Jednym z ważnych punktów debaty podczas kampanii przed wyborami prezydenckimi w USA jest stosunek kandydatów do spraw religii. Bomba wybuchła niedawno, gdy abp Raymond Leo Burke, metropolita St. Luis, powiedział, że nie udzieliłby Komunii św. Rudolphowi Giulianiemu, kandydatowi Partii Republikańskiej, ponieważ jest on zwolennikiem aborcji. - Arcybiskup tak jak wszyscy ma prawo do swojej opinii - odpowiedział na to kandydat do Białego Domu. - Nasz kraj cieszy się wolnością religijną.
Abp Burke równie twarde stanowisko zajął już podczas poprzedniej kampanii, w której z George’em Bushem rywalizował katolik John Kerry z Partii Demokratycznej, też oficjalnie opowiadający się za prawem do aborcji. I wtedy słowa duchownego wywołały podobną do dzisiejszej polityczną burzę.
W obecnej rywalizacji Giuliani jest jedynym poważnym kandydatem do prezydentury o katolickich korzeniach. Mówił, że w młodości myślał nawet o wstąpieniu do seminarium duchownego. Dziś żyje już w trzecim związku małżeńskim. Często musi się z tego tłumaczyć. Przekonania religijne kandydata są ważne dla znacznej części wyborców, stąd te kwestie, inaczej niż w Europie, są często obecne w debacie.
Ludzie, zwłaszcza młodzi, ponownie otwierają się na spotkanie z Chrystusem. Dlatego dla kapłanów nie jest to czas na rezygnację czy wycofanie, lecz na wierną obecność i wielkoduszną dyspozycyjność – pisze Papież w przesłaniu do uczestników kapłańskiego zgromadzenia w Madrycie. Nie musimy wymyślać nowych modeli kapłaństwa, ale powrócić do kapłaństwa w jego najbardziej autentycznym rdzeniu: być alter Christus, drugim Chrystusem – podkreśla Leon XIV.
W pierwszej części obszernego przesłania do hiszpańskich kapłanów, Papież pisze o przemianach kulturowych i społecznych, które utrudniają dziś głoszenie Ewangelii. Dodaje jednak od razu, że w sercach wielu ludzi, zwłaszcza młodych, rodzi się dziś nowy niepokój.
Aborcje dziewczynek w Wielkiej Brytanii – dane wskazują na praktyki selektywne
2026-02-09 15:23
s. Amata J. Nowaszewska CSFN /KAI
Adobe Stock
Pojawiają się dowody sugerujące, że w Wielkiej Brytanii mogło dojść do około 400 aborcji selektywnych dziewczynek między 2017 a 2021 rokiem, co wynika z analizy wskaźników płci przy urodzeniu, jak podano w serwisie Right to Life News.
British Pregnancy Advisory Service (BPAS), która wykonuje ponad 110 000 aborcji rocznie, na swojej stronie internetowej utrzymuje, że prawo brytyjskie „milczy” w kwestii aborcji ze względu na płeć płodu i nie zakazuje ich wprost. Jak podaje Right to Life News, BPAS twierdzi też, że w niektórych przypadkach aborcja ze względu na płeć dziecka może być uzasadniona.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.