Reklama

Poniatowa

Niedziela lubelska 38/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycja naszych ojców

Wystawa fotograficzna "Kościoły nadwiślańskie", ukazująca świątynie dekanatu opolskiego, zainspirowała mnie do pomysłu udokumentowania na fotografiach przydrożnych krzyży, kapliczek i figur na tym terenie. Wykonywaniem zdjęć podzieliłem się z ks. Adamem Sobieszkiem, robiliśmy je w maju, gdy przyroda jest w pełni świeżej zieloności, a krzyże są na nowo odświeżone i przybrane. Zgromadziliśmy ponad 50 fotografii, z czego ks. Adam zdecydowaną większość, za co mu jeszcze raz serdecznie dziękuję.

Zdjęcia uzupełniłem fragmentami poezji, tematycznie związanej z przedstawianymi obiektami. Zaczerpnąłem je z tomików "Na ganeczku ciszy", "Śródpolne pacierze", a także z własnych zbiorów, gromadzących twórczość poetycką moich przyjaciół. Wystawę zaprezentowaliśmy najpierw w Zespole Szkół Technicznych w Poniatowej - uczniowie w znacznej części pochodzą z okolicznych miejscowości lub mają tam krewnych. Oglądali ją z zainteresowaniem, ale nieustannie pojawiały się zarzuty w rodzaju: a dlaczego nie ma tego krzyża, co jest u nas, w mojej wsi jest taka piękna kapliczka, a gdzie nasza figura? Ci, którzy odnajdywali swoje figury, bardzo się cieszyli. Okazało się, że ta ilość fotografii to zaledwie nieznaczny ułamek dokumentacji obiektów. Obiecałem zrobić w wakacje następną objazdową sesję fotograficzną, ale zdecydowaliśmy, że powtórzymy ją, jak Bóg da, również w maju. Ekspozycja spotkała się z równie żywym oddźwiękiem w innych miejscowościach, będzie też prezentowana w Liceum Sztuk Plastycznych im. C. K. Norwida w Lublinie.

Pierwsze wrażenie z całościowego oglądu to znikoma ilość znaków naszej wiary, do niedawna najbardziej kojarzących się z polskim krajobrazem - drewnianych krzyży. Są one zastępowane metalowymi, umocowanymi w cementowej podstawie, często ogrodzone również metalowym płotkiem. Drewniane krzyże stały zazwyczaj w cieniu ogromnych drzew, te wiekowe jesiony, jawory, dęby są zastępowane tujami lub innymi niepokaźnymi, zimozielonymi drzewkami. Czasem nowy krzyż stoi na otwartej przestrzeni, nie ma zielonej otuliny. Jego ozdoby - plastykowe kwiaty - nie są najwyższej jakości estetycznej, ale dobrze, że są, świadczą o tym, że ktoś się stara, żeby było ładniej. Metalowe krzyże mają zazwyczaj prostą formę, eleganckim wykonaniem wyróżniają się w Trzebieszy i Karczmiskach. W Grabówkach na krzyżu biało-czerwonym zawieszona jest kotwica - symbol Polski Walczącej, a postawiono go w hołdzie poległym w czasie wojny i zamordowanym w Katyniu żołnierzom pochodzącym z tych okolic. Na terenie dekanatu opolskiego, leżącego na bogatym w kamieniołomy prawym brzegu Wisły, spotykamy najwięcej krzyży kamiennych. Widać, że pochodzą z odległych czasów, są też postawione w ostatnich latach. Zachowały szlachetną czystą formę, nie są dodatkowo ozdabiane. "Krzyże kamienne wichrami rzeźbione, z wyszczerbionym konturem w przestrzeń wrysowane, Pamiątki Pańskiej Męki pospiesznie mijane".

Drugi element polskiego krajobrazu to kapliczki "owe kościółki śródpolne ustawione na podwórkach słońca, W obejściach podniebnych w sieni lasów, Na przypieckach ziemi". Najpiękniejsze są te Boże izdebki, do których wnętrza można wejść, wypełnione zapachem suszonych ziół i kwiatów. Tu, nad Wisłą częściej są murowane niż drewniane, stoją w nich figury św. Nepomucena, św. Floriana, św. Rocha, Matki Bożej, Chrystusa Frasobliwego. Najbardziej okazałe spotkaliśmy w Kaliszanach, Podgórzu, Wrzelowcu, Piotrawinie. Coraz rzadziej spotykane są maleńkie drewniane kapliczki, przybite do pni drzew, czasem umieszczone są w głębi lasów, były kiedyś miejscem modlitwy powstańców i partyzantów. Kapliczki murowane, przeszklone spotyka się na terenie prywatnych posesji, w ogrodach stoją też mniej lub bardziej udane artystycznie postacie Matki Bożej. "Stoi na kolumience przed domem oprawiona w błękit, dłonie ma bieluteńkie oplecione powojem, i wieniec z gwiazd dwunastu nad gipsowym czołem". Przed jedną z posesji w Poniatowej stoi figura Matki Bożej Fatimskiej, w postument wmurowany jest woreczek z ziemią i kamień przywiezione z Fatimy. Zbierają się tu okoliczni mieszkańcy na nabożeństwa majowe. W nadwiślańskich wsiach spotyka się też figuralne wyobrażenia Pana Jezusa, najczęściej w postaci przypominającej Go z obrazu Miłosierdzia Bożego, chociaż na pewno nie są na nim wzorowane, pochodzą z dawniejszych czasów. Trzy identyczne takie figury, lecz ustawione na różnych postumentach, znajdują się we wsi Majdan Bobowski.

Krzyże, figury i kapliczki zlokalizowane są w charakterystycznych miejscach: na rozstajach dróg, na granicach miejscowości, ale też w centrum. Są zagubione wśród pól i lasów, są w najbliższym sąsiedztwie kościołów. Wznoszone z powodu ważnych okoliczności, w intencjach dziękczynnych i błagalnych, na pamiątkę wyjątkowych wydarzeń, z napisami informującymi o tym i nazwiskach fundatorów. Są również poniekąd anonimowe, postawione ze zwykłej pobożności i na większą chwałę Bożą. Otoczone czcią i szacunkiem, odnawiane, ozdabiane, skłaniają przechodniów do uczynienia przynajmniej znaku krzyża, przypominają, że wiara w Boga jest nierozerwalnie wpleciona w dzieje tej ziemi.

Zastanawiam się, czy pokolenia naszych prawnuków zastaną polską - europejską ziemię pozbawioną tych znaków wiary i pobożności. Czy unicestwi je budowa autostrad, obiektów usługowych, zaoranie wielohektarowych gospodarstw rolnych? Czy będą dla nich miały znaczenie słowa: "Zachowaj ten symbol wiary niezłomnej, W serca twojego zakątku, I podnieś krzyż przydrożny, Niech po praojcach naszych, Na zawsze najdroższą pozostanie pamiątką".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowy rzecznik Archidiecezji Katowickiej

2026-05-11 16:45

[ TEMATY ]

rzecznik prasowy

Archidiecezja Katowicka

Ks. Rafał Skitek

Ks. Rafał Skitek

Decyzją abp. Andrzeja Przybylskiego nowym rzecznikiem prasowym Archidiecezji Katowickiej został nim ks. Rafał Skitek, redaktor naczelny i dyrektor Radia eM.

W dekrecie z 11 maja 2026 roku, powołującym nowego rzecznika, metropolita katowicki zwrócił uwagę na potrzebę właściwego i odpowiedzialnego przekazu informacji dotyczących życia i działalności Kościoła katowickiego.
CZYTAJ DALEJ

Holandia: biskup uległ poważnemu wypadkowi drogowemu. Prośba o modlitwę

2026-05-12 10:04

[ TEMATY ]

Holandia

biskup pomocniczy

wypadek drogowy

Adobe Stock

Biskup ucierpiał w wypadku drogowym

Biskup ucierpiał w wypadku drogowym

Holenderski biskup pomocniczy diecezji ’s-Hertogenbosch, Rob Mutsaerts uległ w sobotę wieczorem w drodze do domu poważnemu wypadkowi drogowemu i przebywa obecnie w szpitalu, a jego stan jest „obecnie stabilny”. „Konsekwencje wypadku są poważne”- poinformowano. Biskup diecezjalny, Gerard de Korte poprosił w poniedziałek wiernych o modlitwę za 67-letniego biskupa pomocniczego.

Jak poinformowały w poniedziałek gazeta Nederlands Dagblad oraz regionalna stacja telewizyjna Omroep Brabant, bp Mutsaerts wracał w sobotę wieczorem z domu rekolekcyjnego Emmaüs w miejscowości Helvoirt, gdzie spowiadał. Utraciwszy przytomność za kierownicą uderzył samochodem w drzewo.
CZYTAJ DALEJ

80. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Michała Rapacza

2026-05-12 15:24

Biuro Prasowe AK

– Nie mówisz o Bogu, ale sobą pokazujesz, kim jest. Nie wypowiadasz prawdy, ale prawdę widać z Ciebie. Wtedy jesteś świadkiem, kiedy prawdę pokazujesz sobą – mówił kard. Grzegorz Ryś, który w 80. rocznicę męczeńskiej śmierci bł. ks. Michała Rapacza przewodniczył Mszy św. w Płokach, gdzie udzielił także sakramentu bierzmowania.

Uroczystość rozpoczęła się procesją z kościoła na miejsce męczeńskiej śmierci bł. ks. Michała Rapacza, która nastąpiła 12 maja 1946 roku. Proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, ks. Tadeusz Tylka zwrócił uwagę, że jego błogosławiony poprzednik po wszystkich obowiązkach duszpasterskich, wieczorem szedł do kościoła z Liber animarum – „Księgą dusz”, w której były nazwiska parafian, których intencje powierzał Panu Bogu. Modlitwę często kończył rozważaniem drogi krzyżowej. W tym kontekście ks. Tylka zauważył, że ostatnia droga ks. Michała Rapacza, choć zakończyła się męczeństwem, to tak jak w przypadku drogi Jezusa, to nie do śmierci należy ostatnie zdanie, bo Chrystus jest jej zwycięzcą. Proboszcz zapowiedział nabożeństwo Drogi Światła, która przeszło od miejsca męczeńskiej śmierci ks. Michała Rapacza do kościoła, w którym jest sarkofag z relikwiami błogosławionego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję