Reklama

Odsłony

Co się wymyka?

Niedziela Ogólnopolska 46/2006, str. 24

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uczą nas czytać i pisać, ale nikt nie nauczył czytania w ludzkich twarzach, a czy bez tego człowiek potrafi kochać?

*

Reklama

Już jako chłopak namiętnie fotografował. Ciekawiły go twarze. Ale wtedy rozróżniał tylko młode i stare, ładne i brzydkie, tuzinkowe i oryginalne. Aż nagle ujrzał przez moment w Jej twarzy coś, co postanowił uchwycić na fotografii. Nie było to jednak takie proste. Im dłużej ze sobą obcowali, tym częściej Jej twarz ożywała nagle tym dziwnym światłem i wyrazem, który wymykał się obiektywowi. Czasem on sam odkładał nagle aparat, bo odkrywał w Jej twarzy jakąś bezbronną nagość, inność, wobec których bezradniał. Mówił potem, że ożenił się z Nią po to, by uchwycić w Niej to, co bezwiednie pokochał. Potem przez lata robił jej tysiące zdjęć. Zbierał je w albumach, niektóre nazywał poetycko: „Ku niebu”, „Ikona”, „Harfa duszy”, „Tkliwość”… Już mu się zdawało, że zna każdy cień, blask na Jej twarzy, ale wciąż pojawiał się nagle jakiś inny, nowy wyraz. „Skąd Ty to masz?” - pytał. „To dlatego, że wciąż szukasz, coś stwarzasz we mnie spojrzeniem” - odpowiadała zawsze z zagadkowym uśmiechem. Kiedy czasem mijał sąsiadkę z posiniaczoną twarzą, nie mógł pojąć, jak można uderzyć w twarz kobietę. Wobec bezbronności tej twarzy sam czuł bezbronność. Przecież w niej zamieszkiwała dusza… Coraz więc rzadziej i coraz uważniej fotografował Ją i innych ludzi, którym coraz mniej podobały się te zdjęcia. Woleli płaskie, banalne. Ale w Niej chwytał jakby coraz więcej.
Kiedy dzieci opuściły dom i zostali sami, powiedział: „Czuję, że już niedługo zrobię Ci zdjęcie, w którym w końcu uchwycę Twej duszy tajemnicę”. Posmutniała, odwróciła się i powiedziała cicho: „Wtedy już przestaniesz mnie kochać”. Chciał zaprzeczyć, nie rozumiał… A Ona dodała: „Bo ja do samej śmierci chcę mieć coś nowego w sobie dla Ciebie. Gdy przestaniesz tego we mnie szukać - zgasnę”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

*

To, co w drugiej twarzy jest z głębi duszy, najbardziej bezbronne, najłatwiejsze do skrzywdzenia - ucieka przed światłem, przed złym, tępym spojrzeniem. Czasem przed takimi spojrzeniami ukryje się tak, że już nigdy nie objawi się nikomu poza Bogiem… Tak się ucieka przed profanem, który w niczym/nikim nie szuka, nie szanuje Tajemnicy ani Świętości.

*

Ku Twarzy Boga idziemy tylko poprzez ludzkie twarze. Nie inaczej…

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież spotkał się z parą książęcą z Luksemburga. Księżna Stéphanie ubrana na biało

2026-01-23 18:29

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Para książęca z Luksemburga

Księżna Stéphanie

Vatican Media

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

W piątek, 23 stycznia Ojciec Święty Leon XIV przyjął na audiencji wielkiego księcia Wilhelma oraz wielką księżną Stéphanie z Luksemburga.

To co uderzało to strój księżny, która była ubrana na biało, gdyż na oficjalnych spotkaniach z Papieżem kobiety obowiązuje czarny strój. Dlaczego więc księżna Stéphanie mogła być na spotkaniu z Papieżem w białej sukni z białym welonem? Wynika to z tzw. „przywileju bieli” (privilegio del bianco). Tym przywilejem cieszą się katolickie władczynie zasiadające na tronie (obecnie nie ma żadnej), żony królów katolickich (Letycja z Hiszpanii i Matylda z Belgii), emerytowane królowe (Zofii z Hiszpanii i Paola z Belgii), żona księcia Monako (Jej Najjaśniejsza Wysokość Charlène) i właśnie wielka księżna Luksemburga, Jej Wysokość Stéphanie.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący KEP na Niedzielę Słowa Bożego: Niech ta niedziela będzie zachętą do częstszego sięgania po słowo Boże

Niech ta niedziela będzie zachętą do częstszego sięgania po słowo Boże, które jest naszym przewodnikiem na drogach życia – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC z okazji przeżywanej 25 stycznia Niedzieli Słowa Bożego.

Przewodniczący KEP przypomniał, że III niedziela zwykła obchodzona jest w całym Kościele jako Niedziela Słowa Bożego. W tym roku będzie przeżywana pod hasłem: „Słowo Chrystusa niech mieszka w was”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję