W Chinach aż 10 miliardów ludzi obejrzało łącznie wszystkie 64 spotkania tegorocznego mundialu. Warto przypomnieć, że finał ostatnich mistrzostw obejrzało prawie 250 mln Chińczyków!!! Piłka nożna jest niezwykle dynamicznie rozwijającą się dyscypliną w Państwie |rodka. Nie jest wykluczone, że być może już niebawem reprezentacja Chin będzie liczącym się zespołem na świecie. W każdym razie na pewno jej selekcjoner będzie miał z kogo wybierać...
Dwunasty zawodnik
Wielu zastanawia się, dlaczego Argentyna przegrała z Niemcami... My zaś znaleźliśmy odpowiedź! Wydaje się, że Argentyńczykom zabrakło dwunastego zawodnika, czyli legendarnego już dziś Maradony, który do tej pory był na wszystkich meczach swoich rodaków i wspierał ich z trybun... Ciekawe, czy na ten temat nie wiedzą czegoś więcej gospodarze mundialu...
Świetlny pomysł na kartki
Czy wiedzą Państwo, skąd się wziął system karania żółtymi i czerwonymi kartkami na piłkarskich boiskach? Otóż Ken Aston, brytyjski sędzia, czekając kiedyś na zmianę świateł na jednym ze skrzyżowań, wymyślił ów sposób ostrzegania i karania zawodników. Hm... Nie znalazł tylko zastosowania podczas meczu światła koloru zielonego, który byłby odpowiednikiem zielonej kartki... Może więc ktoś z Państwa ma pomysł na jej przydatność w piłkarskich zmaganiach? Czekam na propozycje (valoroso@niedziela.pl).
– Z drogi do jedności chrześcijan nie ma już powrotu. Każdy rozłam chrześcijan jest zgorszeniem dla świata – powiedział w homilii abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski wieczorem 17 stycznia przewodniczył Mszy św. o o jedność chrześcijan w Kościele rektoralnym Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie.
Na początku Mszy św. ks. dr Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela” i kierownik Referatu Dialogu: ekumenicznego, międzyreligijnego, z niewierzącymi Kurii Metropolitalnej w Częstochowie podkreślił, że „jedność jest Boskim nakazem leżącym u podstaw naszej chrześcijańskiej tożsamości. Nie jest tylko ideałem, ale jest nakazem”.
18 stycznia 2026 r przypada 20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek był wybitnym kaznodzieją, na którego kazania do kościoła wizytek w Warszawie przychodziły tłumy. - W życiu - mówił ks. Twardowski - najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość.
„Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” - mówił ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem. Trzeba się pospieszyć z kochaniem innych nie tylko dlatego, że grozi nam rozstanie z kimś bliskim z powodu śmierci, lecz dlatego, że ludzie odchodzą od siebie, gdy życie jest w pełnym biegu. Zmieniają partnerów, opuszczają rodziny, skazują bliskich na samotność. Być może dochodzi do tych rozstań, bo właśnie spóźniliśmy się z okazaniem uczuć, nie dość kochaliśmy, nie daliśmy odczuć bliskiej osobie, że jest wyjątkowa”.
Krwotok, brak znieczulenia, zbyt długi transport. Takie scenariusze w polskich porodówkach nie są teorią – powiedział PAP prof. Przemysław Kosiński z UCK WUM. Dodał, że przy małej liczbie porodów doświadczenie zespołu zanika, a to grozi tragedią więc potrzeba sieci dobrze przygotowanych porodówek.
PAP: Wyobraźmy sobie sytuację graniczną. Jest telefon na numer 112. Dzwoni kobieta w ciąży. Mówi, że ma skurcze, odeszły jej wody, pojawiło się krwawienie. Do najbliższej porodówki jest sto kilometrów. Co powinno się jej doradzić?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.