Reklama

Prorok nowoczesności

Niedziela Ogólnopolska 14/2007, str. 25

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

2007

25-lecie kanonizacji o. Maksymiliana Marii Kolbego
80-lecie założenia Niepokalanowa
90-lecie założenia Rycerstwa Niepokalanej

Żyjemy w epoce, którą rozpoznać można chyba najbardziej przez delikatny stukot palców wygrywających na komputerach całego świata muzykę nowoczesności. Obrazy, obrazki, obrazeczki… kolejne strony internetowe…i - niespodziewanie - zapis uczyniony przez krótkofalowca: „Jako wzór do naśladowania przyjąłem o. Maksymiliana Kolbe: SN3RN”. Pod tym nietypowym w erze dominacji pop-kultury stwierdzeniem podpisał się Damian, człowiek o symbolu rozpoznawczym SP3OL.
Dlaczego współczesny i pewnie mocno nowoczesny internauta, krótkofalowiec, w początkach III tysiąclecia, opanowanego przez medialnych idoli, napisał takie wyznanie? Może miał na myśli zasady kodeksu krótkofalowców; prawdziwie ponadczasowe, ogłoszone przez Paula Segala W9EEA w 1928 r.: krótkofalowiec jest dżentelmeński, lojalny, postępowy, koleżeński, zrównoważony, jest patriotą. Niewątpliwie wszystkie te cechy posiadał o. Maksymilian. Szczególnie wyróżniała go spośród świętych postępowość - cecha nietypowa jak na zakonnika. Chętnie akceptował i wprowadzał zmiany poprawiające jakość tego naszego wędrowania przez życie. Oto stał się pierwszym i jedynym w świecie krótkofalowcem, który został świętym lub jak kto woli: świętym krótkofalowcem. Oficjalnie zarejestrowany był w Polskim Związku Krótkofalowców pod symbolem SP3RN. Te ostatnie litery - RN - znaczyły dla niego tyle, co Radio Niepokalanów. Eter i możliwość surfowania w nim zachwyciły św. Maksymiliana już 70 lat temu. Dzisiaj - w świecie żyjącym pod dyktando mediów - radio, telewizja, prasa, a nawet technologie cyfrowe dawno spowszedniały. O. Maksymilian Kolbe, wszechstronnie wykształcony człowiek, z dwoma tytułami naukowymi - filozofii i teologii, przejawiający zainteresowanie matematyką i fizyką, musiał być świadom, że technologie medialne mają moc sprawczą, by wywoływać ściśle określone zjawiska nie tylko społeczno-polityczne, ale i religijne.
Urodzony 113 lat temu Rajmund Kolbe objawił się swoim współczesnym jako prorok nowoczesności, ale także franciszkanin i wizjoner, zakochany do szaleństwa w Bogu i w otulonej w niebiański błękit płaszcza i z wieńcem gwiazd nad głową - Niepokalanej. Dla Niej, dla Maryi, został rycerzem, zdecydowanym szerzyć królestwo Jej Syna aż po krańce ziemi. To przez Jej ręce otrzymał łaskę profetycznych zdolności, które umożliwiały mu czerpanie pomysłów z bezkresnych obszarów wyobraźni. Wszak to św. Maksymilian interesował się badaniami nad przekazem obrazu za pośrednictwem fal radiowych, czyli zaczynem przyszłej telewizji. Jego kreatywna osobowość zaowocowała projektem urządzenia o nazwie „eteroplan”. Miał to być pojazd w rodzaju trójczłonowej rakiety nośnej, pokonujący opór materii i przemieszczający się przy pomocy odrzutu w stronę odległych planet, gwiazd, księżyców. W grudniu 1918 r. w Rzymie w swych notatkach zapisał: „…Najpierw można by przecież wysłać sam aparat zaopatrzony w odpowiednie urządzenia, określając na podstawie dokładnych obliczeń drogę krótką, by mógł powrócić na ziemię…”. Dokładny opis takiego pojazdu wraz z obliczeniami zgłosił w Urzędzie Patentowym i wysłał do czasopisma „Scienza per tutti”.
Według planów Bożych, Maksymilian jednak nie miał zostać ani projektantem, ani konstruktorem pojazdów kosmicznych, ale pomysłodawcą i realizatorem dzieła budowy największego na świecie i w historii Kościoła kompleksu klasztornego o nazwie Niepokalanów. Podobnego dzieła budowy i szerzenia kultu maryjnego podjął się na misjach: w Japonii, Chinach, Indiach. To dzięki niezwykłemu talentowi organizacyjnemu i przedsiębiorczości Maksymiliana już w maju 1930 r. powstał japoński Niepokalanów - „Mugenzai no Sono”.
Maksymilian budował z rozmachem i myślał perspektywicznie. Osoby o takim - jak Maksymilianowy - nowoczesnym nurcie myślenia, połączonym z konsekwencją w działaniu, współczesna ekonomia nazywa menadżerami. A nasz święty menadżer w międzywojennej biednej i zacofanej gospodarczo Polsce marzył o radiu i elektrowni, i lotnisku, i studiu filmowym. Udało mu się jedynie zbudować i wyposażyć w maszyny drukarnię, która wydawała dwa pisma o charakterze katechetycznym dla odbiorców masowych: „Rycerza Niepokalanej” i „Mały Dziennik”. Publikowane artykuły ujmowały tematy o charakterze społecznym, politycznym, kulturalnym - z punktu widzenia katolickiego. Maksymilian Kolbe był redaktorem naczelnym „Rycerza”, którego nakład w 1938 r. osiągnął - jeden milion egzemplarzy - liczbę wywierającą wrażenie nawet w dzisiejszych czasach.
A przecież przygoda o. Kolbego z poligrafią zaczęła się znacznie wcześniej. Św. Maksymilian doceniał rolę środków społecznego przekazu i ich wpływ na kształtowanie światopoglądu. Po swojemu przeciwstawiał się złu, uosabianemu - według niego - przez masonerię. Działał bardzo metodycznie: w 1917 r. założył Rycerstwo Niepokalanej, a następnie - w 1921 r. organ prasowy tegoż stowarzyszenia (skupiającego osoby świeckie) pt.: „Rycerz Niepokalanej”. Początki tego Maksymilianowego wydawnictwa nie były łatwe. Fundusze na papier i druk stanowiła jałmużna, a dystrybucją zajmował się osobiście. W tamtym czasie można go było spotkać na krakowskim rynku, gdzie zachęcał przechodniów do zakupu wydawanej przez siebie prasy. Marketing bezpośredni? Oczywiście, był jednym z prekursorów takiej formy sprzedaży. Taka dystrybucja w wydaniu szaleńca Bożego kończyła się zazwyczaj swoistą promocją - większość egzemplarzy po prostu rozdawał. Tymczasem dług w drukarni trzeba było uregulować i ten problem rozwiązywał po swojemu. W myśl zasady: „Kto zaufa Niepokalanej, ten się nigdy nie zawiedzie”. Tak trafił przed ołtarz w krakowskim kościele Franciszkanów, by spędzić wiele czasu na szczerej modlitwie i ufnej prośbie o wstawiennictwo Maryi. Następnego dnia znalazł kopertę z taką sumą pieniędzy, jaka była niezbędna do pokrycia kosztów druku „Rycerza Niepokalanej”. Przypadek czy cud…?
O. Maksymilian Maria Kolbe: konkretny realista czy niepoprawny romantyk? Raczej prorok nowoczesności, mocno stąpający po ziemi, lecz z głową pełną profetycznych zamierzeń, realizowanych z mniejszym lub większym powodzeniem - ku chwale Boga, by szerzyć królestwo Chrystusowe na ziemi przy wsparciu Niepokalanej.
Było i jest wielu ludzi ducha, którzy z tęsknoty do Stwórcy wspinali się i wspinają na górskie szczyty, by, choć trochę się do Boga „fizycznie” zbliżyć. Św. Maksymilian wspinał się na wyżyny nowoczesności, marząc o wyprawie pojazdem kosmicznym - eteroplanem w międzygalaktyczne przestrzenie: ku gwiazdom. Może też z tęsknoty, by zbliżyć się do Tej, której zawierzył, którą kochał, której poświęcił życie - do NIEPOKALANEJ...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskupi Wenezueli apelują, by decyzje były podejmowane dla dobra narodu

2026-01-04 11:40

[ TEMATY ]

apel

Biskupi Wenezueli

dobro narodu

PAP

Wenezuelczycy w Argentynie

Wenezuelczycy w Argentynie

Wenezuelska Konferencja Episkopatu wydała przesłanie w związku z wydarzeniami, które miały miejsce w tym południowoamerykańskim kraju, potępiając przemoc, wzywając lud do zachowania spokoju i apelując, aby wszystkie podejmowane decyzje były zawsze dla dobra narodu.

W związku z sytuacją w Wenezueli, hierarchowie zachęcili do modlitwy, aby Bóg obdarzył Wenezuelczyków spokojem, mądrością i siłą. Wezwali także do jedności narodu.
CZYTAJ DALEJ

USA anektują Grenlandię? Trump podtrzymał wcześniejsze deklaracje

2026-01-04 19:45

[ TEMATY ]

Donald Trump

aneksja

Grenlandia

PAP

Prezydent USA Donald Trump

Prezydent USA Donald Trump

Prezydent USA Donald Trump podtrzymał w niedzielnym wywiadzie dla magazynu „The Atlantic” swoją chęć aneksji Grenlandii. Powtórzył, że USA „absolutnie potrzebują” Grenlandii.

Trump odniósł się w ten sposób w wywiadzie do obaw, że po realizacji gróźb wobec Wenezueli, zrealizuje też swoje wielokrotne zapowiedzi przyłączenia wyspy do USA. Dziennikarz pisma zapytał go o słowa sekretarza stanu Marka Rubia, który zaznaczył w sobotę, że atak na Wenezuelę pokazuje, że „jeśli (Trump) mówi, że coś zrobi (...) to nie są to puste słowa”.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa w intencji biskupa Romualda Kamińskiego

2026-01-05 10:50

[ TEMATY ]

modlitwa

bp Romuald Kamiński

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej zwrócił się do duchowieństwa i wiernych diecezji z prośbą o modlitwę w swojej intencji.

Bp Kamiński w komunikacie poinformował, że w najbliższych dniach nie będzie wykonywał zaplanowanych wcześniej obowiązków duszpasterskich ze względu na konieczność głębszej diagnostyki medycznej oraz poddanie się zaleconemu wypoczynkowi i regeneracji zdrowotnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję