Reklama

Czekają na naszą pomoc

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Adaś
Mama Adasia pisze w liście do redakcji: „Zwracam się z gorącą prośbą o pomoc finansową w leczeniu i rehabilitacji mojego syna, który choruje od pierwszego dnia życia. Adaś przeszedł noworodkowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zakażenie krwi i ropniaka mózgu. Pozostałości po tej chorobie to nadpobudliwość psychoruchowa. Choruje również na astmę oskrzelową, postępujący astygmatyzm oczu, owrzodzenie żołądka i dwunastnicy oraz przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby typu B i C, czego następstwem jest marskość i rak wątroby. Życie Adasia zależy od leczenia i rehabilitacji oraz prawidłowego odżywiania. Jako samotna matka wychowująca troje dzieci, nie jestem w stanie pomóc mu w walce z chorobami. Dlatego ośmielam się prosić o pomoc, gdyż nie stać mnie na opłacanie turnusów rehabilitacyjnych i leków”.
Wszyscy, którzy chcieliby pomóc Adasiowi, mogą dokonywać wpłat na konto: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” - zbiórka publiczna, ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa, PKO BP XV O/Warszawa, 90 1020 1156 0000 7002 0051 6088. Z dopiskiem: „Na leczenie i rehabilitację Adama Kossakowskiego”.

Alicja
Rodzice dziewczynki piszą w jej imieniu: „Mam na imię Ala. Dla moich rodziców jestem największą miłością i nadzieją. Wam będę wdzięczna za pomoc. Urodziłam się 20 maja 2000 r. Do tej pory nie chodzę, nie mówię, bardzo słabo widzę, nie potrafię nawet samodzielnie siedzieć; cierpię na dziecięce porażenie mózgowe. Mam napady padaczki i inne dolegliwości. Przyczyną tego jest toksoplazmoza wrodzona. Z powodu zaniedbania lekarzy nie została ujawniona, kiedy jeszcze byłam pod sercem mamusi. To sprawiło, że pozbawiono mnie możliwości normalnego, zdrowego życia. Moje leczenie i rehabilitacja są bardzo kosztowne i długie. Wymagają od mojej rodziny wielu wyrzeczeń. Ogromną szansą dla mnie byłby cykl turnusów rehabilitacyjnych oraz odpowiedni sprzęt. Niestety, koszty są bardzo wysokie i przekraczają możliwości finansowe naszej rodziny. Jeśli możecie, proszę - pomóżcie mi!”.
Wpłaty dla Alicji można przekazywać na konto: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” - zbiórka publiczna, ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa, PKO BP XV O/Warszawa, 90 1020 1156 0000 7002 0051 6088. Z dopiskiem: „Na leczenie i rehabilitację Ali Siwek”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święci Męczennicy Salezjańscy w Chinach

Niedziela Ogólnopolska 39/2000

pl.wikipedia.org

Alojzy Versiglia

Alojzy Versiglia
25 lutego 1930 r. bp Alojzy Versiglia i ks. Kalikst Caravario, misjonarze salezjańscy w Chinach, zostali zamordowani w Lin Tau Tsui. 15 maja 1983 r., w 400. rocznicę przybycia o. Mateusza Ricci SJ do Chin, Ojciec Święty Jan Paweł II ogłosił obu męczenników salezjańskich błogosławionymi. 1 października 2000 r. Jan Paweł II ogłosi 120 męczenników chińskich, a wśród nich bp. Versiglia i ks. Caravario, świętymi. Dzieło salezjańskie w Chinach ma oficjalnych patronów i orędowników w niebie.
CZYTAJ DALEJ

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć"

2026-02-23 21:44

[ TEMATY ]

muzeum

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.

Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję