Reklama

Na temat...

List do siostrzenicy

Niedziela Ogólnopolska 7/2007, str. 29

Krystian Brodacki
Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte Znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych

Krystian Brodacki<br>Publicysta, krytyk muzyczny, fotograf, muzyk, autor kilku książek, albumu „Święte Znaki” oraz kilkuset artykułów i wywiadów prasowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie, Pani nie jest moją siostrzenicą. Jeżeli jednak tak się do Pani zwracam, to dlatego, iż wiem, że jest Pani siostrzenicą pewnej 90-letniej kobiety, której losem bardzo się przejąłem. A zatem i Pani losem. Proszę więc przeczytać ten list uważnie.
W jednej z gazet napisano, że we wrocławskim szpitalu przebywa pewna stara kobieta rekonwalescentka, która mogłaby już wrócić do swego domu, ale cóż: oddała klucze od swego mieszkania Pani na przechowanie, a Pani „podrzuciła do szpitala dokumenty o umieszczeniu cioci w domu opieki społecznej” (bez jej wiedzy!) i kluczy nie oddała. Przed udaniem się do szpitala staruszka upoważniła Panią (jako swoją jedyną krewną i bliską osobę), by odbierać jej emeryturę, ale jakoś tak się złożyło, że zapomniała Pani jej te pieniądze oddawać... Tak więc starsza pani nie może opuścić szpitala, bo jej mieszkanie jest niedostępne; nie ma środków do życia, bo zaufała Pani dobroci i uczciwości. A do domu opieki iść nie chce, bo niby dlaczego?
Nie jest Pani zapewne ani pierwszą, ani ostatnią osobą, która czując się zmęczona obowiązkiem opieki nad kimś starym i zniedołężniałym, szuka jakiegoś radykalnego rozwiązania problemu: wpakować do „domu starców”, przejąć dobytek: mieszkanie, gospodarstwo, ziemię - i wykorzystać naiwność oraz bezbronność. Boję się nie tylko o tę nieszczęsną Pani ciotkę. Boję się o Panią. Gdy bowiem ciotka odejdzie z tego świata, być może nagle dopadnie Panią straszny i bezwzględny prokurator, który nazywa się Sumienie. Bo nie przypuszczam, by była Pani kobietą bez sumienia! I wtedy, być może, zaczną się dla Pani bezsenne noce, gdy coś dusi w gardle, bo tak bardzo chciałoby się naprawić wyrządzone zło, ale jest już za późno. Za późno. „Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą...”. Wie Pani zapewne, czyje to słowa?
Pisząc to wszystko, bardzo chciałbym oszczędzić Pani cierpienia, które było i jest moim udziałem... Kiedyś, pod wpływem złych podszeptów i atrofii uczuć, pozwoliłem komuś bliskiemu umrzeć samotnie, wśród obcych. A tak byłem wówczas przekonany, że mam rację - no bo przecież trzeba sobie ułożyć życie i nie można dać się uzależnić od losu schorowanej staruszki... Nie, nie miałem racji! Trzeba było zdobyć się na minimum poświęcenia! Jakże bym się dziś czuł szczęśliwy!
Płacząc poniewczasie, ułożyłem wtedy spontanicznie wiersz, który Pani dedykuję:
Za tymi drzwiami taki nieporządek / Na ziemi śmieci, brudna pościel w łóżku / Matowe okna, pajęczyny w kątach / A na obrusie plamy i okruszki/ Stara kobieta drzemie w swym fotelu / Zaplótłszy ręce na mruczącym kocie / Zmierzch się zaczaił i czeka w milczeniu / I tylko zegar tyka na komodzie/ Kobieta czeka, zatopiona w ciszy / W odorze pleśni, skwaśniałego mleka / W bandażu skargi, której nikt nie słyszy / I stęchłych wspomnień, których nikt nie ciekaw... / Nagle się budzi. Ktoś idzie po schodach... / A więc nareszcie! Trzeba drzwi otworzyć / Jest trochę ciasta... I prawdziwa kawa... /„Jakże się cieszę! Ładną suknię włożę!” / Kot się przeciągnął i zeskoczył z kolan /Spojrzał na panią - i wydało mu się, / Że to ktoś inny... Na twarzy spokojnej / Szczęście zastygło w Jej ostatni uśmiech.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze podatników! Czy w Polsce można już bezkarnie deptać świętości?

2026-06-30 08:07

[ TEMATY ]

skandal

Adobe Stock

To, co wydarzyło się w miniony weekend podczas festiwalu Bangarang w Chwałkowie (gmina Krobia), wzbudza olbrzymie oburzenie nie tylko katolików. Na oczach tłumu, doszło do odrażającej profanacji – publicznego spalenia dwóch krzyży. Ten akt nienawiści wobec chrześcijańskich symboli nie był jedynie „artystyczną prowokacją”, ale brutalnym uderzeniem w to, co dla milionów Polaków najświętsze.

Podczas występu metalowej grupy Baalzagoth – promującej album o znaczącym tytule „No God, No Savior” – na scenie zapłonęły krzyże.
CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna Beretta Molla. Zdecydowała się umrzeć, aby mogło przyjść na świat jej dziecko

2026-07-01 20:58

[ TEMATY ]

św. Joanna Beretta Molla

Archiwum Krystyny Zając

Joanna Beretta Molla - święta żona i matka z dziećmi

Joanna Beretta Molla - święta żona i matka z dziećmi

W jaki sposób świętość Joanny Beretty Molli ukazywała się w jej rodzinnej codzienności? Czym dla niej było życie, wiara i miłość? O tym wszystkim mówi najbliższa jej osoba - mąż świętej.

Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje.
CZYTAJ DALEJ

W archidiecezji warszawskiej powstał Ośrodek Formacji Diakonów Stałych

2026-07-02 07:06

[ TEMATY ]

diakonat stały

archwwa.pl

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas utworzył Ośrodek Formacji Diakonów stałych w Archidiecezji Warszawskiej. Jego zadaniem jest prowadzenie formacji przygotowującej kandydatów do święceń, jak również formacji stałej diakonów.

Jest to realizacja wytycznych Konferencji Episkopatu Polski z 2015 roku dotyczących formacji, życia i posługi diakonów stałych, zgodnie z którymi za prowadzenie formacji odpowiada Ośrodek Formacji Diakonów Stałych, powołany przez biskupa diecezjalnego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję