Reklama

Jubileuszowe świątynie naszej archidiecezji

Matka kościołów - archikatedra

Niedziela częstochowska 44/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród jubileuszowych świątyń archidiecezji częstochowskiej miejsce szczególne zajmuje archikatedra częstochowska pw. Świętej Rodziny - Jezusa, Maryi i Józefa. Jej historia, architektura i rola w Kościele lokalnym warta jest osobnego opracowania.

Dzieje

Archikatedra pw. Świętej Rodziny jest kościołem neogotyckim, zaprojektowanym przez jednego z najlepszych architektów sakralnych Polski XIX w. i przełomu XIX i XX w. - Konstantego Wojciechowskiego. Budowę rozpoczęto w 1900 r. na terenie należącym do parafii pw. św. Zygmunta. Przez następne 27 lat (w 1927 r. oddano kościół do użytku wiernych), świątynię budowano dzięki staraniom proboszczów parafii św. Zygmunta: ks. Konstantego Waberskiego i późniejszego biskupa ks. Mariana Fulmana. W 1907 r. świątynię poświęcono, w 1917 r. bp Stanisław Zdzitowiecki erygował tutaj parafię, od 1925 r. kościół pełnił funkcje katedry dla nowo powstałej diecezji. 29 października 1950 r. bp Teodor Kubina dokonał uroczystego poświęcenia katedry. Wielkie zasługi dla budowy i wystroju kościoła miał bp Zdzisław Goliński, który nawet za oceanem szukał funduszy na dokończenie tego dzieła. On też zabiegał w Watykanie o tytuł bazyliki mniejszej dla częstochowskiej świątyni. Tytuł ten został jej przyznany w 1962 r.

Architektura

Archikatedra pw. Świętej Rodziny jest to monumentalna, okazała budowla, licząca 100 metrów długości, 46 metrów w transepcie i wysoka na 27 metrów. Styl kościoła wzorowany jest na katedrach francuskich. Najpiękniejszym elementem wnętrza jest ołtarz główny, zaprojektowany przez architekta z Krakowa - Zygmunta Gawlika. Ołtarz powstał z fascynacji słynnym ołtarzem Wita Stwosza w krakowskim Kościele Mariackim. Budowano go wiele lat; dzieło rozpoczęte w 1938 r. ukończono dopiero w latach sześćdziesiątych. Drewno do jego budowy sprowadzono aż z Wołynia, gdyż tylko tam rośnie doskonałej twardości dąb. Obok ołtarza głównego warto zwrócić uwagę na ołtarze boczne: Chrystusa Króla i Królowej Korony Polskiej. W tym ostatnim znajduje się podarowana katedrze przez Zakon Ojców Paulinów, uznawana dziś za najlepszą, kopia Cudownego Obrazu Jasnogórskiego. Do szczególnie cennych należą w archikatedrze witraże, zwłaszcza Jerzego Winiarza i Jana Henryka Rosena w prezbiterium, uznawane przez znawców za jedne z najlepszych w dwudziestoleciu międzywojennym.

Warta uwagi jest też monumentalna, z przełomu XIX i XX w. rzeźba Matki Bożej, podarowana archikatedrze przez francuskich przemysłowców (prawy filar przy wejściu). Cennym dziełem jest z pewnością doskonała kopia słynnego dzieła Rubensa Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny oraz kartony do polichromii Jana Henryka Rosena, zawieszone na ścianach obydwu skrajnych kaplic nawy poprzecznej, które stanowią projekt dzieła zdobiącego kaplicę w letniej rezydencji papieży w Castel Gandolfo. W ostatnich latach za duszpasterzowania ks. prał. Mariana Dudy, archikatedra wzbogaciła się o wysokie wieże, uwzględnione w pierwotnym projekcie świątyni, których przez lata na skutek rozmaitych przyczyn nie zbudowano. Efektem ostatnich lat są też cztery kaplice boczne, których wybudowanie zakończyło po stu latach budowę matki kościołów częstochowskich, stwarzając - co najistotniejsze - miejsca dla cichej, intymnej modlitwy, jakich przez tyle lat monumentalna świątynia była pozbawiona. Jako pierwsze powstały dwie kaplice w lewej nawie bocznej: Kaplica Miłosierdzia Bożego oraz Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej Anielskiej, poświęcone 27 maja 1999 r. W kaplicy Miłosierdzia Bożego znajduje się obraz Aleksandra Markowskiego: Jezu, ufam Tobie. W sąsiedniej kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Anielskiej, ogłoszonej Królową Anielską - Panią Katedralną, prócz Jej wizerunku uwagę zwracają witraże wykonane przez Małgorzatę Radnicką oraz obraz św. Michała Archanioła. Po przeciwnej stronie tych kaplic - w nawie prawej - poświęcone zostały 30 czerwca 2000 r. dwie kolejne kaplice. Jedna z nich to kaplica Męczenników Częstochowskich - bł. ks. Maksymiliana Binkiewicza i ks. Ludwika Rocha Gietyngiera, beatyfikowanych w Warszawie w czerwcu 1999 r., oraz s. Kanuty Chrobot, nazaretanki spod Wielunia, zamordowanej przez Niemców w Nowogródku, beatyfikowanej w Rzymie 5 marca 2000 r. W kaplicy tej prócz wizerunków Błogosławionych znajduje się kamienna tablica ku czci kapłanów zamordowanych w czasie II wojny światowej, przeniesiona znad sarkofagu bp. Teodora Kubiny. Czwarta z kaplic - Pana Jezusa Upadającego, mieści w sobie cudowną figurę Pana Jezusa w Trzecim Upadku.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że katedra częstochowska była w czasach II wojny światowej świadkiem wielu tragicznych wydarzeń. Na placu przed świątynią Niemcy zamordowali dużą liczbę częstochowian i kazali ich zwłoki pochować na miejscu egzekucji, czyli na drodze wiodącej do świątyni.

W archikatedrze, kościele częstochowskich biskupów, znajduje się też podziemna nekropolia biskupów, gdzie w Dzień Zaduszny arcybiskup metropolita odprawia Msze św. za swoich zmarłych poprzedników.

Proboszczowie

Organizatorem i pierwszym proboszczem parafii był ks. inf. Bolesław Wróblewski (1925-1951). Od 1951 r. do 1985 r. proboszczem była Częstochowska Kapituła Katedralna, w której imieniu administrował parafią tzw. "wikariusz aktualny" - ks. prał. Józef Chwistecki, w latach 1985-1990 mianowany jej proboszczem. Kolejnym proboszczem katedralnym był ks. prał. Bronisław Preder (1990-1996). Obecnie funkcję tę pełni ks. prał. Marian Duda.

W roku jubileuszowym archikatedra wzbogaciła się o "Porta Sancta"- Święte Drzwi, których przekroczenie po wypełnieniu stosownych warunków daje odpust zupełny. Z łaski tej korzystają nie tylko mieszkańcy Częstochowy, ale także uczestnicy jubileuszowych pielgrzymek dekanatów całej archidiecezji częstochowskiej. Uczestniczyło w nich do tej pory kilkadziesiąt tysięcy wiernych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najgorsze przestępstwo ludzi Kościoła? Brak autentyczności

[ TEMATY ]

rozważania

Bożena Sztajner/archiwum Niedzieli

Rozważania do Ewangelii J 1, 19-28.

Piątek, 2 stycznia. Wspomnienie św. Bazylego Wielkiego i Grzegorza z Nazjanzu, biskupów i doktorów Kościoła
CZYTAJ DALEJ

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii

2025-12-31 15:53

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
CZYTAJ DALEJ

Bp Skomarowski: pokój serca jest możliwy nawet w czasie wojny

2026-01-02 18:11

[ TEMATY ]

Ukraina

orędzie Leona XIV

Bp Skomarowski

@Vatican Media

Bp Skomarowski

Bp Skomarowski

O różnicy, między prawdziwym „nieuzbrojonym pokoju”, opartym na zaufaniu i miłości, a jego substytutem, budowanym na równowadze militarnej, mówi przewodniczący rzymskokatolickiego episkopatu Ukrainy bp Witalij Skomarowski w rozmowie z Radiem Watykańskim. Nawiązując do papieskiego orędzia z okazji 59. Światowego Dnia Pokoju podkreśla, że nawet w najtrudniejszych okolicznościach, można zachować pokój serca, płynący od Pana.

Orędzie na trudne czasy
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję