Reklama

Po raz 77. do stóp Mateczki

Niedziela łódzka 38/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

3 tys. osób w 10 grupach pielgrzymowało z Łodzi na Jasną Górę. Przez całą drogę towarzyszyły im upały. Półtora tysiąca osób włączyło się w pielgrzymkę w grupie duchowej - poprzez modlitwę i medytację. 26 sierpnia, w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, uczestnicy kilkunastu pielgrzymek z archidiecezji łódzkiej modlili się przed Cudownym Obrazem w 100-tysięcznym tłumie wiernych. W powrotną drogę do Łodzi wyruszyła już uszczuplona kompania - tysiąc osób.

Hasło tegorocznej pielgrzymki to słowa z Ewangelii według św. Jana: "Chcemy ujrzeć Jezusa" (J 12, 21). "Chcemy w tym roku skupić się wokół Chrystusa, którego mamy poznawać. A można Go poznawać tylko wtedy, gdy dostrzeżemy Go w naszym codziennym życiu i umocnimy naszą wiarę" - podkreśla ks. Paweł Pęczek, kierownik łódzkiej pielgrzymki. Drugim istotnym elementem pielgrzymkowych katechez jest przypomnienie nauczania Ojca Świętego z zakończonej kilka dni temu wizyty w Ojczyźnie. "Nie sposób jest pominąć słów, które padły w Krakowie czy Kalwarii Zebrzydowskiej. Na ich przypomnienie poświęcamy dwa dni" - wyjaśnia ks. Pęczek.

Pielgrzymka to Różaniec, Godzinki, Droga Krzyżowa, Koronka do Miłosierdzia Bożego, litanie. To także wesoły śpiew, słuchanie Jana Pawła II i... Ryszarda Rynkowskiego. Tu się tańczy menueta, a tam idzie w rytm poloneza. Czasem pobrzmiewają patriotyczne pieśni.

Pieszo i w Duchu

Ciepły, a potem gorący poranek w środę 21 sierpnia. Przed kościołem Matki Bożej Zwycięskiej tłum wiernych. Tradycyjnie abp Ziółek żegna pielgrzymów podczas Mszy św. A potem odprowadza ich do granic miasta. "W młodości nie odważyłem się przejść całej trasy i teraz już chyba na to za późno. Ale zawsze wędruję z nimi aż do ulicy Pabianickiej" - mówi Ksiądz Arcybiskup.

Łódzka pielgrzymka składa się z 11 grup, przy czym tylko 10 wędruje pieszo. Najliczniejsza, licząca półtora tysiąca osób grupa, pozostała w domach. To grupa duchowa. "Nie zamykamy przed nikim możliwości pielgrzymowania duchowego, które przeżywane będzie w tym bardzo szczególnym sanktuarium, naznaczonym własną chorobą, słabością, cierpieniem, wiekiem, trudną sytuacją" - mówi ks. Pęczek. Pielgrzymi duchowi, pozostając z różnych przyczyn w domach, łączą się z pątnikami znajdującymi się na trasie poprzez modlitwę. Pomagają im stałe relacje z trasy pielgrzymki oraz specjalne, króciutkie katechezy emitowane przez Radio Plus Łódź.

Na szlaku jest tymczasem ok. 3 tys. osób. Jeszcze w dniu rozpoczęcia pielgrzymki zanotowanych było ich tylko 2,5 tys. Ale 500 osób dopisuje się na trasie. Najliczniejsza jest młodzieżowa grupa numer 4. Zapisało się do niej prawie 700 osób. "Na trasie niektórzy myślą, że jest nas tak dużo, bo przez przypadek połączyły się dwie grupy" - uśmiecha się ks. Andrzej Ścieżko, kierownik grupy. "Czasem mamy z tą wielkością trochę kłopotu, bo nagłośnienie takiej rzeszy ludzi, w dodatku młodych, jest dość trudne. Ale dajemy sobie radę" - podkreśla Kapłan. Po czterech dniach pielgrzymki to właśnie ta grupa wchodzi na Jasną Górę z największym impetem.

Środkowa, 5. grupa jest grupą milczenia. Idący w niej uczestniczą we wspólnych modlitwach, słuchają rozważań, ale nie śpiewają, lecz zachowują milczenie. "W tym roku dodatkowo staramy się odmawiać wspólnie brewiarz. Poza tym każdego dnia jeden etap przemierzamy z Najświętszym Sakramentem" - mówi ks. Grzegorz Korczak, kierownik grupy. "Piątka" ma wyjątkowy charakter - jest jedyną grupą, w której można iść cały czas albo przyłączyć się na dzień lub odcinek. Stale jednak modli się w niej przynajmniej 100 osób. "To dla mnie doskonała odskocznia od pracy. Zupełne wyciszenie i możliwość przemyśleń, na które nie mam czasu w innych miejscach" - mówi dziennikarz z Łodzi, który na pielgrzymkę wybrał się po raz pierwszy i od razu zdecydował się właśnie na grupę milczenia. "Nie zawiodłem się. Tu właśnie odnajduję prawdziwego ducha pielgrzymki" - powie trzeciego dnia pielgrzymowania.

Nowości Pielgrzymkowe

W tym roku po raz pierwszy pielgrzymce towarzyszą przenośne toalety, które są rozstawianie na każdym postoju. "Kiedy my dochodzimy, one już się zwijają" - skarży się na postoju kierownik jednej z ostatnich grup. "Pierwsze koty za płoty" - mówią pielgrzymi i zgrabnie (na ile im pozwalają obolałe nogi) znikają w lesie. Nowością tegorocznej pielgrzymki jest też bezpłatnie rozdawany chleb. "Świetny pomysł. Skończy się wreszcie żerowanie na pielgrzymach" - ocenia pani Zofia, która na pielgrzymce jest po raz 20. Udanym eksperymentem jest też towarzystwo samochodu "Jogo". Można w nim kupić jogurty, kefiry, maślankę i mleko. Pielgrzymi chwalą takie urozmaicenie pątniczego menu. Ostatniego dnia jeden z księży kupuje jednorazowo 10 kefirów. "Doskonale gasi pragnienie" - zachwala. Nasz reporter przez całą drogę posila się chlebem, kefirem i wyśmienitą miętą. Doskonałe połączenie.

Jedyną tegoroczną nowością, która za bardzo nie sprawdza się, jest służba kwatermistrzowska. Z jej pomocy mogą skorzystać ci pielgrzymi, którzy po raz pierwszy wędrują na Jasną Górę. Ale chętnych nie ma zbyt wielu, bo w znalezieniu noclegów pomagają starzy wyjadacze. "W przyszłym roku pomyślimy o organizowaniu pola namiotowego. To chyba dobrze rozwiąże sprawę noclegów" - ocenia ks. Pęczek.

Kto rano wstaje...

Grupa pierwsza zawsze wstaje najwcześniej. "Niektórzy są na nogach już o 3.00 nad ranem" - mówi kierownik, ks. Piotr Turek, który do Częstochowy pielgrzymuje już po raz 21. Bardzo karna jest grupa 2. Na Jasną Górę wchodzi w białych szatach. "To już po raz trzeci" - podkreśla z dumą ks. Piotr May-Majewski. Grupa 3. daje pielgrzymkowy show podczas przejścia przez Bełchatów. "To zawsze trudny odcinek, a tym razem w dodatku jest upał. Taka zabawa zmniejsza te niedogodności" - śmieją się "trójkowicze".

"Szóstka" też jest młodzieżowa i jeśli chodzi o głośność, rywalizuje z "czwórką". "Jesteśmy zapisane w innej grupie, ale przyszłyśmy na ten odcinek, żeby sprawdzić, jak jest" - mówią trzy dziewczyny, trochę speszone, bo przecież łamią regulamin. "I jest super" - oceniają. Kolejna grupa prowadzona jest od kilku lat przez misjonarzy klaretynów. "Staramy się przekazać pielgrzymom nasz charyzmat, czyli głoszenie słowa" - mówią. Tuż za nimi wędrują franciszkanie. Gitara podłączona bezpośrednio do głośników gra niemal bez przerwy. Nic zatem dziwnego, że trzeba ją stroić na każdym postoju.

Grupa 9., czyli Bedoń, ma swoje zwyczaje, o których nie wie nawet kierownictwo pielgrzymki. Jednym z nich jest chrzest "pierwszaków". Na jego pamiątkę wszyscy będą mieli zdjęcie. I świetne wspomnienia. Nic dziwnego, że piosenka "dziewiątki" jest chyba najlepszym hymnem grupowym. Na samym końcu wędrują zaś studenci. Wstają najpóźniej, ale też najdłużej są w trasie. Trzeciego dnia trochę się buntują i przekładają Mszę św. z godz. 5.15 na południe. Potem spieszą na nocleg niczym wicher.

Do stóp Mateczki

Pielgrzymka to, oczywiście, także wszyscy ci, którzy pomagają pątnikom w dotarciu do celu. A więc służby techniczne, porządkowe i medyczne. Przygotowanie mięty i kawy trwa całą noc. Podobnie jest z zupami. A naładowanie baterii do nagłośnienia to także ładnych kilka godzin. Medycy nie mają na postojach odpoczynku. "Na szczęście nie ma poważniejszych problemów. Głównie pęcherze, obolałe nogi i objawy przedudarowe" - mówią lekarze. Ostatniego dnia jedna z pątniczek trafia jednak do szpitala. Zasłabnięcie.

I na koniec garść statystyki. Najstarszy pielgrzym ma 78 lat, najmłodszy 20 miesięcy. Rekordziści mają na swoim koncie ponad 50 pielgrzymek. Tych, którzy idą po raz pierwszy, jest 1/3.

26 sierpnia przed obliczem Czarnej Madonny staje 100 tys. osób. 40 tys. przyszło w pielgrzymkach pieszych. Najwięcej z terenu archidiecezji częstochowskiej (prawie 50). Ale Kościół łódzki jest na miejscu drugim - 12. Najstarsza pielgrzymka też jest od nas - po raz 534. przybyli na Jasną Górę pabianiczanie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Dziś jest czas miłosierdzia”. Krzysztof Ołdakowski SJ o akcji „Iskra z telefonu”

2026-07-06 15:01

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

jezuici łódź

Krzysztof Ołdakowski SJ

Joanna Popławska

O. Krzysztof Ołdakowski SJ, opiekun duchowy Grupy „Iskra Bożego Miłosierdzia”

O. Krzysztof Ołdakowski SJ, opiekun duchowy Grupy „Iskra Bożego Miłosierdzia”

Z Polski na cały świat - pod takim hasłem rozwija się inicjatywa „Iskra z telefonu”, która zachęca do szerzenia kultu Bożego Miłosierdzia poprzez codzienną modlitwę i prosty gest ustawienia obrazu Jezusa Miłosiernego jako tapety w telefonie. Akcja jest częścią trwającej Pielgrzymki Obrazów Jezusa Miłosiernego na lądach, morzach i w przestworzach, objętej honorowym patronatem kard. Konrada Krajewskiego, metropolity łódzkiego.

Pielgrzymka rozpoczęła się w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, 12 kwietnia 2026 roku. Jej celem jest modlitwa o nawrócenie wszystkich narodów do Boga oraz o pokój na świecie. Organizatorzy zachęcają, by zabierać wizerunek Jezusa Miłosiernego wszędzie tam, dokąd prowadzi codzienne życie - w podróże samochodem, samolotem, statkiem czy podczas zwykłych obowiązków.
CZYTAJ DALEJ

Siostra, która 15 lat spędziła w sekcie: Czemu media huczą o kongresach świadków Jehowy?!

2026-07-06 09:23

[ TEMATY ]

media

kongres

15 lat

zakonnica bez przebrania

spędziła w sekcie

świadkowie Jehowy

Nagłówki medialne na portalu Facebook

Media w te wakacje aż huczą od promocji wydarzeń świadków Jehowy

Media w te wakacje aż huczą od promocji wydarzeń świadków Jehowy

Czy ktoś mi może wytłumaczyć to przedziwne zjawisko? Skąd w tym roku ten boom medialny na kongresy świadków Jehowy?! - napisała w emocjonalnym poście w mediach społecznościowych Siostra Benedykta Karolina Baumann, znana polska dominikanka, która w sieci prowadzi blog "Zakonnica bez przebrania". Skrytykowała także dziennikarzy, którzy tak beztrosko relacjonują te wydarzenia, jednocześnie przemilczając lub ignorując fakt, że świadomość, że świadkowie Jehowy to niebezpieczna sekta.

Siostra Benedykta dobrze wie, czym jest sekta i kongresy świadków Jehowy. Jak sama opisuje, całe dzieciństwo musiała spędzać na ich spotkaniach:
CZYTAJ DALEJ

Wkrótce Akcja Święty Krzysztof. Możesz podziękować za każdy przejechany kilometr

2026-07-07 18:01

BP KEP

Konferencja prasowa przed XXVII Ogólnopolskim Tygodniem św. Krzysztofa

Konferencja prasowa przed XXVII Ogólnopolskim Tygodniem św. Krzysztofa

Akcja Św. Krzysztof to zaproszenie do tego, by podziękować Bogu za bezpieczeństwo na drodze. Modlitwę i 1 grosz za każdy bezpiecznie przejechany kilometr można ofiarować na potrzeby misjonarzy a konkretnie - na zakup środków transportu, bez których trudno jest im prowadzić swoją pracę. Akcja towarzyszy rokrocznie obchodom Tygodnia Świętego Krzysztofa. Prowadzi ją MIVA Polska. W ubiegłym roku organizacja przekazała na potrzeby misjonarzy ponad 7 mln. zł. O obchodach XXVII Ogólnopolskiego Tygodnia Świętego Krzysztofa oraz Akcji Święty Krzysztof mówiono podczas konferencji prasowej, która odbyła się dziś w Warszawie.

XXVII Ogólnopolski Tydzień Świętego Krzysztofa obchodzony będzie w tym roku od 19 do 25 lipca pod hasłem „Uczniowie - misjonarze światłem świata na drogach”. Tydzień ten to szczególny czas modlitwy za kierowców ale również modlitwy w intencji misjonarzy, którzy niosą światu Chrystusa. W docieraniu do tych, którzy czekają na Ewangelię często niezbędne są im różnego rodzaju pojazdy. Zbiórka środków na te potrzeby to cel Akcji Święty Krzysztof, organizowanej przez MIVA Polska - stowarzyszenie na rzecz misyjnych środków transportu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję