Reklama

Porządkowanie pojęć

Podstawa, czyli stół

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siadając do stołu w rodzinnym kręgu lub w gronie przyjaciół, rzadko pamiętamy o tym, że nasz sposób spożywania posiłków, przyjmowania gości, to indywidualny zwyczaj, który nie jest dziełem przypadku, lecz wyrazem pewnej duchowości. Stworzyła go tradycja rodzinna. Jeden z przyjaciół Zbigniewa Herberta, Gerard Rasch, we wspomnieniu o poecie napisał: „... w poezji można i trzeba pisać o wszystkim. Nie ze wszystkiego wolno żartować. Niektóre wartości są absolutne. Dom. Jedzenie. Wolność. Prawda. Piękno. Życie”.
Jean Goyard opowiadając w Krakowie - na Kongresie Konserwatywnym zorganizowanym przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Piotra Skargi - o tradycjach rodzin francuskich, dogłębnie ukazał bliskość takich pojęć, jak życie, dom, posiłek. Ludzie zjednoczeni pod wspólnym dachem - a rodzina wielopokoleniowa była nieraz pokaźną gromadką - celebrowali posiłki, bo w ten sposób przekazywano najmłodszym szacunek dla darów Bożych, uczono ich form wspólnego bycia przy stole, cieszenia się tą wspólnotą i szanowania jej. Dziś krąg rodzinny coraz bardziej się kurczy. Rodziny wielopokoleniowe są rzadkością. A przecież to one niegdyś sprzyjały narodzinom silnych osobowości, jak przypomniał Goyard, kształciły swoje dzieci w ramach nauczania domowego, chroniły swoich członków, zarządzały majątkiem, dbając zarazem, by do sposobu przekazywania dziedzictwa przodków nie zakradała się rutyna. Życie rodzinne było niezwykle urozmaicone, ale też wymagało wiele pracy, skupienia, uwagi dla każdego szczegółu. Stanowiło przedmiot twórczości. Tak samo było w polskich rodzinach ziemiańskich - a i dziś jeszcze podobnie jest w wielu rodzinach rolniczych. „Król był ojcem wszystkich ojców, ojciec był królem wszystkich dzieci” - mówi stare francuskie porzekadło.
Tak jak kultura życia chrześcijańskiego wymagała, by wzajemne stosunki ludzi połączonych więzią rodzinną, czy społeczną były pełne życzliwości, uprzejmości, atencji - która stała się drugą naturą Francuzów - tak kultura rodzinna wymagała, by jedzenie było starannie przyrządzone, stół pięknie nakryty, a towarzysząca posiłkowi rozmowa oddawała hołd sprawom ducha. „Rozmowa była tradycją chrześcijańską, której uczono się w domu rodzinnym. Niektóre rody były szczególnie znane z umiejętności prowadzenia wykwintnej rozmowy czy żywości umysłu” - mówił J. Goyard. Tradycja najszlachetniejszych rodzin francuskich łączyła sztukę kulinarną, sztukę nakrywania do stołu i sztukę konwersacji. „Ludzie w epoce ancien régime´u traktowali posiłki jako okazję do spotkań, a raczej, powiedziałbym jako kolumnę, która ma przyjąć kapitel - czyli konwersację”. „Otwarty stół”, tradycja wielu rodzin szlacheckich, oznaczał, że w godzinie przeznaczonej na posiłki, nawet niezapowiedziani goście byli witani z radością. „W miarę jak rozpanoszyło się ateistyczne oświecenie - dodał prelegent z Francji uroki tego życia zostały zastąpione przez czysto zewnętrzny sposób przyjmowania gości - i powoli przestały odpowiadać na odruch serca i duszy”. Kiedy zatracono umiejętność kurtuazyjnego bycia ludzi ze sobą, Paryż stał się smutnym miastem: „Każdy tu głośno mówił i mało słuchał”.
Niezwykły był sposób, w jaki Goyard przypomniał o tym, jakie miejsce zajmowało w życiu francuskich rodzin pojęcie tak zapomniane dziś i nierozumiane, jak honor. Wbrew pozorom, honor był bliski temu, o czym powyżej, bowiem „słodkie, spokojne życie rodzin”, wśród oddanych przyjaciół, wymagało, „by mężczyzna, który wyciągnął miecz i użył go przeciwko swemu wrogowi, zatroszczył się także o stan rannego i dopilnował, by zajęto się nim w należyty sposób”.
Honor nie pozwalał na brak miłosierdzia, tak samo, jak nie pozwalała na to - w innym kontekście - uprzejmość. Tradycje bycia człowiekiem kulturalnym wyznaczało chrześcijaństwo. Ono tworzyło piękne formy życia - ale nie dla nich samych - ono sprawiało, że całe życie - momenty uroczyste, nadzwyczajne czy wymagające bohaterstwa wraz z codziennością - stawało się hołdem składanym Bogu za dar życia. „Najstarsza Córa Kościoła” przez wiele wieków całym sercem chciała składać ten hołd.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Policja wtargnęła do domu Sakiewicza

2026-05-15 15:56

[ TEMATY ]

TV Republika

TV Republika

Policja pojawiła się dziś w domu prezesa TV Republika - Tomasza Sakiewicza. Policjanci skuli asystentkę dziennikarza. Funkcjonariusz ogłosił, że jest ona zatrzymana w związku z wykroczeniem - informuje TV Republika.

Monika Borkowska, dziennikarka Republiki poinformowała: "policja jest przed budynkiem TV Republika i legitymuje ludzi, którzy wchodzą i wychodzą z budynku".
CZYTAJ DALEJ

Święta Rita - świadek wiary i nadziei ponad czasem + modlitwa

2026-05-15 21:06

[ TEMATY ]

św. Rita

Karol Porwich/Niedziela

Żyjąca w latach 1381-1457 Rita, związana z umbryjskim miasteczkiem Cascia, najpierw żona i matka, a po wczesnej i dramatycznej śmierci męża oraz synów zakonnica augustiańska w miejscowym klasztorze, mistyczka, stygmatyczka i nadzwyczajna cudotwórczyni, nie należała do świętych powszechnie znanych ani otaczanych kultem w Polsce.

ZOBACZ WIĘCEJ: rafael.pl.
CZYTAJ DALEJ

Relikwie św. Jana Pawła II w Pasikurowicach

2026-05-16 21:24

ks. Łukasz Romańczuk

Abp Mokrzycki trzyma relikwie św. Jana Pawła II

Abp Mokrzycki trzyma relikwie św. Jana Pawła II

W kościele pw. św. Józefa Oblubieńca NMP gościł abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski. Przewodniczył on Eucharystii i przekazał do parafii relikwie św. Jana Pawła II.

Relikwie zostały przekazane na ręce proboszcza, ks. Norberta Jerzaka. W momencie przekazania abp Mokrzycki powiedział: – W 2014 r. byliśmy świadkami kanonizacji Papieża Polaka. Jako jego osobisty sekretarz, a dziś metropolita lwowski, w obecności ks. dziekana, zgromadzonych tu kapłanów i całego ludu Bożego, pragnę uroczyście przekazać cząstkę świętych relikwii Jana Pawła II, dla parafii pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Pasikurowicach. Niech ich stała obecność w tej świątyni stanie się pieczęcią podkreślającą jedność Kościoła Świętego, zgromadzonego wokół następcy św. Piotra oraz jedność w modlitwie. Księże proboszczu, przyjmij te relikwie, otaczaj je należną czcią i przekazuj do uczczenia wiernym. Niech wszyscy modlący się przed tymi relikwiami, za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, otrzymują obfitość łask i niech go naśladują w wierze i gorliwości. Święty Janie Pawle II módl się za nami!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję