Reklama

Patroni nie tylko Rzymu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od wielu setek lat nad Wiecznym Miastem, jak zwykło się określać Rzym, górują dwie największe chrześcijańskie bazyliki poświęcone dwóm wielkim Apostołom Kościoła. Bazylika św. Piotra na Watykanie oraz Bazylika św. Pawła za Murami wzniesione zostały na grobach swoich patronów, stając się niezwykłym pomnikiem ich życia, apostolskiej działalności, a także męczeńskiej śmierci. Po dzień dzisiejszy zachwycają pięknem swojej architektury oraz ogromem rozmiarów i przyciągają liczne rzesze pielgrzymów z całego świata.
29 czerwca obchodzona jest w całym Kościele uroczystość Świętych Piotra i Pawła. Co prawda nie umarli tego samego dnia (prawdopodobnie nawet nie w tym samym roku), ale ich losy są ze sobą ściśle związane. Warto zatem zastanowić się nad tym, co sprawiło, że kult Książąt Apostołów w ciągu 2 tys. lat tak wspaniale się rozwinął i nigdy nie osłabł. Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy dokładnie przyjrzeć się życiu tych dwóch wielkich Postaci.
Pierwsza z nich - Szymon - to zwykły człowiek, który zarabiał na swoje utrzymanie łowieniem ryb. Jednak Chrystus wybrał go i powołał, aby przewodniczył gronu Dwunastu. Nadając mu nowe imię - Piotr (hebr. kefa - skała, kamień), postanowił zbudować nafundamencie jego wiary szczególną budowlę, jaką jest Kościół. Nikt ze znanych nam świętych tak jak św. Piotr nie zaparł się trzykrotnie Mistrza i to w godzinie Jego śmierci. Ale też nikt tak jak on nie żałował i nie wyznał swojej bezgranicznej miłości Jezusowi, stając się przy tym pierwszym w historii papieżem - głową całego Kościoła.
Obok niego jaśnieje postać św. Pawła Apostoła Narodów, pierwszego misjonarza, wybitnego teologa i autora znanych listów skierowanych do pierwszych wspólnot chrześcijańskich. To właśnie jemu przypadło zadanie niesienia wiary w Chrystusa całemu ówczesnemu światu. I choć nigdy nie spotkał nauczającego Jezusa w Jerozolimie, to jednak wydarzenie spod Damaszku zmieniło całe jego życie.
Jako gorliwy faryzeusz, obrońca Prawa i śmiertelny wróg chrześcijan zostaje wręcz „oślepiony” łaską nawrócenia, poświęcając wszystkie swoje siły misji głoszenia Ewangelii. Kilkakrotnie sądzony, więziony, kamienowany, doświadczony głodem i opuszczeniem, dochował wierności Bogu.
Ci dwaj wielcy Święci są zatem dla nas niedościgłym przykładem, jak ten sam Chrystus, pomimo różnych dróg życia, wielości i różnorodności posługiwań, działa w człowieku i przez niego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Największe kłamstwo o szczęściu

2026-01-30 13:21

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.

Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
CZYTAJ DALEJ

Przepis na radosne życie według ks. Jana Bosko

[ TEMATY ]

św. Jan Bosko

commons.wikimedia.org

Święty Jan Bosko zasłynął, jako genialny wychowawca, nauczyciel młodzieży, pisarz i publicysta, założyciel zgromadzeń zakonnych. Często zachęcał swoich uczniów mówiąc: „bądźcie zawsze radośni, bardzo radośni!”. Radość w jego wydaniu nie oznacza jednak ciągłego, bezmyślnego uśmiechu na twarzy. Radość to postawa ducha, nastawienie wobec życia. 

Jan Bosko przyszedł na świat 16 sierpnia 1815 roku w ubogiej wiejskiej rodzinie w Becchi niedaleko Turynu, we włoskim Piemoncie. Rodzice, Franciszek Bosko i Małgorzata Occhiena, dali mu na chrzcie dwa imiona: Jan, Melchior. Kiedy chłopiec miał dwa lata, umarł mu ojciec. Wychowaniem Jana i dwóch jego braci zajęła się matka, która zaszczepiła w nich chęć do nauki i pobożność.
CZYTAJ DALEJ

Dotarły do punktów docelowych!

2026-01-31 21:38

fot. Caritas Archidiecezji Krakowskiej, Ukraiński Kościół Greckokatolicki

172 agregaty prądotwórcze, 866 nagrzewnic oraz 6 ton żywności dzięki Caritas Archidiecezji Krakowskiej dotarło już do Kijowa. Decyzją kard. Grzegorza Rysia, niedzielna składka we wszystkich kościołach Archidiecezji Krakowskiej przeznaczona będzie na pomoc dla stolicy Ukrainy.

Zarówno TIR wiozący do Kijowa 162 agregaty prądotwórcze ora 846 nagrzewnic, jak i busy wiozące 6 ton żywności, 10 agregatów prądotwórczych oraz 20 nagrzewnic dotarły już do punktów docelowych i zostały rozładowane.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję