Reklama

Patrząc w niebo

Kosmiczny ruch (1)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podziwiając rozgwieżdżone niebo, pamiętajmy również o wielkiej podróży, jaką odbywamy wraz z Ziemią wokół Słońca. Oto siedzimy sobie w wygodnym ziemskim „pojeździe”, wyglądając tylko czasem za niebiańskie okno. Nasza ziemska kapsuła porusza się po niewidzialnej dla nas drodze, jakich wiele w Układzie Słonecznym. Po swoich drogach (orbitach) poruszają się i inne planety wraz ze swoimi licznymi księżycami. Co roku Ziemia powraca jednak w to samo miejsce na orbicie, a my, świętując kolejny Nowy Rok, odmierzamy czas tej nieustannej i regularnej podróży. Jej trudów nie odczuwamy, ponieważ ochrania nas wspaniała ziemska atmosfera, która zapewnia prawie stuprocentowe bezpieczeństwo, gdyby przypadkiem jakiś zabłąkany okruch skalny miał uderzyć w nasz dom. Gdzieś na dachu wielkiego pojazdu zmieścił się również okrążający Ziemię Księżyc. I tak poruszamy się wszyscy razem w przestrzeni.
„Jadąc” ziemskim pociągiem wokół Słońca, widzimy „za oknem” zmieniające się pory roku, a nasze wieczorne niebo codziennie zmienia wygląd. Jeżeli obserwujemy wybrane miejsce nieba zawsze o stałej porze, to w ciągu całego roku pojawiają się tam coraz to inne gwiazdozbiory. Ale za rok wszystko wróci do poprzedniego porządku, gdyż Ziemia w tym czasie pracowicie pokona pełne okrążenie. Każda wybrana gwiazda wschodzi codziennie ok. 4 min wcześniej, a czas upływający pomiędzy kolejnymi takimi samymi położeniami gwiazdy na niebie (doba gwiazdowa) wynosi 23 godz. 56 min i 4 s.
Słońce powróci w to samo miejsce po nieco dłuższym czasie niż gwiazdy, ponieważ zajmie mu to 24 godz. Tak więc w ciągu roku Słońce zmienia również swoje położenie wśród innych gwiazd. Widziana z Ziemi roczna droga Słońca pośród gwiazd na naszym niebie nazywana jest ekliptyką.
W naszej Drodze Mlecznej istnieją miliardy znacznie większych „kapsuł słonecznych”. Do niedawna nie znaliśmy żadnego innego układu planetarnego, aż w 1992 r. nasz rodak Aleksander Wolszczan, jako pierwszy na świecie, odkrył trzy planety poza Układem Słonecznym. W 1995 r. szwajcarscy astronomowie znaleźli pierwszy układ planetarny przy gwieździe podobnej do naszego Słońca, a do dziś odkryto już wiele innych planet poruszających się po ekliptycznych drogach wokół swoich gwiazd.
Nasze Słońce zabrało ze sobą wszystkie swoje planety i „jedzie” wraz z nimi po prawdziwej galaktycznej „autostradzie”. Ruch jest wielki, bo i podobnych Słońcu gwiazd są na Drodze Mlecznej miliardy! Wszystkie one poruszają się wokół centrum Galaktyki z zawrotnymi prędkościami. Ale nasz kierowca prowadzi słoneczny pojazd wprawną ręką. To fantastyczne, że razem ze Słońcem odbywamy tę wielką podróż w tłumie innych gwiazd po Mlecznej Drodze. Niektórzy ziemscy pasażerowie wychylą się od czasu do czasu za wieczorne okno i ujrzą wspaniałą wstęgę tej naszej Galaktyki. Wije się na niebie od horyzontu po horyzont jak kręta szosa wokół malowniczych pagórków. Widzimy ją od „wewnątrz”, tak jakbyśmy oglądali autostradę, stojąc na jej poboczu. Wystarczy bezksiężycowa noc i miejsce obserwacji oddalone od jasnych świateł, aby zachwycić się pięknem Drogi Mlecznej. Nasze Słońce jest tylko jedną z wielu miliardów gwiazd ją wypełniających. Porusza się jednak wraz z nimi z szybkością aż 25 km/s. Sytuacja przypomina olbrzymi statek, którego pasażerowie nie odczuwają w ogóle swojego pobytu na pełnym morzu! Ziemia i inne planety Układu Słonecznego są jak brzęczące muchy latające wokół słonia, które jednak wraz z tym słoniem podróżują. Życzmy szerokiej drogi naszemu słonecznemu pojazdowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Marcin Ciechanowski: Sama wizyta w sanktuarium nie wystarczy; ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu serca

2026-07-13 13:43

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Sama wizyta w kościele czy sanktuarium nie wystarczy, bo ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu mojego serca – podkreśla o. dr Marcin Ciechanowski, nowy dyrektor Biura Prasowego Jasnej Góry i rzecznik jasnogórskiego sanktuarium.

Ojciec Ciechanowski od 30 lat jest paulinem i pełnił w zakonie różne funkcje. Zajmował się duszpasterstwem: akademickim, dzieci i młodzieży. W ostatnich latach posługiwał w klasztorze jako podprzeor i nadal pełni posługę egzorcysty archidiecezjalnego. Jest wielkim pasjonatem Biblii i Kościoła, a Częstochowianom i pielgrzymom dał się poznać ze specyficznego poczucia humoru, które nie raz powodowało salwy śmiechu wśród przybywających do Sanktuarium na Jasnej Górze ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Nie sztuką jest kochać ładnego, młodego, zdrowego, ale takich, którzy wymagają

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 10, 34 – 11, 1. <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 13 lipca. Wspomnienie świętych pustelników Andrzeja Świerada i Benedykta.
CZYTAJ DALEJ

Palermo: św. Rozalia od czterech wieków jednoczy mieszkańców

2026-07-13 16:35

[ TEMATY ]

Święta Rozalia

Vatican Media

Palermo po raz 402. będzie obchodzić „Festino di Santa Rosalia” (Uroczystości ku czci św. Rozalii)– jedno z najważniejszych świąt religijnych i zarazem największych wydarzeń w sycylijskiej stolicy. Setki tysięcy mieszkańców i pielgrzymów przejdą w proceji, aby uczcić patronkę miasta, której wstawiennictwu przypisuje się ocalenie Palermo od epidemii dżumy. Tegoroczne obchody mają przypominać, że z cierpienia może rodzić się wspólnota, a wiara pozostaje źródłem nadziei i odnowy.

Dla mieszkańców Palermo św. Rozalia nie jest jedynie historyczną patronką. Od wieków pozostaje ich ukochaną świętą, do której zwracają się w chwilach trudnych i radosnych. Według tradycji to właśnie jej wstawiennictwu przypisuje się ustanie epidemii dżumy, która w 1625 r. ciężko dotknęła miasto. Po odnalezieniu jej relikwii i uroczystej procesji ulicami Palermo zaraza miała ustąpić, a wydarzenie to na trwałe wpisało się w religijną tożsamość miasta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję