego chrześcijanina jest częsta spowiedź, taką postawę u swojego proboszcza obserwowało wielu księży z którymi współpracował Ks. Antoni w miejscach swojej posługi. Zawsze można było go spotkać z różańcem. Zawsze o wszystko gorliwie się modlił. Ks. Antoś chodził zawsze ze swoim brewiarzem, który codziennie odmawiał, przed mszą świętą odprawiał zawsze rozmyślanie a po eucharystii zawsze klękał na dłuższe dziękczynienie. Parafianom zawsze okazywał szczególną troskę, walczył o świętość każdej z rodzin. W czasach komunizmu nie bał się budowy kaplic i rewitalizacji wnętrz kościołów w których pełnił posługę. Zapisał się jako serdeczny przyjaciel dzieci i młodzieży.

Kapłaństwo to piękna służba, którą można tylko zrealizować z zaangażowaniem duchowym, ks. Antoni był również znakomitym kaznodzieją jego słowa wygłaszane w kazaniach do wiernych przeniknięte były olbrzymią wiedzą teologiczną, poparte życiowym doświadczeniem, co powodowało, że wypowiedzi były owocne dla wiernych i wielu wskazywały drogę na przyszłość. Ks. Antoś zostawił po sobie spuściznę ponad 3 tysięcy kazań w rękopisie, które niebawem doczekają się opracowania w pracy doktorskiej.

Pamięć o Ks. Kanoniku Antonim Supadym jest nadal żywa, wśród księży którzy mieli okazję pracować wraz z nim na parafiach naszej Archidiecezji, a w sposób szczególny wśród mieszkańców Parafii w Milejowie, gdzie na parafialnym cmentarzu znajduje się grób Apostoła Dobroci. Ze wspomnień wyłania się postać dobrego, ubogiego i uczynnego kapłana o którym konfratrzy mawiali Brat Łapa.

2021-12-05 09:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Kościelne statystyki

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Adobe Stock

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego podał dane dotyczące uczestnictwa wiernych w Mszach św. oraz osób przystępujących do Komunii św.j za rok 2021. Niestety, nie napawają one optymizmem. Niepokojący trend dotyczy również archidiecezji łódzkiej.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"

2026-02-23 21:05

[ TEMATY ]

Niezbędnik Wielkopostny 2026

40 pytań Jezusa

Adobe Stock

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Piotr zaczął tonąć, gdy skupił się na falach. Zwątpienie często rodzi się z nadmiaru bodźców i braku skupienia na Bogu. Najważniejsze też dla nas, uwierzyć w Syna Bożego, w Jego boską moc, w Jego obecność, która oznacza zbawienny ratunek. Doświadczenie mocy Jezusa i Jego zbawczego działania jest uwarunkowane naszą wiarą. Piotr szedł po jeziorze, ale uląkł się i zwątpił w pomoc Jezusa. Trzeba bardziej zaprosić Go do łodzi swojego życia, mieć z Nim osobistą relację wiary i miłości. Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję