Reklama

Święci i błogosławieni

11 sierpnia

Św. Klara, dziewica

[ TEMATY ]

wspomnienia

liturgia

święta

ARKADIUSZ BEDNARCZYK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pochodzenie szlacheckie

Klara urodziła się w Asyżu w 1193 r. w rodzinie szlacheckiej Offreduccich jako pierwsza z trzech córek Favarone i Ortolany. Ojciec był rycerzem i bardzo często przebywał poza domem rodzinnym. Wychowanie i kształcenie Klary pozostawił swojej żonie.

U boku św. Franciszka

Trzynastoletnia Klara bardzo uważnie śledziła Bożego szaleńca Ewangelii, którym był Franciszek Bernardone, jak też i jego pierwszych braci, wśród których był kuzyn Klary – brat Rufin. W swoich młodzieńczych latach zapragnęła z całego serca spotkać się z Franciszkiem, który w późniejszym czasie stał się jej mistrzem duchowym i ojcem. Bardzo szybko podczas wspólnych rozmów zrozumiała, do czego wzywa ją Bóg. Pragnęła prowadzić życie takie jak Franciszek i jego bracia.

Zakon Klarysek

Zafascynowana stylem życia i działalnością św. Franciszka z Asyżu postanowiła, podobnie jak on, wyrzec się wszystkiego i naśladować Pana Jezusa przede wszystkim w ubóstwie. Stąd też, gdy miała 18 lat, przyjęła z rąk św. Franciszka pokutny ubiór i na znak „zaślubin” z Chrystusem obcięła sobie włosy. Przy ołtarzu Matki Bożej Anielskiej poświęciła się Bogu. Wybierając drogę życia według Ewangelii, Klara zamieszkała przy kościele św. Damiana i tam powstała pierwsza wspólnota Sióstr Klarysek, inaczej zwanych Ubogimi Paniami, potem nazwano je II Zakonem. W 1215 r. Innocenty III nadał zakonowi Klary „przywilej ubóstwa”. Siostry nie mogły posiadać żadnej własności, a powinny utrzymywać się jedynie z pracy swoich rąk. Rodzina św. Klary nie chciała się zgodzić z jej wyborem i w różny sposób próbowano ją sprowadzić z powrotem do domu. Nie udało się to jednak i – co więcej – z czasem dołączyły do niej rodzone siostry.

Świętość życia

Całe życie św. Klary było skupione na Jezusie Chrystusie. Po śmierci św. Franciszka cały trud utrzymania zakonu spadł na jej barki. Klara w klasztorze św. Damiana żyła przez 42 lata. Wyczerpujące posty, umartwienia i czuwania spowodowały, że 11 sierpnia 1253 r. umarła w opinii świętości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oceń: +128 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta przy meblościance

Święta „za komuny” były inne, ale to nie znaczy, że gorsze niż dziś. Może nawet wręcz przeciwnie...

Zapach pomarańczy, śniegu po kostki i prawdziwie rodzinna atmosfera, której nie sposób zapomnieć. Ile osób, które mają w pamięci choćby przebłyski z tamtego okresu, tyle wspomnień o Bożym Narodzeniu w słusznie minionych czasach. I co by nie mówić... kiedyś to były Święta!
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Matka Boża Pocieszenia z Leżajska

2026-05-02 20:20

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Jan Marczak

Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Leżajsku

Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Leżajsku

Nasze dzisiejsze spotkanie zacznijmy od prostej ale jakże pięknej i głębokiej prawdy: iść przez życie z Maryją, to iść najpewniejszą drogą do Jezusa. Zachęta do Jej kultu nie jest tylko kultywowaniem tradycji, ale otwarciem drzwi do domu, w którym każdy z nas jest oczekiwany. Maryja uczy nas, jak przyjmować Bożą wolę z ufnością, nawet gdy po ludzku brakuje nam sił.

Dziś znów chcemy oddać Jej nasze troski, radości i codzienne trudy. Ze śpiewem Litanii loretańskiej udajemy się z Hrubieszowa do Leżajska, położonego w pięknej Archidiecezji Przemyskiej, bo przecież nasza duchowa wędrówka prowadzi nas konkretnym szlakiem. Zostawiamy zatem za sobą piękny, kresowy Hrubieszów – miasto o bogatej historii i głębokiej wierze – by skierować kroki do Leżajska. To tutaj, w cieniu potężnej bazyliki, od wieków bije serce Podkarpacia. W tym świętym miejscu, pod troskliwą opieką znanych nam już Ojców Bernardynów, króluje Matka Boża Pocieszenia.
CZYTAJ DALEJ

2 maja dokonał się cud św. Januarego. Wierni w Neapolu świętują

2026-05-03 07:17

[ TEMATY ]

św. January

cud św. Januarego

commons.wikimedia.org

Cud św. Januarego

Cud św. Januarego

W Neapolu wierni byli świadkami dokonania się "cudu krwi św. Januarego", który jest patronem miasta. W sobotę krew świętego powróciła do stanu płynnego - informuje Polsat News.

O godzinie 17:03 przed katedrą rozległy się oklaski, wierni machali białymi chusteczkami i bili brawo. Oznacza to, że dokonał się "cud krwi św. Januarego", czyli upłynnienie skrzepniętej krwi patrona Neapolu, która jest przechowywana w specjalnej ampułce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję