Reklama

Wystawa w 100-lecie odzyskania Wawelu

„Wawel narodowi przywrócony”

W 2005 r. mija sto lat od opuszczenia Wawelu przez armię austriacką i przekazania miastu Zamku Królewskiego. Ponad sto lat niewoli sprawiło, że Wawel popadł w ruinę. Z chwilą odzyskania zdewastowanego, oszpeconego i zamkniętego dla publiczności zamku rozpoczęły się intensywne prace konserwatorskie, mające na celu przywrócenie społeczeństwu tej największej narodowej pamiątki. Pięć pokoleń konserwatorów pracowało nad konserwacją i restauracją królewskiej rezydencji na Wawelu. Zmagania te obrazuje otwarta na zamku wystawa „Wawel narodowi przywrócony” oraz okolicznościowa publikacja „Zamek Królewski na Wawelu. Sto lat odnowy (1905-2005)” autorstwa Pawła Dettloffa, Marcina Fabiańskiego i Andrzeja Fischingera. Zarówno wystawa, jak i książka obrazują długi proces odnowy od jej początku aż do momentu, gdy Wawel stał się w pełni funkcjonalnym obiektem muzealnym oraz gmachem reprezentacyjnym i na początku trzeciego tysiąclecia jest jednym z najbardziej znanych muzeów sztuki i historii Polski, celem wycieczek i pielgrzymek patriotycznych, stanowiąc równocześnie największą ozdobę Krakowa.

Niedziela Ogólnopolska 17/2005

Adam Wojnar

Zniszczenia Wawelu

Zniszczenia Wawelu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zamek Królewski na Wawelu, usytuowany na wyniosłym wzgórzu na lewym brzegu Wisły, swoją świetność przeżywał przez 500 lat, będąc siedzibą królów, gdzie w latach 1320-1734 r. w królewskiej katedrze odbywały się koronacje monarchów i gdzie dokonywano uroczystych pochówków kolejnych władców Polski.
W 1609 r. Wawel zaczął tracić funkcję rezydencji monarszej i stopniowo chylić się ku upadkowi. W czasie okupacji szwedzkiej w 1702 r. wielki pożar strawił większą część zamku. Kolejnych zniszczeń dokonały wojska rosyjskie, okupujące zamek podczas konfederacji barskiej (1768-72). Po 1772 r. Wawel stał się zamkiem nadgranicznym, bowiem po drugiej stronie Wisły było już Cesarstwo Austriackie. Zawiadujący zamkiem w okresie Wolnego Miasta Krakowa (1815-46) Senat niewiele zrobił dla ratowania historycznej zabudowy na Wawelu. Częściowo udostępniony dla zwiedzających zamek stał się natomiast miejscem historycznego kultu przeszłości narodowej i celem patriotycznych pielgrzymek.
Największych zniszczeń na zamku dokonali Austriacy po włączeniu w 1796 r. Krakowa do Austrii. Zamienili Wawel w koszary i lazaret. Nosili się także z zamiarem zamienienia katedry w kościół garnizonowy i przeniesienia królewskich grobów do kościoła Świętych Piotra i Pawła przy ul. Grodzkiej. Na szczęście do tego nie doszło. Austriacy wyburzyli jednak część historycznej zabudowy. W latach 1848-54 zaborca zamienił wawelskie wzgórze w cytadelę i wybudował trzy ogromne budynki szpitalne. Społeczeństwo nigdy nie pogodziło się z niszczeniem Wawelu - tej najcenniejszej narodowej pamiątki. Aby ją odzyskać, posłużono się fortelem. Podczas wizyty w Krakowie w 1880 r. cesarza Franciszka Józefa I, który nosił także tytuł Wielkiego Księcia Krakowa, delegacja galicyjskiego Sejmu z marszałkiem krajowym Ludwikiem Wodzickim wręczyła cesarzowi na dziedzińcu wawelskim petycję z prośbą, aby przyjął Wawel na swoją rezydencję i przywrócił go do dawnej świetności. Cesarz pozytywnie zareagował na prośbę, bo w następnych latach z Wiednia wyszła decyzja o zwrocie Wawelu Polakom, a obok pomieszczeń cesarskich część zamku - zgodnie z życzeniem monarchy - miała być przeznaczona na przechowywanie narodowych pamiątek i dzieł sztuki. Cesarz wyznaczył także roczną subwencję 100 tys. koron na odnowę zamku. Opuszczenie zamku przez wojska austriackie i jego przekazanie nastąpiło 7 sierpnia 1905 r. Miasto Kraków podjęło wówczas decyzję o rozpoczęciu prac badawczych i konserwatorskich w celu przywrócenia królewskiej budowli jej historycznych walorów zarówno co do wyglądu, jak i funkcji. W czasie II wojny światowej Niemcy zajęli Wawel na siedzibę generalnego gubernatora H. Franka, który dokonał przebudowy wielu jego obiektów. Podczas walki o Kraków na Wawel spadła bomba, która uszkodziła katedrę.
Prace konserwatorskie prowadzone są już od stu lat i miały swoje lepsze i gorsze okresy. Odnowę zamku realizowano w różnych warunkach politycznych, gospodarczych i organizacyjnych, w okresie zaborów, międzywojnia, socjalistycznej gospodarki nakazowo-rozdzielczej oraz gwałtownych przemian ostatniego piętnastolecia. Zawsze jednak traktowano ją jako zadanie ogólnonarodowe.
Ten ogromny wysiłek konserwatorski i jego efekty obrazuje ulokowana w pięciu salach wystawa Wawel narodowi przywrócony, na której zgromadzono dokumenty, plany i rysunki techniczne, zestawy fotografii obrazujące stan obiektów przed i po odnowie, ryciny, dokumentację prasową i obrazy ilustrujące przebieg prac oraz zmiany, jakie zaszły na Wawelu w ciągu ostatnich stu lat. Na wystawie starano się pokazać także różne wizje Wawelu wybitnych artystów. Wyeksponowano m.in. Pochód królów na Wawel Wacława Szymanowskiego, projekt Akropolis Stanisława Wyspiańskiego i inne. W ostatniej sali umieszczono fotoplastykon - jedyny, jaki zachował się w Krakowie, dzięki któremu odwiedzający wystawę będą mogli zobaczyć Wawel, jakiego już nie ma...
Jubileuszową wystawę będzie można oglądać do 5 czerwca br.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nawrocki: zawetuję ustawę o osobie najbliższej, jeżeli nie będzie zapisu o wyjątkowości małżeństwa

2026-02-15 11:54

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

zrzut Polsat News

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział weto do ustawy o statusie osoby najbliższej, jeśli nie będzie w niej zapisu o wyjątkowym statusie małżeństwa. Pytany o nowelę ustawy o KRS stwierdził, że nie jest zwolennikiem oddawania kwestii układania polskich sądów wyłącznie przez środowisko sędziowskie.

Prezydent Karol Nawrocki w niedzielę w Polsat News był pytany o projekt ustawy o statusie osobie najbliższej. - Byłem zaniepokojony, gdy dostałem ten projekt, w którym społeczną akceptację dla tego projektu potwierdzały 42 radykalne organizacje działające na rzecz środowisk mniejszości seksualnych. (...) Ja bym chciał rozwiązać tę kwestię, mówię to szczerze, (...), ale żeby rozwiązać tę kwestię trzeba odejść od dyskusji ideologicznej. Trzeba spojrzeć na wyjątkowość małżeństwa - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Wiara nie wyrasta z ludzkiej przenikliwości, lecz z daru poznania udzielonego przez Boga

2026-01-20 10:59

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Mędrzec Syrach (Ben Sira) pisze w Jerozolimie na początku II wieku przed Chr., w świecie, w którym judaizm styka się z kulturą grecką. Jego nauczanie broni odpowiedzialności człowieka. Odrzuca myślenie fatalistyczne. Fragment zaczyna się od prostego stwierdzenia, iż zachowanie przykazań pozostaje w zasięgu woli. Syrach opisuje wybór obrazem ognia i wody. To obrazy rzeczywiste, dotykalne, nie abstrakcyjne. Ręka wyciąga się ku temu, co człowiek wybiera. Potem pada para „życie i śmierć”. To nawiązanie do Pwt 30,15-20, gdzie Mojżesz stawia ludowi przed oczy dwie drogi. Syrach przenosi ten schemat na codzienność pojedynczej osoby. Wolność staje się wymagająca, bo prowadzi do konsekwencji. Autor natychmiast dopowiada, że Bóg widzi wszystko. W tekście pojawia się motyw „oczu Pana”, znany z literatury mądrościowej. Oznacza czujność Boga wobec czynów, słów i zamysłów. Ostatnie zdania są kluczowe dla biblijnej teologii zła. Bóg nie nakazuje grzeszyć i nie daje pozwolenia na występek. Grzech nie ma źródła w Bogu. Źródłem grzechu jest decyzja człowieka. Syrach w ten sposób broni świętości Boga i godności człowieka, który odpowiada za własne wybory.
CZYTAJ DALEJ

Niezwykła intencja. Zdesperowani mieszkańcy modlą się o zakończenie budowy obwodnicy

2026-02-16 10:07

[ TEMATY ]

obwodnica

niezwykła intencja

zdesperowani mieszkańcy

zakończnie budowy

A‑2

Parafia pw. św. Wojciecha w Trzcielu

Parafianie będą modlić się o dokończenie budowy obwodnicy

Parafianie będą modlić się o dokończenie budowy obwodnicy

Dokończenie inwestycji obwodnicy Trzciela w województwie lubuskim, która ma połączyć krajową drogę nr 92 z autostradą A2 z pominięciem tej miejscowości, stanęła pod znakiem zapytania. Lubuski urząd marszałkowski nie zabezpieczył w tym roku środków na ten cel i mieszkańcy obawiają się o zatrzymanie inwestycji zaawansowanej już w 97%. Dlatego w najbliższą niedzielę postanowili pomodlić się wspólnie o rozwiązanie tej trudnej sytuacji.

Jak się okazuje, sprawa budowy ciągnie się od 2021 roku. Mieszkańcy skarżą się, że duży ruch, a zwłaszcza przejeżdżające ciężarówki niszczą ich drogi i stwarzają niebezpieczeństwo na wąskich, krętych uliczkach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję